„Kapitan spał dalej – więc nocna wachta poszła spać”

Statek Socorro Vortex utknął na wyspie
Osiądź na mieliźnie: wir Socorro (SPA Informa)

Nurkowie i załoga Floty Pacyfiku na żywo Wir Socorro zostali zmuszeni do wejścia na tratwę ratunkową, gdy statek osiadł na mieliźnie w pobliżu Socorro na wschodnim Pacyfiku w dniu 9 maja, jak podano w Divernet. Teraz jednak na jaw wyszło więcej szczegółów zdarzenia.

Statek przepłynął w nocy 110 km z Roca Partida, kolejnej z odległych wysp Revillagigedo w Meksyku, ale uderzył w Socorro, gdy jeszcze jechał z prędkością podróżną, ponieważ nie tylko nurkowie, ale także kapitan i załoga spali. 

Według świadka cytowanego w amerykańskim czasopiśmie nurkowym podkład, okazuje się, że nocną wachtę porzucono, gdy o północy nie udało się zwolnić członka załogi – więc po prostu zdecydowałem się udać na swoją pryczę.

Nurkowanie techniczne instruktor– powiedziała podwodna fotografka i właścicielka sklepu nurkowego Marissa Eckert, która prowadzi Hidden Worlds Diving w Tulum podkład że kapitan włączył na łodzi autopilota i jeden członek załogi miał przydzielony do pełnienia wachty od 10:12 do XNUMX:XNUMX.

Jednakże, jak ów członek załogi powtarzał nurkom „kilka razy” po incydencie, „nikt nie przyszedł go zastąpić, więc po prostu poszedł spać”.

„Kapitan miał go zastąpić, ale najwyraźniej spał. Był to pierwszy raz członka załogi na statku Wir pracował, a o północy położył się spać i opuścił łódź, płynąc z prędkością 16 węzłów prosto w stronę Socorro” – powiedział Eckert. „Nikt nie spał.

„O 1.58:XNUMX w nocy uderzyliśmy głową w bardzo wysoką ścianę skalną na zboczu wyspy, wyrzucając nas wszystkich z łóżek. Uwięziło co najmniej jedną parę w ich pokoju na dolnym pokładzie. 

„Potem prąd, silne przypływy i wiatr zawróciły łódź i zaczęły uderzać nią o skały. Straciliśmy moc, ponieważ dolny pokład został zalany w niecałe 30 minut. 

Kapitan spał – uratowani nurkowie docierają do nasady pępka
Goście i załoga przybywają do bazy morskiej (ENSAR)

„Wszystkich 25 osób porzuciło statek na jedną tratwę ratunkową i nadal byliśmy na niej uderzani o skały, dopóki nie uratowała nas meksykańska marynarka wojenna”.

43m Wir Socorro straty były całkowite, podobnie jak dobytek pasażerów, jednak nie było poważnych ofiar, a goście chwalili później „wzorowe zachowanie” załogi po zderzeniu. 

Personel lokalnej stacji Marynarki Wojennej ds. Poszukiwań, Ratownictwa i Nadzoru Morskiego (ENSAR) odpowiedział na wezwanie i odebrał 14 gości, w tym dwóch brytyjskich nurków i 11 członków załogi.

Ten statek, były statek kanadyjskiej straży przybrzeżnej, dołączył w 2019 r. do ówczesnej Floty Pelagicznej. Operator zmienił nazwę na Flotę Pacyfiku, a operator prowadzi również Solmar W oraz SPOC (samobieżna klatka oceaniczna). Nie jest jasne, czy po incydencie w Socorro podjęto jakiekolwiek działania dyscyplinarne, ale Divernet zwrócił się do Floty Pacyfiku z prośbą o komentarz.

W USA trwają śledztwa i wypadki z Koncepcja tragedia in California, podczas którego w 34 r. na zacumowanym statku zginęło 2019 nurków, podczas gdy kapitan i załoga spali, podkreślili konieczność posiadania ruchomej wachty na pokładzie przez całą noc.

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

2 Komentarze
Najczęściej zagłosowano
Najnowszy Starsze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Karen
Karen
1 lat temu

Jeżeli to prawda, stanowi to naruszenie prawa morskiego, zgodnie z którym na statku pasażerskim przez cały czas musi znajdować się oficer na służbie, niezależnie od tego, czy jest na wodzie, czy nie. Wiem, że tej zasady przestrzegano, kiedy byłem na pokładzie Socorro Vortex na wyspie Guadalupe w październiku 2021 r. Cierpię na bezsenność i kilka razy wybrałem się na zwiedzanie.

Kwestionuję wyszkolenie członka załogi i logikę podejmowanych działań. Mówimy o 140-stopowym statku dawnej Straży Przybrzeżnej, płynącym z prędkością 16 węzłów na autopilocie po wodach o dużym natężeniu ruchu. Ponadto, wco by było, gdyby kapitan wypadł za burtę lub miał kłopoty zdrowotne? Czy członek załogi nie powinien przynajmniej zapukać lub dobijać się do drzwi Kapitana? A jeśli Kapitan nie odpowiedział, czy nie należało obudzić zastępcy dowódcy (mistrza nurkowania) na wypadek konieczności przeszukania łodzi lub niezdolności Kapitana do pracy? Flota Pacyfiku musi posiadać przepisy dotyczące struktury dowodzenia i standardów wachty.

Wielokrotnie wspominając pasażerom tę sytuację, można odnieść wrażenie, że członek załogi również kwestionował ich działania po wypadku. Na szczęście nie było ofiar śmiertelnych i nie brały w nim udziału żadne inne statki.

Ten wypadek bardzo mnie zasmucił. Moje serce kieruję się do wszystkich, którzy stracili cały swój dobytek. Oraz dla pracowników Floty Pacyfiku (i ich rodzin), ponieważ nie ma już statku, na którym mogliby zarobić na życie. Załoga, którą poznałem podczas pobytu w Guadalupe, to fantastyczni ludzie. Mam nadzieję, że u nich wszystko w porządku.

Jasona Robeya
Jasona Robeya
Odpowiedzieć do  Karen
1 lat temu

Ja również jestem zasmucony słysząc o tej niepotrzebnej katastrofie, zwłaszcza w przypadku istnień niewymienionych: tych stworzeń, które muszą znosić zanieczyszczenia będące skutkiem takich „wypadków”. Reklamujemy, że zabieramy nurków do najbardziej dziewiczych środowisk na Ziemi, a następnie pozostawiamy po sobie katastrofy ekologiczne z powodu skrajnego zaniedbania?

Skontaktuj się z nami!

2
0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x