Łaskawe przypływy kanału

archiwum – Witryny nurkowe w Wielkiej BrytaniiKindly tides of the Channel

Czy grasz bezpiecznie i po prostu rezerwujesz nurkowania na Neaps w Wielkiej Brytanii? Niezwykłe wzorce pływów od Beachy Head po Dungeness doskonale sprawdzają się w rękach nurków, którzy chcą dwa dobre nurkowania na wrakach w kanale La Manche w ciągu dnia lub mogą nurkować zarówno na dużych źródłach, jak i na małych przylądkach.
Potrzebujesz jednak kapitana łodzi dziennej, który zna wynik – poprosiliśmy więc DAVIDA RONNANA z Eastbourne o wyjaśnienie wszystkiego i zabranie nas na nurkowanie w sześciu najlepszych wrakach w ciągu czterech dni!
Zdjęcia: SYLVIA PRYER

NURKOWAĆ OBSZAR Z OGROMNYM ilość wraków ze wszystkich epok na głębokościach od 20 do 50m, im więcej mamy luzu tym lepiej.
Działając na południowo-wschodnim kanale La Manche, pomiędzy Beachy Head i Dungeness, mamy szczęście cieszyć się specjalnymi warunkami pływowymi, które możemy wykorzystać na swoją korzyść.
Dzieje się tak dlatego, że tutaj oraz od Fecamp do Cap Griz Nez po stronie francuskiej jesteśmy narażeni na pływy zarówno z kanału La Manche, jak i z Morza Północnego, które łączą jedynie wąskie Cieśniny Dover.
Te dwa przeciwległe zestawy pływów spotykają się na mierzei piaskowej Dungeness Point i prawdopodobnie uformowały się w nich, oraz wyrzeźbiły skalisty cypel Cap Griz Nez.
Oznacza to, że oprócz przerw zarówno przy niskim, jak i wysokim stanie wody, możemy skorzystać z trzeciego „wschodniego” luzu w środku przypływu.
Daje nam to możliwość nurkowania z dwoma wrakami, a także zapewnia obszar z długim luzem podczas dużych wiosennych przypływów.
Zachęcam wszystkich nurków do zapoznania się z mapami i pływami, a podczas dłuższych rejsów do i z miejsca nurkowania zawsze warto porozmawiać ze sternikiem nurkowym. Wiem, że zawsze chętnie porozmawiam o tym, dlaczego i jak określone wraki pasują w określone dni…
Marina Sovereign Harbour w Eastbourne jest idealną bazą wypadową do wykorzystania tej cechy „1 port, 3 spodnie, 2 wraki”, co daje początek prawdopodobnie unikalnym planom nurkowania…

PLANY

Dni nurkowania z dwoma wrakami
Plan wschodni i niski

(czterogodzinna przerwa na powierzchni)
Pierwsze nurkowanie odbywa się w odległości 15–20 mil morskich na południowy wschód od Eastbourne, aby złapać luz w środku przypływu, a drugie na południe od Eastbourne podczas kolejnego luzu przy niskim stanie wody. Pierwsze nurkowanie może trwać tak długo, jak jest to wymagane, dlatego ten plan zazwyczaj odpowiada nurkowi na głębokości 35–40 m.

Plan Wysoki i Wschodni
(dwugodzinna przerwa powierzchniowa)
Pierwsze nurkowanie odbywa się na południowy zachód od Eastbourne przy dużym zastoju wody, a drugie na wschód od Eastbourne podczas średniego przypływu. Pierwsze nurkowania muszą być ograniczone do jednej godziny, dlatego jest to najlepsze rozwiązanie w przypadku wraków płytszych niż 35 m.

