Nieustępliwy pościg: odnalezienie okrętu podwodnego HMS Triumph z czasów II wojny światowej

Agapi Thoctarides i jej ojciec Kostas
Agapi Thoctarides i jej ojciec Kostas

W imieniu Divernet historyk DR KOSTAS GIANNAKOS i autor ROSS J ROBERTSON spotykają się na ekskluzywnym wywiadzie z nurkiem niezwykły KOSTAS THOCTARIDES, który odkrył dawno zaginioną łódź podwodną

Znany grecki nurek i badacz Kostas Thoctarides zdobył Świętego Graala w zakresie polowań na wraki w czerwcu tego roku. Po żmudnych poszukiwaniach trwających 25 lat on i jego mały zespół ogłosił odkrycie dawno zaginionego brytyjskiego okrętu podwodnego HMS z czasów II wojny światowej Triumfjak wówczas informowaliśmy Divernet.

Enigmatyczny statek zniknął bez śladu wraz z całą załogą składającą się z 64 odważnych dusz, pozostawiając za sobą zasłonę tajemnicy obejmującą 81 lat.

Wrak leży praktycznie nienaruszony na dnie morskim, na głębokości 203 m na Morzu Egejskim, kilka kilometrów od przylądka Sunion w kontynentalnej Grecji. Na kiosku na mostku kabiny – cecha charakterystyczna okrętów podwodnych klasy T – znajdują się porośnięte pąklami pozostałości drewnianego steru i stojaka na kompas. Nieco niżej znajduje się działo pokładowe 4-calowe Mk XII. 

Kuszące wskazówki Triumfwidoczne są także ostatnie chwile. Peryskopy są schowane, a wszystkie włazy zamknięte, co sugeruje głębokie nurkowanie, natomiast stery wskazują stały kurs. Drzwi do zewnętrznej wyrzutni torpedowej skierowanej do tyłu na prawą burtę na śródokręciu są otwarte i częściowo wystaje torpeda Mk VIII. 

Sekcja dziobowa doznała katastrofalnych uszkodzeń – ale czy przyczyną była mina transportowa, czy jedna z nich Triumfwłasne torpedy to ciekawa sprawa, która czeka jeszcze na rozwiązanie przez ekspertów. 

Historia HMS Triumf

HMS Triumph (Imperalne Muzea Wojny)
HMS Triumph (Imperalne Muzea Wojny)

Po ukończeniu 20 patroli wojennych, HMS Triumf miał wrócić do Anglii pod dowództwem porucznika Johna S. Huddarta w celu przeprowadzenia remontu i zasłużonego wypoczynku dla załogi. W ostatniej chwili skierowano go jednak do misji specjalnej. 

Na pokładzie wypłynął z Aleksandrii 26 grudnia 1941 r. Wśród osób na pokładzie znajdował się agent Operacji Specjalnych (SOE), porucznik George Atkinson; Oficer greckich tajnych służb i były operator bezprzewodowy marynarki handlowej Diamantes Arvanitopoulos; oraz oficer łącznikowy MI9 w Nowej Zelandii, porucznik Jim Craig. 

Wraz z 5 tonami zaopatrzenia miały one wylądować na małej greckiej wyspie Antiparos. Było to miejsce spotkań wyznaczone wcześniej przez MI9 w celu ewakuacji osób uchylających się od pracy w Wielkiej Brytanii i Wspólnocie Narodów lub uciekinierów z więzień, którzy zostali pozostawieni w Grecji po niemieckiej inwazji w kwietniu 1941 roku.

Pod kryptonimem misji ISIGLASS Atkinson miał udać się do Aten na pokładzie kaika. Tam miał potajemnie spotkać się z przywódcami dwóch greckich komórek ruchu oporu, zebrać dodatkowych uciekinierów, nasmarować koła gotówką i złotymi suwerenami, dostarczyć dwa najważniejsze nadajniki/odbiorniki radiowe, a następnie wrócić do Antiparos z nowymi uciekinierami w celu ewakuacji.

W nocy 29 grudnia Triumf dotarł do celu i wyładował zespół SOE/MI9 oraz zaopatrzenie. Aż 30 uciekinierów, którzy od miesięcy ukrywali się i czekali na wyspie od trzech tygodni, spodziewało się natychmiastowej ewakuacji. 

