VIAJE Hiszpańska wycieczka samochodowa

HISZPANIA NUREK

VIAJE Wycieczka po Hiszpanii

Trzytygodniowe zwiedzanie południowej Hiszpanii w domku mobilnym z zestawem różnorodnych nurkowań w perspektywie – chodźmy, mówi WILL APPLEYARD, a może to będzie vamonos!?

1018 Hiszpania1

VW-Campervan Willa i Any w Javea.

#vanlife, #kamper, #lifeontheroad; przeszukaj którykolwiek z tych hashtagów w mediach społecznościowych, a znajdziesz miliardy dopracowanych zdjęć przedstawiających pary (z psem) żyjące marzeniem w swoim ukochanym „toczącym się domu” (kamperze).

Moja partnerka Ana i ja pomyśleliśmy, że fajnie byłoby wybrać się na hiszpańską wycieczkę „jedź i nurkuj” w naszym własnym domu na kółkach. Jednak po spędzeniu wielu miesięcy w trasie w ciągu ostatnich dwóch lat nie mieliśmy złudzeń co do realiów #vanlife.

Swoboda tego rodzaju podróżowania zapewnia fantastyczną egzystencję, ale powiązane z nią zdjęcia na Instagramie powinny być opatrzone hasztagami takimi jak #squabblingcouple, #toiletfacilities? i #chciałbym-mieć-klimatyzację.

Poprzednie wycieczki vanem na hiszpańskie wybrzeże niosły nas przez całą Francję, próbując ominąć płatne drogi, ale nie mogę się zdecydować, co jest gorsze – niekończące się ronda na bocznych drogach (wymyślili je Francuzi) czy postoje, żeby pompować euro do automatów poboru opłat po każdych kilku milach niewątpliwie wspaniałej autostrady.

Podróżowaliśmy więc promem Brittany Ferries z Portsmouth do Santander w północno-zachodniej Hiszpanii i całkowicie pominęliśmy Francję.

Przeprawa trwa 24 godziny, ale oszczędza zużycie i przebieg furgonetki oraz jest niesamowicie relaksująca (jeśli pozwala na to pogoda).

Miejsca do nurkowania zostały zaplanowane wcześniej przy pomocy biur turystycznych Murcji, Benidormu i Walencji.

Po wylądowaniu sprawy zaczęły się źle – okropna noc cztery godziny jazdy na południe od Santander podczas jednej z najgwałtowniejszych burz z wyładowaniami atmosferycznymi, jakie widziałem.

Zmęczony podjąłem złą decyzję parkując pod drzewem na parkingu dla ciężarówek. Następnie w drzewo uderzył piorun, którego dźwięk był ogłuszająco wybuchowy.

Ukazał się w DIVER Październik 2018

walczyliśmy na południu wraz ze wzrostem temperatury, mijając Salamankę, omijając Meridę i z krótkim postojem w Sewilli, aby spotkać się z przyjaciółmi i zaopatrzyć się w żywność i wodę, po czym skierować się na wschód w siedmiogodzinną podróż do Cabo de Palos w Murcji.

Wolimy „dziki” obozować, kiedy i gdzie możemy, zamiast zatrzymywać się na oficjalnych kempingach, dlatego musimy być samowystarczalni, mając dużo wody, panele słoneczne, falownik 240 V i (częściowo) domowej roboty prysznic ciśnieniowy .

Bary, kawiarnie i centra nurkowe zapewniają nam dodatkowe zaplecze sanitarne.

Podczas biwakowania w niektórych krajach zawsze istnieje ryzyko, że zostaniesz przeniesiony przez policję, ale jeśli jesteś w miarę ukryty i nie zostawiasz śladów, zwykle nie stanowi to problemu.

Byłem już wcześniej w Cabo de Palos dla nurków, kiedy z powodu pomyłki z harmonogramem nurkowania przegapiłem najbardziej dostępny wrak El Naranjito, więc chciałem dodać go do naszego trzytygodniowego, 10- harmonogram nurkowania.

