NIEPOZORNE POLE BITWY

archiwum – Życie morskie NIEPOKAZUJĄCE POLE BITWY

U wybrzeży Australii Południowej w niepozornej scenerii kryje się jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń w oceanie – szał godowy największej na świecie mątwy.
STEVEN BEDARD donosi, fotografia autorstwa JUSTINA GILLIGANA

SKANOWANIE SUROWEGO WYBRZEŻA otaczających Zatokę Spencera w Australii Południowej, nie byłoby powodu podejrzewać, że kiedykolwiek wydarzy się w tym miejscu coś niezwykłego. Monotonny krajobraz piasku, skał i krzewów przerywany jest jedynie przez okazjonalną rafinerię gazu lub hutę ołowiu.
Nazwa najważniejszego punktu orientacyjnego w okolicy, Point Lowly, praktycznie obiecuje zapomnienie. Jednak zanurzenie się pod powierzchnię chłodnych wód Zatoki w środku zimy odkrywa zupełnie inny świat. Tutaj rządzi agresja, oszustwo i seks.
Z powodów, których nikt do końca nie rozumie, Point Lowly stało się miejscem, w którym masowo odbywają tarło największe na świecie mątwy.
Na skrawku oceanu wielkości mniej więcej 10 boisk piłkarskich aż ćwierć miliona olbrzymich australijskich mątwy (Sepia apama) wyłania się ze swojego samotniczego życia i gromadzi się, aby rywalizować o partnerów i znaleźć odpowiednie miejsca do złożenia zapłodnionych jaj przed oni umierają.
Ten podwodny spektakl pozostawał stosunkowo nieznany aż do końca lat 1990. XX wieku. Wtedy kilku płetwonurków wpadło do wód Zatoki Perskiej o temperaturze 10°C, a to, co odkryli tuż przy brzegu, okazało się jedynym znanym na świecie gęstym skupiskiem tarłowym jakiegokolwiek gatunku mątwy. Od tego czasu to coroczne zjawisko zapewniło naukowcom bezcenne możliwości badania zachowania i biologii – od doboru partnera i oszukiwania po zmianę koloru i kamuflaż – tego skądinąd nieuchwytnego stworzenia morskiego.
W Point Lowly badacze nie muszą zapuszczać się daleko, aby znaleźć obiekty do badań. Według Justina Gilligana, który wykonał te zdjęcia, olbrzymią mątwę można spotkać w wodzie tak płytkiej, jak do kolan, zaledwie kilka kroków od historycznej latarni morskiej na tym punkcie, a dalej, jak okiem sięgnąć.
Sama obfitość zwierząt i aktywności stwarza interesującą sytuację, mówi Gilligan. Zazwyczaj jego wyzwaniem jako fotografa dzikiej przyrody jest znalezienie interesujących zachowań do uchwycenia. Podczas tarła mątwy olbrzymiej jest odwrotnie. Przy tak wielu niezwykłych manewrach i pokazach, które dzieją się wokół, najtrudniej jest wiedzieć, w którą stronę skierować aparat.

TAK PRZYTĘŻAJĄCE JAK ta scena może być przeznaczona dla podwodnego fotografa, ale dla mątwy jest to również dość niezwykła okoliczność. Istoty te spędzają zdecydowaną większość swojego krótkiego życia w izolacji, zakamuflowane i chowające się w szczelinach lub kępach wodorostów.
Chociaż są żarłocznymi i oportunistycznymi drapieżnikami, zjadającymi prawie wszystkie ryby i skorupiaki, jakie tylko uda im się złowić, olbrzymie australijskie mątwy spędzają aż 95% swojego czasu na odpoczynku.
Dzięki temu mogą skierować większość swojej energii na rozwój. I szybko rosną. W ciągu zaledwie 12-18 miesięcy – czyli średniej długości życia gatunku – samiec mątwy może osiągnąć długość 1 m i wagę 16 kg.
Chociaż mątwa olbrzymia występuje tylko w Australii, jej zasięg jest rozległy – rozciąga się wzdłuż całego południowego wybrzeża kontynentu – i obejmuje różnorodne siedliska, od raf koralowych i skalistych po łąki trawy morskiej oraz piaszczyste i błotniste dno morskie.
Kluczem do zdolności adaptacyjnych gatunku jest kamuflaż. Podobnie jak wiele innych głowonogów, czyli klasa organizmów obejmująca ośmiornice i kalmary, mątwy posiadają niezwykłą zdolność różnicowania koloru, wzoru i tekstury skóry oraz zmiany tych cech z chwili na chwilę, bezbłędnie dopasowując się do otoczenia i wtapiając się w otoczenie. poruszają się po dnie morskim.
Pomimo zdolności mątwy do przetrwania i rozwoju w różnorodnych siedliskach, rozmnażanie wiąże się ze szczególnymi wyzwaniami.
Po pierwsze, istnieje zadanie znalezienia partnera, zawsze trudne dla samotnika, który większość życia spędza w ukryciu.
Po drugie, należy znaleźć odpowiednie warunki do składania jaj.
Agregacja tarłowa w Zatoce Spencer rozwiązuje oba te problemy. Tutaj woda jest pełna potencjalnych partnerów, a siedlisko – w przeciwieństwie do innych części wybrzeża, z dużymi, płaskimi skałami rozrzuconymi na dnie morskim – zapewnia niemal niekończące się platformy, pod którymi samice mogą składać jaja.
Naukowcy uważają, że zarodki mątwy mogą być również przystosowane do nieco wyższego poziomu zasolenia w Zatoce niż te występujące w otwartym oceanie.