Nie można ich było jednak zabrać na pokład, ponieważ Triumf miał najpierw wyruszyć na patrol w okolicy. Huddart obiecał je odzyskać w dniach 9–10 stycznia w Nowym Roku. Jednak łódź podwodna nigdy nie wróciła. 

Ostatni kontakt był kiedy Triumf zasygnalizował zakończenie pierwszego etapu swojej misji. Następnie udał się do wykonania patrolu. Protokół ataku torpedowego w dniu 9 stycznia 1942 r. o godzinie 11.45:XNUMX na frachtowiec Rea umieść go kilka kilometrów od Cape Sunion. 

Następnie włoski samolot zgłosił obserwację łodzi podwodnej około 4 mil morskich na południowy wschód od Sounion. Żaden z tych faktów nie był jednak wówczas znany aliantom. 

Gdy dni zamieniały się w tygodnie, nadzieja stopniowo słabła. 23 stycznia Admiralicja niechętnie ogłosiła HMS Triumf zaginął, a jego nieszczęsna załoga została na stałe zesłana na nieznane głębiny. 

Tragedia spotkała także ISINGLASS, gdy na Antiparos zatrzymano członków operacji SOE/MI9, w tym Atkinsona. Pomimo standardowych procedur operacyjnych Atkinson miał przy sobie pisemne rozkazy, które zawierały istotne informacje dotyczące greckiego ruchu oporu, który następnie wpadł w ręce wroga. 

Konsekwencje były straszne. Kiedy ich przykrywka została zdemaskowana, a lokalna reputacja Wielkiej Brytanii w dziedzinie szpiegostwa legła w gruzach, wielu bojowników ruchu oporu w Atenach zostało zatrzymanych. Większość została skazana na okropności obozów internowania. Sam Atkinson został postawiony przed sądem i stracony jako szpieg. 

Wywiad

To niewiarygodne, że jest to piąty okręt podwodny, który Kostas Thoctarides odkrył w swojej karierze. W ekskluzywnym wywiadzie zapytaliśmy go o jego najnowsze odkrycie. 

Charakterystyczna zakrzywiona wieża na mostku kabiny z otwartymi przednimi drzwiami prowadzącymi do 4-calowego działa pokładowego (usługi ROV)
Charakterystyczna zakrzywiona wieża na mostku kabiny na HMS Triumf, z otwartymi przednimi drzwiami prowadzącymi do 4-calowego działa pokładowego (usługi ROV)

Co po raz pierwszy sprawiło, że zaangażowałeś się w HMS Triumph już w 1998 roku?

KT: „Wkrótce po tym, jak odkryłem okręt podwodny HMS Perseus, zostałem zaproszony do ambasady brytyjskiej w Atenach, gdzie dobrze poinformowany załącznik marynarki wojennej nazwiskiem Benbow mimochodem zapytał, czy słyszałem o Triumfie. To był prawie przelotny komentarz, ale wystarczający, aby pobudzić moją ciekawość. Zacząłem się więc temu przyglądać. Naiwnie myślałem, że może to zająć tylko rok lub dwa – trochę się co do tego myliłem!”

Były też inne próby odnalezienia łodzi podwodnej. Jak myślisz, dlaczego odniosłeś sukces tam, gdzie inni ponieśli porażkę?

KT: „To splot czynników, w tym doświadczenia, które często zdobywa się na własnej skórze. Dostęp do źródeł pierwotnych, takich jak te w Archiwum Narodowym w Kew, jest niezwykle ważny. Ze względów praktycznych jest także łatwy dostęp do obszaru wyszukiwania. Nad wszystkim tym góruje jednak wytrwałość. W momencie, gdy zdecydujesz się rzucić palenie, porażka jest gwarantowana w 100%. 

Jakie były najgorsze wyzwania lub przeszkody w procesie odkrycia łodzi podwodnej? Jak się do nich zwracałeś?

