Dobre szczęście po złym

archiwum – Medycyna/ZdrowieDobry los po złym

Co się dzieje, gdy nurek doświadcza objawów DCI w tak odległym miejscu jak Socorro? Lepiej mieć nadzieję na szczęśliwą kombinację czynników, mówi James M. Chimiak

40-letni mężczyzna pewnego dnia wykonał cztery nurkowania na rebreatherach z łodzi w pobliżu wyspy Socorro. Maksymalne głębokości nurkowań wahały się od 35 do 39 m, a czas nurkowania od 62 do 76 minut.
Do zdarzenia doszło trzeciego dnia jego serii 10 nurkowań. Wszystkie nurkowania przebiegły spokojnie i wyszedł z wody o 6:XNUMX.

INCYDENT
Około 3.5 godziny po ostatnim nurkowaniu nurek podczas kolacji doświadczył nudności, wymiotów i trudności w oddychaniu.
Jego współnurkowie zgłosili, że nie jest w stanie ich rozpoznać i nie pamięta jego adresu domowego ani daty urodzenia.
Na szczęście wśród pasażerów było dwóch lekarzy, którzy zbadali nurka i zauważyli rozszerzone źrenice, niewyraźną mowę, osłabienie motoryczne i mimowolne skurcze mięśni.
Załoga uruchomiła plan działania awaryjnego statku. Około godziny 10:XNUMX podłączono nurka do tlenu, skontaktowano się z DAN w celu uzyskania porady lekarskiej i rozpoczęto ewakuację do odpowiedniej placówki medycznej.

KOMPLIKACJE
Położona na wschodnim Pacyfiku Socorro jest jedną z czterech wysp wulkanicznych tworzących Wyspy Revillagigedos. Jest to 240 mil morskich i 24-godzinny rejs łodzią z Cabo San Lucas w Meksyku.
Na Socorro znajduje się meksykańskie lotnisko wojskowe, ale pas startowy nie jest w stanie pomieścić większych samolotów, w tym tych, które podczas lotu mogą utrzymać ciśnienie na poziomie morza. Loty przychodzące wymagają pozwolenia wojska i przed odlotem muszą przejść odprawę celną i imigracyjną na kontynencie. Pas startowy jest niewystarczająco oświetlony, aby umożliwić start lub lądowanie w nocy.
W miarę opracowywania planów ewakuacji objawy nurka zaczęły ustępować, gdy zaczął wdychać dodatkowy tlen.
DAN nawiązał bezpośredni kontakt z małą placówką wojskową na Socorro, która posiada działającą komorę hiperbaryczną i profesjonalny personel.
Szybko rozpoznali powagę stanu nurka i zauważyli, że istnieje sprzyjająca szansa na wykonanie rekompresji, po czym zgodzili się przyjąć pacjenta.
W komorze nie było lekarza, ale poprawiający się stan nurka sprawił, że leczenie w tej komorze było dobrym rozwiązaniem.
Nurek przybył do obiektu wojskowego w ciągu czterech godzin od zauważonego osłabienia. Mógł wejść do środka, a operatorzy komory zastosowali Tabelę Leczniczą Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych nr 6, pod kierunkiem lekarzy DAN.
Doprowadziło to do całkowitego ustąpienia objawów i nurek został wypuszczony na łódź w celu monitorowania i częstych szczegółowych ocen neurologicznych przeprowadzanych przez lekarzy na statku.
Tak się złożyło, że na pokładzie innej łodzi nurkowej w okolicy znajdował się także znany lekarz nurkowy i dobrowolnie udzielił mu pomocy. Po szczegółowej ocenie stwierdził całkowite ustąpienie objawów.
Nurek wrócił do domu spokojnie i nie doświadczył żadnego nawrotu objawów, poza niewielką, sporadyczną, ogólną bolesnością.

