Nurkowanie defensywne, część 2: Odchylenie i głębokość

TECHNICZNE

Nurkowanie defensywne, część 2: Odchylenie i głębokość

Konfiguracja nurkowania nie wydaje się idealna, ale mimo to idziesz dalej i ujdzie ci to na sucho. Być może mimo wszystko było OK; może po prostu miałeś szczęście. SIMON PRIDMORE bierze to stąd

Technika 0119 wcześnie rano

Wczesny poranek nad ścianą rafy – nie ma potrzeby schodzić głębiej niż w dobrze oświetloną strefę.

W CZĘŚCI PIERWSZEJ W tej krótkiej serii dokonałem korelacji pomiędzy nurkowaniem a prowadzeniem samochodu, szczególnie w kontekście nauki przewidywania i oceny niebezpiecznych sytuacji, podejmowania świadomych, rozsądnych decyzji i zachowania bezpieczeństwa. Są to rzeczy, które kierowcy zwykle grupują w ramach ogólnego hasła jazdy defensywnej.

Oto kilka innych strategii, które uważam za nieodłączne od koncepcji defensywnego nurkowania, gdzie „defensywa” ma to samo znaczenie, co w świecie motoryzacji, czyli: bezpieczna, ostrożna, konserwatywna i przemyślana.

Ukazał się w DIVER w styczniu 2019

NORMALIZACJA DEWIENCJI

Krótko mówiąc, normalizacja odchylenia polega na wykonaniu bezpiecznej procedury, następnie skróceniu tej procedury i kontynuowaniu tej samej procedury, aż stanie się ona rutyną – i racjonalizujesz, że cięcie narożne ma sens.

Na przykład: na nocne nurkowanie bierzesz ze sobą dwie latarki, ponieważ w przypadku awarii jednej możesz użyć drugiej. Jeśli nie masz drugiego światła, pozostaniesz całkowicie w ciemności.

Nie będziesz w stanie zobaczyć, dokąd zmierzasz, a kiedy się wzniesiesz, nie będziesz miał możliwości pokazania wsparcia powierzchniowego, gdzie się znajdujesz.

Pewnego dnia przygotowujesz się do nocnego nurkowania i okazuje się, że masz tylko jedno działające światło. Drugi został rozbity w transporcie – być może spadł na niego cylinder.

Mimo to kontynuuj nurkowanie. Mówisz sobie, że gdyby zawiodło Twoje jedyne światło, zawsze możesz połączyć siły z innym nurkiem, pożyczyć od niego drugą latarkę lub po prostu z nim popływać, pozwolić mu oświetlić drogę, a następnie razem wypłynąć na powierzchnię.

Nic nie idzie źle. Twoja pojedyncza lampa działa dobrze i używasz tych samych przesłanek, teraz popartych doświadczeniem, aby uzasadnić niezainwestowanie pieniędzy w zamienną drugą lampę. Kontynuujesz nocne nurkowanie z tylko jednym światłem.

Jest to normalizacja odchyleń – niedopuszczalne zachowanie staje się rutynowo akceptowalne.

Nie jest to oczywiście zjawisko wyłącznie związane z nurkowaniem. Występuje praktycznie w każdej dziedzinie działalności człowieka.

Nie jest to też zjawisko jedynie indywidualne – może mieć wpływ lub zarazić całą społeczność. I wydaje się, że jest to coś, w czym my, płetwonurkowie, jesteśmy doskonali.

Pomyśl o niektórych rzeczach, które płetwonurkowie robią przez cały czas. Nurkowie rekreacyjni kontynuują nurkowanie, gdy brakuje im powietrza i regularnie przechodzą w stan deko na jednej butli.

Nurkowie techniczni często nurkują w przestrzeniach nad głową bez dodatkowego urządzenia wypornościowego; nie zapewniać wystarczającej ochrony w obwodzie otwartym podczas korzystania z rebreathera z obiegiem zamkniętym lub przedłużać żywotność pochłaniacza CO2 poza limity zalecane przez producenta i branżę.

To kwestia sposobu myślenia. Po ominięciu ustalonej procedury i uszło jej to na sucho, niektórzy nurkowie będą argumentować:

„Nie stała mi się krzywda ani nie znalazłem się w niebezpieczeństwie, dlatego zabieg musi być niepotrzebny lub przesadny”.

Albo mówią: „Nie stała mi się krzywda, nie znalazłem się w niebezpieczeństwie, więc muszę być w jakiś sposób wyjątkowy – jakiś nurkujący superbohater”.

