Wyobraź sobie, że Messi uczy cię grać w piłkę nożną

PHOTO NUREK

Wyobraź sobie, że Messi uczy cię grać w piłkę nożną

Nie wszyscy „profesjonalni” warsztaty są takie same – na niektórych po prostu płacisz i masz nadzieję. Ale jak to jest uczyć się, jak najlepiej wykorzystać swój aparat pod wodą, pod okiem uznanego mistrza? HENLEY SPIERS studiuje w szkole Mustard

0518 Messi zastraszony

Lionela Messiego z futbolu nie trzeba się bać fotografia podwodna scenie” – mówi Henley Spiers.

Mam skłonność do marzeńi czasami wyobrażam sobie, co by było, gdyby fotografia podwodna była działalnością cieszącą się uznaniem na całym świecie i cieszącą się takim samym zainteresowaniem jak piłka nożna. Miliardy ludzi znałyby czołowych fotografów podwodnych, a ogłoszenie wyników wielkich konkursów byłoby transmitowane w telewizji.

Popularność ta oczywiście przyniosłaby także korzyści komercyjne, a tacy jak Tony Wu i Paul Nicklen zarabialiby 200 tys. funtów tygodniowo.

0518 Messi Kittiwake
Lucjan i kumpelka Henleya, Suzy, usłużnie modelują wrak USS Kittiwake.

Niestety, jest to dalekie od rzeczywistości. Fotografia podwodna to w dużej mierze niszowa działalność, w której sława czołowych „graczy” nie wykracza zbyt daleko poza małą społeczność wtajemniczonych – przynajmniej nie muszą się martwić paparazzi!

Poruszam tę kwestię, ponieważ jedną z korzyści płynących z niszowego zajęciem fotografii podwodnej jest to, że jako fanowi łatwiej jest uzyskać dostęp do najlepszych psów.

Jako początkujący twórca obrazów możesz z łatwością zapisać się na warsztaty z Lionelem Messim zajmującym się fotografią podwodną.

Dla mnie Złota Piłka w kategorii fotografii podwodnej trafia do Alexa Mustarda. Tak naprawdę, zarówno jako najlepszy zawodnik, jak i trener, myślę, że jest trochę jak Lionel Messi i Pep Guardiola w jednym.

W 2016 roku zdecydowałem się na poważnie zająć się fotografią podwodną i odpowiednio zapisałem się na dwa warsztaty doktora Mustarda. Pomyślałem, że to inwestycja w moją edukację; najbliżej, jak możesz, do zrobienia dyplomu z fotografii podwodnej.

Zapisałem się na wycieczkę do Morza Czerwonego, której głównym celem była możliwość zobaczenia żarłacza białopłetwego oceanicznego i na Wielki Kajman, reklamowany jako solidna podstawa do wykorzystania światła pod wodą.

Na pierwszy ogień poszła wyprawa do Egiptu. Spakowałem sprzęt do nurkowania i aparat fotograficzny i wypocząłem na lotnisku, czując mieszaninę podekscytowania i nerwów. Nigdy wcześniej nie spotkałem Alexa Mustarda i już podczas naszego pierwszego spotkania byłem pod wielkim wrażeniem jego osoby.

Wkrótce zdałem sobie sprawę, że chociaż jest naprawdę imponującym fotografem i nauczycielem, jest też po prostu miłym facetem, który lubi się przy okazji trochę pośmiać i nie trzeba się go bać. Jego entuzjazm do fotografii podwodnej jest zaraźliwy i wspaniale było zobaczyć, że nawet po 30 latach fotografowania nadal jako pierwszy wchodzi do wody i ostatni wychodzi.

Szybko stało się jasne, że większość z pozostałych 15 nurków biorących udział w wycieczce to stali bywalcy. Warsztaty te są wyprzedane niemal natychmiast po ich ogłoszeniu, a Alex wyraźnie zbudował lojalną grupę nurków, którzy wydają się odbywać wiele wycieczek pod jego okiem.

Stali bywalcy są oczywiście zaznajomieni z tym, jak to wszystko działa, a także ze sobą nawzajem, więc jako nowicjusz możesz na początku czuć się trochę za zakrętem – ja z pewnością tak.

Nie oznacza to, że nie byli przyjaźni. Rzeczywiście, kilka piw z grupą pierwszego wieczoru sprawiło, że następnego dnia rejs po wzburzonym morzu był nieco niewygodny!

Ukazał się w DIVER w maju 2018

WARTO ZWRÓCIĆ UWAGĘ że w odróżnieniu od formalnego nurkowaniatrening z czym większość z nas jest zaznajomiona, Alex nie podąża za tobą i nie uczy pod wodą.

Konfiguracja jest następująca: przed nurkowaniem Alex informuje nas o możliwościach fotograficznych i technikach odpowiednich dla danego miejsca. Następnie wykonujemy kilka nurkowań i robimy kilka zdjęć.

