Nurkowanie wraku niszczyciela w Brunei

Tim Lawrence przygotowuje się do zbadania znaku w pobliżu Brunei
Tim Lawrence przygotowuje się do zbadania znaku w pobliżu Brunei

TIM LAWRENCE, badacz wraków z Tajlandii, poprowadził niedawno wyprawę do Brunei, niosąc proporzec Explorers Club, w celu wyśledzenia japońskiego niszczyciela z czasów II wojny światowej zatopionego przez nieustraszonego holenderskiego pilota ponad 2 lat temu. Czy jego misja zakończy się sukcesem?

17 grudnia 1941

Commander Vrijburg inspected his Dornier flying-boat. Flashing his torch around the wings, the Dutchman checked for rust, an ever-present danger to these unlikely birds. 

The three engines over the wing rendered the aircraft’s outline unmistakable. The Dornier Do24K-1 formed the backbone of Vrij’s small Royal Dutch Naval Air Group tactical unit GVT-7, stationed at Tarakan in northern Borneo. This was one of 18 secondary bases around the Dutch East Indies, tasked with anti-submarine patrol, reconnaissance and convoy escort duties. 

Vrij miał pełne ręce roboty w tych niespokojnych czasach. Wodnosamoloty produkcji niemieckiej były duże, powolne i ciężkie w sterowaniu. Brakowało im również radaru, co zmuszało pilotów do nawigacji w dużym stopniu w oparciu o topografię.

Miał nadzieję, że jego strzelcy są wypoczęci. Pomocna byłaby prognoza zachmurzenia nisko położonego nad obszarem docelowym maska his planes’ approach, but could make it challenging to locate the invasion force. Even so, Vrij was content with these odds.

Dornier Do24K (był to pierwszy zamówiony przez Holenderską Służbę Lotnictwa Marynarki Wojennej)
Łódź latająca Dornier Do24K (była to pierwsza łódź zamówiona przez Królewską Marynarkę Wojenną Holandii)

Japońskie lądowanie na brytyjskim Borneo poprzedniego dnia przebiegło w dużej mierze bez sprzeciwu. Rozdrobnione brytyjskie siły lądowe, składające się głównie z plemion etnicznych dowodzonych przez podpułkownika CM Lane’a, nie mogły się równać z 2,500 żołnierzami japońskimi, motywowanymi koniecznością.

Od czasu ataku na Pearl Harbor Amerykanie odcięli 80% dostaw paliwa do Japonii i niebezpieczeństwo zahamowania ich inwazji było realne. Ale jedyne, co Brytyjczycy mogli na razie zrobić, aby ich powstrzymać, to sabotaż rafinerii ropy naftowej i wycofanie się.

Japońskie statki zawsze mogły używać nierafinowanej lekkiej ropy naftowej z Borneo, ale ich załogi wiedziały, że zawarta w niej siarka szybko sprawi, że ich kotły staną się niezdatne do użytku w wyniku zmęczenia metalu.

Japoński plan był jednak genialnie prosty: użyć przeważającej siły, aby przejąć kontrolę nad powietrzem, a następnie strategicznie wylądować wojska, aby zająć rafinerie i małe lotniska. Powtarzając ten schemat, będą przeskakiwać wzdłuż wybrzeża, aż cała ropa na Borneo będzie służyć japońskiemu imperium. 

Krwawy nos

Nie docenili uporu Holendrów. Vrij dał sygnał przez boczne okno swojego kokpitu pozostałym samolotom GV7 czekającym na wodzie. Hałas był ogłuszający. Stanął twarzą w twarz ze swoim wodnosamolotem pod wiatr i uruchomił jego silniki. Flety na kadłubie zaczęły podnosić ciężki samolot.

Powoli unosił się z wody, aż tylko dno przeskakiwało po małych falach. Powolny kadłub uwolnił się i zaczął oczyszczać powierzchnię niczym albatros, początkowo powoli, a resztki wody przylegały do ​​jego skrzydeł, gdy uwalniał się z uścisku morza.

Vrij odchylił się i pozwolił, aby nisko wisząca chmura pochłonęła jego samolot. Skupił swoją uwagę na instrumentach. Zdeterminowany, by przyprawić Japończyków o zakrwawiony nos, musiał zlokalizować ich konwój. 

Zachowując ciszę radiową, aby nie zdradzić pozycji swojej grupy uderzeniowej, monitorował fale radiowe, aby sprawdzić, czy uda mu się wykorzystać wcześniejszy atak bombowy. Każdy z jego samolotów przewoził maksymalnie sześć bomb o masie 200 kg, a ciężar ten spowolnił ich wznoszenie do 4,500 m. 