W kamperze możesz zmieniać widok tak często, jak chcesz, a Cabo de Palos zapewniło nam wspaniałe widoki na morze obok małej zatoczki.

Przyjechaliśmy późno i zaparkowaliśmy dość blisko kilku innych mieszkańców vanów z tym samym pomysłem – dobry znak, że prawdopodobnie można zatrzymać się na noc.

Gdy wzeszło słońce, udaliśmy się do pobliskiego centrum nurkowego Islas Hormigas. Ana założyła suchy skafander i zdecydowałem się na mój kombinezon o grubości 6 mm, czego później żałowałem. Ugotować na łódce czy zamrozić pod wodą?

1018 Hiszpania2
Na wraku Naranjito.

W nocy 13 kwietnia 1943 roku 51-metrowa Isla Gomera płynęła z Kartageny do Barcelony. Przy złej pogodzie zaczął mocno przechylać się do portu, nabrał wody i zrzucił ładunek pomarańczy, po czym zatonął bez ofiar śmiertelnych. Hiszpańskie słowo oznaczające pomarańczę to naranja, stąd jej ulubiona nazwa El Naranjito.

The wreck lies at 28m to the bow, 35m at the deck and bottoms out at 45m to the seabed, with a buoy-line attached to the bow. As we descended in average visibility, the temperature on my komputer ticked down from 22° to a teeth-chattering 14° at 35m for me in my kombinezon.

Nurkując na standardowej mieszance 21%, również zapragnąłem nitroksu, gdy upływał czas no-deco. Wrak jest bajecznie nienaruszony, więc przepłynęliśmy przez sterówkę, przez jedną z dwóch ładowni i na śródokręcie, pozostawiając nam zaledwie kilka minut na obejrzenie wszystkiego, zanim wrócimy do boi, aby zrobić klasyczne zdjęcia nurka/dziobu.

Dostępne głębokości pokrywają szeroki zakres nurkowań. Mówi się, że samogłowy regularnie odwiedzają boje, ale dopiero w dalszej części wycieczki możemy je zobaczyć.

Cabo de Palos szczyci się także ściśle chronionym rezerwatem morskim, pełnym życia od graników, barakud i chmur mniejszych ryb, i stanowi punkt odniesienia dla hiszpańskich rezerwatów morskich. Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy o nurkowaniu podczas naszego wyjazdu, byli nim zachwyceni.

The dry heat of Spain is a blessing when having to dry dive-gear, and by the time we were ready to move on to Benidorm everything was about dry.

It’s essential to keep equipment in dry Worki także, jeśli nie ma czasu na wysuszenie zestawu. Mój kombinezon a buty nabierają ciekawego zapachu po wielokrotnym nurkowaniu.

Wyspa Benidorm była kolejnym celem naszej ponownej wizyty, ale chcieliśmy nurkować na niej w dzień, a nie w nocy, jak to robiłem wcześniej, i tym razem z centrum nurkowym Nisos.

Dive one of two started badly, however. A gushing surface current made descending the buoyline from RIB to reef very hard work, the visibility wasn’t what Nisos was expecting and once again I froze my… gloves off. I felt for dive-centre owners Jessie and Jose, devastated that their beloved go-to site wasn’t working as we moved on for dive two.

Zacumowani teraz po zawietrznej stronie wyspy, z wysokimi hotelami w Benidorm w tle, w odległości mili morskiej lub dwóch, wpadliśmy do bajecznie czystej, ciepłej wody na głębokość 20 metrów. Dwie ośmiornice wkradły się do dziur na dnie morskim i niemal natychmiast potem przeleciała obok nich para płaszczek i odleciała w błękit.

Strome ściany wyspy przypominały stertę naleśników. Zeszliśmy 10 m na dno morskie i zobaczyliśmy pantofle domowe, homary, ślimaki nagoskrzelne i węgorze kongerowe.

Poczułam się szczęśliwa, że ​​Jessie i Jose mogli teraz pochwalić się swoim progiem.