Dni nurkowania z jednym wrakiem
Plan wschodni

(Długi luz – wiosenny przypływ)
Na południowy wschód od Eastbourne przerwy w środkowym okresie wahają się od HW + 0.5 godziny do HW + 2 godziny. Im dalej na wschód, tym późniejszy luz. Te pływy równoważące zapewniają długi, możliwy do nurkowania luz w środku przypływu, wynoszący 1–2 godziny przy wysokim stanie wody w Dover około południa, zapewniając dobre, długie nurkowanie wrakowe „no-limit” podczas przypływu wiosennego, bez konieczności zrzucania nurków z wraku lub dryfowania przez długą drogę na przystanku dekompresyjnym. Najlepiej sprawdza się na wrakach w odległości 40-50m.

Plan niskiego poziomu wody
(Długi luz – przypływ Neap)

Chociaż znalezienie przyzwoitego luzu podczas przypływu nie jest czymś wyjątkowym, obszar na południowy zachód od Eastbourne jest w tym czasie idealny do nurkowań w środkowym kanale La Manche. Ponownie, luz występuje około południa i również przy niskim stanie wody, maksymalizując czas denny. Jest to często stosowane w przypadku wraków na morzu w zasięgu 40–60 m.

Plan wschodni i niski:
Monarcha Wojenny i Heathpool
Dzisiaj skorzystamy z dwóch spodni z Eastbourne, które dzieli około pięć godzin, aby przeżyć niezapomniany dzień nurkowania wrakowego

NASZE PIERWSZE NURKOWANIE JEST War Monarch, ogromna kopalnia górnicza z I wojny światowej, leżąca maksymalnie na głębokości 1 m na wschodnim luzie w środku przypływu. Przy dłuższych przerwach na powierzchni nie ma ograniczeń co do czasu trwania nurkowania i spodziewamy się, że będziemy na miejscu przez około dwie godziny.
Do wraku z portu Sovereign w Eastbourne jest około 16 mil morskich, a śluzy mariny opuszczamy tuż przed wysokim stanem wody. Przez pierwsze 13 mil podążamy wybrzeżem obok Hastings i z dala od klifu Fairlight w płytkiej wodzie o głębokości około 20 m.
Po opuszczeniu brzegu Shingle głębokość spada do 40 m, a kapitan może zobaczyć, jak bardzo przypływ wzrósł, gdy wpływamy do „strefy wschodniej”, i dać nurkom informację, czy mają spodziewać się nurkowania po przybyciu na miejsce, czy poczekać pół godziny, czy Więc.
Strzał ląduje w kierunku rufy, a po około 30 m lądujemy na samym wraku. Rufa, wysoka na dobre 10 metrów, pokryta jest miękkimi koralowcami i palcami martwych ludzi. Wciągarki i osprzęt roboczy w tym obszarze porośnięty są białym porostem.
Na rufie znajduje się uchwyt armaty, a poniżej ster i koniec wału napędowego. Wchodząc do wraku, podążamy wzdłuż wewnętrznego wału napędowego do przodu i docieramy do czegoś, co wygląda jak mały kocioł (w rzeczywistości skraplacz) z ogromnym kanałem prowadzącym do kolejnej cylindrycznej konstrukcji.
Nie ma jednak śladu typowego silnika parowca w kształcie litery V, ponieważ War Monarch miał turbinę parową o mocy 2600 KM. Był to silnik bardzo zaawansowany technologicznie podczas I wojny światowej i zwykle zarezerwowany dla okrętów wojennych, ale użyto go do przemieszczania nowej kopalni o masie 1 ton, zbudowanej w USA w 7887 r. do celów wojennych i obsługiwanej przez Cunarda.
Płynąc przed turbinę i przeciskając się przez mały przedział z inżynieryjną wiertarką słupową i imadłem, ponownie wychodzimy na otwartą przestrzeń, tuż przed głównymi kotłami wielkości domu.
Kontynuując podróż do przodu, choć świadomi naszych kar za czas denny i dekompresję, przechodzimy przez ogromną pętlę.
Zniknęła większość poszycia kadłuba, pozostawiając masę stalowych belek przypominających ogromną salę gimnastyczną w dżungli. Masywny maszt leży z boku.
Docieramy do bardziej obszernej części kadłuba, gdzie plamy różnobarwnych ukwiałów odbijają światło naszych pochodni.
Na koniec odwiedzamy dziób po prawej burcie. Przechodząc na odsłoniętą burtę i oddalając się od wraku, można dostrzec litery WAR MON na czubku dziobu, zanim kadłub się rozerwie.
Biorąc pod uwagę tak łatwy sposób identyfikacji wraku, zagadką jest, dlaczego wszyscy nurkowaliśmy na nim jako Rydall Hall, dużym transportowcu rudy zatopionym dwa miesiące wcześniej w tym samym obszarze. Dostrzeżenie tego, co oczywiste, zajęło ponad 20 lat nurkowania, a teraz, jeśli jesteśmy na dziobie, trochę wypolerowaliśmy litery, aby każdy mógł je zobaczyć.
Opuszczamy dziób i rozkładamy nasze DSMB. Na przystanku dekompresyjnym słyszymy ruch na szlaku żeglugowym TSS South/West Dover, ale wiemy, że niewielki przypływ przebiega równolegle do niego – mamy strefę separacji i trzy boje Trinity House bezpośrednio między nami a szlakiem, więc nie ma się czym martwić.
Wracając na pokład, mamy około czterogodzinną przerwę do następnego nurkowania przy niskim stanie wody i 12 mil morskich do drugiego miejsca z parą. Jest mnóstwo czasu na przygotowanie napojów i podłączenie butli do napełnienia przed opuszczeniem miejsca, a spokojna podróż w stronę Sovereign Light Tower oznacza, że ​​przybywamy na około 30 minut przed przerwą i możemy wybrać wraki w okolicy.
Możemy nawet zrobić największy wrak w Sussex, Alaunia w Cunard Line, jako drugie nurkowanie, ale tym razem wybieramy starsze i płytsze Heathpool oddalone o około pół mili.

