Lista Aland

LISTA nurków wrakowych na Wyspach Alandzkich

W najmniejszym regionie Finlandii znajduje się podwodne muzeum wraków, które z pewnością zafascynuje nurków ze względu na poziom konserwacji, jaki zapewniają lokalne warunki. Nurek techniczny KIERAN HATTON wypełnia swoje buty

1217 Głowica telegraficzna Aland Notung
Głowica telegraficzna na Notung.

WIELE LAT TEMU, w odległej galaktyce, kiedy nie mogliśmy od ręki uzyskać dostępu do informacji o każdej porze dnia i nocy, przeczytałem artykuł o nurkowaniu w Bałtyku.

Kilka lat (kaszel, 20…) później prowadzę grupę dziewięciu osób z Wielkiej Brytanii, które nurkują w niektórych wrakach na Wyspach Alandzkich i w ich pobliżu.

Wyspy Alandzkie rozciągają się od wschodniego wybrzeża Finlandii w kierunku zachodniego wybrzeża Szwecji, wypełniając lukę między Morzem Bałtyckim a Zatoką Botnicką. To autonomiczna część Finlandii, ale szwedzki jest językiem lokalnym i można śmiało powiedzieć, że region ten ma pewną historię.

Morze Bałtyckie jest niezwykle atrakcyjne dla zapalonych nurków wrakowych. Jego spokojne, ciemne, słonawe i beztlenowe głębiny oferują niemal idealne środowisko do konserwacji zatopionych statków.

Nasze nurkowanie na Wyspach Alandzkich odbywać się będzie na wrakach z czasów wojny i na żaglowcach z czasów, gdy wyspy były światową stolicą windjammerów (barek żaglowych).

W tygodniu nasze główne nurkowania tego dnia będą odbywały się na głębokościach 25-65 m. Wszyscy zdecydowaliśmy się na nurkowanie przez tydzień na rebreatherach z obiegiem zamkniętym, ale centrum nurkowe jest bardzo dobrze przygotowane do nurkowania na obiegu otwartym, a nurkowania można z łatwością wykonywać z dmuchaniem baniek.

Po przybyciu późno w sobotni wieczór, niedzielny poranek upłynął pod znakiem śniadania i przygotowania zestawu. Nurkowaliśmy tylko raz po południu.

Plus to jeden ze słynnych windjammerów na Wyspach Alandzkich, trójmasztowa barka żaglowa zbudowana w 1885 r. i rozbita w 1933 r.

Armatorzy na Wyspach Alandzkich korzystali z dni żeglowania dłużej niż większość, kupując tanie żaglowce, gdy nadeszła era pary, i żeglując nimi słynnymi szlakami zbożowymi z Australii Południowej z powrotem do brytyjskiego Lizard Point. Trwało to aż do tuż po drugiej wojnie światowej!

Nurkowie zaznajomieni z Salcombe mogą rozpoznać nazwisko Herzogin Cecilie – ten wrak był statkiem z Wysp Alandzkich, a ocalone pomieszczenia stanowią obecnie centralny element muzeum morskiego w Mariehamn na Wyspach Alandzkich.

Plus próbował wrócić do Mariehamn na Boże Narodzenie, ale ze względu na brak pilotów kapitan zdecydował się wykonać ostatni przelot samodzielnie i rozbił się, gdy był już prawie w domu. Statek wykonuje wygodne nurkowania lokalne i osłonięte, jeśli pogoda nie sprzyja. Nurkowaliśmy tam pierwszego i ostatniego dnia.
Gdy dotrzesz do rufy po 20 m, pierwszą rzeczą, która cię uderzy, jest drewno – mnóstwo tego! Szybko udałem się na dziób na 35 m, rozglądając się za ozdobną dekoracją bukszprytu.

To miał być dla mnie temat tygodniowego nurkowania, szczegół. Mnóstwo szczegółów – poziom zachowania jest nie z tego świata.

Trzy maszty Plusa stwarzały zagrożenie dla żeglugi, dlatego zostały zerwane kilka metrów nad poziomem pokładu, choć gdy płynęliśmy po pokładzie, pod każdym względem były nadal obecne i prawidłowe, a większość olinowania była na miejscu.

Deski mogły wyskoczyć nie na swoim miejscu, ale niektóre nadal mają połączenia na jaskółczy ogon, dzięki czemu wyglądają, jakby można je było wsunąć z powrotem. Narzędzia są na miejscu w warsztacie; Jestem nawet przekonany, że na ścianach była jeszcze farba.

Ukazał się w DIVER grudzień 2017

POGODA DYKTUOWAŁA że musieliśmy wrócić do Plusa ostatniego ranka przed popołudniowym suszeniem sprzętu. Miałem trudności z wyobrażeniem sobie, co będę robić po tak wspaniałym nurkowaniu pierwszego dnia, ale po tygodniu nurkowania i teraz, gdy spojrzałem na Bałtyk, za drugim razem okazało się, że jest jeszcze lepiej.