Przejścia oferują nurkom również szansę na zabawę. Po wyjściu z jednego z nich widzieliśmy pięć lub sześć kolejnych płaszczek przelatujących w szyku, znikających, ale potem powracających, by spojrzeć ponownie. Jessie spędziła czas z słonecznikiem (lub pez luna po hiszpańsku), czekając, aż wrócimy na łódź.

We used an official campsite for two nights while diving at Benidorm – the city is no place to wild-camp if you can help it.

Spędzając dwie noce w miejscu docelowym, możesz zostawić cały swój sprzęt nurkowy w centrum nurkowym na noc i odebrać go do wyschnięcia przed opuszczeniem obszaru.

udaliśmy się na północ dalej w górę wschodniego wybrzeża i na nowe dla nas terytorium – Javea, czyli Xabia po katalońsku, w regionie Walencji. Niezwykle w tej części Hiszpanii znajduje się sporo dróg płatnych, choć można je łatwo ominąć. W czerwcu i lipcu w Hiszpanii jest gorąco, kilkugodzinna jazda bez klimatyzacji ulega zużyciu, a wraz ze wzrostem temperatury wzrasta też nastrój!

Miasto Javea rozciąga się wokół dwóch głównych plaż, jednej skały i jednej piasku. Zaparkowaliśmy przy spokojniejszej, skalistej plaży, kilka metrów od morza i cieszyliśmy się widokiem na Morze Śródziemne. Oglądanie wspaniałych wschodów słońca w zaciszu własnego łóżka, popijając herbatę, to jedyny sposób na rozpoczęcie dnia.

Cabo la Nao dive-centre looked to be straight from a PADI catalogue. It was decked wall-to-wall with new rental gear, and had a plush reception within a newly decorated modern building, inside and outside kit-drying areas and plenty of staff. Scores of Spanish weekend divers milled about loading RIBs with gear for the morning’s dives. We fell into the mix.

Nasz RIB skierował się na południe, po odprawie nurkowej zakończonej, zanim kapitan nabrał pełnej pary, a my popędziliśmy w stronę wysokich pomarańczowych klifów.

Tylko część obszaru przybrzeżnego jest tu wyznaczona jako rezerwat morski, więc może zostać naruszona przez życie morskie. Formacje skalne poniżej były zachęcające, choć nurkowanie z grupą nurków o zróżnicowanych umiejętnościach oznaczało, że nie mogliśmy zwiedzać tyle, ile byśmy chcieli.

Zainteresowania dodało kilka przepraw przypominających jaskinie i miło było zobaczyć obfitość posidonia, trawy morskiej tak ważnej dla ekologii Morza Śródziemnego. Nasz przewodnik uważał, że łowiska znajdujące się blisko rezerwatu morskiego nie dają rybom szans na rozwój.

Nurkowanie było całkiem przyjemne, w porównaniu do przeciętnego, a szybki powrót do centrum nurkowego zaprowadził nas z powrotem do wody na drugą kąpiel tuż przed lunchem.

Denia znajdowała się zaledwie siedem mil jazdy dalej na północ. Nie zachwyciło nas to duże miasto portowe, z którego kursują promy na Baleary, ale zachwyciło nas nasze miejsce kempingowe w Les Rotes, oddalone o 10 minut jazdy samochodem.

Tam, gdzie kończy się droga, zaczyna się piękna zatoka, zaparkowaliśmy przy plaży i przygotowaliśmy sprzęt fotograficzny na poranne nurkowanie w centrum nurkowym Marday w marinie Denia.

Marday’s była jedyną łodzią nurkową podczas naszej wycieczki, która zapewniała przekąski i słodycze pomiędzy nurkowaniami i jedyną, która pytała, czy chcemy przeprowadzić własne nurkowanie z dala od grupy.

Kapitan przywiązał się do stałej boi i skierowaliśmy się na dno morskie na głębokości 17 m. Mając vis z powrotem po naszej stronie, ustawiłem się, aby sfotografować Anę z parą graników obok nawisu wystającego łukiem z głazu wielkości domu.

But all I could see was black in the viewfinder – I had left the lens-cap on the camera. It glared at me as I turned the dome-port towards me. I showed Ana, who laughed bubbles at me as we continued the dive.