Niebo na dużej wysokości było czyste. Słońce świeciło jasno, kontrastując z pochmurnym porankiem na poziomie morza. Obserwatorzy skanowali chmury poniżej, szukając polany, która mogłaby pomóc w ujawnieniu pozycji sił desantowych. 

Czas mijał – potem przerwa w chmurze ujawniła statek nawodny, spieniony ślad skierowany w jego stronę niczym strzała. Vrij dostosował swój kurs, aby za nim podążać.

Mgła wojny

Daleko w dole komandor Sasagawa Hiroshi patrzył ze swojego mostka na horyzont, zagubiony za chmurami.

Jego fubuki-niszczyciel klasy, IJN Shinonome, przybył na miejsce tego ranka i ostrożnie umieścił go na północ od Kuala Baram. Hiroshi był pewny siebie. Lądowanie poprzedniego dnia przebiegło pomyślnie, a najeżony uzbrojeniem niszczyciel napełnił go dumą. 

Postęp technologiczny, jaki jego rodacy wcisnęli na statek od czasu położenia stępki w 1927 r., był obiektem zazdrości wielu współczesnych marynarek wojennych. Mimo to byłby szczęśliwszy, gdyby mógł zobaczyć, skąd pochodzi ten dron z silnikiem lotniczym.

Wysoko w górze kmdr Vrijburg wystrzelił pięć ze swoich 200-kilogramowych bomb. Jego samolot zakołysał się, gdy został uwolniony od ciężaru. Pojedyncza bomba pozostała przyczepiona, więc Vrij jeszcze raz nacisnął dźwignię, po czym skierował się do domu, mając pewność, że japońskie samoloty wkrótce zlokalizują jego grupę, jeśli pozostaną w pobliżu.

Below, an eruption of water shattered the faint hum of aircraft engines and swamped Hiroshi’s warship. The commander had no time to respond, as two more bombs detonated in quick concession behind the aft gun-turret and in the magazyn, sending a plume of debris 200m into the sky. 

Shinonome w 1930 r. (Shizuo Fukui – Muzeum Morskie w Kure)
Połączenia Shinonome w 1930 r. (Shizuo Fukui / Muzeum Morskie Kure)

Zaraz za kominem, po dwóch trafieniach z pięciu, część statku zaczęła się osiadać. Ludzie, którzy nie zginęli w początkowej eksplozji, gwałtownie otworzyli ogień w chmury. Hiroshi patrzył na to z niedowierzaniem, a duma pękała wokół niego.

Powyżej kolejna przerwa w chmurach odsłoniła scenę poniżej. Cierpienie wydawało się dziwnie oderwane od rzeczywistości, zrównoważone szumem silnika. Vrij patrzył, jak niszczyciel wpada w agonię.

Mężczyźni kręcili się wokół, przytłoczeni szybkością wydarzeń. Jedyny świadek był na górze i pośpiesznie opuścił miejsce zdarzenia w nadziei uniknięcia represji. Wszystkie ręce opadły.

Punkty obserwacyjne na najbliższym statku, Hiyoshi Maru milę dalej, nie widział ataku powietrznego ze względu na zachmurzenie, ale usłyszawszy eksplozję, później przypisał zatonięcie minie.

Vrij wrócił do bazy i sporządził raport, ale jak to często bywa we mgle wojny, szczegóły zostały wplecione w alternatywne relacje, z których część doprowadziła do zatonięcia statku następnego dnia. Inne zapisy umieszczają krążownik w historii ataku powietrznego. 

Lata mijały, a historia zaginęła. A co się stało z INJ Shinonome i jej 220 marynarzy?

13 kwiecień, 2023

Ciepłe powitanie

Przygotowanie do nurkowania
Przygotowanie do nurkowania

Współczesne Brunei, zalane bogactwami ropy naftowej i objęte prawem szariatu, nie mogło zaoferować smarów, które zwykle uważam za niezbędne do udanej wyprawy. Mocno dotowani obywatele znajdują inne sposoby na połknięcie gorzkich pigułek życia, więc musieliśmy zadowolić się whisky w syropie kupioną na granicy i zadeklarowaną przy wjeździe – choć spotkała się z dezaprobatą miejscowych strażników pobożności.

Jednak podjęcie wyzwania i wjazd do kraju całkowicie odmieniły narrację, a nasz zespół został ciepło przyjęty zarówno przez społeczność emigrantów, jak i mieszkańców. Brunei BSAC, na którego czele stoi Mike Tong, przekazało nam klucze do budynku klubu, co było znaczącym gestem. Inny miejscowy, Stuart Savage, również dołożył wszelkich starań, dołączając do zespołu, aby przeprowadzić cenne badania.

Zanim przystąpiliśmy do pracy wcześniej, zajęliśmy się mieszaniem gazu i rekonfiguracją sprzętu. Następny dzień spędziliśmy na opracowywaniu sprzętu i lokalnych procedur na wraku holownika z lat 1970. XX wieku, a następnego dnia udaliśmy się na główne wydarzenie.

