Śmierć w ekspedycjach brytyjskich: „Zawiedzione przez władze greckie”

Wyspa Kea
Wyspa Kea

Nurkowie Rebreather Vincent Hong i Tim Saville zginęli w odstępie kilku dni podczas HMHS brytyjski wyprawa na wrak u wybrzeży greckiej wyspy Kea w 2019 r., ale dochodzenie zakończyło się, ale prawda o przyczynach ich śmierci może nigdy nie zostać poznana z powodu niedociągnięć lokalnych śledczych.

Na początku nie pobrano żadnych próbek krwi post mortem nie sprawdzono także zawartości zbiorników nurków.

Później w tkankach obu nurków stwierdzono wysoki poziom tlenku węgla (CO), przy czym żaden z nich nie był palaczem, a członkowie rodziny wyrazili przekonanie, że nie był to przypadek. Jednakże żaden z pozostałych nurków ekspedycji nie wykazywał żadnych objawów zatrucia CO, czego można było się spodziewać po zanieczyszczonym systemie napełniania.

Dochodzenie w Hull rozpatrzyło te kwestie Jak informowaliśmy, w kwietniu tego roku on Divernet, ale zostało odroczone, aby dać starszemu koronerowi z East Riding of Yorkshire, profesorowi Paulowi Marksowi, czas na dalsze rozważenie „wysoce technicznych” dowodów. Postępowanie zostało wznowione 30 sierpnia, o czym poinformował m.in Hull Daily Mail i Poczta z Yorkshire.

Hong, lat 53, anestezjolog i lekarz zajmujący się hiperbarią z Anlaby w Yorkshire, zmarł 27 września podczas próbnego nurkowania do wraku statku o głębokości 76 m Burdigala, a dwa dni później 61-letni Saville, biznesmen z Honley, również w Yorkshire, zmarł po nurkowaniu do brytyjski

Poziom tlenku węgla

Koroner wskazał w kwietniu, że jest skłonny odrzucić zatrucie CO jako czynnik przyczyniający się do obu zgonów, ale toksykolog dr Stephen Morley stwierdził, że ze względu na brak próbek krwi nie można potwierdzić ani wykluczyć tego wyjaśnienia.

Sekunda post mortem badanie zostało później przeprowadzone na obu nurkach na prośbę koronera przez brytyjską patolog, dr Lisę Barker. Było to trudne, ponieważ ciała zostały już zbadane przed zabalsamowaniem, ale udało jej się uzyskać próbki tkanek.

Wskazywały one, że poziom CO w Saville wynosi 15%, a w Hongkongu 11%. Dr Barker stwierdziła, że ​​te poziomy są nienormalnie wysokie – ponieważ u osób niepalących można spodziewać się mniej niż 1% – ale zwykle nie kończą się śmiercią. Znalazła także istotne dowody na chorobę serca u Saville'a i pewne dowody na uszkodzenia serca u doktora Honga, ale nie była w stanie ustalić dokładnej przyczyny śmierci.

Lider wyprawy Simon Townsend stwierdził, że mężczyźni przez dwa lata szkolili się do trudnych nurkowań technicznych na głębokość 120 m brytyjskioraz że przygotowania i odprawy dotyczące bezpieczeństwa były kompleksowe.

Hong wspinał się z nurkowania na głębokość 63 m do Burdigala ale mniej więcej w połowie wysokości zaplątał się w linę, próbował użyć swojego DPV, aby ułatwić sobie wynurzanie się, ale zgubił ustnik rebreathera, zanim przestał reagować. 

Według dowodów dostarczonych przez nurka Clare Fitzsimmons dwa dni później warunki były idealne. Zespół ponownie korzystał z DPV, ale kierując się w stronę wraku, około 12 minut po nurkowaniu, odwróciła się i zobaczyła Saville'a klęczącego z wyciągniętym ustnikiem rebreathera. 

