Starożytni Marynarze

archiwum – Życie morskieStarożytni marynarze

JAMIE WATTS przygląda się gadom, które wróciły do ​​mórz. Zdjęcia: MALCOLM NOBBS

NIE SPRÓBUJ TEGO W DOMU, to cholernie głupia rzecz. Poczułem się zobowiązany zacząć od wersu zapożyczonego z The Young Ones (komedia telewizyjna Rika Mayalla/Ade Edmondsona, a nie filmu Cliffa Richarda). Interakcje międzyludzkie rzadko są pozytywne dla zwierzęcia, a częściej raczej negatywne.
Tak się składa, że ​​zwierzę, o którym mowa, jest nierozsądnie, absurdalnie jadowite. W świecie odpowiedzialności i zastrzeżeń muszę zasugerować, że nigdy, przenigdy nie należy podejmować prób trzymania zwierzęcia z najbardziej śmiercionośnym ugryzieniem na Ziemi. Wydaje się to oczywiste.
To powiedziawszy, ja i dziesiątki innych znanych mi nurków uważamy, że węże morskie są raczej zrelaksowanymi i nieszkodliwymi towarzyszami snorkelingu i nurkowania.
Malcolm dorastał w Wielkiej Brytanii i wydawało się, że żmije lubią swój ogród za domem. Dorastał bojąc się węży. „Nigdy nie kojarzyłem węży z nurkowaniem – w kanale La Manche nie ma węży – ale podczas nurkowania na rafie Ningaloo w Australii Zachodniej w 2005 roku ku mojemu przerażeniu natknąłem się na dużego oliwkowego węża na dnie morskim.
"Nic się nie stało. Po prostu mnie zignorowało. Wracając na pokład, pokazałem przewodnikowi swoje ujęcia: „To wąż morski oliwkowy, kolego – rzadko agresywny, ale bardzo jadowity”. Moja paranoja wężowa natychmiast powróciła”.
„W październiku 2010 roku przewodnik po Fidżi złapał węża. Wydawało się, że jest wystarczająco zrelaksowany. Przewodnik powiedział mi później, że to krait pasiasty, a jego jad należy do najbardziej toksycznych na świecie.
„We wrześniu 2013 roku na Wielkiej Rafie Koralowej i podczas nurkowania za nurkowaniem widzieliśmy węże morskie oliwne. Z radością unikałbym każdego z nich, ale moi kumple byli zdeterminowani, aby pokazać mi, że jeśli delikatnie się do nich zbliży, będą doskonale zrelaksowani. Wybrali więc część z nich.
„Węże nie wyglądały na zestresowane, ale ja byłem i zachowywałem dystans”.
Lubię pomagać ludziom przezwyciężać fobie, szczególnie te dotyczące zwierząt morskich. Większość naszego szumu na temat niebezpieczeństw, jakie stwarzają, jest nierealistyczna i odwraca naszą uwagę od fascynującego stylu życia, form i eleganckich funkcji tych zwierząt.
Oprócz błazenków, innych dam i rogatnic broniących terytoriów, w ciągu 20 lat nigdy nie spotkało mnie żadne zwierzę morskie z zamiarem wyrządzenia krzywdy. Śledzenie ich dość blisko nie miało żadnego wpływu na wszystkie węże morskie, które spotkałem.
Uważam też, że popularna w ostatnich latach wśród nurków kultura „nie dotykaj” życia morskiego nie powinna mieć charakteru absolutnego. Zastępuje zrozumienie indywidualnych sytuacji i odwraca uwagę od ważniejszych problemów. Jednak w przypadku węży morskich chętnie zachęcam Malcolma i innych (choć najwyraźniej nie jego przewodników), aby zapewnili im dużo miejsca.
Węże morskie są jadowite nie w sposób, który psuje ci dzień, ale w sposób, który powoduje, że umrzesz w ciągu godziny. Dlaczego miałbyś celowo nękać zwierzę, którego jedyną obroną jest ugryzienie, które tak łatwo może cię zabić?
Najbardziej jadowity gatunek, który został oceniony, wąż morski o delikatnych pasmach, ma jad sto razy bardziej toksyczny niż jad taipana śródlądowego, najbardziej jadowitego węża lądowego. Jest 400 razy bardziej toksyczna niż najbardziej jadowita kobra i 1000 razy bardziej niż mamba.
W tym samym rodzaju są jeszcze 33 gatunki, a większość z nich nie została odpowiednio zbadana pod kątem siły działania jadu ani nie opracowano żadnego środka przeciwjadowego.
Wydaje się, że ich jad jest bardzo specyficzny dla ofiary, co wyjaśnia ogromne różnice w toksyczności wobec myszy laboratoryjnych. Zatem w przypadku nieznanego gatunku możesz mieć szczęście – może on być „tylko” tak toksyczny dla ludzi jak żmija.
Wiele razy słyszałem, że węże morskie mają „tylne kły” i mogą gryźć tylko tam, gdzie mogą pracować tył szczęki – jak skóra między kciukiem a palcem wskazującym. To jest mit.
Rozmawiałem niedawno ze specjalistą od węży, który pracuje z każdą grupą jadowitych węży lądowych, i stwierdził, że to po prostu nieprawda, i pokazał mi budowę szczęk węża morskiego. Tak, mają małe usta i małe kły, ale szczęka jest w zasadzie taka sama jak u mamby lub kobry. To nie przypadek – węże morskie należą do tej samej rodziny.