Z obfitością przychodzi konkurs. W środku skupiska tarłowego zadanie zlokalizowania potencjalnego partnera nie może być prostsze. Ale przyciągnięcie partnera to inna historia, szczególnie w otoczeniu dziesiątek podobnych sobie osób (przynajmniej w naszych oczach).
Samce mątwy w Zatoce Spencer doświadczają tej presji konkurencyjnej znacznie dotkliwiej niż samice. Samce przewyższają liczebnie kobiety średnio 4 do 1, a czasem nawet o 11 do 1.
W rezultacie kobiety mogą sobie pozwolić na wybredność – i rzeczywiście to robią. Badania pokazują, że odrzucają aż 70% wszystkich prób krycia.
Aby zwiększyć swoje szanse na sukces reprodukcyjny, samce mątwy olbrzymiej konkurują ze sobą na różne sposoby. Rozmiar i siła to dwa z bardziej oczywistych sposobów na zdobycie i utrzymanie partnera. Duże samce fizycznie strzegą samic i miejsc gniazdowania oraz ostrzegają potencjalnych konkurentów rytmicznymi, falistymi wzorami o pulsujących kolorach, generowanymi przez ten sam system, który czyni te zwierzęta mistrzami kamuflażu.
Jeśli ostrzeżenie pozostanie zlekceważone, samce eskalują swoją taktykę obronną, przeganiając rywali i, jeśli to konieczne, angażują się w fizyczne walki toczone za pomocą chwytania macek i cięcia dziobów.
Jednak salceson nie jest jedynym sposobem, w jaki mątwy mogą osiągnąć sukces reprodukcyjny. Zamiast próbować pokonać dominujące samce w ich własnej grze, mniejsze samce znalazły sposoby na przekradanie się obok większych wrogów, albo wkradając się, gdy ich konkurencja jest zajęta odpieraniem innych rywali, albo zakładając sprytne przebranie.
W świecie mątwy to, co widzisz, nie zawsze jest tym, co dostajesz. Przyjmując cętkowany wzór skóry typowy dla samic i ukrywając czwarte ramię (wyrostek, którego samicy brakuje), mniejsze samce mogą wśliznąć się i kopulować z samicą pod czujnym okiem strażnika.
To ryzykowna strategia, ale może się sowicie opłacić w postaci zdolności mniejszego samca do przekazania swoich genów następnemu pokoleniu. Naukowcy szacują, że w ponad jednej trzeciej udanych prób krycia biorą udział małe, subdominujące samce.