STRZAŁ LĄDA ZBLIŻONY do zawalonego dziobu, dopływamy na prawą burtę i badamy pod nim wiele homarów i krabów, a także jednego, teraz nieco oślepionego kongera.
Wrak wydaje się trochę mały jak na 975-tonową kopalnię. Ach, czekaj, znowu kotwica – zatoczyliśmy koło!
Kierując się z powrotem wzdłuż kadłuba, dochodzimy do rozłamu i podążamy śladem gruzu. Po kilku metrach pojawia się ciemny kształt – reszta wraku.
Wewnątrz głównego kadłuba znajduje się pojedynczy kocioł i wysoki prostokątny kształt wczesnego dwucylindrowego silnika mieszanego. Jak zwykle odsłonięte rury kotłowe są siedliskiem gęstego zagęszczenia skorupiaków, jest tu też mały węgorz, ale zwalniając i zauważając, że kocioł jest pełen tompotów. Pomimo jowialnego wyglądu są niezwykle terytorialne – niezbyt dobrze w wieżowcu!
Jeden wypływa z jego dziury i wkrótce staje twarzą w twarz z innym, większym blenny. Został odepchnięty i znajduje się teraz w czyimś ogrodzie za domem, a następnie został ponownie odepchnięty.
I tak to trwa, w kółko, jakby było o jednego tompota za dużo w okolicy i jednego trzeba było eksmitować. Mógłbym oglądać godzinami!
Po mniej zatłoczonej stronie statku znajdujemy czterołopatowe żelazne śmigło, prawdopodobnie zapasowe. Wkrótce docieramy na rufę z nadal przymocowaną główną podporą z metali nieżelaznych, dwoma odsłoniętymi łopatami i pozostałymi dobrze zakopanymi.
Wybranie płytszego i mniejszego wraku oznacza, że ​​tym razem widzieliśmy cały statek w nurkowaniu i nie trzeba było długo czekać. Istnieje jednak wiele innych par wraków, w tym niektóre niedawno zbadane nieznane ślady, które pasują do planu East & Low.
40-metrowy zasięg dna morskiego zapewnia dostęp do najbardziej imponujących wraków w okolicy, a odrobina lokalnej wiedzy może dostosować dzień do potrzeb grupy.