KT: „Musisz zrozumieć, że łodzie podwodne to broń ukrywająca się i zaprojektowano tak, aby nie można ich było wykryć. Więc jest praktycznie niemożliwe, kiedy zaginą! A tak na serio… Choć badania archiwalne były istotne, nie miały końca, zwłaszcza że objęły tysiące plików ze źródeł brytyjskich, niemieckich, włoskich i greckich. 

„Co więcej, Morze Egejskie to bardzo duży obszar i Triumf potencjalnie mógł znajdować się niemal wszędzie. Dlatego też należało sprawdzić każdy fragment informacji lub możliwą wskazówkę, aby ustalić ostatnią znaną lokalizację łodzi podwodnej. Mimo to obszar poszukiwań, który musieliśmy fizycznie zbadać, był ogromny”. 

Czy były jakieś przełomowe momenty?

KT: „Atak torpedowy na włoski frachtowiec Rea, który był wówczas holowany, miało miejsce 9 stycznia 1942 roku. Przeszukaliśmy okolicę i znaleźliśmy trzy torpedy Mk VIII. Nie trafiły w cel, więc ich napęd wyczerpał się i zatonął. 

Jak finansowano poszukiwania? Prywatnie, czy też była pomoc rządowa ze strony Brytyjczyków lub Greków? 

KT: „Został w całości sfinansowany przeze mnie i moją pasję eksploracyjną! Czasem nie jest to łatwe, przyznaję. W szczególności ceny paliwa stały się paraliżujące. Łodzie są z natury drogie, a sprzęt do wyszukiwania wraków również stanowi poważny wydatek, chociaż jeśli zachowasz rozsądek, istnieją sposoby na zmieszczenie się w budżecie”.

Jak to?

KT: „Obecnie dostępnych jest wiele wysokiej klasy specjalistycznego sprzętu. Większość jest bardzo dobra, ale kosztowna. Mam sonar boczny, ale jest on przydatny tylko na stosunkowo małych głębokościach. Dlatego głównie korzystam ze znacznie tańszego sonaru do echosondy. 

„Zwykle należy sprawdzić numery seryjne, ale jest to niezwykle niebezpieczne, ponieważ takie torpedy nadal zawierają materiały wybuchowe. Zrozumieliśmy jednak, że były to dokładnie tego samego typu, co te używane Triumf. Wtedy wiedziałem, że jesteśmy już blisko. 

„Zostało trochę zmodyfikowane, aby ułatwić wyszukiwanie metalu, ale jest prawie takie samo, jakiego używają rybacy. Okazał się wystarczająco dobry, aby go znaleźć Triumf i wiele innych wraków.

Archeolodzy morscy i pracownicy naukowi to profesjonaliści w dziedzinie historii morskiej, jednak często odkrywanie wraków na własny koszt pozostaje w gestii osób prywatnych i entuzjastów – tak zwanych łowców wraków, takich jak Ty. Jaki jest Twój pogląd na ten temat?

KT: „Od razu powiedziałbym, że to stracona szansa. Chociaż nurkowaniami i badaniami zajmują się tacy eksperci, niewątpliwie można zrobić więcej. Oznaczałoby to większe finansowanie, a jest to możliwe tylko przy szerszej wizji. Archeologia morska jest częścią wspólnego dziedzictwa kulturowego – należy do każdego z nas. W związku z tym powinien być finansowany ze środków publicznych.” 

Czy możesz opisać moment odkrycia?

KT: „W przeszłości było sporo bliskich rozmów, ale ta wydała mi się ekscytująca. Wysłaliśmy ROV i byliśmy zahipnotyzowani na monitorze. Sonar powiedział nam, że na dole jest coś dość dużego, ale co to było dokładnie? 

„Następnie nadeszła chwila prawdy – światła ROV uchwyciły coś w całkowitej ciemności. Po kilku ostrożnych manewrach ze strony mojej córki Agapi – nawiasem mówiąc, jest ona pierwszą certyfikowaną operatorką pojazdów ROV w Grecji – coraz bardziej oczywiste było, że mamy do czynienia z jakimś wrakiem statku. 

