Zerwanie łańcucha

TECHNICZNE

Zerwanie łańcucha

Wezwanie do nurkowania wymaga pewności siebie, ale być może wszyscy powinniśmy zwracać większą uwagę na podejście do bezpieczeństwa podczas nurkowania jaskiniowego, sugeruje SIMON PRIDMORE

0619 nurkowie techniczni schodzą na dół

Nurkowie schodzą późnym popołudniem w tropikach. Godzinę później trudno będzie ich znaleźć.

Każdy incydent nurkowy ma łańcuch wydarzeń, który do niego prowadzi, ale często łańcuch ten jest widoczny dopiero później. Nie zawsze widzisz łańcuch, zanim zdarzy się wypadek, ale jeśli go widzisz lub tylko myślisz, że go widzisz, musisz mieć odwagę, aby go zerwać – nawet jeśli prowadzi to do krytyki ze strony innych Twój zespół nurkowy.

Nurkowie jaskiniowi mają zasadę, która ma na celu wyeliminowanie strachu przed oskarżeniami i ratowanie życia.

Zasada ta jest taka, że ​​każdy nurek może przerwać nurkowanie w dowolnym momencie i z dowolnego powodu, bez konieczności wyjaśniania się komukolwiek.

Kiedy jeden z członków twojego zespołu da sygnał „up” (lub kierunkowskaz w przypadku nurkowania jaskiniowego), reszta zespołu natychmiast to potwierdza i podporządkowuje się temu, bez zadawania żadnych pytań, ani w tym momencie, ani później.

Nie ma znaczenia, czy zagrożenie bezpieczeństwa jest realne, czy nie. Na przykład nurek może przerwać nurkowanie po prostu w wyniku błędnego odczytania wskaźnika zawartości.

Ważne jest, że jeśli jeden członek zespołu wierzy, że istnieje zagrożenie, to ta wiara sama w sobie wystarczy, aby narazić zespół na ryzyko, jeśli będzie ono trwało.

Jest to zasada, którą wszystkie zespoły nurkowe mogą rozważyć podczas nurkowania, niezależnie od tego, czy nurkują nad głową, czy nie.

Oto przykład sytuacji, w której zdecydowałem się zerwać łańcuch jeszcze zanim nurkowie znaleźli się w wodzie.

Ukazał się w DIVER w czerwcu 2019

NURKOWANIE PRZEŁOŻONE

Kilka lat temu byłem z dwójką studentów w moim centrum nurkowym na Guam. Przygotowywaliśmy się do ostatniego nurkowania w ramach kursu trimixowego, kiedy jeden z moich Divemasterów przybył z wiadomością, że nurek, którego znaliśmy z innego ośrodka, zmarł w komorze dekompresyjnej po incydencie, który miał miejsce poprzedniego dnia.

Uczniowie byli w pobliżu i podsłuchali rozmowę, ale nic nie powiedzieli. Na łodzi było ciszej niż zwykle, a ja skupiałem się na tym, żeby wszystko było w porządku, zgodnie z ich wcześniejszym wzorcem trening nurkuje.

Jednak wiadomość o śmierci nurka nie dawała mi spokoju. Był moim przyjacielem i nurkowaliśmy razem wiele razy.

Po przybyciu na miejsce nurkowe zobaczyłem, że płynął silny prąd, który niósł pod wodę boję, która miała być naszą platformą wynurzania. Zauważyłem, że uczniowie wymienili zaniepokojone spojrzenia.

Wiedziałem, że fakt, że podejmują duże nurkowanie, już wywoła pewien poziom niepokoju, a silny prąd może spowodować dodatkowe obciążenie zadaniami.

Domyślałem się też, że wiadomość o śmierci nurka może być dla nich czynnikiem rozpraszającym, zwłaszcza jeśli podczas nurkowania zaczną się stresować. Martwiłem się także wpływem, jaki te wiadomości mogą mieć na moją zdolność koncentracji.

Poszedłem do miejsca, gdzie się przygotowywali i wyjaśniłem, że odwołuję nurkowanie, podając wszystkie powody, w tym wątpliwości, jakie mam co do własnego stanu umysłu.

Spodziewałem się, że będą zdenerwowani i sprzeciwią się tej zmianie planu, ponieważ mieli wylecieć następnego wieczoru, a odwołanie oznaczałoby, że nie mogliby ukończyć kursu zgodnie z planem.

Zamiast tego odpowiedzieli uśmiechami wyrażającymi absolutną ulgę i podziękowali mi. Udało im się zmienić lot i kilka dni później przeprowadziliśmy ostatnie nurkowanie. Wszystko poszło idealnie.

Kto wie? Plan A mógł ostatecznie zakończyć się pomyślnie, ale przerwanie nurkowania, zanim którekolwiek z nas w ogóle weszło do wody, zapewniło, że to, co wydawało się wówczas serią narastających problemów, nie zakończy się katastrofą.

