Wycieczka po wraku 42: Iberyjczyk

Wrak iberyjski
Wrak iberyjski

Jest trochę na uboczu i bardziej niż trochę zepsuty, ale iberyjski to XIX-wieczna ofiara, która odwdzięcza się śledztwu, mówi JOHN LIDDIARD. Ilustracja: MAX ELLIS

Wrak z tego miesiąca znajduje się nieco na uboczu, ale jeśli nurkujesz w hrabstwie Cork na skrajnym południowo-zachodnim krańcu Irlandii, zdecydowanie warto go zobaczyć.

Statek parowy iberyjski uderzył w skały na południowy zachód od Bird Island w Dunmanas Bay, na północ od Mizen Head, w listopadzie 1885. Następnie wrak osunął się z powrotem i od tego czasu rozpadł się na półkach skalnych.

Jednym z wyzwań, które sprawia mi przyjemność podczas szkicowania wraku, jest sprawdzenie, jak to wszystko do siebie pasuje, i iberyjski był prawdziwą zagadką. Wrak rozpadł się na wiele sekcji, które następnie w jakiś sposób potoczyły się zygzakiem po zboczu od 6 m do 36 m. Patrząc wstecz Anatomia wraku statku (Nurek, marzec 2002), iberyjski nie pasuje do żadnego z utartych schematów.

Ze względu na opadające skaliste zbocze i dobrze zniszczony wrak, nie jest to rodzaj wraku, który łatwo widać na echosondzie. John Kearney z Baltimore Diving podrzucił mnie na południowy zachód od wraku, około 20 m, z instrukcją, abym podążał za moim nosem w kierunku północno-wschodnim.

Byłoby to całkiem przyjemne nurkowanie nawet bez wraku, ponieważ skały były pokryte typowym organizmem morskim zachodniego wybrzeża.

Zszedłem nieco głębiej i pierwszym kawałkiem wraku, jaki znalazłem, był fragment wału napędowego (1) na wysokości około 24 m, spoczywający na półce skalnej i zwrócony lekko w stronę brzegu. Wał to zawsze dobry znak, ponieważ jest zbyt ciężki, aby rozproszyć się daleko od korpusu wraku, a zazwyczaj coś jest na jednym lub drugim końcu.

Podążając wzdłuż szybu, wkrótce stanie się jasne, że jest to kierunek do przodu, następny rozwój to stos za stosem miedzianych rurek skraplacza (2).

Dość niezwykłe jest znalezienie parowca, na którym nie udało się uratować tak cennych rur, a wraz z nim... iberyjski podlegając irlandzkiemu prawu ochronnemu trwającemu 100 lat, obecnie jest prawdopodobne, że te rurki nigdy nie zostaną odzyskane.

Tuż po drugiej stronie rury, w dół od rur, pozostałości silnika leżą do góry nogami i są rozłożone, z dwoma tłokami (3) leżącego w kierunku rurki skraplacza, z korbą zasłoniętą płytą montażową (4), a trzeci tłok skierowany w drugą stronę (5).

Kontynuując opadanie zbocza, zbocze przecina ciężki dźwigar i kilka częściowo zakopanych płyt kadłubowych (6). Następnie, na 32 m, kolejny odcinek wału napędowego (7) spoczywa w bardziej nienaruszonej części stępki (8).

Dalej ani w dół nie ma nic poza sterem (9) spoczywa nieco do tyłu i w dół na 36 m. Widoczność w tych wodach jest zwykle bardzo dobra, ale ja byłem tutaj na samym końcu rozkwitu planktonu. Widoczność była bardzo ziarnista na poziomie 7-10 m, a na 36 m była prawie czarna.

Teraz lekko zapętlmy część ramy, która utrzymywałaby ster na miejscu (10) leży płasko na dnie morskim przed śrubą napędową (11). Podpora jest nadal przymocowana do wału w innej części stępki. Ta najbardziej wysunięta do tyłu część leży wzdłuż zbocza, z dala od poprzedniej części stępki (8).

Nad śrubą sterową wystają z dna morskiego, z pozostałościami kwadrantu sterowego na górze (12).

Na ilustracji za stępką ukryte są pozostałości wciągarki i kilka małych słupków. Tylko na widoku nie mogłem zidentyfikować bardzo oczywistej dużej okrągłej oprawy (13). Na końcu odcinka stępki wał napędowy jest uszkodzony w kołnierzu (14).

Z maszynowni na rufie statek musiał podzielić się na co najmniej trzy części, z których każda była przekrzywiona w poprzek zbocza i nie pokrywała się z sekcją poprzednią.

Podążając za krawędzią wraku w górę zbocza, część kadłuba i stępki wystaje z dna morskiego (15), oczywiście kontynuacja wcześniejszej sekcji stępki, ale bez sekcji wału napędowego pod nią. Być może pierwotnie kojarzono to z pierwszym odcinkiem szybu (1).

Z powrotem przez silnik (4) a na zboczu od dotychczas zbadanego obszaru wraku leży fragment kadłuba z odsłoniętymi żebrami (16), co sugeruje dalsze zniszczenia wzdłuż zbocza.