......................

Plan Wysoki i Wschodni:
HMT Dagon i Ładoga (Miraflores)

Dzisiaj korzystamy z dwóch spodni z Eastbourne, które dzielą zaledwie trzy godziny, aby wykonać dwa wspaniałe nurkowania wrakowe i wrócić do domu na herbatę – lub bezczelną w którymkolwiek z portowych pubów.

NASZE PIERWSZE NURKOWANIE to HMT Dagon, 250-tonowy uzbrojony trawler z I wojny światowej, leżący na głębokości maksymalnie 1 m. Luz przy wysokim stanie wody jest idealny, aby maksymalnie wykorzystać maksymalnie godzinny całkowity czas nurkowania, umożliwiając dotarcie do drugiego wraku na czas i z przyzwoitymi przerwami na powierzchni.
Dagon ma tylko 38 m długości, ale ma wszystko, co chcesz zobaczyć podczas nurkowania – dziób i kotwice, kocioł, silnik, działo, rufę i śmigło. Schodząc w dół, naszym oczom ukazuje się łuk leżący na prawej burcie. Jest otwarte i jest miejsce, żeby zajrzeć do środka. Nasze promienie pochodni niepokoją homara, który wycofuje się dalej na dziób.
Przesuwamy się kilka metrów w stronę rufy, przez chmurę śliniaków i ust, i naszym oczom ukazuje się kocioł. Dagon miał szerokość 7 m, więc kocioł wypełniał większość statku, pozostawiając miejsce tylko na kilka rur i prawdopodobnie chudego inżyniera statku, który zmieścił się po obu stronach. Na pewno nie ma tu miejsca dla w pełni wyposażonego nurka.
Płynąc nad kotłem, widzimy lufę pistoletu. Wygląda jak kolejny rurociąg parowy, dopóki nie dostrzeżesz wyłomu skierowanego w górę i lufy skierowanej w dół, w stronę lewej burty.
Tuż za kotłem znajduje się mały silnik z potrójnym rozprężaniem o mocy 85 KM, którego typowy kształt litery V rozszerza się w kierunku rufy. Opadamy końcem rufy w dół steru do śruby napędowej.
Gdy prąd będzie niewielki, większe ryby, zwykle rdzawiec, ustawiają się w linii przypływu, dopóki nie zostaną wystraszone przez nasze promienie pochodni.
Jest mnóstwo czasu na okrążenie wraku i powrót na dziób po obu stronach, a osoby korzystające z odpowiedniego nitroksu lub rebreathera mogą wykorzystać dodatkowy czas na dnie, aby skupić się na szczegółach tego małego, ale doskonale uformowanego wraku lub przyjrzeć się bliżej większy widok na dziób lub rufę.
Godzinny czas trwania wydaje się teraz nieco krótki, ale dodając naszą karę za dekompresję do naszego obecnego czasu dennego, decydujemy, że czas już iść.
Gdy wszyscy nurkowie są na pokładzie, a strzał i chwyt zostały odzyskane, wszystko płynie podczas 12-milowego rejsu parowego do Ładogi.
Ci, którzy mają drugie butle, zamieniają je podczas napełniania pozostałych. Nurkowie CCR piją herbatę i wyglądają na zadowolonych (o ile z jednostką wszystko w porządku), znajdują się pudełka na drugie śniadanie, a na pokładzie rozbrzmiewa „Widziałeś…?” i „Zgadnij, co zrobił X…” – zwykłe przekomarzanie się po nurkowaniu.
Docieramy już z przerwą na powierzchni wynoszącą około 90 minut. Wystrzał zostaje oddany, a lina i boja wskazują, że wrak nadaje się już do nurkowania, ale luz potrwa jeszcze mniej więcej godzinę.
Nie ma pośpiechu, jeśli chcemy dostać się do „tradycyjnego” pełnego dwugodzinnego interwału.