1217 dzwon łysy aland
Nurek z dzwonkiem na Balderze.

Sformułowanie „Tam Bałtyk…” nie wywołuje zbyt ciepłych emocji, ale wszyscy byliśmy mile zaskoczeni warunkami, jakie zastaliśmy.

Byliśmy w pełni przygotowani na bardzo zimne warunki, ale sierpniowa wizyta naprawdę pomogła w kwestii temperatury wody.

Na powierzchni do około 12 m temperatura wynosiła 14°C, następnie od 35-40 m 8°C, a poniżej 4 m 5-40°C. Tak więc cieplejsza woda, niż oczekiwano w przypadku dekoracji dekoracyjnych, była ogromnym plusem, ale kompromisem było to, że woda była bardziej ekologiczna, niż mogłaby być, a widok bardziej przypominał ten, do którego jesteśmy przyzwyczajeni w domu.

Docierając na głębokość 50 m do dolnej linii strzału, aby zanurkować w Balderze, wiedziałem, że przyjazd nad Bałtyk był dobrym pomysłem. Strzał był przywiązany do opadłego masztu rufowego i od razu widoczna była balustrada oddzielająca przestrzeń ładunkową od strefy załogi, ze schodami do kabiny poniżej.

Pokład rufowy to charakterystyczny obszar Baldera, gdzie główny ster jest nadal ustawiony pionowo i nienaruszony, a dzwon znajduje się na pobliskim pokładzie. Większość mojego nurkowania spędziłem tutaj z aparatem, pozostawiając tylko trochę czasu na szybkie przepłynięcie wokół przedniej części mieszkalnej, gdzie nadal znajdują się krzesła, kozły, butelki i pozostałości lamp nawigacyjnych.

Czas minął zbyt szybko; chociaż nie tak szybko, jak powrót do portu z prędkością 54 węzłów, najszybszą, jaką kiedykolwiek płynąłem na łodzi nurkowej. To był wspaniały dzień!

Wraki korzystają z bardzo spokojnej, prawie świeżej, beztlenowej wody. Stworzeń, które normalnie niszczą drewno, i tlenu, który sprzyja rdzewieniu, brakuje. Tam, gdzie dziki Atlantyk może przetaczać kotły niegdyś wspaniałego liniowca po dnie morskim, wraki pozostawia się w spokoju.

Innym zagrożeniem dla wraków są oczywiście nurkowie. Wszystkie wraki na Wyspach Alandzkich są przeznaczone wyłącznie do oglądania – nie usuwa się artefaktów i nie jest to nowa polityka.
W porównaniu, powiedzmy, z Portland, liczba nurków jest bardzo niska, a wraków nie można było zabrać, odkąd ktoś pamięta. Rząd pragnie chronić swoje dziedzictwo i turystykę.

Notung było dla mnie nowością – nigdy wcześniej nie nurkowałem na niczym, co zostało zatopione przez rosyjską akcję. Udawała się z Turku podczas I wojny światowej, kiedy została zaskoczona przez rosyjskie bombowce. Zaatakowali bombami i torpedami, z których jedna uderzyła w rufę i zatopiła.

Załoga wypłynęła w łodziach ratunkowych i znalazła się pod ostrzałem z karabinów maszynowych, ale legenda głosi, że uciekli po lodzie i śniegu, chowając się w razie potrzeby pod białymi prześcieradłami.

Wiatr wiał z naszego macierzystego portu, więc kapitanowie Mattias i Fredrik zasugerowali wyciągnięcie łodzi i zwodowanie ich na drugiej stronie wyspy, gdzie będziemy mogli nurkować w bardziej osłoniętych warunkach. Zwycięzca!

Można śmiało powiedzieć, że Notung mnie zachwycił. Ten parowiec, zbudowany w 1882 roku, jest podobny do setek zatopionych w Wielkiej Brytanii – z tą różnicą, że wrak wygląda tak samo nienaruszony, jak w dniu zatonięcia statku.

Znajduje się w obszarze o słabej widoczności – szacuję, że jest na 1–5 m, w zależności od części statku – i jest bardzo ciemno.

Czas spędzony na pływaniu wokół wraków Truka okazał się tutaj bezcenny, dzięki czemu udało mi się szybko zorientować się i skierować się w stronę mostu.

To coś jak muzeum z kompasem, sterem i wskaźnikiem steru na miejscu, dzwonem mostka opuszczonym na pokład i telegrafem (wraz z tarczą) na boku.
Oddalając się od mostka z pewnym trudem, dostrzegliśmy stojący komin i gwizdek parowy.

Bezpośrednio przed kominem znajduje się nastawnia, kolejny kompas i antena na dachu, a żeby zajrzeć do nastawni, wystarczy otworzyć drzwi.
Zadziwi mnie? Pisząc to, musiałem nalać uspokajającego dżinu!

PODCZAS MIDSHIPÓW część jest dość uszkodzona, łuk jest idealnie nienaruszony. Dzwon przedni znajduje się na wyciągarce kotwicznej, gdzie spadł z mocowania.

