Nurek wessany do tamy: operator uspokaja się

Widok na tamę na jeziorze Oliver (OSHA / Butler Kahn)
Widok na tamę na jeziorze Oliver (OSHA / Butler Kahn)

Osiągnięto pozasądową ugodę w sprawie amerykańskiego nurka, który trzy lata temu zmarł po tym, jak trzy lata temu jego ramię zostało wciągnięte przez podwodną rurę pod wysokim ciśnieniem na tamie hydroelektrycznej w Georgii.

Pomimo zapewnień operatora tamy, że wszystko, co niezbędne do pracy nurka zostało wyłączone, zawór na rurze pozostał otwarty.

Alex Reed Paxton, lat 31, nurek zawodowy z ponad 10-letnim doświadczeniem, sprawdzał, czy łańcuch nie jest uszkodzony na zaporze Lake Oliver w dniu 27 października 2020 r. 

Otwór, przez który Paxton zszedł, zanim jego ramię zostało wessane do rury (OSHA / Butler Kahn)
Otwór, przez który zszedł Paxton (OSHA / Butler Kahn)
Spoglądając w dół na wnętrze tamy, gdzie nurkował Paxton (OSHA / Butler Kahn)
Patrząc na wnętrze tamy (OSHA / Butler Kahn)

Rura wciągnęła lewe ramię Paxtona z tak wielką siłą, że nie był już w stanie nadmuchać klatki piersiowej powietrzem. Straciłby przytomność i w ciągu kilku minut zmarł w wyniku „uduszenia mechanicznego”.

Nie można było uwolnić ciała nurka, dopóki pracownikom tamy nie udało się zlokalizować i zamknąć zaworu – co zajęło im około 30 minut.

Materiał z kamery z hełmu Alexa Paxtona

Zapora na jeziorze Oliver napędza cztery turbiny hydroelektryczne regulujące przepływ rzeki Chattahoochee w pobliżu miasta Columbus. Pierwotny raport amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa i Higieny Pracy (OSHA) w sprawie śmierci Paxtona został mocno zredagowany, ponieważ właściciel i operator tamy, Georgia Power, stwierdziła, że ​​należy zachować poufność ze względu na niebezpieczeństwo sabotażu w infrastrukturze krytycznej.

Kiedy jednak rodzice Paxtona postanowili wnieść pozew cywilny przeciwko Georgia Power w związku ze śmiercią syna, pojawiły się nowe dowody w postaci przesłuchania pracowników tamy przez zespół prawny.

Naruszenie LOTOS

„Przed zezwoleniem komukolwiek na zanurzenie się w wodzie wewnątrz tamy, Georgia Power miała zamknąć wszystkie zawory, aby woda nie przepływała przez tamę” – stwierdził Jeb Butler z Butlera Kahna, kancelarii prawnej wyznaczonej do reprezentowania rodziców Paxtona. „Georgia Power tego nie zrobiła – zamiast tego Georgia Power pozostawiła otwarty zawór”.

Operator przyznał się do naruszenia własnych procedur „lockout-tagout” lub LOTO, zgodnie z którymi „wszystkie potencjalne źródła niebezpiecznej energii powinny zostać zamknięte, zablokowane i oznakowane” – powiedział Butler. 

Przed nurkowaniem operator odbył spotkanie dotyczące bezpieczeństwa, podczas którego jego personel poinformował zespół nurkowy, że wszystkie procedury LOTO zostały zakończone, pokazując im pisemną dokumentację w tym zakresie.

„W obszarze nurkowania znajdowały się dwa zawory, które, jeśli pozostały otwarte, mogły wytworzyć „różnicę ciśnień”, która mogła stanowić zagrożenie dla nurka” – stwierdził Butler. Te dwa zawory zalewowe umożliwiły przedostanie się wody z jeziora do dużej rury doprowadzającej wodę do turbiny.

Zespół został poinformowany o jednym z nich, zaworze typu „klapowego”, natomiast drugi, czyli zawór zasuwowy zamykany kołem, został pominięty w formularzu LOTO (poniżej, po lewej). Stwierdzono, że był on wpisywany do formularzy LOTO od chwili śmierci (poniżej, po prawej).

Kierownik nurkowania Paxtona zeznał, że gdyby wiedział o tym drugim zaworze, sprawdziłby, czy jest on zamknięty, zanim wpuścił Paxtona do wody, a Georgia Power przyznała później, że według Butlera powinna była ujawnić jego istnienie. 

Zespół nurkowy sprawdził zapewnienia Georgia Power za pomocą przepływomierza w miejscu nurkowania, ale okazało się, że nurkowanie wydaje się bezpieczne. 

Georgia Power zaprzeczyła, jakoby dostępny był schemat przedstawiający zawór zasuwowy, udało jej się jednak go znaleźć po śmierci Paxtona. Butler powiedział, że dokumenty wewnętrzne ujawniły, że Georgia Power przyznała się do poważnych błędów popełnionych przez swoich pracowników w związku ze śmiercią Paxtona.  

Doktor Ross Saxon, ekspert ds. bezpieczeństwa nurkowania komercyjnego, zeznał, że Paxton zachował się rozsądnie. Georgia Power zatrudniła jednego zeznającego eksperta, który próbował zarzucić zespołowi nurków, że nie odkrył drugiego zaworu przed nurkowaniem Paxtona, ale według Butlera „żaden ekspert nie bronił działań Georgia Power”.

Strony zgodziły się wziąć udział w mediacji i po „wielu dniach negocjacji” osiągnęły nieujawnione porozumienie. Pełne informacje z Butlera Kahna.

Również w Divernet: 4 nurków zginęło po wciągnięciu do rury, Sprawa o śmierć Millsa rozstrzygnięta – ale czy nastąpi sprawa karna?, Operator nurkowania z rekinami wnosi przeciwko klientom pozwy o zniesławienie, Freediver pozywa Netflix za film No Limit, Łódź zostawiła parę na morzu: pozew o wartości 5 milionów dolarów obwinia wadliwą liczbę pracowników

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x