Skazany na śmierć

Właz wyjściowy ze Schronu Bombowego.
Właz wyjściowy ze Schronu Bombowego.

STOŃSKI NURK

Jeśli podobał Ci się najnowszy artykuł Willa Appleyarda „Frozen In Time” o nurkowaniu we wrakach Bałtyku, oto kod opisujący te przygody, gdy poświęca on czas na zwiedzanie byłego sowieckiego więzienia Rummu w Estonii

Wejście dla nurków od strony pomostu, za ścianą więzienia i wieżą strażniczą. Wstawka: Wejście do Lasu.

Kto by pomyślał że słowa „zabawa” i „więzienie radzieckie” mogą zostać użyte razem w tym samym zdaniu?

Jak rozpieszczone dziecko, prawie niechętnie dzielę się z Wami tym wyjątkowym miejscem do nurkowania. To o wiele za dużo zabawy, w wyniku czego prawdopodobnie w dowolnym momencie zostanie opanowany przez „influencerów” i YouTuberów na Instagramie, otwierając witrynę dla nurków z całego świata.

No cóż, idzie…

Gdy dotrzemy do bram więzienia Rummu, nastrojowe szare niebo grozi deszczem, co potęguje ponury wygląd tego nieistniejącego już sowieckiego obiektu.

Drut kolczasty, betonowe ściany i wieże strażnicze są wciąż na swoim miejscu, gdy powoli jedziemy wyboistą ścieżką wzdłuż muru więzienia, mijając ogromną hałdę urobku, aby dotrzeć do kamieniołomu.

Podoba mi się to miejsce – jest w nim wypisana przygoda i nie mówię tu o graffiti na zewnętrznych ścianach.

Zgodnie z ruchem wskazówek zegara, od lewego górnego rogu: widok z jednego z budynków gospodarczych; sprawdzenie lampy na ścianie więzienia; widok na wnętrze budynku gospodarczego; but byłego więźnia.
Zgodnie z ruchem wskazówek zegara, od lewego górnego rogu: widok z jednego z budynków gospodarczych; sprawdzenie lampy na ścianie więzienia; widok na wnętrze budynku gospodarczego; but byłego więźnia.

W Rummu przebywali więźniowie skazani na dożywocie lub przynajmniej karę więzienia za ciężką pracę. W czasach sowieckich (przed 1991 rokiem) byli zatrudniani do pracy w wewnętrznym kamieniołomie wapienia.

Zarówno Rummu, jak i jego sąsiad, równie makabrycznie wyglądające więzienie Murru, zostały zamknięte na dobre w 2012 roku. Później mieliśmy odbyć suchą wycieczkę po jednostkach Murru o zaostrzonym rygorze i różnych budynkach.

Jednak jako nurkowie początkowo byliśmy bardziej zainteresowani Rummu, gdzie wiele kamieniołomów i budynków gospodarczych zostało zanurzonych, gdy woda źródlana podniosła się po brzegi po wyłączeniu pomp.

Do niedawna na obiekt wchodzili płetwonurkowie, snorkelerzy i pływacy, ale tylko nieoficjalnie.

Jednak dziś małe centrum nurkowania, kajaków i paddleboardów na stojąco działa z dobrze wyposażonego kontenera na jednym końcu rozległego jeziora kamieniołomowego.

Molo zastąpiło śliskie wejście. Po złożeniu sprzętu i zapoznaniu się z odprawą przewodnika nurkowego idę na koniec, aby zajrzeć do zachęcająco czystej wody.

Dochodzę do wniosku, że mądrze jest skorzystać z przewodnika, przynajmniej na pierwsze nurkowanie tutaj, bo jest co zobaczyć, a lokalna wiedza pozwoli mi dotrzeć do tego, co najlepsze, bez nawigacyjnych bzdur.