DEKADY PO TYM odkryto, reprodukcyjny spektakl w Zatoce Spencer nadal przyciąga wielu naukowców i nurków rekreacyjnych, którzy przybywają do tych skądinąd niczym niezwykłych wód, aby obserwować i dokumentować tę zdumiewającą konwencję głowonogów.
Jednak dla tych, którzy znają to miejsce najlepiej i są świadkami wyraźnego spadku liczebności mątwy od końca lat 1990. XX w., fascynacja zamieniła się w obawę o bezbronność tej wyjątkowej populacji i potrzebę lepszego zrozumienia stojących przed nią zagrożeń.
Niektóre z tych zagrożeń można łatwo zidentyfikować. Nie trzeba długo czekać, aby przekonać się, że Zatoka Spencer, która sięga w głąb serca Australii Południowej, wcale nie jest dziewiczą dziką przyrodą. Linię brzegową zajmują różnego rodzaju gałęzie przemysłu. Z każdą nową fabryką i kopalnią zwiększa się ruch żeglugowy, zwiększa się poziom hałasu i ryzyko wycieków substancji toksycznych.
Następnie następuje sama agregacja tarła. Mimo całego znaczenia tej mątwy olbrzymiej australijskiej, skupienie tak wielu osobników rozrodczych w jednym miejscu – niezależnie od tego, czy jest otoczone przemysłem, czy nie – jest ryzykowną propozycją.
Oczywistym zagrożeniem jest przełowienie i faktycznie pod koniec lat 1990. XX wieku, zanim wprowadzono ograniczenia, rybacy wyciągali mątwy z Zatoki Spencer w setkach tysięcy.
Potem mamy hipotetyczne scenariusze. Jeden wyciek substancji toksycznych, jedna klęska żywiołowa w nieodpowiednim momencie może mieć katastrofalne skutki. A takie ryzyko zwiększa tylko krótka długość życia mątwy. Osobniki żyją krócej niż dwa lata, zatem mniej pokoleń pozostaje w rezerwie, aby ponownie zaludnić się po spadku liczebności.
Nikt nie jest pewien, jakie dokładnie czynniki były odpowiedzialne za ostatnie spadki. Jasne jest, że populacja lęgowa tutaj dramatycznie spadła – z prawie 200,000 1999 osobników w 14,000 r. do mniej niż 2013 XNUMX w XNUMX r.
Jako możliwe przyczyny naukowcy wskazują takie czynniki, jak zanieczyszczenia przemysłowe, presja rybacka, naturalne drapieżnictwo oraz związany z globalnym ociepleniem wzrost temperatury wody i poziomu CO2.
Wskazują jednak również, że niedawne spadki mątwy mogły być częścią naturalnego cyklu.
Obiecującą wiadomością jest to, że od najniższego poziomu cztery lata temu liczba ludności zaczęła się odradzać, a w 100,000 r. liczba ta ponownie przekroczyła 2016 XNUMX.
Na razie naukowcy mają nadzieję, że ta delikatna populacja będzie w dalszym ciągu rozwijać się w Zatoce Spencer, organizując co roku pokaz w technicolorze, który zachwyci każdego nurka.
„Wydaje się, jakby ich ciała świeciły, a to dzieje się na całym dnie morskim pokrytym żółtymi wodorostami” – mówi Gilligan, opisując wrażenie, jakie wywiera patrzenie na dziesiątki gigantycznych mątw, których ciała szybko pulsują falami kolorów. „To dość dramatyczny widok”.

Ta historia pierwotnie ukazała się na stronie www.biographic.com, an Online magazyn o naturze i zrównoważonym rozwoju

KLUCZ NAPISÓW

Justin Gilligan uchwycił to dwupoziomowe zdjęcie gigantycznej australijskiej mątwy pod latarnią morską Point Lowly. Latarnię zbudowano w 1883 roku, aby bezpiecznie prowadzić statki przez Zatokę Spencer w drodze do Port Augusta i Port Pirie w Australii Południowej.

Para olbrzymich australijskich mątwy obejmuje się godowo o wschodzie słońca w pobliżu Point Lowly. Kiedy samiec jest gotowy do kopulacji, chwyta samicę mackami i odwraca ją tak, aby były twarzą w twarz. Następnie używa specjalistycznej macki, aby wprowadzić woreczki nasienne do otworu w pobliżu jej ust.

Justin Gilligan uchwycił to dwupoziomowe zdjęcie gigantycznej australijskiej mątwy pod latarnią morską Point Lowly. Latarnię zbudowano w 1883 roku, aby bezpiecznie prowadzić statki przez Zatokę Spencer w drodze do Port Augusta i Port Pirie w Australii Południowej.

Na sukces piskląt wpływa zarówno temperatura wody, jak i zasolenie. Przy normalnym rozwoju pisklęta pojawiają się jako w pełni uformowana miniaturowa wersja osobnika dorosłego 3-5 miesięcy po złożeniu jaj.

Mątwy żyją średnio tylko 12-18 miesięcy i pozostawiają jedynie kość mątwy, wewnętrzną skorupę wypełnioną gazem i służącą do kontroli pływalności. Duża ich liczba występuje rozrzucona wzdłuż linii brzegowej na końcu skupisk.

Od 2012 r. w ramach kilku projektów badawczych analizowano obawy związane ze znacznym spadkiem liczebności mątwy podczas zimowej koncentracji.

O wschodzie słońca para samców mątwy ściera się ze sobą; partner w parze o zmierzchu;

ten już się połączył i zbliża się koniec swojego życia.

Pod koniec sezonu lęgowego częste są walki między rywalizującymi samcami, a wiele z nich nosi blizny. Wyczerpane tymi walkami samce często wypływają na powierzchnię, umierają i zostają wyrzucone na brzeg.

Ukazał się w DIVER lipiec 2017

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x