ŁADOGA LUB MIRAFLORES zderzył się z innym hiszpańskim parowcem w 1903 roku. Przez wiele lat nurkowaliśmy na nim jako „The Spaniard” lub nieznany DS355, od numeru w moim wydaniu Dive Sussex. Potem, w maju 2010 roku, pomyśleliśmy, że udało nam się znaleźć więcej wskazówek na temat jego tożsamości w kubku znalezionym przez nurka podczas jego pierwszego nurkowania w morzu.
Na dole widniał napis „Wedgwood of Etruria & Barlaston – Made in England – Specially made for New Zealand Shipping Co Ltd”.
Ponieważ fabryka Wedgwood Barlaston została otwarta w 1940 r., a fabryka w Etrurii została zamknięta w 1950 r., kubek powstał w tych latach, co doprowadziło nas do wniosku, że wrak był ofiarą II wojny światowej.
Dane New Zealand Shipping Co nie wykazały żadnych strat podczas II wojny światowej na tym obszarze ani niezaliczonych statków, ale zagadka została rozwiązana w 2 roku, kiedy odnaleziono dzwon.
Jak więc kubek wykonany dla linii żeglugowej w latach czterdziestych XX wieku znalazł się na wraku, który zatonął w 1940 roku? Czy był to jakiś paradoks podróży w czasie? czy kubek spadł na wrak; czy może został tam umieszczony przez znajomego, aby pierwsze nurkowanie w morzu było niezapomniane?
Wiemy tylko, że znajdujący się na głębokości nieco ponad 20 m wrak ten stanowi idealne drugie nurkowanie w przypadku krótkiej przerwy na powierzchni.
Schodząc w dół, dostrzegamy zarys wraku, który zawalił się i wznosi się 1 lub 2 metry nad dnem morskim.
Kotły, okładziny skraplacza i silnik to najbardziej rozpoznawalne elementy, ale na tym statku o długości 85 m i wyporności 2260 ton jest wiele do odkrycia.
Jego położenie wysoko na przybrzeżnym grzbiecie piasku czyni go magnesem dla życia morskiego i miejscem wylęgu wielu gatunków ryb, z których wszystkie wydają się gromadzić w małych, małych i średnich wersjach. Po bokach mamy larwy rurkowate, kraby pustelniki i pływające oraz trochę twardych zimnowodnych koralowców Rossa.
Po półgodzinie nurkowania, gdy badamy dziób wskazany przez kotwice i ich liny, czujemy, że zaczyna się przypływ. Znowu spada, ale wiemy, że kiedy wzmoże się po raz drugi, biegnąc z powrotem na zachód do Eastbourne, że nadszedł czas, aby rozmieścić nasze DSMB.
Do Eastbourne mamy około dwóch godzin, czas na refleksję nad dwoma wspaniałymi nurkowaniami na wrakach, a nie na wraku i dryfie.
Istnieje wiele innych par wraków, w tym kilka niedawno zbadanych nieznanych śladów, które odpowiadają planowi High & East na głębokości 25–35 m dna morskiego.
Po przybyciu na miejsce tuż po południu wrak zostaje zestrzelony. Biegnący na wschód przypływ zaczyna słabnąć i o 12:30 jest już gotowy na przybycie pierwszych nurków.
Pocisk wylądował w ładowni rufowej, w odległości około 40 m, tuż za silnikiem i wśród ogromnej sterty skrzyń z amunicją. Nie widzimy żadnego fosforu, ale uważajmy, aby nie dotykać niczego, co wygląda jak kawałek sera.
Najpierw kierujemy się na rufę, w dół do 45 m, następnie wracamy na pokład i dziób na wysokości 35 m do góry.
Prąd jest niewielki i widoczność jest dobra, a naturalne światło południowego słońca odbija się od piaszczystego dna morskiego obok wraku.
W ten zdewastowany obszar torpeda wystrzelona z UB57 uderzyła rankiem 14 lutego 1918 roku, zatapiając zamek Carlisle. Kiedyś myśleliśmy, że rufa została całkowicie oderwana, aż pod wrakiem znaleźliśmy pozostałości śmigła i steru.
Kierujemy się przez dziąsło, śliniaczek, większego rdzawca i kilka dorszy w stronę tyłu silnika. To potrójny rozrost, ale w tej elektrowni o mocy 421 KM liczymy cztery cylindry.
Przechodząc nad silnikiem na głębokość około 35 m, a nie do długiego przepłynięcia, znajdujemy się na pionowym pokładzie, na którym przez lata zawalił się most i pomieszczenia mieszkalne.
Nadal znajduje się tam mnóstwo drobnych przedmiotów, potłuczonych naczyń i sztućców z logo Union Castle. Są też wciągarki towarowe, pozostałości masztów i drabina donikąd.
W miarę zbliżania się do dziobu wrak skręca się i zaczyna przechylać się na lewą burtę. Dziób jest otwarty i podczas pływania w środku cały obszar jest oświetlony przez otwory, w których płyty kadłuba uległy przegniciu i oddzieliły się od żeber konstrukcyjnych.
Wycofaj się z dziobu, być może po szybkim spojrzeniu na jedną z kotwic, czas wyruszyć. Długi okres przypływu nie jest czynnikiem ograniczającym, a jedynie nasz własny zestaw, wybór gazu i fizjologia człowieka.
Wracając do Eastbourne, widzimy kotły Barnhill na podejściu do obecnie znacznie węższego kanału. Przypływ odsłonił dolne wały błotne w porcie zewnętrznym, a na brzegi wyciągnięto kilka zamieszkujących je fok, które wyróżniają się rdzawoczerwonym kolorem.