Kiedy został wyrzucony na brzeg, nie reagował i pozwolono mu wypłynąć na powierzchnię, podczas gdy pozostali nurkowie zakończyli dwugodzinną dekompresję.

Na powierzchni obu nurków przeprowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową, ale później w pobliskim ośrodku zdrowia stwierdzono zgon obu nurków.

Otwarte wyroki

Koroner powołał w charakterze biegłego kardiologa, doktora Marka Turnera, lekarza nurkowego Royal Navy i przewodniczącego brytyjskiej komisji lekarskiej ds. nurkowania. W dużej mierze wykluczając CO jako czynnik, stwierdził, że podczas stresującego głębokiego nurkowania choroba serca mogła być znacząca, szczególnie w przypadku Saville'a, czyniąc go bardziej podatnym na zanurzeniowy obrzęk płuc (IPO).

Doktor Turner stwierdził również w kwietniu, że najwyraźniej wykryto problemy z rebreatherem Saville'a, a jego opóźnienia mogą sugerować, że został pokonany przez CO2, po czym narkoza wpłynęła na jego ocenę sytuacji i spowodowała utratę rzecznika.

Profesor Marks wydał otwarty werdykt w sprawie obu zgonów, stwierdzając jedynie, że były one związane z nurkowaniem i nadciśnieniem tętniczym, które było przyczyną w przypadku Saville’a. „Zawiodły nas władze greckie, które nie pobrały wówczas próbek krwi w celu zbadania poziomu karboksyhemoglobiny i nie zbadały butli z gazem” – zauważył.

„Doceniam, jak trudna była to sytuacja dla obu rodzin, tracąc bliskich na rzecz zajęć, które kochały i w których były doskonałe. Nie umknęło mi fakt, że w ciągu trzech dni doszło do dwóch zgonów. Czy był to zbieg okoliczności, czy coś innego, nie jestem w stanie określić.

Prośby bliskich

Profesor Marks zgodził się na prośby krewnych o skontaktowanie się z organem zarządzającym Wielkiej Brytanii Brytyjski klub podwodny dotyczący wyposażenia wszystkich łodzi nurkowych w Wielkiej Brytanii w defibrylatory i potrzebę podkreślenia niebezpieczeństwa, jakie dla nurków mogą stanowić nieprawidłowe wypełnienia.

„Dla nas ważne jest, aby nie bagatelizować zatrucia tlenkiem węgla, co budziło obawy po poprzednim przesłuchaniu” – powiedziała prasie po przesłuchaniu żona Saville’a, Liz. „Na pewnym poziomie wierzymy, że odegrało to rolę w tym, co się stało”.

Powiedziała, że ​​rodziny walczyły o uzyskanie „całkowicie nieadekwatnego” raportu policyjnego. „Nie zbadali zbiorników ani nie sprawdzili odpowiednio sprzętu. W tym momencie zapytaliśmy prawnika, czy mógłby nam pomóc w ponownym przeprowadzeniu dochodzenia.

„Szczerze mówiąc, nie jestem pewien, czy otrzymamy odpowiedzi na pytanie, co tak naprawdę ich zabiło, ale mam nadzieję, że uda nam się uzyskać pewne ustępstwa w sprawie tego, co chcielibyśmy zrobić lepiej”.

O przesłuchaniu powiedziała: „Było to przemyślane i szczegółowe dochodzenie, za co jesteśmy wdzięczni, nawet jeśli nadal nie wiemy dokładnie, co się stało”.

Sprawa karna w Grecji ma się odbyć w styczniu 2024 r., a firma Kea Divers, która zorganizowała nurkowanie, zostanie oskarżona o nieumyślne spowodowanie śmierci. Zarówno Liz Saville, jak i wdowa po Hongu, Lily, muszą być obecne w charakterze świadków. 

Również w Divernet: Nurkowie Mark Britannic 100. rocznica, Nurkowanie za milion dolarów

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x