Wieczorem Alex wygłosi kolejną prezentację, a następnie przeprowadzi sesję wizerunkową. Wcześniej tego samego dnia zostanie ogłoszone, że każdy może zgłosić jedno lub dwa zdjęcia i potrzebuje ich w określonym czasie.

Oficjalnie nie ma konkursu, a ideą jest to, że wszyscy uczymy się na krytyce nie tylko zdjęć własnych, ale także reszty grupy.

0518 płaszczka Messiego
Stingray City to ulubione miejsce do fotografii podwodnej na Kajmanach.

Bardzo spodobała mi się ta koncepcja i wiele się dzięki niej nauczyłem. Możliwość wyświetlenia Twojego zdjęcia na ekranie i usłyszenia natychmiastowej reakcji i opinii jednego z najlepszych fotografów dzikiej przyrody na świecie jest niezwykle cenna.

Niektórzy się na tym etapie trochę wstydzą i nie zamieszczają swoich zdjęć w recenzji. Wydaje mi się to wstydem, ponieważ jest to jedna z rzeczy, za którą zapłaciłeś.

Bez obaw, on nie krzyżuje żadnych obrazów – chodzi w dużej mierze o szukanie pozytywów i pokazywanie, co można ulepszyć.

Możesz edytować swoje zdjęcie lub nie, aby je przesłać, a jedną z najcenniejszych rzeczy, jakie zyskałem, było obserwowanie Alexa podczas pracy w Lightroomie i Photoshopie. Zasadniczo pojawia się obraz, on reaguje, a następnie zaczyna go ponownie edytować – uważnie obserwuj suwaki, a proces edycji znacznie się poprawi pod koniec podróży.

Słowo o aspekcie konkurencyjnym. Alex robi, co może, aby była to przyjazna wymiana pomysłów, ale cóż, ludzkiej natury nie da się powstrzymać. Unoszę rękę do góry, czując, że przegląd zdjęć, przynajmniej na początku, był okazją do sprawdzenia, jak wypadam na tle innych strzelców.

Mimo to nie powoduje to żadnego uczucia wrogości wobec innych fotografów, a jedynie rozczarowanie, jeśli wyniki nie są takie, jakich oczekiwałeś.

Tak naprawdę odkryłem, że wiele się nauczyłem od innych fotografów biorących udział w tej wycieczce. Sprzyja temu oparcie się na liveaboardzie, ponieważ wszyscy żyliśmy blisko siebie i gromadziliśmy się obok siebie, aby przeglądać i edytować zdjęcia.

MYŚLĘ, ŻE RODZAJ HIERARCHII tworzy się, a najbardziej doświadczeni strzelcy pełnią rolę mentorów dla mniej zaawansowanych. Do tej szczególnej grupy należeli przedstawiciele sceny fotografii podwodnej, tacy jak Mario Vitalini i Nick More. Mario został wybrany wschodzącym fotografem roku w pierwszym konkursie Underwater Photographer of the Year, a Nick dwa lata z rzędu wygrał konkurs BSoUP/DIVER Print.

Ich zgłoszenia do recenzji zdjęć sprawiły, że stałem się lepszy, a oni zazwyczaj byli pod ręką, aby pomóc, udzielając drobnych wskazówek. Byli tylko dwoma z wielu utalentowanych fotografów w okolicy, a jedną z przyjemności tych warsztatów jest poznanie zupełnie nowej sieci ludzi, którzy dzielą tę samą pasję.

Z pierwszych warsztatów wyszłam zainspirowana i podekscytowana czekaniem na następne. Jeśli jednak odczuwałem jedną frustrację, to fakt, że nie widziałem Alexa Mustarda w akcji. Podczas prezentacji widzieliśmy piękne ujęcia, ale mieściły się one w kategorii „coś, co przygotowałem wcześniej”.

Podobnie jak oglądanie YouTube klipy z Messim to nie to samo, co oglądanie go osobiście, bardzo chciałem zobaczyć Mustarda na żywo. Wkrótce będzie to możliwe w warsztacie na Wielkim Kajmanie.

W przeciwieństwie do Egiptu, teraz mieszkaliśmy w ośrodku wypoczynkowym i poleciłbym te warsztaty jako pierwsze, ponieważ są one bardziej nastawione na prawidłowe opanowanie podstaw.

Czytałem o technice zwanej „oświetleniem wewnętrznym” w książce Alexa z kursu mistrzowskiego fotografii podwodnej i byłem zdecydowany dodać ją do swojego repertuaru. Zasadniczo polega to na skierowaniu lamp błyskowych z powrotem w stronę aparatu, co umożliwia wyodrębnienie szerokokątnych obiektów na ciemnym tle. Zagłębiłem się w teorię i byłem pewien, że ją rozpracuję.

Pierwszego dnia Alex przeprowadził sesję na basenie, aby upewnić się, że kamery wszystkich osób są prawidłowo skonfigurowane i zapoznać się z podstawami oświetlenia. Była to także szansa dla każdego z nas, który chciał przećwiczyć określoną technikę.

