Wycieczka po wraku 96: Rosehill

Wycieczka po wraku 96 Rosehill
Wycieczka po wraku 96 Rosehill

Leżący w cieniu swoich znanych sąsiadów z południowej Kornwalii, ten parowiec przewożący węgiel, ofiara U-Boota z I wojny światowej, jest zbyt często zaniedbywany przez nurków, mówi JOHN LIDDIARD. Ilustracja: MAX ELLIS

Z THE JAMESA EAGANA LAYNE’A ROLNICZE CYLLA BLISKO, większy, bardziej nienaruszony, płytszy i bliżej Plymouth, trudno się dziwić, że ważący 2,788 ton Rosehill jest często pomijany przez nurków.

Przeczytaj także: Poznaj Marie: nową atrakcję związaną z nurkowaniem wrakowym w Plymouth

Przyznam, że mając wybór, w dziewięciu przypadkach na dziesięć zdecydowałbym się na któryś z nich Rosehillsąsiedzi. Ale kiedy w przeszłości odwiedziłem wrak, było to dobre nurkowanie i warto od czasu do czasu zajrzeć.

Ponieważ wrak jest prawie zrównany z ziemią i otoczony rafą na głębokości około 30 m, jedynymi częściami, które dobrze widać na echosondzie, są kotły i rufa, przy czym kotły dają najbardziej widoczne echo. Więc tam zaczyna się nasza wycieczka (1).

Obydwa kotły przechyliły się nieco na prawą burtę. Za nimi silnik parowy potrójnego rozprężania również runął na prawą burtę (2). Płyty lewej burty kadłuba opadły do ​​wewnątrz i utrzymały się na tyle, że wał korbowy był widoczny poniżej.

W rzeczywistości ogólny schemat zapadania się wzdłuż wraku obejmuje prawą burtę. Trudno się temu dziwić, gdyż wrak leży dziobem od północy, a lewą burtą wystawioną na fale denne od zachodu.

Kotły przetoczyły się na prawą burtę
Kotły przetoczyły się na prawą burtę

Wał napędowy jest częściowo zasłonięty pod zawalonym kadłubem, co miejscami można dostrzec, zaglądając pod zawalone płyty (3), a następnie pęka w miejscu przewrócenia się rufy.

Płyty kadłuba są domem dla rzadkiego lasu gorgońskich wachlarzy, rozmieszczonych w poprzek statku, aby rozpościerać swoje gałęzie w stronę delikatnego prądu, który płynie mniej więcej równolegle do brzegu.

Kierując się dalej na rufę wzdłuż linii wału napędowego, następnie nieco w lewo, tylna część wału (4) znika w nienaruszonym odcinku stępki na rufie. W tylnej części tej sekcji czterołopatowe żelazne śmigło pozostaje na wale, nienaruszone, z jedną łopatą skierowaną prosto w górę (5).

Za śmigłem, Rosehillster (6) leży płasko na dnie morskim na głębokości około 30 m, w zależności od stanu przypływu. Dolna część wału sterowego pozostaje przymocowana do stępki, podczas gdy wyżej wał sterowy jest odepchnięty od wraku, gdzie kwadrant sterowy jest wciśnięty w dno morskie.

Kwadrant układu kierowniczego na szczycie wału sterowego jest dość mały, a sterowanie wspomagane jest przez silnik parowy (7).

Pomiędzy sterem a rufą, Rosehill12-funtowe działo i uchwyt pistoletu znajdują się po jednej stronie (8), z zamkiem pistoletu w piasku i lufą skierowaną lekko w górę i w stronę stępki.

Pistolet i wierzchowiec
Pistolet i wierzchowiec

Pokład od rufy jest całkowicie zepsuty, jedynie pary pachołków i zakrzywione sekcje kadłuba przypominają krawędzie rufy (9). W ubiegłych latach w rejonie rufy, pod armatą, znaleziono skrzynki z amunicją (10).