Wracając do morza
Z ewolucyjnego punktu widzenia stosunkowo niedawno – zaledwie kilka milionów lat temu – węże powróciły do ​​morza. Jeśli istniały w pobliżu przesmyku panamskiego mniej więcej 3 miliony lat temu, żadne węże z Karaibów by nie przedostały się do tego środowiska – dziś występują wyłącznie w wodach tropikalnych Oceanu Indyjskiego i zachodniego Pacyfiku.
Aby stać się morskim organizmem, opracowali mechanizm unoszący tchawicę w celu oddychania przez nos, a następnie zamykający nozdrza w celu wstrzymywania oddechu.
Usta zamykają się dość szczelnie, ale niewielka szczelina pozwala krótkiemu, rozwidlonemu językowi po prostu wystawać, smakując zapachy w prądach wodnych i wydalając sól, która jest wypompowywana przez specjalny gruczoł u podstawy języka.
Pojedyncze płuco jest znacznie powiększone w porównaniu z płucami węży lądowych i przebiega prawie przez całą długość ciała, zapewniając pływalność i zapas tlenu na pokładzie podczas dłuższych nurkowań.
Ich stosunkowo cienka skóra oznacza, że ​​mogą pobierać pewną ilość tlenu bezpośrednio z wody, być może jedną czwartą ich zapotrzebowania, choć prawdopodobnie pomaga to tylko wtedy, gdy odpoczywają – aktywne żerowanie zużywa więcej tlenu i prawdopodobnie ogranicza czas nurkowania do kilka minut.

Kraity morskie żyjące na lądzie
Zatem węże morskie to w zasadzie kobry o dużych płucach, zatykające nozdrza i nie zawierające soli, ze spłaszczonymi ogonami, przystosowane do poruszania się po morzu. Istnieją dwie podrodziny, reprezentujące różne poziomy przystosowania do życia morskiego.
Pięć gatunków powszechnie spotykanych kraitów morskich tworzących mniejszą podrodzinę nadal ma stosunkowo dobrze rozwinięte łuski na brzuchu, co pozwala im na swobodne poruszanie się po plażach i jaskiniach. Kraity morskie muszą wypływać na brzeg, aby się rozmnażać i składać jaja w wilgotnych jaskiniach.
Istnieje kilka wysp, niektóre z porowatymi skałami i jaskiniami koralowymi, niektóre z nich są wulkaniczne, które przyciągają skupiska lęgowe.
Ciepło zapewniane przez aktywność wulkaniczną może przyspieszyć inkubację jaj. Wyspy te, takie jak Gunung Api i Gili Manuk na Morzu Banda, stały się popularnymi miejscami odwiedzanymi przez garstkę łodzi motorowych.
I’ve had some fabulous snorkels following banded sea kraits foraging over coral reefs from the mid-Pacific to Indonesia. They’ll surface to breathe every five to 10 minutes or so, so I find myself doing many dives to each one of theirs.
Są eleganckie i zbudowane tak, aby przedzierać się przez maleńkie pęknięcia w rafach i polować na małe ryby rafowe ukrywające się w szczelinach. Biorąc pod uwagę bogactwo ryb na tych rafach, jestem zdumiony, jak rzadko węże łapią posiłek. Możesz śledzić jednego intensywnie żerującego przez około godzinę i nie zobaczyć ofiary.
Kraity morskie zawsze mnie ignorowały, tkały, szturchały i eksplorowały rafę, skupione na swoim zadaniu i ledwo na mnie spoglądały, nawet gdy próbowałem podejść nisko i blisko, aby zrobić zdjęcie makro.
To powiedziawszy, staram się trzymać trochę z boku i nie odcinać ich. Od czasu do czasu zdarza mi się, że z bliskiej odległości wąż płynie prosto w moją stronę. Ich głowy wyglądają raczej podobnie do ich kuzynek mamb, a ja miałem kilka „o cholera!” chwile.