Ponieważ w ten weekend w Estonii mamy dodatkowe obowiązki związane z nurkowaniem, mamy czas tylko na jedno nurkowanie w Rummu, więc postanawiamy, że będzie to długie nurkowanie, decydując się na 15-litrowe butle i wydobycie z nich wszystkiego, co się da.

Jest to płytkie miejsce do nurkowania, w najgłębszym miejscu znajduje się nie więcej niż około 12 m, więc obliczyliśmy, że wszyscy jesteśmy w stanie wytrzymać pod wodą dobre 80–90 minut.

Wchodzę do wody jako pierwszy i prawdopodobnie jestem bardziej podekscytowany tym nurkowaniem niż jakąkolwiek inną porą roku. Ja też szedłem na smyczy, wiedząc, że czasami będziemy nurkować zaledwie 3-4 m pod powierzchnią.

Chociaż mamy na sobie suche skafandry, w czerwcu podczas naszej wizyty jest ciepło – na powierzchni 20°.

A gdybyśmy nurkowali późnym latem? Nasz przewodnik Daniel mówi mi, że temperatura wody sięga tropikalnego 27°C!

Gdy wszyscy nurkowie są na dole, podążamy za Danielem w kierunku „Lasu”, jednego z wielu interesujących miejsc, o których powiedziano nam na odprawie. Las to miejsce, w którym nie chciałbym nurkować sam. To część upiorna, idealne tło dla niepokojącego snu. Jest to środowisko, które zmienia się wizualnie, gdy słońce sporadycznie pojawia się z chmur powyżej, po czym ponownie znika w ramach efektu specjalnego.

Dno kamieniołomu pokryte jest jasnym piaskiem i zielonymi plamami chwastów, a następnie ustępuje miejsca ogromnym „stawom” zielonej mgły, podobnej do gazów znajdujących się na dnie Cenote Angelita w Meksyku.

U podstawy niektórych drzew szara, drobna mgła w stylu Halloween wypływa z pni i unosi się tuż nad podłogą w „powietrzu”. Jestem już mile przerażony.

Docierając do Puszczy, zaczynam dostrzegać ślady dawnego życia więziennego – tu więzienny but, tam taczka, narzędzia, a nawet ślady ubioru więźniów.

Przez lasDaniel prowadzi nas do naszego pierwszego spotkania z budynkiem. Nie jest jasne, czemu służyło, gdy było używane, ale ogromne okno z ceglaną ramą zapewnia naszemu zespołowi doskonały przepływ i oczywisty -możliwość.

Zbyt długo zwlekając z kadrowaniem ujęcia, tracimy Daniela. Czy przedostał się z powrotem do zielonego lasu?

Być może nie przyzwyczajony do niekończących się nawyków podwodnych strzelców typu stop-start, stracimy go jeszcze kilka razy, ale zawsze udaje mu się w końcu przenieść nas, maruderów.

Wśród zanurzonych drzew pływa kilka ławic ryb – zwykłych mieszkańców kamieniołomów, głównie okoni. Samotny szczupak również nas mija, gdy opuszczamy wodny las i spotykamy mur więzienia z lampami oraz drutem kolczastym i kolczastym.

Jesteśmy w stanie „przelecieć” nad tym ceglanym murem, o czym zapewne marzyło wielu byłych więźniów.

Będąc już po drugiej stronie, Daniel prowadzi nas do sieci budynków gospodarczych.

Gdy wchodzimy do pierwszego budynku, na betonowej posadzce odciska się sylwetka zakratowanego okna. Gdy moje oczy przyzwyczajają się do ciemności, dostrzegam wiadra, łopaty i inne buty leżące na ziemi.

Regulator pęcherzyki spalin rozprzestrzeniają się po suficie, tworząc warstwę przypominającą ciekły metal. Kiedy przechodzimy z pokoju do pokoju, nasze promienie pochodni na krótko oświetlają łuszczący się lakier na ścianach.

Tracąc ponownie większość zespołu, opuszczamy jedną strukturę i płetwa do drugiego, tym razem wchodząc przez szczelinę w częściowo zawalonym dachu.