DYSKUSJA
Ewakuacja tego nurka postawiła przed personelem medycznym zaangażowanym w jego opiekę wiele wyzwań, a są one doskonałe Lekcje których należy się uczyć na każdym etapie leczenia.
Po pierwsze, ważne jest szybkie rozpoznanie poważnych problemów związanych z nurkowaniem. W wielu przypadkach zaprzeczanie może prowadzić do odmowy zaakceptowania faktu, że coś jest nie tak i wymaga uwagi.
Nurkowie mogą kierować się pełnymi nadziei racjonalizatorami, aby pominąć wczesne objawy, ponieważ zadeklarowana sytuacja awaryjna może potencjalnie zakończyć dalsze nurkowanie – zarówno dla rannego nurka, jak i innych osób.
Nawet jeśli uraz zostanie ostatecznie rozpoznany, istnieje potrzeba, aby sytuacja samoistnie się poprawiła, bez konieczności powiadamiania personelu medycznego. mistrz nurkowania.
W tym przypadku bystry zespół nurkowy rozpoznał nieprawidłowe objawy i zachowanie, które doprowadziły do ​​rozpoznania choroby dekompresyjnej mózgu (DCI).
Następnie opiekunowie powinni niezwłocznie udzielić pierwszej pomocy i przeprowadzić dalsze badania. Ten zespół nurkowy szybko dostarczył tlen, co spowodowało zdecydowaną poprawę stanu nurka, a następnie zidentyfikował w grupie lekarzy i zaangażował ich w jego opiekę.
Skontaktowali się z DAN w celu uzyskania pomocy w zakresie sugestii dotyczących leczenia i możliwości ewakuacji. W odległych lokalizacjach ważne jest, aby przed wystąpieniem sytuacji awaryjnej zapoznać się z lokalnymi możliwościami medycznymi i możliwościami ewakuacji.
W tym przypadku konieczny byłby lot na dwóch nogach, aby dostarczyć nurka do w pełni sprawnego obiektu hiperbarycznego (na Uniwersytecie im. California, San Diego).
W Cabo San Lucas znajdują się udogodnienia, ale dotarcie tam nadal wymagałoby lotu lub długiego rejsu łodzią. Ze względu na ograniczone możliwości pasa startowego pacjent musiałby zostać przetransportowany na ląd bezciśnieniowym samolotem, skąd drugi lot miał go dostarczyć do San Diego na terapię dekompresyjną.
Ponadto objawy wystąpiły wieczorem, więc każdy lot na wyspę musiał być opóźniony do czasu, aż zrobiło się jasno, co spowodowało dalsze opóźnienie.
DAN powiadomiła meksykańską marynarkę wojenną o poważnym stanie nurka i zrozumieli, że opóźnienie w leczeniu może prowadzić do złych wyników.
Pomimo intensywnego tempa pracy zdalnej jednostki nurkowej, dowódca udostępnił swoją komorę dekompresyjną cywilnemu nurkowi. Załoga komory to prawdziwi profesjonaliści, którzy szybko udzielili niezbędnego leczenia.
Lekarze na łodzi nurkowej ponownie go zbadali i zdecydowali, że może pozostać na pokładzie i wrócić na kontynent zgodnie z pierwotnym planem statku. Trzy dni po leczeniu odbył spokojny lot do domu.

WNIOSEK
Cztery szczęśliwe zdarzenia pozytywnie wpłynęły na epizod poważnego mózgowego DCI u tego nurka. Po pierwsze, dobrze przeszkoleni współpasażerowie i załoga szybko rozpoznali problem i monitorowali jego stan zdrowia do czasu dotarcia do placówki medycznej. Po drugie, szybko podali O2, co spowodowało znaczną poprawę.
Po trzecie, ekspert medycyny nurkowej nurkował w pobliżu i był w stanie pomóc. Po czwarte, wysoce profesjonalna meksykańska marynarka wojenna otworzyła ośrodek o ograniczonym dostępie, który umożliwił ostateczne leczenie i zapobiegł potencjalnie trwałym uszkodzeniom neurologicznym nurka.
Miał szczęście, ale także skorzystał z chęci nurków do niesienia pomocy innym nurkom. Taka chęć może pokonać istotne przeszkody, nawet granice międzynarodowe, jak w tym przypadku.
Proszę, poświęć trochę czasu, aby podziękować profesjonalistom, którzy angażują się w pomoc rannym nurkom – szczególnie tym, którzy utrzymują otwarte obiekty hiperbaryczne 247. Są oni niedocenianymi bohaterami nurkowania.

ZAPYTAJ EKSPERTÓW DANA

Czy nurkowanie z perforowaną błoną bębenkową jest bezpieczne?

Perforowana błona bębenkowa może być spowodowana nurkowaniem lub mieć inne przyczyny, ale większość traumatycznych perforacji goi się samoistnie. Po upływie przerwy po zagojeniu, zwykle około dwóch miesięcy, możesz wrócić do nurkowania, jeśli lekarz uzna, że ​​gojenie jest trwałe i nie ma dowodów na problemy z trąbką Eustachiusza.
Jeśli perforacja nie zagoi się, chirurg uszu może naprawić uszkodzenie, a po wygojeniu obowiązują te same zasady.
Ważne jest, aby sprawdzić, czy nie występują przewlekłe problemy z nosem i zatokami, jeśli nie następuje gojenie. Przewlekłe perforacje, które się nie goją, są przeciwwskazaniem do nurkowania. Niektórzy zalecają nurkowanie z zatyczkami do uszu, ale każdy wyciek wody może spowodować poważną infekcję.

Ukazał się w DIVER grudzień 2016

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x