Bukszpryt dumnie wskazuje, a nazwa nadal jest wyryta na burcie statku (choć niektórym z nas, hm, to umknęło). Przednia kabina jest tam, ale się zawaliła.
Dłuższa dekoracja dała nam czas na przyswojenie sobie widoków, które widzieliśmy, zanim na powierzchni rozpoczęły się gorączkowe i entuzjastyczne dyskusje na temat tego, co widzieliśmy.

• Finn Air lata z londyńskiego lotniska Heathrow lub Manchesteru do Helsinek, a następnie dalej do Mariehamn na Wyspach Alandzkich.

Lot regionalny podnosi cenę podróży, a loty w obie strony kosztują od 500 do 550 funtów, w zależności od daty rezerwacji i ilości bagażu. Kevin przerwał podróż powrotną, aby odwiedzić Helsinki.

Centrum nurkowe Baltic Scuba dostarczyło butle i Sofnolime oraz zorganizowało zakwaterowanie w pobliskich domkach, balticscuba.com (potrzebujesz Tłumacza Google!).

Realistyczny budżet „od drzwi do drzwi” na rebreathery do nurkowania na tej wycieczce wynosi 2000–2500 funtów – pod względem kosztów jest to wycieczka z listy A, ale to nurkowanie z listy A!

SPĘDZIŁEM GODZINĘ na Notung o maksymalnej głębokości 45m, ale to po prostu za mało, nawet nie zarysowałem powierzchni. Powiedziano mi, że w bardzo rzadkich przypadkach widoczność osiąga 10 m, więc warto powtórzyć nurkowanie w nadziei, że tego doświadczysz.

Mam szczęście, że mogę nurkować i zazwyczaj martwię się, gdy powiedziano mi, że zmierzamy do wraku o długości zaledwie 50 m, i w tym momencie pomyślałem „poczekaj”.

1217 naczynia aland sverre
Naczynia na Sverre.

Pogoda dyktowała kierunek, w którym musieliśmy się udać, i był to późny start, ale co za perełka!

Hindenburg był holownikiem lodołamaczy (w tych rejonach jest dość zimno) i podejmował się także prac przeciwminowych. Naturalnie, zatopiła ją mina.

Powiedziano nam, żebyśmy uważali na „świecący w naszą stronę hełm”, co dla mnie brzmiało jak zaproszenie. Rzeczywiście, nadbudówka jest nadal nienaruszona, a hełm jako centralny element rzeczywiście świeci – brak narośli morskich oznacza, że ​​mosiądz nadal wygląda, jakby był wypolerowany.

Obok stoi zegar, dla mnie zdecydowanie pierwszy pod wodą. Hindenburg może poszczycić się także trzema telegrafami, szafką na lampy, gwizdkiem parowym i róg mgłowy.

Na schodach prowadzących do kabiny rufowej nadal znajdują się drewniane panele, oświetlone przez iluminatory – fantastycznie! Mógłbym tak dalej, ale brak mi słów.
Kolejna barka żaglowa zatonęła w wyniku błędu nawigacyjnego, Hindenburg spoczywa niedaleko Balderu.

Sverre jest nieco głębiej na 58-70 m, w krystalicznie czystej, ale czarnej wodzie. Pocisk wylądował w rejonie ładowni (Sverre przewoził złom), a burty statku opadły tam na zewnątrz.

Poinformowano nas, że na wraku znajdują się dwa dzwony, jeden na rufie i jeden na dziobie, ale skierowane w stronę rufy. Nigdy się nie zorientowałem i nie mogłem znaleźć dzwonka. Czas szybko uciekał, więc ruszyłem przed siebie.

PLUS

Barka żaglowa o żelaznym kadłubie
ZBUDOWANY: 1885, Blohm & Voss, Hamburg, Niemcy
ROZMIAR: 1251 ton (GRT), 69 x 11 m
ZAGUBIONY: 13 grudnia 1933

Łysy

Barka żaglowa o drewnianym kadłubie
ZBUDOWANY: 1922, Lemland, Wyspy Alandzkie, Finlandia
ROZMIAR: 45 x 11 m
ZAGUBIONY: 10 października 1928

UWAGA

Stalowy parowiec
ZBUDOWANY: 1882, Sir Raylton Dixon & Co, Middlesbrough, Wielka Brytania
ROZMIAR: 1278 ton, 76 x 8 m
ZAGUBIONY: 24 stycznia 1941

HINDENBURG

Stalowy lodołamacz o napędzie parowym
BUDOWA: 1916, Oder Werke, Szczecin, Niemcy (obecnie Szczecin, Polska)
ROZMIAR: 670 ton, 51 x 13 m
ZAGUBIONY: 9 marca 1918

SVERRE

Żaglowiec parowy o kadłubie kompozytowym (silnik wyjęty przed zatonięciem)
ZBUDOWANY: 1872, Uusikaupunki, Finlandia
ROZMIAR: 48 x 8 m
ZAGUBIONY: 7 listopada 1941

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x