Przybyłem trochę wcześniej i Alex zasugerował, żebym zaczął ćwiczyć oświetlenie wewnętrzne na plastikowej zabawce, którą przygotował. Pewnie popłynąłem na głęboką wodę i zacząłem strzelać, strzelać, wprowadzać drobne poprawki i strzelać ponownie, przez frustrującą chwilę, nigdy nie uzyskując pożądanego rezultatu.

Alex w końcu podpłynął i najwyraźniej nie był pod wrażeniem moich wyników, pożyczył mój aparat, wyregulował stroboskopy, zrobił zdjęcie… sprawdził… ​​zrobił jeszcze jedno zdjęcie… po czym przekazał mi zdjęcie pięknie oświetlonej zabawki na idealnie czarnym tle. Wow, pomyślałem, ten facet zna się na rzeczy!

Jego mistrzostwo w technice i szybkości było widoczne także w innym pamiętnym momencie. Byliśmy na rafie domowej, robiąc zdjęcia w trybie super makro blenny szorstkogłowemu. Alex zasugerował, żebym poszedł za nim do tego konkretnego osobnika, ponieważ jego niezwykłe położenie na szczycie głowy koralowca oznaczało, że można było go eksponować na czarnym lub niebieskim tle.

Po zejściu na dół Alex szybko znalazł blenny i spędził około dwóch minut na fotografowaniu go. Podszedł i pokazał ekran LCD wyświetlający dwa zdjęcia: jedno z niebieskim tłem i drugie czarne, oba pięknie ostre.

Podziękowałem mu i usiadłem, aby spróbować to odtworzyć – proces ten zajął mi pełną koncentrację i 20 minut wywołujących ból głowy. Nie było już wątpliwości, że ten człowiek w pełni zasługiwał na wszystko

pochwały.

NA TYM DRUGIM WARSZTACIE Poczułem, że brakuje mi Jade, mojej zwykłej towarzyszki nurkowania i modelki. Chociaż wszyscy są ze sobą zaprzyjaźnieni, jest to w bardzo luźnym sensie, a my byliśmy tak pochłonięci naszymi indywidualnymi podróżami fotograficznymi, że nikt nie był skłonny poświęcić minuty cennego kliknięcia na cele modelowania.

A jednak prawie każde ujęcie szerokokątne byłoby korzystne, gdyby w kadrze znajdowała się osoba, która dodałaby zainteresowania. Było to szczególnie widoczne podczas kręcenia scen z rafą, w których sylwetka nurka byłaby wisienką na torcie.

Mniej więcej w połowie warsztatów zacząłem ubolewać nad takim stanem rzeczy w przypadku Brooka Petersona, zawodowego strzelca z Kalifornii. Ona czuła to samo i postanowiliśmy spędzić część każdego nurkowania od tego momentu na pozowaniu dla siebie nawzajem.

Tak, oznaczało to trochę martwego czasu dla naszych aparatów, ale opłaciło się, że zdjęcia miały większą głębię i efektowność – to bardzo wartościowa propozycja, którą polecam innym.

W drugim warsztacie było sporo nowicjuszy i podobało mi się znalezienie się w roli „starego fachowca”.

Teraz jestem już spokojniejszy i nie postrzegam recenzji zdjęć jako okazji do ćwiczenia fotograficznych mięśni.

Wieczorne prezentacje były bardzo pouczające, często poruszały tematy podobne do treści książki Alexa, ale z większą głębią.

To powiedziawszy, warsztaty zazwyczaj przyciągają starszą publiczność (myślę, że ma to sens, biorąc pod uwagę wymaganą kombinację drogich zajęć). sprzęt i wystarczająco dużo czasu, aby się nim cieszyć), a niektórzy z nich mieli zabawny zwyczaj drzemania podczas rozmów Alexa.

Na szczęście przyjęto to w dobrym humorze; Wyobrażam sobie, że jest to o wiele lepsze, niż gdyby zawodnik Manchesteru United zasnął podczas jednej z rozmów drużynowych Jose Mourinho!

Podsumowując, warsztaty te zmieniły zasady gry i dostarczyły mi dużej ilości wiedzy, która od tamtej pory bardzo mi się przydała.

Uczenie się od jednego z czołowych przedstawicieli fotografii podwodnej to szansa, której nie można znaleźć w wielu innych dziedzinach, dlatego gorąco namawiam innych początkujących fotografów podwodnych, aby wykorzystali ją jak najlepiej.

Biegnie Alex Mustard fotografia warsztaty przez większość miesięcy, dostosowane do wszystkich poziomów umiejętności. Szybko się zapełniają, dlatego nurkom zaleca się zapisanie się do jego biuletynu, aby dowiedzieć się, co się wydarzy – wejdź na amustard.com/workshops

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x