OBAWY TOMA

Nie zawsze jest tak, że jako nurek kontrolujesz swoją grupę. Niemniej jednak, jeśli dostrzeżesz coś, co wydaje się być łańcuchem zdarzeń, który może doprowadzić do wypadku, nadal możesz działać.

Kilka lat temu podwodny fotograf Tom wpadł do wody ze swoim partnerem nurkowym. Byli częścią większej grupy nurków wykonujących czwarte nurkowanie tego dnia w czymś, co wyglądało jak płytka, osłonięta zatoka.

Na pokładzie nurkowym na pokładzie statku wystąpiły opóźnienia, co oznaczało, że nurkowali później tego dnia niż zwykle.

Biorąc pod uwagę potrzebę szybkiego wejścia nurków do wody, gdy było dużo światła dziennego, przewodnicy zrezygnowali ze zwykłej kontroli prądu przed nurkowaniem.

Załoga łodzi przetargowej wypatruje nurków.
Załoga łodzi przetargowej wypatruje nurków.

Gdy tylko Tom wpadł do środka, on i pozostali szybko zorientowali się, że to był błąd. Pod wodą zatoka nie była osłonięta. Gdy tylko zeszli na dół, nurkowie zostali porwani przez silny prąd płynący z szybkością węzłów. Lecieli po dnie morskim, jak gdyby ich płetwy miały napęd odrzutowy.

Tom szybko ocenił sytuację. Na pewno nie miał zamiaru robić żadnych zdjęć w takich warunkach.

Co więcej, ocenił, że nurkowie prawdopodobnie zostaną uniesieni przez szybki prąd na dość dużą odległość i po godzinie od zakończenia nurkowania, przy gasnącym świetle dnia, załogom łodzi motorowych może być bardzo trudno je dostrzec wszystko na powierzchni, na otwartym morzu.

Kopnął do przewodnika nurkowego i dał mu znak, że dobrym pomysłem byłoby przerwanie nurkowania.

Przewodnik potrząsnął głową i dał do zrozumienia, że ​​może kontynuować. To prawda, pozostali nurkowie w grupie wydawali się czerpać przyjemność z tej szalonej jazdy.

Tom wskazał na siebie i swojego kumpla, jadącego obok niego, i zapytał, czy będzie w porządku, jeśli we dwójkę pójdą na górę.

Przewodnik nie miał z tym problemu, więc Tomek i jego partnerka odsunęli się od grupy, założyli kiełbaskę zabezpieczającą, wspięli się na górę i zostali przewiezieni z powrotem na pokład przez jedną z łodzi przetargowych, podczas gdy druga czuwała na strona.

Zauważ, że Tom nie podjął tylko jednostronnej decyzji o przerwaniu nurkowania. Powiadomił przewodnika i najpierw uzyskał jego zgodę, upewniając się w ten sposób: a) że przewodnik wie, co się dzieje oraz b) że przewodnik nie ma zastrzeżeń ze względów praktycznych lub logistycznych.

Tom i jego kumpel obserwowali później, jak łodzie pływały w pobliżu, aby zabrać członków grupy nurkowej, którzy – jak to często bywa w przypadku szybkich nurkowań w dryfie – w końcu wypłynęli na powierzchnię, rozproszeni po całym oceanie. Było już prawie ciemno, kiedy zabrano ostatnie sztuki i przywieziono je na statek-matkę.

Nikt nie był zgubiony. Nikomu nic się nie stało, ale jedna lub dwie osoby przeżyły kilka minut niepokoju po wypłynięciu na dziki ocean bez widocznej łodzi i zachodzącego za nimi słońca.

Jednak przez całe nurkowanie nikt nic nie widział, z wyjątkiem pędzącej pod nimi rafy.

Jedna z nich stwierdziła, że ​​czuła się jak „Indiana Jones wiszący na dnie ciężarówki”. Kiedy przewodnik mijał go w drodze na pokład nurkowy, posłał Tomowi smutny uśmiech: „Miałeś rację” – powiedział.

Przeczytaj więcej Simona Pridmore'a w:

Tajemnica nurkowania – Przewodnik dla niewtajemniczonych, jak zostać lepszym nurkiem
    Profesjonalista nurkowania – Wgląd w nurkowanie sportowe Trening & Operacje
    Podstawy nurkowania – Zacznij nurkować we właściwy sposób
    Fizjologiczne nurkowanie – Myślisz, że wiesz wszystko o medycynie nurkowej? Pomyśl jeszcze raz!
    Wyjątkowe nurkowanie – Zostań najlepszym nurkiem, jakim możesz być

Wszystkie są dostępne na Amazon w różnych formatach.

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x