Charakterystyczna zakrzywiona wieża (usługi ROV)
Widok na wieżę (usługi ROV)
Wieża łodzi podwodnej Triumph z rurą dźwiękową i drewnianym sterem
Wieża, pokazująca rurę dźwiękową i drewniany ster (usługi ROV)

„Najpierw zobaczyliśmy rufę, a potem na śródokręciu pojawiła się niepowtarzalna kiosk łodzi podwodnej. Niesamowity widok, mówię wam! 

„Ale muszę też powiedzieć, że w chwili, gdy zobaczyłem zamknięty właz, uderzyła mnie myśl o tych, którzy wiele lat temu zostali tam uwięzieni. Zatem ogromne podekscytowanie faktem, że nasze poszukiwania wreszcie się skończyły, ale był to też moment słodko-gorzki ze względu na znaczenie tego, co znaleźliśmy”. 

Zamknięty właz ewakuacyjny (usługi ROV)
Zamknięty właz ewakuacyjny (usługi ROV)

Na Morzu Egejskim znajduje się sporo wraków podwodnych, U-133 nie jest tak daleko, a grecki okręt podwodny Katsonis odkryto całkiem niedawno na głębokości 250 m w pobliżu Skiathos. Jak ustaliliście, że to HMS Triumph?

KT: „Oczywiście z archiwów wiedzieliśmy, czego szukamy. Chodziło więc ogólnie o dopasowanie funkcji do cech charakterystycznych klasy T Triumf w szczególności. Naprawy po uderzeniu w minę 26 grudnia 1939 roku na Morzu Północnym spowodowały, że okręt miał ścięty dziób i nie miał zewnętrznych wyrzutni torpedowych na dziobie ani wyrzutni torpedowych na rufie, więc były to główne identyfikatory.

Korek wyrzutni torpedowej na prawej burcie, znajdującej się w miejscu wieży, został otwarty, a torpeda typu MK VIII znalazła się w połowie drogi na zewnątrz łodzi podwodnej
Korek wyrzutni torpedowej na prawej burcie, z torpedą Mk VIII wysuniętą do połowy (usługi ROV)
Schowany peryskop (usługi ROV)
Schowany peryskop (usługi ROV)

Co teraz stanie się z wrakiem?

KT: „W ramach UNESCO i Podwodne dziedzictwo kulturowe zasad, łódź podwodna jest automatycznie uznawana za grób wojenny i otrzymuje status stanowiska o znaczeniu archeologicznym. Dodatkowo jego głębokość nie sprawia, że ​​jest łatwo dostępny, co zapewnia jego zachowanie.” 

Czy Twoja praca z Triumphem została wykonana??

KT: „Nie do końca. Kontynuujemy współpracę z ekspertami od łodzi podwodnych i torped, szczególnie w związku z potężną eksplozją dziobu. Reakcja na odkrycie była ogromna. 

„Być może, jak na ironię, wywołało to wiele pytań od rodzin załogi na pokładzie. Jednak teraz, gdy został odnaleziony, jestem pewien, że odkryto ostatnie sekrety HMS Triumf zostanie rozwikłany i w końcu będzie można dokonać zamknięcia.”

Wyjątkowe wysiłki Kosty i jego małej świty przez tak wiele długich lat świadczą o tym, że wytrwałość jest kluczowym składnikiem polowania na wraki. Bez takiego poświęcenia to, co wydarzyło się tyle lat temu, nadal pozostawałoby zatracone w mgle czasu. 

Rzeczywiście, wrak stanowi przejmujące przypomnienie II wojny światowej, wywołując zarówno szacunek, jak i podziw. Wzbudza w nas głębokie uznanie dla waleczności tych, którzy służyli w cieniu wojny pod falami.

Również w Divernet: Widoki na Wolos, Cud Rebreather O2, Grecki łowca wraków rozwiązuje zagadkę z 1959 roku, Pierwsi freediverzy odwiedzają łódź podwodną „Great Escape”., Nurkowie techniczni rozplątują Perseus poniżej

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

1 Komentarz
Najczęściej zagłosowano
Najnowszy Starsze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Franka Buckwaltera
Franka Buckwaltera
9 miesięcy temu

Podziwiam pracę włożoną w odnalezienie HMS Triumph. Zamknięty właz ratunkowy niestety mówi wiele,

Skontaktuj się z nami!

1
0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x