Wiadomości z przeszłości

archiwum – ArcheologiaWiadomości z przeszłości

Franck Goddio to prawdopodobnie odnoszący największe sukcesy archeolog podwodny na świecie, a jego umiejętności są wystawione na próbę podczas prac wykopaliskowych w starożytnych egipskich miejscach, na których opiera się nowa wystawa Sunken Cities w londyńskim British Museum. STEVE WEINMAN spotyka człowieka, dzięki któremu tak się stało fotografia podwodna przez CHRISTOPHA GERIGKA

FRANCK GODDIO MÓWI MI o swoim pierwszym nurkowaniu archeologicznym i to jest pewna historia. Słynny francuski archeolog i poszukiwacz skarbów Jacques Dumas pracował nad zlokalizowaniem i identyfikacją wraku statku Napoleona Bonaparte Orient, a kiedy spotkał w Paryżu 37-letniego Goddio i dowiedział się, że studiuje archeologię podwodną, ​​zaprosił go do przyjdź i przekonaj się na własne oczy, co działo się pod wodą.
Miejsce wykopalisk znajdowało się w zatoce Aboukir, u wybrzeży Morza Śródziemnego w Egipcie; rok 1984. „W tym czasie jeździłem po całym świecie, badając wszystko, co działo się w terenie, ale nie pracowałem jeszcze jako archeolog podwodny” – wyjaśnia Goddio.
Podczas pierwszego nurkowania widoczność była słaba i wynosiła 1–1.5 m. „Jacques chodził tu i tam, ale ja niewiele się ruszałem, po prostu patrzyłem na wszystko, więc oczywiście oszczędzałem powietrze. W końcu zaprowadził mnie do steru, który wtedy dopiero zaczynali odkrywać.
Dumas wystartował, ale Goddio pozostał przy sterze. „Miałem dużo powietrza – nie konsumowałem go zbyt dużo. Zacząłem to robić – wykonuje delikatnymi ruchami rąk unosząc muł – „i wtedy zobaczyłem napis w brązie.
„Więc sprzątałem, sprzątałem i przeczytałem „Le Dauphin Royal nr 6”, co bardzo mnie zaniepokoiło, ponieważ pomyślałem: o mój Boże, Jacques myśli, że to Orient!”

ORIENT, 120-działowy okręt tej linii, padł ofiarą Królewskiej Marynarki Wojennej admirała Nelsona podczas bitwy nad Nilem w 1798 r. „Kiedy podpłynąłem, Jacques zapytał mnie, jak poszło nurkowanie, a ja odpowiedziałem: „Fantastycznie, ale Jacques , jesteś pewien, że jesteś na Wschodzie?
„Powiedział: ‚Tak, co mówisz?’
„Opowiadam mu więc o napisie – a on mi mówi, że w czasach Ludwika XVI Orient nazywał się Delfin Królewski, ale w czasie Rewolucji to się zmieniło i Bonaparte nadał mu nazwę Orient.
„Ten napis był absolutnym dowodem na to, że ten statek to Orient!
„I właśnie po tej misji, kiedy omawiałem tę kwestię z egipskim archeologiem, poinformowano mnie również, że w tej okolicy brakuje miasta”.
Wtedy nie zdawał sobie z tego sprawy, ale następnie odnalazł zatopione miasto w zatoce Aboukir, zwane Thonis-Heracleion, a jego prace wykopaliskowe, wraz z wykopaliskami w starożytnym wschodnim porcie Aleksandrii, stały się głównym zajęciem Francka Goddio.
Od 1996 roku, współpracując z Najwyższą Radą Starożytności Egiptu, on i jego zespół badali obszar mniej więcej tej samej wielkości co Paryż, znajdujący się pod obciążonymi osadami wodami Delty Nilu. A teraz owoce ich pracy można zobaczyć w Londynie, gdzie British Museum otwiera pierwszą wystawę podwodnych skarbów zatytułowaną Sunken Cities: Egypt’s Lost Worlds.
Goddio ma obecnie ponad 60 lat, chociaż wydawał się o 10 lat młodszy, co stanowi świetną reklamę długotrwałego, intensywnego nurkowania w najtrudniejszych warunkach.
Podczas gdy on przebywa poza Egiptem i podróżuje między Paryżem a Londynem, aby zainstalować eksponaty, skorzystałem z rzadkiej okazji, aby przeprowadzić wywiad ze światowej sławy archeologiem – ale Francka wciąż trudno określić.
Daty się zmieniają, ale w końcu jestem w stanie przewidzieć spokojną pogawędkę z mężczyzną chwili. Potem dzwoni telefon i powiedziano mi, że musi złapać wcześniejszy pociąg z Londynu, niż się spodziewano. Czy mógłbym przyjść wcześniej niż było to zaplanowane?
Niestety, wciąż jadę własnym pociągiem, więc po spoconym biegu przez Bloomsbury wprowadzono mnie do przepastnego zaplecza British Museum.
W końcu mam mniej niż 20 minut, zanim specjalistka od PR interweniuje, aby upewnić się, że Goddio nawiąże kontakt.
Sympatyczny pionier współczesnej archeologii morskiej za to, że jest później niż myślał, obwinia fakt, że nie nosi zegarka do nurkowania. Jest to dla mnie frustrujące, bo to jego kariera nurkowa zbudowana na epicką skalę.