Ponieważ wrak zapadł się na prawą burtę, wracamy do przodu wzdłuż prawej (wschodniej) burty wraku. The Rosehill był konwencjonalnym frachtowcem z czterema ładowniami, dwiema ładowniami z przodu i dwiema ładowniami na rufie, masztami i wciągarką pomiędzy ładowniami. Nic więc dziwnego, że w połowie drogi do kotłów tuż przy burcie wraku znajduje się odcinek masztu. (11), utrzymywany z dala od dna morskiego za pomocą poprzeczki.

Silnik potrójnego rozprężenia spadł na prawą burtę i jest częściowo zasłonięty przez gruz
Silnik potrójnego rozprężenia spadł na prawą burtę i jest częściowo zasłonięty przez gruz

Dalej, wzdłuż linii masztu, tuż przed linią, znajdują się zepsute pozostałości wciągarki (12). Fragmenty masztu biegną dalej i kończą się kolejną poprzeczką (13).

Działający z Cardiff w celu dostarczania ładunków walijskiego węgla, Rosehill załadunek i rozładunek byłby zależny od urządzeń lądowych, więc wciągarki do obsługi masztów byłyby minimalne.

Wracając na wrak i płynąc dalej, część ładunku węgla jest rozłożona na dnie morskim, na poziomie ładowni nr 3 (14).

Znowu dalej do przodu i na poziomie Rosehillsilnik, małe zrębnice włazów (15) wskazać włazy z bunkrów statku. Miejsce do składowania węgla dla kotła okrętowego jest zawsze oddzielone od ładunku. W końcu statek, choć używany głównie do przewozu węgla, może być załadowany innym ładunkiem.

Nawet jeśli przewożono węgiel, mógł to być inny typ niż ten, który najlepiej nadaje się do kotłów okrętowych. Wątpię jednak, żeby tak było w przypadku Rosehillostatnia podróż. Węgiel przeznaczony był dla Devonport i prawdopodobnie do kotłów Królewskiej Marynarki Wojennej.

Przed kotłami jest znacznie mniej wraków. Wzdłuż linii pomiędzy dwoma kotłami, zaledwie kilka metrów dalej, kolejny silnik sterujący wyznacza koniec układu kierowniczego w sterówce (16).

Nieco dalej do przodu i na prawą burtę, kocioł osła (17) wysunął się z pierwotnego miejsca w ładowni. Kopułowa czapka odłamała się i spoczywa za nią na dnie morskim.

Największą część oryginalnej konstrukcji dziobu stanowią żebra kadłuba ukształtowane na lewą stronę dziobu. Te po prostu wyłaniają się z dna morskiego (18).

Nieco dalej od nich pokład dziobowy (19) to skrawek drewnianego poszycia pokładu, częściowo zasłonięty piaskiem. Jeśli drewniany taras jest zasłonięty, krawędzie są oznaczone dwiema parami słupków. Trochę machania rękami i płetwy powinien usunąć lekką warstwę piasku.

Pozostałe mocowania łuku są poluzowane. Kotwica lewej burty nadal znajduje się w kluzie (20), odłamany od kadłuba. Łańcuch z tego prowadzi do dużego stosu tuż przed kotwicą (21), z kotwicą prawej burty wysuniętą do przodu (22).

Kotwica lewej burty nadal znajduje się w pozostałościach kluzy, z wyciągniętym łańcuchem
Kotwica lewej burty nadal znajduje się w pozostałościach kluzy, z wyciągniętym łańcuchem

Wciągarka kotwiczna stoi na piasku obok stosu łańcuchów (23). Jest to wygodne miejsce na wypuszczenie opóźnionego SMB i wynurzenie się.

Wycieczka do wraku Rosehill
Wycieczka do wraku Rosehill

PRZEWODNIK WYCIECZKI

DOJAZD DO: Jedź autostradą A38 do Plymouth, a następnie przed wjazdem do centrum miasta przejedź przez rzekę Ply drogą A379 w kierunku Kingsbridge. Mountbatten jest oznakowany po prawej stronie i znajduje się niecałe 3 mile dalej, kierując się znakami na bocznych drogach.

PŁYWY: Połączenia Rosehill można nurkować w dowolnym stanie przypływu.

JAK ZNALEŹĆ: Współrzędne GPS to 050 19.793N, 004 18.520W (stopnie, minuty i miejsca po przecinku). Wrak leży dziobem w kierunku północnym, a kotły i rufa stanowią najwyższe części.