Jedyne, co musieliśmy zrobić, to oryginalny raport wojenny z ataku powietrznego 15 mil morskich na północ od Point Kuala Baram. Na mapach zaznaczono dwie przybliżone pozycje, choć badanie przeprowadzone przez firmę naftową nie wykazało żadnych anomalii w tych obszarach. 

Nagranie tych lokalizacji dało nam punkt wyjścia, ale był on niejasny. Chciałem porozmawiać z miejscowymi rybakami i nasz kapitan zgodził się porozmawiać z jednym z nich, którym okazał się jego wujek. Whisky to moja zwykła waluta, za pomocą której korzystam z pomocy lokalnej pomocy, ale w obliczu tego zakazu okazało się, że obietnica kawy okazała się niestety niewystarczająca.

Dostaliśmy jednak od pomocnego wujka dwie nowe anomalie do zbadania i udaliśmy się do pierwszej. Dopiero po kilku minutach na naszych ekranach pojawił się znaczący zwrot.

Nasze dwa zespoły nurkowe przygotowały się szybko, gotowe do udzielania naprzemiennego wsparcia powierzchniowego. Moja grupa weszła jako pierwsza, zatrzymując się na chwilę w celu sprawdzenia pęcherzyków powietrza, po czym zeszła do krystalicznie czystej wody.

Czy to był Shinonome?
Czy to był Shinonome?

Poskramiając chęć pośpiechu, uważnie wpatrywaliśmy się w głębiny. Z mgły powoli wyłaniał się ciemny zarys masywnej postaci. Czy to było Shinonome

Skończyła się żyłka na szpuli 100 m

We searched the structure for signs of gun-mounts or damage from the enormous explosion that had sent the destroyer to Davy Jones’ locker. Sadly, however, the notion that this was the object of our search was quickly dispelled when we saw a modern bridge reach out across the sandy bottom. There had been no reports of any such shipping loss in the area.

We used the rest of our time seeking clues to the identity of what must have been a substantial loss. I ran out of line on my 100m reel measuring the length of the wreck, which had its top at 50m and the bottom at 63m.

Duże puste ładownie i maszyny dały wskazówkę co do sposobu użytkowania i kierunku podróży: trzy kable rdzeniowe i projekt nadbudówki dały wyobrażenie o dacie budowy. Puste żurawiki łodzi ratunkowych świadczyły o terminowym wypłynięciu załogi masowca. Dobra widoczność pomogła nam we wszystkim oprócz nazwy statku!

Eksploracja wraku masowca
Eksploracja wraku masowca

Team B had eagerly awaited our return to the surface and began their own adventure, the warm water helping to simplify our protocols. Stefano Gobbo and Sam Beane ran their profile and returned to the surface 60 minutes later, but still without a name for the bulk-carrier. We returned to port, unable to look further into the ship’s story on this occasion.

Ograniczenia czasowe oznaczały, że mieliśmy gaz do pompowania i inną anomalię, której musieliśmy się przyjrzeć. Ten był kusząco blisko znaku na listach przebojów.

Gdy wieczór mijał, zastanawiałem się, co marynarze sprzed 80 lat sądziliby o dzisiejszym Brunei. Obudziłem się przed wschodem słońca i patrzyłem, jak światło powoli zbliża się do mnie. Cienie zdawały się niechętnie ustąpić, pomimo mojej chęci wejścia w dzień.

Wrak zrezygnował ze wszystkiego oprócz nazwy
Wrak zrezygnował ze wszystkiego oprócz nazwy

Gigantyczna meduza

Nasza łódź była w pełni załadowana o 7 rano i udaliśmy się do celu, tuż za granicą na wodach Malezji. Nasz kontakt z Brunei, Zeed, zapewnił nas, że mieszkańcy Brunei regularnie wypływają na ryby, ale mimo to pamiętam dni spędzone na bieganiu do wód Gibraltaru z La Linea w Hiszpanii i pozostaliśmy na wodach Brunei do ostatniej możliwej chwili przed przeprawą.

Na szczęście znak znów okazał się trafny i pospieszyliśmy do naszego sprzętu. Zeszliśmy przez rój gigantycznych meduz, a ich obecność nadawała nurkowaniu surrealistyczne wrażenie. Scena z Wojna światów ciągle przelatywała mi przez myśl, sprawiając, że zacząłem się zastanawiać, czy zawartość helu w moim organizmie była prawidłowa. 

