TERAZ TO WIDZISZ…

David Gibbins bada koło wozu działowego.

NURKOWNIK Wrakowy

Nagroda Schiedama to poważny wrak statku z XVII wieku, który leży u wybrzeży Kornwalii. Frustrujące jest to, że ruchome piaski tylko przelotnie odkrywają swoje tajemnice, ale Mark Milburn miał szczęście, że otrzymał niezwykle szeroko otwarte okno na historię

Nurek bada armatę o długości 3 m.

Notable Events in the Ship’s History

0218 Schiedam Prize Gibbins wózek z bronią
David Gibbins bada koło wozu działowego.

HISTORIA Nagroda Schiedama jest dość dobrze znana. Zaczęła życie jako holenderski statek handlowy, flyboat, pływający między Hiszpanią a Bałtykiem. Został schwytany przez piratów berberyjskich, załoga została zniewolona, ​​a Schiedam stał się statkiem pirackim.

Dwa tygodnie później kapitan Clowdisley Shovell, który później jako admirał poprowadził angielską flotę do katastrofy na wyspach Scilly, zdobył Schiedam z rąk mauretańskich piratów. Statek został następnie zabrany do Kadyksu, gdzie usunięto jego ładunek.

„Nagroda” Schiedama została następnie zaklasyfikowana jako statek liniowy szóstej kategorii i wysłana do Tangeru. W tym czasie, w roku 1684, Samuel Pepys przebywał w tej części Maroka jako doradca marynarki wojennej, pomagając lordowi Dartmouth w nadzorowaniu ewakuacji Tangeru, prowadzeniu ewidencji statków i ich ładunków, a Nagrodę Schiedama opisywano jako budzącą szczególne zainteresowanie słynny pamiętnikarz.

Na statek załadowano głównie uzbrojenie, a także elementy dekoracyjne, w tym marmur i ozdobną kamieniarkę.

Niosła także robotników i ich rodziny, którzy przez 20 lat budowali groblę w celu ulepszenia portu, a projekt ten nigdy nie został ukończony. Opuścił Tanger wraz z kilkoma innymi statkami w konwoju z powrotem do Wielkiej Brytanii.

Po powrocie konwój został rozproszony przy złej pogodzie, a Nagroda Schiedama znalazła się po niewłaściwej stronie Półwyspu Jaszczurczego w Kornwalii. Osiadła na mieliźnie w Jangye Ryn niedaleko Gunwalloe.

Miejscowi udzielili jej pomocy, udało się odzyskać część towarów i nikt nie zginął. W tamtym czasie było dużo ocalałych, w tym maszty, żagle i część armat, z których część była z brązu.

Ponowne odkrycie i ochrona wraków statków

Wrak odkryto ponownie w 1971 r. i podobno znajdowało się w nim 14 żelaznych dział oraz część konstrukcji statku. Od tego czasu część stanowiska została przekopana i usunięto co najmniej dwie armaty.

W 1982 r. miejsce to zostało wyznaczone na mocy ustawy o ochronie wraków, a znalazca był licencjobiorcą.

W większości rocznych sprawozdań licencjobiorców od tego czasu stwierdza się, że teren był pokryty piaskiem przez większą część roku, jeśli nie przez cały rok. Z oceny dokumentacji sporządzonej w 2013 r. wynika, że ​​od 153 r. uznano łącznie 1971 przedmioty za odzyskane.

Odwiedzanie i nurkowanie w miejscu

W 2011 roku złożyłem wniosek i otrzymałem licencję na odwiedzanie i nurkowanie w tym miejscu. Od tego czasu byłem tam już wiele razy, jednak zazwyczaj warunki nie sprzyjają nurkowaniu. Plaża, przy której leży wrak, skierowana jest na południowy zachód i jest wystawiona na działanie pełnej siły Oceanu Atlantyckiego.

Udało mi się kilka razy zanurkować w tym rejonie, ale znalazłem tylko piasek.

W 2016 roku dodałem do licencji Davida Gibbinsa, archeologa morskiego i pisarza, z którym zaprzyjaźniłem się po tym, jak spotkaliśmy się podczas nurkowania z brzegu w pobliżu Gunwalloe. David podszedł dość blisko miejsca wraku i mógł obserwować warunki i poziom piasku.

Odkrycia podczas nurkowań

Po kilkukrotnym nurkowaniu z rurką w końcu zobaczył coś, co wyglądało jak armata. Następnie 19 lipca 2016 r. zanurkowaliśmy w to miejsce i zobaczyliśmy trzy armaty oraz kilka konkrecji, w których mogliśmy zobaczyć granat ręczny i kilka kul do muszkietu.

Od tego czasu odwiedzamy tę witrynę częściej. Czasami widzimy dwie lub trzy armaty; czasem zupełnie nic.

Wpływ pogody na miejsce wraku

Huragan Ophelia pojawił się i odszedł w październiku 2017 r., a David czekał, aż morze się uspokoi i poprawi się widoczność. Potem zadzwonił i powiedział, że właśnie nurkował w tym miejscu i że nie ma tam piasku.

Następnego dnia we trójkę udaliśmy się do Gunwalloe uzbrojeni w aparaty fotograficzne i wagi pomiarowe.

W pobliżu miejsca, w którym znajdowała się Nagroda Schiedama, znajduje się inny wrak. Popłynęliśmy tam pierwsi i znaleźliśmy go zakopanego w piasku. Udaliśmy się więc w stronę Schiedam, czekając, aż nasze tranzyty ustawią się w kolejce.