NURKOWANIE I POWIETRZE: Głębokie błękitne nurkowanie, 01752 491490.

NOCLEG: Pokoje są dostępne w Mountbatten

KWALIFIKACJE: Głębokość sięga 30 m, więc wymagany jest PADI Advanced, BSAC Sports Diver lub wyższy.

WODOWANIE: W Mountbatten i Queen Anne's Battery w Plymouth znajdują się duże pochylnie.

DALSZA INFORMACJA: Mapa Admiralicji 1267, z Falmouth do Plymouth. Mapa przeglądu uzbrojenia 202, Obszar Torbay i South Dartmoor. Nurkuj w południowej Kornwalii, autorstwa Richarda Larna. Przewodnik niszczyciela po południowym Devon, część 2, autorstwa Petera Mitchela.

Plusy: Z popularnym Jamesa Eagana Layne'a i Scylla w pobliżu, Rosehill prawie nie jest nurkowany.

Wady: Dość płaski i położony obok rafy, może być trudny do zlokalizowania.

KOLEJNA OFIara UB40

O piątej po szóstej wieczorem 23 września 1917 r., kapitan Phillip Jones z parowca Rosehill przebywał w pokoju nawigacyjnym i badał pozycję swojego statku.

Połączenia Rosehill, Zbudowany w 1911 jako Katedra, dobrze radziła sobie w podróży z Cardiff do Devonport, przewożąc 3,980 ton walijskiego węgla. Kapitan Jones miał zatem dokonać niewielkiej zmiany kursu wcześniej niż oczekiwano, ale na głębokości peryskopu oddalił się, aby przenieść niemiecki okręt podwodny UB40 miał sprawić, że ta zmiana stanie się niepotrzebna.

Kapitan Jones dowiedział się o tym pierwszą rzeczą, gdy usłyszał z mostka krzyk oficera: „Nadchodzi torpeda!”. Zanim kapitan dotarł na mostek, oficer mocno przełożył ster i zadzwonił do maszynowni, aby ustawić się całkowicie na rufie. Rosehill zaczął się kołysać, ale zbyt wolno.

Kapitan Jones widział torpedę na tyle wyraźnie, że rozpoznał jej pomalowany na czerwono dziób. Wszystkie torpedy UB40 wystrzelone podczas wielu misji nad kanałem La Manche były pomalowane tą samą czerwoną farbą. Ten trafił na 95 m Rosehill tuż za maszynownią w ładowni nr 3.

Eksplozja wysłała Rosehillrufa 3 m pod ziemią. Wierząc, że zniknie w ciągu kilku sekund, kapitan rozesłał na łodzie 24-osobową załogę i dwóch strzelców armii, którzy obsadzali stary japoński 12-funtowy statek na rufie. Jednak pomimo ciężaru węgla w ładowniach parowiec utrzymywał się na powierzchni.

Godzinę później kapitan Jones poprowadził ochotniczą załogę z powrotem na pokład, aby sprawdzić, czy uda im się uratować statek. Byli z nim oficer, drugi oficer, główny mechanik, czterech marynarzy i dwóch strażaków.

Wkrótce przybyły dwa prywatne holowniki i rozpoczęły holowanie Rosehill w kierunku Foweya. Potem przybyły dwa holowniki Admiralicji i zmieniły kierunek holowania na Plymouth, ale statek nie dotarł.

O 1.50 w nocy Rosehill wykazywał oznaki załamania. Wszyscy wysiedli w samą porę, gdy złamała się na pół i spadła do zatoki Whitsand na głęboką wodę. Jej grób oznaczono bojami ze statków patrolowych.

To nie był jeszcze koniec. Admiralicja skarżyła się na korzystanie z prywatnych holowników i decyzję o holowaniu Rosehill najpierw do Fowey’a.

Twierdzono, że gdyby odholowano ją od początku do Plymouth, prawdopodobnie udałoby się ją uratować. Opłaty, jakie trzeba było płacić prywatnym holownikom, nie miały oczywiście z tym nic wspólnego.

Dziękuję Richowi Stevensonowi.

Ukazał się w DIVER w lutym 2007

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x