Zerwanie połączenia lądowego
Większość węży morskich – ponad 50 gatunków – należy do drugiej podrodziny, bardziej oddalonej od swoich lądowych kuzynów. Straciły „pełzające” łuski na brzuchu, co czyni je bezbronnymi przy wyjściu z wody i przystosowały się wyłącznie do życia morskiego.
Zwykle są nieco cięższe i mają luźniejszą skórę niż kraity morskie. Wykluwają jaja wewnątrz ciała, rodząc młode na tratwach hodowlanych na morzu.
Certain of these sea snakes are hugely abundant – by far the most numerous reptiles on Earth, far more successful than their land-bound cousins – and rafts of tens of thousands of yellow-banded sea snakes and their relatives have been seen in otwarta woda in the west Pacific and the Strait of Malacca.
Węże, którymi przewodnicy na zdjęciach Malcolma, pochodzą z jednego z siedmiu gatunków oliwkowego węża morskiego z rodzaju Aipysurus – „tylko” mniej więcej tak jadowitego jak kobra królewska.
Nurkowie są tak dalecy od tego, co jedzą węże morskie, a węże morskie są dość wyluzowanymi bestiami, fascynującymi i eleganckimi. Jednak radzenie sobie z nimi prowadzi donikąd dobrego i może zaprowadzić do naprawdę złych miejsc. Po prostu oglądaj i ciesz się.

TA TOKSYNA
Najwyraźniej ukąszenia węży morskich są zwykle bezbolesne. W przeciwieństwie do swoich najbliższych krewnych na lądzie, zwykle nie wstrzykują zbyt dużej ilości jadu. W takim przypadku prawdopodobnie przeżyjesz – o ile będziesz mógł oddychać.
Opuchlizna jest niewielka lub nie ma jej wcale, ale jad szybko zaczyna trawić mięśnie i, co bardziej niebezpieczne, paraliżuje.
Zaczynasz od bólu głowy, pragnienia, opuchniętych ust i masz tendencję do wymiotów.
Kiedy mięśnie zaczynają zawodzić, całe ciało zaczyna boleć, a mięśnie nie są w stanie ani się kurczyć, ani rozluźniać.
Rozpad mięśni zalewa twoje ciało wapniem, siejąc spustoszenie w błonach komórkowych oraz funkcjonowaniu mięśni i nerwów, a twoja krew i mocz stają się ciemnoczerwone od mioglobiny uwalnianej z rozpuszczających się mięśni. Twoje serce, nerki i oddech poddają się mniej więcej w tym samym czasie.
Może to zająć kilka minut lub kilka godzin (co daje wystarczająco dużo czasu na uzyskanie opieki medycznej). Jednak z perspektywy czasu być może dwie osoby na świecie umierają rocznie w wyniku ukąszenia węża morskiego, czyli około 50 razy mniej niż osób zabitych w wyniku ukąszenia najlepszego przyjaciela człowieka.
Istnieją bardzo dobre powody, dla których węże morskie są tak nieracjonalnie jadowite. Jad jest drogi w produkcji pod względem białka i energii, a morze jest idealnym medium do jego rozcieńczenia i wypłukania, jeśli został rozdany w takiej ilości, jaką robią kobry.
Jednocześnie żerowiska węży morskich – rafy koralowe – są węższe i bardziej labiryntowe niż lądowe tereny łowieckie.
Małe ryby rafowe są biegłe w bieganiu i ukrywaniu się w tym labiryncie, dlatego warto produkować i wstrzykiwać niewielkie ilości jadu, aby go nie marnować, ale upewnij się, że jest on na tyle toksyczny, że twoja ofiara nie ma szans uciec do labirynt – bo umiera natychmiast.

Ukazał się w DIVER we wrześniu 2016

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x