Okrążamy pomieszczenie i wychodzimy w tym samym miejscu, ostrożnie unikając zaczepienia się o odsłonięte metalowe wzmocnienia.

Ze względu na niewielką głębokość możliwe jest po prostu wynurzenie się w kamieniołomie, zebranie wzroku (jeśli nie ma kompasu) i ponowne zejście na dół, ale oczywiście duma przeszkadza w tym, więc brniemy dalej, zawsze -pełen nadziei.

Daniel zbiera nas po kilku minutach podążania za nurkami, którzy wyglądają, jakby wiedzieli, dokąd płyną, i zaprasza nas do ostatniego punktu zainteresowania w ramach naszego prawie 90-minutowego nurkowania – „Schronu Bombowego”.

Centrum nurkowe nadali nazwę tej konstrukcji, nie są w stanie określić jej przeznaczenia, ale jest całkiem możliwe, że służyła jako swego rodzaju schronienie przed wybuchami, z solidną metalową rurową konstrukcją i włazem ratunkowym na jednym końcu.

A może było to miejsce kary dla przyłapanych na opieraniu się na łopatach?

Zostałem zaproszony, aby poprowadzić mnie do środka, a kiedy już znalazłem się w tym ciasnym miejscu, zauważyłem światło spływające z włazu i metalowej drabiny na jednym końcu – mojego punktu wyjścia. To ciasne miejsce, może długie na 10 m i pozbawione dużej przestrzeni do zawrócenia.

Wnętrze jest pełne bałaganu – połamane krzesła, wiadra i niezidentyfikowane przedmioty, które będę nazywać po prostu „sprzętem”.

Wyjście przez właz dachowy jest wygodne i prawdopodobnie stanowi przestrzeń, w której społeczność nurkujących w jaskiniach będzie lubić spędzać czas.

Normalnie nudziłbym się nurkując na sztywno w większości kamieniołomów, o ile nie jest zbyt zimno po spędzeniu 90 minut pod wodą, a tutaj po prostu nie chcę wychodzić.

Jesteśmy jedynymi nurkami w wodzie dzisiaj, ale spodziewam się, że latem w tym miejscu może być dość tłoczno. Odcinek leśny jest delikatny, a gałęzie łatwo łamać w przypadku słabej kontroli pływalności.

Miejmy nadzieję, że w miarę jak Rummu stanie się coraz szerzej znane jako miejsce nurkowania, ściany budynków pozostaną wolne od inicjałów nurków i obowiązkowych rysunków pokręteł.

Kamieniołom jest ogromny i ma jeszcze więcej budynków do zwiedzania na drugim końcu, dla tych, którzy mają więcej czasu. Ośrodek zbudował mobilną platformę nurkową z małym silnikiem zaburtowym, która ma zabrać nurków na drugi koniec. Z pewnością wskoczę na nią, jeśli wrócę do więzienia na drugi wyrok.

Daniel dzwoni do właściciela sąsiedniego więzienia Murru i szybko zagląda do środka – zaczynając od jednostki o maksymalnym bezpieczeństwie, dla maksymalnego efektu. Wiele celów nadal jest oklejonych plakatami więźniów, a na półkach nadal znajdują się niektóre rzeczy osobiste, w tym książki i ubrania.

Murru nie jest oficjalnym pakietem wycieczek, ale jeśli odwiedzasz Rummu na nurkowanie i ładnie poprosisz, nigdy nie wiesz – możesz też zostać zaproszony do Murru.

EasyJet leci z Wielkiej Brytanii do Tallina za 30 funtów z 50-minutowym transferem do więzienia w Rummu. Zespół BALTACAR zorganizował nurkowanie za pośrednictwem Barrakuuda Dive Club, barrakuuda
Nurkowanie kosztuje 60 funtów.
Informacje dla odwiedzających: rummu

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x