Nurek defensywny przyjmie odmienne zdanie i powie: „Popełniłem błąd i uszło mi to na sucho. To się nigdy więcej nie powtórzy. Właściwie, co mogę zrobić, aby mieć pewność, że to się nigdy więcej nie powtórzy?”

NIE WCHODŹ GŁĘBEJ NIŻ KONIECZNIE

Może to wydawać się oczywistą radą, ale bardzo często nurkowie schodzą głębiej, niż jest to konieczne, szczególnie na początku nurkowania.

Idź głęboko tylko wtedy, gdy ma to jakiś cel. W końcu im głębiej schodzisz, tym większe jest wchłanianie gazu obojętnego i tym więcej gazu obojętnego twoje ciało w końcu będzie musiało wydalić.

Na przykład wpadasz do wody, aby nurkować na wraku, spodziewając się, że znajdziesz się nad wrakiem. Patrzysz w dół i nie widzisz wraku. Dno morskie znajduje się na głębokości 30 m, a wiadomo, że wrak wznosi się 15 m nad dnem morskim. Widoczność jest bardzo dobra. Gdyby wrak tam był, widziałbyś go.

Patrzysz na swojego przewodnika, który schodzi pod tobą. Wskazuje na odległość. Patrzysz i nic nie widzisz, ale domyślasz się, że przewodnik wskazuje kierunek, w którym leży wrak.

Technika 0119 Zejdź głęboko tylko wtedy, gdy
Zejdź głęboko tylko wtedy, gdy ma to jakiś cel. Zdjęcie: Andriej Bizyukin

Jesteś na głębokości około 10 m i przestałeś nurkować, gdy zauważyłeś, że jesteś w niewłaściwym miejscu. Przewodnik znajduje się pod tobą, blisko dna morskiego, ale nadal jest dobrze widoczny. Co robisz? Czy zrezygnujesz i dołączysz do przewodnika?

Nie, najlepiej jest pozostać na dystansie około 10 m i płynąć w kierunku wskazanym przez przewodnika. Im głębiej schodzisz, tym więcej powietrza zużywasz, tym więcej czasu bezdekompresyjnego zużywasz lub tym większe obciążenie dekompresyjne narasta i to bez celu.

Jeśli przewodnik ma rację, w panujących warunkach, gdy się do niego zbliżysz, zobaczysz wrak, a następnie będziesz mógł zejść głębiej, aby go zbadać.

Jeśli przewodnik się myli, nie marnujesz czasu i powietrza na głębokości i masz mnóstwo czasu na próbę zlokalizowania wraku w innym kierunku.

Przewodnicy też powinni o tym wiedzieć, ale jeśli zdecydują się nie kierować zdrowym rozsądkiem i bez powodu zagłębiać się w głębiny, nie jest to twój problem (chociaż może stać się twoim problemem, jeśli zabraknie im powietrza, przejdą w tryb deco, lub jedno i drugie).

Nie powinieneś też czuć się zobowiązany do podążania za nimi tylko po to, by dotrzymać im towarzystwa. A jeśli istnieje dobry powód, aby wcześniej zeszli na głębokość, powinni byli wspomnieć o tym podczas odprawy nurkowej.

Oczywiście, jeśli warunki się zmienią i widoczność spadnie, przez co zaczniesz mieć trudności z podążaniem za przewodnikiem i obawiasz się, że nie zobaczysz wraku z obecnej głębokości, zejdź głębiej.

Inną sytuacją, w której często można zobaczyć nurków schodzących głębiej niż to konieczne, jest poranne nurkowanie na zboczu lub ścianie rafy. Kąt padania słońca o tej porze dnia jest taki, że tylko górna część rafy jest dobrze oświetlona. Dalej w dół ściana lub dno morskie jest ciemne.

Jeśli nie planujesz nosić ze sobą światła i traktować nurkowania jak nurkowania nocnego, naprawdę nie ma sensu pływać poniżej dobrze oświetlonej strefy. Nie ma też absolutnie potrzeby schodzenia bardzo głęboko, tylko dlatego, że jest to pierwsze nurkowanie tego dnia.

W przyszłym miesiącu przedstawię kilka kolejnych strategii nurkowania defensywnego.

Ten artykuł jest adaptacją nowej książki Simona Pridmore’a:

Wyjątkowe nurkowanie – Zostań najlepszym nurkiem, jakim możesz być

Jest teraz dostępna zarówno w wersji miękkiej, jak i e-bookowej na Amazonie i innych stronach Online księgarniach na całym świecie.

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x