Niezwykłe nurkowanie i nowe odkrycia

TO BYŁO DŁUGIE PŁYWANIE, ale na szczęście był to jeden przypadek, w którym przypomniałem sobie o zabraniu fajki. Płynęliśmy poziomo do brzegu przez zatoczkę, a dno morskie oddalało się, gdy woda stawała się coraz głębsza.

Jedna z raf była pozbawiona piasku i pokazywała mnóstwo wąwozów z luźnymi kamieniami na dnie – dobre miejsce na łapanie rzeczy.

W końcu tranzyty ustawiły się w kolejce i wpatrywaliśmy się w dno morskie. Mniej więcej w tym samym momencie David i ja krzyknęliśmy: „To tutaj!” i zjechaliśmy na dół.

Pierwszą armatą, którą zobaczyłem, była ta, którą widzieliśmy już wcześniej – nazywaliśmy ją Działem 3.

Kiedy widzieliśmy go wcześniej, widoczna była tylko górna część pyska, ale teraz była ona całkowicie odsłonięta. Otoczony konkrecjami, w których znajdowała się duża liczba granatów ręcznych, niesamowitym było zobaczyć go w całości.

Skierowałem się do Davida, który patrzył na inną broń, którą widzieliśmy wcześniej, 3m Gun 1.

Kiedy widzieliśmy go wcześniej, wydawało się, że leży na piasku, ale teraz, gdy wokół było mało piasku, mogliśmy zobaczyć, że w rzeczywistości związał się ze skałą, pozostawiając lufę prawie metr od dna morskiego i skierowaną w poprzek strona.

Tuż pod armatą znajdował się kawałek drewna, częściowo zakopany w konkrecjach. Nie zostało to zarejestrowane jako widziane wcześniej. W pobliżu Działka nr 1 znajdował się duży, kulisty obiekt, również przymocowany do szczytu skały.

Nieco dalej leżał kawałek marmuru, a obok niego więcej drewna, kolejne dwa przedmioty, które nie były wcześniej odnotowane.

Następnie pojawiła się główna grupa czterech dział, a w pobliżu dwie inne. W konkrecjach dostrzegłem więcej marmuru, a nawet coś, co wyglądało na kość, najprawdopodobniej pochodzącą od koni, które były na pokładzie.

Po drugiej stronie niskiej rafy natknęliśmy się na coś, co nazwaliśmy Gun 2, kolejną armatę, którą często widywaliśmy. Obok niego widzieliśmy kiedyś pewne konkrecje z osadzonym w nich ołowiem, ale tym razem zobaczyliśmy bardzo duży obszar konkrecji zawierający kilka kawałków ołowiu i być może trochę cyny.

Podążając za lufą Gun 2 po piasku, czasami widzieliśmy wierzchołek jakiegoś cylindrycznego obiektu.

Tym razem ponownie podążaliśmy wzdłuż linii beczki i tym razem nie było piasku. Cylindryczny obiekt leżał obok innego, identycznego, całkowicie odsłoniętego i siedzącego na skale.

Identyfikacja niezwykłych obiektów na wraku

0218 Schiedam Prize Gibbins mierzy 1
Pomiar kawałka drewna z XVII wieku.

MOGŁEM PAMIĘTAĆ widząc na wczesnym rysunku wraku coś, co wyglądało jak koło. Wyglądał dziwnie i nie pasował do miejsca, narysowany tak, jakby był kompasem.

Postanowiłem sprawdzić, czy uda mi się coś znaleźć, i przepłynąłem niską skalistą rafę, potem piasek, aż w końcu udało mi się zobaczyć okrągły obiekt.

Kiedy się zbliżyłem, udało mi się dostrzec szprychy i zdałem sobie sprawę, że nadal są połączone z obręczą. Wyglądało jak kompletne koło od wozu z drewnianymi obręczami, choć trudno było to stwierdzić, nadal w połowie pokryte piaskiem.

Popłynąłem z powrotem do miejsca, z którego zacząłem, do naszego Gun 3 i otaczających go konkrecji. W okolicy niewiele można było zidentyfikować poza kolejnym kawałkiem ołowiu.

Kierując się w stronę grupy dział, znajdował się wąwóz pełen konkrecji, w którym znajdowało się mnóstwo granatów ręcznych i śrutu z muszkietów, a także osadzony mały kawałek obcego kamienia.

Pod koniec wąwozu mogliśmy zobaczyć kolejny, większy kawałek kamienia.

Podczas 92-minutowego nurkowania, nigdy nie schodząc na głębokość większą niż 6.1 m, zobaczyliśmy wiele nowych obszarów i przedmiotów, których nigdy wcześniej nie widzieliśmy. Widzieliśmy także wszystkie cechy, które widziałem na wczesnym rysunku.

Nierozwiązane tajemnice i przyszłe nurkowania

Pozostały nam jeszcze dwie rzeczy do zrobienia, choć trzeba będzie poczekać na kolejne nurkowanie, bo powietrza jest już za mało. Jednym z zadań było zmierzenie dużego kulistego obiektu, aby sprawdzić, czy pasuje on do cylindrycznych przedmiotów. Gdyby tak było, mogłoby to pomóc w wyjaśnieniu, na czym polegały te rzeczy.

Drugim zadaniem było ponowne sprawdzenie lokalizacji jednego z dział. Mogłem błędnie zapamiętać rysunek lub odkryć, że mieliśmy nową broń, a drugą zgubiliśmy. Wszystko inne wydawało się obecne i prawidłowe.

Efemeryczny charakter miejsca wraku

Kiedy David i ja znów byliśmy wolni, zaledwie trzy dni później, wróciliśmy na miejsce, aby wyjaśnić te dwie tajemnice. Ale kiedy tam dotarliśmy, już go nie było, pogrzebanego pod piaskiem.

Teraz to widzisz, teraz nie.

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x