W tym miejscu nurkowym otoczonym falującym piaskiem znajdują się duże głazy, formacje skalne i przesmyki, które wzmacniają światło spływające z góry.

Przebrnęliśmy przez labirynt pęknięć, jaskiń i tuneli, ale podobnie jak w przypadku Javei i granika, ryby prawie nas nie otaczały.

We were entertained, however, and looked forward to the second, lens-cap-free, dive. This occurred in an area often replete with sunfish, and we caught sight of one from the boat just before it left the surface on our way back to the marina.

The topography in this area is spectacular with its cliffs, coves and caves and we also enjoyed snorkelling here each evening before a campervan dinner, or early in the morning before breakfast.

Dodatkową noc spędziliśmy w Les Rotes, nie mogąc oderwać się od tego klejnotu miejsca do pływania i biwakowania.

Następnie wyruszyliśmy z powrotem w stronę Alcossebre, aby nurkować w jednej z najlepiej strzeżonych tajemnic Medu, na Wyspach Columbretes.

Dotarcie na wyspy wymagało dwóch prób, dwie godziny rejsu łodzią nurkową z lądu. Przy pierwszej próbie wiatr wzmógł się tuż przed dotarciem do głównej wyspy, co zmusiło nas do zawrócenia.

Następnego dnia ponownie załadowaliśmy łódź centrum nurkowego Barracuda sprzętem i zapasami żywności na cały dzień, a następnie szukaliśmy wygodnego miejsca na pokładzie. Po drodze dopełniliśmy trochę formalności, ponieważ park morski, uznany od 1988 roku za rezerwat dzikiej przyrody nad i pod wodą, jest objęty ścisłą ochroną.

Po godzinie ukazały się wyspy: cztery różnej wielkości wysepki z największą siedzibą XIX-wiecznej latarni morskiej, strażnikami parku i biologami.

Mieliśmy nurkować dwa razy z jednym „sympatycznym fotografem” przewodnikiem nurkowym i grupą 10 płacących nurków. Dziesięć to prawdopodobnie o pięć za dużo dla jakiejkolwiek grupy prowadzonej, ale ogólne umiejętności nurkowania są dobre.

ostatni raz się zanurzyłem się w tak bogatą różnorodność i bogactwo gatunków ryb miałem zapewne podczas mojej ostatniej wizyty w Morzu Czerwonym. Gatunek z granika
leszcze, wargacze i ławice mniejszych ryb wypełniały każdą przestrzeń, widok przerywały jedynie chłodne termokliny, gdy zeszliśmy na głębokość 25 m.

Płynęliśmy wzdłuż ogromnych ścian, które pozornie pogrążały się w nikąd i rozciągały się wysoko nad nami w kierunku powierzchni w niespotykanej dotąd przejrzystości wody. Zapraszające przepaści zapewniały schronienie homarom, a za każdym zakrętem znajdowały się stacje czyszczące.

Jeden na pięciu graników wydawał się być ciekawskim gatunkiem, do tego stopnia, że ​​mój aparat stał się tarczą.

Porty kopułowe przyciągają wiele gatunków, ale wcześniej nie uważałem granika za próżny. Podczas naszych nurkowań zwiedziliśmy dwie wysepki i chcieliśmy zobaczyć więcej.

Natknęliśmy się na amunicję wojskową z czasów, gdy odbywały się tu testy broni. Wyspy te doskonale nadawałyby się do nurkowania na żywo na pokładzie – coś w rodzaju Wysp Similan-come-Brothers, a nawet, ośmielę się powiedzieć, mini-Galapagos na naszym europejskim progu (choć z mniejszą liczbą gatunków pelagicznych). Zasady nurkowania są ściśle przestrzegane, a grupy muszą zakończyć nurkowanie przy cumie, z której rozpoczęły.

Ławka tuńczyka przemknęła obok rufy, gdy kryliśmy się w zacienionych miejscach, czekając na powrót łodzią.

We used the dive centre’s overnight drying “service” for the last time before heading to our final destination, L’Ametla de Mar.