………………………………………………………….
Przypływ wiosenny czy Neap – czy to ma znaczenie?
Oczywista odpowiedź brzmi: tak: wiosna nie taka dobra, lepsza. Ale nurkując z Eastbourne, odpowiedź brzmi: nie, jeśli wiesz, dokąd się udać.
Wiosna: Idź na wschód i wykorzystaj luz w środkowym okresie od Dover High Water od +0.5 do +2.5.
Neap: Idź na zachód, skorzystaj z południowego odpływu i dojdź do środkowego kanału.
Porównajmy dwa typowe dni nurkowania z jednym wrakiem z Eastbourne podczas dużego źródła i małego basenu, które jak zwykle będą oddalone od siebie o około tydzień.

Wielka wiosna:
Zamek Carlisle

Jest letnia sobota z dużym wiosennym przypływem o zasięgu ponad 7 m w Dover i wysoką wodą o godzinie 12:XNUMX. Dlaczego nurkujemy podczas tak dużego przypływu? Na pewno będzie trochę luzu i słabszego visu? Być może w niektórych częściach kanału La Manche, ale kapitanowie nurkowania w Eastbourne wiedzą lepiej.
Planujemy zanurkować w zamku Carlisle, liniowcu i statku wojskowym z I wojny światowej, który wyznacza początek środkowego przypływu East Slack, spodziewanego tam o 1:12. Dalej na wybrzeżu, w pobliżu Dungeness Point, minęło do dwóch godzin później.
Opuszczamy Eastbourne o 10:30, zajęty o tej porze dnia i roku. Wznosimy się z poziomu mariny na wysokość około 2 m do poziomu morza i wypływamy z kanału niemal w jego najszerszym i najgłębszym miejscu.

Zaginiony — przybycie tuż po południu………………………

Mały Neap:
Persiana

Tydzień i dzień później, w niedzielę, w Dover jest przypływ neutralny o zasięgu zaledwie 3.3 m. Niski poziom wody występuje około godziny 1:18 na południe i zachód od Eastbourne. Wykorzystujemy mały przypływ i niski poziom wody w ciągu dnia, aby udać się w stronę wraku „Persiana”, około XNUMX mil morskich dalej, w centralnej strefie separacji.