Za kilkoma luźnymi żebrami na głębokości 18 m znajduje się kolejna część kadłuba (17). Sugeruje, że wzdłuż zbocza można znaleźć dalsze wraki, ale jedyne, co udało mi się znaleźć, to malejący ślad resztek wraku (18).

Teraz, cofając się przez wrak, sterta rurek skraplacza biegnie dalej płytkim wąwozem nad silnikiem (18). Następnie następuje część kadłuba (19), co sugeruje, że wrak jest dalej płytszy, ale kończy się na grani skalnej.

Po prawej stronie, patrząc od strony zbocza, kocioł stoi lekko przechylony do góry i zaklinowany wzdłuż zbocza (20). Biorąc pod uwagę wielkość statku, spodziewałem się, że będzie on wyposażony w dwa kotły, ale nie udało mi się znaleźć żadnego śladu drugiego. Zapytałem o to lokalnych nurków, którzy byli ze mną na łodzi. Żadne z nich nie widziało też śladów drugiego kotła, więc być może był tylko ten jeden.

Wrak płynie dalej w głąb płycizny. Z części kadłuba (19), skały wznoszą się na wysokość 12 m, gdzie nad krawędzią kolejnej półki można znaleźć fragmenty wraku (21). Płyną dalej na głębokość 6 m, gdzie można znaleźć stertę łańcuchów kotwicznych (22).

Co do pozostałości po iberyjski rozłożył się w ten sposób, myślę tylko, że wrak przewrócił się i stopniowo rozpadł się na sekcje, gdy osiadł na mieliźnie w płytkiej wodzie.

Wystawiona w ten sposób na wybrzeżu Atlantyku północno-zachodnia burza może sprowadzić ogromne fale prosto na miejsce wraku. Poszczególne części mogły następnie zostać przesunięte wzdłuż skał w miarę ich przesuwania się na swoje obecne pozycje na zboczu.

KAPITAN, ZAŁOGA I STADO KRÓW

Kapitan 18-letniego parowca o wyporności 2,930 ton iberyjski wiedział, że jest zagubiony od chwili, gdy pogoda zrobiła się tak gęsta, że ​​nie mógł się zorientować, pisze Kendall Mcdonald.

Przez resztę listopadowego dnia płynął powoli przez przesiąknięty deszczem mrok, a jego odwrócone silniki o mocy 350 KM ledwo się obracały. Myślał, że znalazł się już daleko w morzu, ale się mylił. Prawdę mówiąc, tej nocy był już w zatoce Dunmanus w Cork.

Wczesnym rankiem 21 listopada 1885 r. na wysokości 118 m iberyjski wpadł na skały pół mili na południe od Bird Island, w pobliżu Mizen Head. Kapitan i 53-osobowa załoga udali się na cztery łodzie. Trzy z nich bez trudu wylądowały na skałach, czwarty został porwany, ale później odnaleziono go bez żadnych strat.

Na pokładzie, szaleńczo mucząc z powodu ich dezercji, znajdował się główny ładunek statku – stado bydła przywiezionego z Bostonu w celu wyładunku w Liverpoolu. Bydło zostało przetransportowane z wraku na brzeg, ale iberyjski utknął i pozostał na skałach, aż 11 miesięcy później został rozbity przez burzę.

DOJAZD DO: Promem ze Swansea do Cork, następnie N71 do Skibbereen i R595 do Baltimore.

NURKOWANIE I POWIETRZE: Nurkowanie i sporty wodne w Baltimore. Biuro i zakwaterowanie znajdują się kilkaset metrów od portu, wzdłuż drogi nadbrzeżnej.

NOCLEG: Centrum nurkowe dysponuje piętrowymi pokojami w stylu hostelu oraz specjalnie wybudowanym domem z siedmioma sypialniami, który może pomieścić do 18 nurków. Inne miejsca noclegowe dostępne w Baltimore obejmują hostele, pensjonaty i hotele.

PŁYWY: Nie ma prądów.

JAK ZNALEŹĆ: Współrzędne GPS to 51.30.489N, 09.46.439W. Echosonda niewiele pokazuje, więc najlepiej jest zejść 20 m na południowy zachód od pozycji, a następnie podążać wzdłuż konturu 20 m na północny wschód.

KWALIFIKACJE: Na dowolnej głębokości, na którą chcesz zanurkować, znajdują się wraki, ale może to być nieodpowiednie dla niedoświadczonych nurków, jeśli występuje silna fala.

DALSZA INFORMACJA: Mapa Admiralicji 2184, Mizzen kieruje się do Gascanane Sound. Ordnance Survey of Ireland Discovery Series Mapa 88. Wraki statków na irlandzkim wybrzeżu, tom 1 przez Edwarda J. Bourke’a. Podwodna Irlandia, Irlandzka Rada Podwodna.

Plusy: Ciekawy wrak rozmieszczony na różnych głębokościach, idealny do maksymalnego wykorzystania komputer nurkowy.

Wady: Odległy i wyeksponowany.

Dziękuję Johnowi Kearneyowi i Patrickowi Sweeny’emu.

Ukazał się w Diver, sierpień 2002

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x