1018 Hiszpania3
Nurkowanie w zagrodzie z tuńczykiem może być doświadczeniem dezorientującym i przyprawiającym o zawroty głowy.

Gdy zanurzyłem twarz w wodzie, przeleciał pode mną żółty błysk, a potem kolejny. Mewy siedziały w rzędach wzdłuż ciężkiej plastikowej krawędzi konstrukcji, w której pływaliśmy, gdy nasz przewodnik nurkowy schodził po schodach łodzi, aby do nas dołączyć.

Znajdowaliśmy się w środku kolosalnej, głębokiej na 15 m sieci, jednej z kilku, wszystkie zamknięte od dołu. Nasze następne nurkowanie odbędzie się na farmie tuńczyka błękitnopłetwego.

Tuńczyk błękitnopłetwy na wolności jest zagrożony, dlatego takie nurkowanie można uznać za kontrowersyjne. Trwają argumenty za i przeciw hodowli ryb, ale Tuna Tours organizuje wycieczki dla płetwonurków i freediverów, a jej pluszowa łódź wypływa z rybackiego miasteczka L'Ametla de Mar trzy razy dziennie. Znaleźliśmy idealne miejsce na biwak na obrzeżach miasta, nad piękną zatoką, w cieniu sosen, które zapewniały ulgę od upału.

nurkowanie z kilkoma setkami Tuńczyk potworny nie jest dla każdego. Bez przerwy pływają wokół sieci w szerokiej ścianie o średnicy około 50 tuńczyków, na każdej głębokości. To było ekscytujące, ale zawrotne 40-minutowe nurkowanie i ciągle musiałem wracać do ściany, żeby się zorientować.

Umiejętności pływalności znikają, gdy zmasowane podróżujące ryby tworzą wir. Straciłem Anę niemal natychmiast, a moja niejasność fotografia plany wyszły przez iluminator, gdy strzelałem z biodra do ciągłego przepływu opancerzonych stworzeń, niemal mechanicznych w wyglądzie i ruchu.

My posting on Facebook of a picture from this dive caused a ripple among diving friends who stand against farming of this species, though similar arguments could be used for the farming of any animal, and its effects on the environment.

Nasza hiszpańska podróż pozwoliła nam zapuścić się w głąb terytorium, które nie zmieściłoby się łatwo w krótkich wakacjach połączonych z podróżą samolotem. Wymknęliśmy się z Hiszpanii do Francji, mając za sobą ponad 1000 km.

I mogę oświadczyć, że ta część Morza Śródziemnego jest bardzo żywa i ma się dobrze.

PLIK FAKTÓW

DOJAZD TAM> Brittany Ferries z Portsmouth do Santander, brittany-ferries.pl.

DIVING> Cabo de Palos, Kartagena, islashormigas.com. Nisos, Benidorm, nisosbenidorm.es. Javea, cabolanao.com. Denia, mardaysresort.com. Alcossebre, Wyspy Columbretes, barracudabuceo.com. La Ametela de Mar, nurkowanie z tuńczykiem, tuna-tour.com.

KIEDY IŚĆ> Miesiące letnie.

PIENIĄDZE> EUR.

ZDROWIE> Wiele hiszpańskich centrów nurkowych prosi obecnie o okazanie ważnego dokumentu medycznego.

CENY> Przeprawa promowa 663 GBP za dwie osoby, w tym kabina i kamper. Rezerwacja z dużym wyprzedzeniem może oznaczać duże oszczędności. Nurkowanie kosztuje około 35 euro za osobę za nurkowanie, 60 euro za dwa. Jednodniowa wycieczka do Columbretes 120 euro, nurkowanie z tuńczykiem 60 euro.

Informacje dla gości> Murcja, murciaturistica.es. Benidormie, pl.odwiedźbenidorm.es, Walencja, pl.comunitatvalenciana.com/diving. Will poleca aplikację park4night, która umożliwia wyszukiwanie bezpłatnych i płatnych międzynarodowych miejsc kempingowych.Dokument informacyjny 1018 Hiszpania

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x