PRZEKRACZANIE SZLAKU WYSYŁKOWEGO, docieramy tuż po południu, w odpowiednim czasie, aby strzelić do wraku. Kapitanowie nurkowi wiedzą, że na wraku przypływ zaczyna się wcześniej niż na powierzchni, dlatego warto być tu nieco wcześniej. Pierwsi nurkowie są zrzucani, gdy prąd na powierzchni płynie jeszcze nieco na zachód.
Kiedy ten zatonął, ten 105-metrowy i 4000-tonowy statek towarowy otrzymał nazwę Rio Parana, ale został zidentyfikowany dzięki dzwonowi noszącemu poprzednią nazwę Persiana. To jeden z moich ulubionych wraków, stojący pionowo na wysokości co najmniej 10 m na głębokości 45 m.
Spuszczając się z około 25 m, możemy zobaczyć wrak leżący pod nami i możemy dostrzec ogromne zapasowe śmigło na pokładzie tuż za silnikiem.
W środkowej części kanału La Manche żyje zwykle mnóstwo ryb – rdzawiec wielkości mnie, sporo dorszy i tym razem ławica płochliwych okoni na rufie.
Schodzimy pod pokład, aby zbadać przepastną tylną ładownię. Pod każdym kawałkiem wraku i z czegokolwiek przypominającego rurę wystaje głowa kongera, niektóre większe, niż mogłoby się wydawać.
Przeskakujemy przez rufę w dół steru i możemy płetwa pomiędzy kadłubem a łopatkami śmigła, płynąc raczej z, a nie pod prąd, lekkim prądem skierowanym prosto w stronę ryby.
Płynąc od wraku i wzdłuż pionowego kadłuba, uderzają nas kolory oświetlone przez nasze pochodnie – plamy klejnotowych ukwiałów, z żółtym przechodzącym w zielony, fioletowym, niebieskim i z powrotem czerwonym, wyraźnie wyznaczającym granicę każdego typu. To z pewnością jeden z najbardziej tętniących życiem wraków na kanale La Manche.
Bok kadłuba nagle się zatrzymuje. Dziób jest całkowicie spłaszczony na głębokości 45 m i można go poznać jedynie po kotwicach i cumach na dnie morskim.
Zawracając na dziobie, płyniemy z powrotem do wraku i mijamy szczyt kotła z powrotem na pokład, aby rozpocząć wynurzanie.
Tak więc, wiosna czy lato, w tym obszarze nie ma to znaczenia, o ile wiesz, w którą stronę iść. Obydwa dadzą Ci ogromne, imponujące wraki pionowe i luz do nurkowania wynoszący co najmniej 1.5 godziny i wystarczający czas denny nawet dla najzagorzalszego nurka CCR. Z łatwością możemy pozyskać dwie fale nurków, z których każda wykona łączny czas pracy 45-50 minut.
Jednak udaj się na zachód w przypadku źródła lub na wschód w przypadku neap, a to inna historia!

Kontakty w Eastbourne
Operatorzy nurkowi: Dive125, www.dive125.co.uk. Wraki statków w Sussex, www.sussexshipwrecks.co.uk. Channel Diver (gość), www.channeldiving.com
Sklepy nurkowe: Sovereign Aquatrek, www.sovereignaquatrek. co.uk. Centrum nurkowania Newhaven, scubadiving-brighton.co.uk
Marina: Premier Marinas, Sovereign Harbour Eastbourne, www.premiermarinas.com. Wodowanie/wyciąganie RIB za pomocą podnośnika w Sovereign Marina (wtorek-sobota). Alternatywne wodowanie w Simpson Marine, Newhaven, www.simpson-marine.co.uk
Klub nurkowy: Sovereign Divers, suwerendivers.org
Wykres: GB536 Beachy Head do Dungeness.

Ukazał się w DIVER w marcu 2017

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x