Przebiegliśmy linę dystansową na 65 m, zabezpieczając wyjście i opadając do dziobowej części – starego wraku drewna. Minęliśmy beczki ułożone ciasno w ładowniach, czarny szlam widoczny przez brakujące drewniane deski i duży maszt leżący na pokładzie i szybko wyeliminowaliśmy ten wrak z naszych poszukiwań, gdy dotarliśmy do 70 m w piasku. Aby powstrzymać karę, skróciliśmy nurkowanie o 20 minut.

Shinonome w dalszym ciągu wymykała się drużynie, ale humor był wysoki
Shinonome w dalszym ciągu wymykała się drużynie, ale humor był wysoki

Na powierzchni pogoda niespodziewanie się zmieniła. Kiedy wracaliśmy do domu, na twarzy Zeeda malowało się zaniepokojenie w związku z budynkiem stanu morza.

Nasz czas w Brunei mijał błyskawicznie. Zostały nam tylko dwa dni, ale chociaż Shinonome continued to elude us, our spirits were high. The following day, we ran out to another fisherman’s mark. Picking up a return, we placed the shotline and readied our gear.

Czy w coś uderzyliśmy?

Zacząłem sprawdzać, kiedy sternik krzyknął. Spojrzałem na drzwi, gdzie woda przedarła się przez wolną burtę i groziła całkowitym zalaniem nas.

Szybko uruchomiliśmy silniki i skręciliśmy na prawą burtę, aby podnieść z wody otwór po lewej stronie, jednocześnie zamykając drzwi i przenosząc ciężar wokół łodzi. Wysiłek ten zrównoważył wodę napływającą na rufę i dał nam czas. 

The coxswain radioed a Mayday. Dropping my gear and hoping to avoid a surface-swim, I tried to ascertain where all the water had come from. Had we hit something? 

Zeed bezskutecznie próbował naprawić uszkodzoną zęzę, ale ona się stopiła. Na zmianę zaczęliśmy ręcznie wydobywać wodę, a między nami pojawiało się napięcie. Nerwowo obserwowaliśmy poziom wody. 

W ciągu następnych 10 minut zaczęło spadać. Zmieniając kierunek, skierowaliśmy się w stronę najbliższego statku, po czym powoli opuściliśmy samolot. Zastanawiałem się, czy nie naruszyliśmy kadłuba powyżej poziomu wody w ślizgu, ale na szczęście tak nie było.

Zapobiegłszy niemal katastrofie, Julien DK wskoczył do wody, aby otworzyć samoociekacz w kadłubie, zanim zawróciliśmy do domu, niechętnie pozostawiając linię strzału na miejscu. Na morzu sytuacja może się nagle zmienić, a zespół zareagował znakomicie.

Post-inspection, Zeed and Mike detected a small leak in the fuel tanks, with the gasoline melting the bilge and seals on the self-draining deck to cause, unbeknown to us, a perfect storm. The boat had shipped water over the previous days, slowly reducing the freeboard and leading to the near-disaster. 

Emocje tego dnia dobiegły końca. Ostatnie nurkowanie zaplanowaliśmy na starszej łodzi, Młotek, wracając w celu wyeliminowania powrotu sonaru i odzyskania linii strzału przed zakończeniem podróży nurkowaniem na Yoho Maru – ale to historia na inny dzień.

IMG 1520
Na dziobie Yoho Maru
IMG 1525
Yoho Maru uchwyt na broń

Losy IJN Shinonome pozostaje tajemnicą, czekającą na rozwiązanie przez kolejne wyprawy – mam nadzieję, że nasze. Jednak nawet przy braku samego wraku przeważające dowody wskazują, że atak kmdr Vrijburg spowodował zatonięcie.

Jednostki takie jak Vrij zostały po wojnie przeniesione do USA, ale przypuszczamy, że wrócił do Holandii. Serdecznie dziękujemy Mike’owi i zespołowi Brunei BSAC za ich fantastyczną gościnność – oraz Klub Odkrywców za danie nam zaszczytu przewiezienia proporczyka 214 na wyprawę.

Tima Lawrence'a
Tim Lawrence (Zdjęcie: Mikko Paasi)

TYM LAWRENCEM posiada Szafka Davy'ego Jonesa (DJL) na Koh Tao w Zatoce Tajlandzkiej, pomagając nurkom rozwinąć swoje umiejętności wykraczające poza rekreacyjne nurkowanie. Prowadzi także Klub Odkrywców Morza.

A renowned technical wreck and cave explorer, and a member of the Explorers Club I Love New York, he is a PADI / DSAT Technical Instruktor Trener.

ZESPÓŁ BRUNEI: Mike Tong, Stuart Savage, Phum Siri, Julien DK, Sam Beane, Stefano Gobbo, Tim Lawrence i Zeed

Również Tim Lawrence w Divernet: Obsesja na punkcie nurkowania wrakowego: towarzysze broni, Dzwon okrętowy, – Szukałem wraków, kiedy zatonęła łódź nurkowa"

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x