URODZIŁ SIĘ FRANCK GODDIO w Casablance w Maroku w 1947 r., ale w wieku pięciu lat zamieszkał w Paryżu. Mówi, że morze miał we krwi – jego dziadek był marynarzem słynącym z żeglarskich wyczynów na Pacyfiku – ale dla zabawy eksplorował pod wodą dopiero w 1975 r., kiedy freediving szybko przekształcił się w nurkowanie. Mówi jednak, że w tamtym czasie nie interesował się szczególnie wrakami.
Po ukończeniu matematyki i statystyki został doradcą ds. ekonomii i finansów, pracując na Dalekim Wschodzie dla ONZ i francuskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a także Arabii Saudyjskiej i innych rządów. „Po 10 latach wziąłem urlop naukowy, myśląc, że muszę zrobić coś interesującego. Zawsze lubiłem archeologię, kochałem morze i byłem marynarzem, więc pomyślałem: dlaczego nie przestudiowałbym tego, co dzieje się w archeologii podwodnej na całym świecie?”
To nie był tylko kaprys, ale sprytna kalkulacja. Chociaż archeologia na lądzie była przeludnioną dziedziną, uważał, że jej podwodny odpowiednik stwarza ogromną lukę na rynku. „Na początku lat 80. istniało bardzo niewiele zespołów archeologów podwodnych, takich jak Dumas czy Stenuit. Istniała także ogromna luka polegająca na tym, że nie było instytutu finansowanego ze środków prywatnych, który mógłby prowadzić długoterminowe projekty”.
Rozwiązałby ten problem, zakładając w 1987 r. jeden z nich – Europejski Instytut Archeologii Podwodnej non-profit (IEASM).
Po inicjacji na Wschodzie nie było już oglądania się wstecz. „W marcu 1985 roku odbyłem swoją pierwszą samotną misję na Filipinach. Jacques Dumas chciał dołączyć do mojego zespołu, ale niestety zmarł na miesiąc przed jego rozpoczęciem.
Pracował na Filipinach do 1994 r., wydobywając z brytyjskiego Indii Wschodnich „Gryfa”, a następnie hiszpańskie galeony „San Jose” i, wśród swoich największych osiągnięć, „San Diego”. „Pamiętam moment, w którym po raz pierwszy zobaczyłem wielką stertę słoików i brązów na 52 metrach bardzo czystej wody. To było wspaniałe. Ale nie ma misji, która nie budziłaby bardzo silnych emocji.”
Wrócił tam w 1997 r., aby pracować na innym statku Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej, Royal Captain, chociaż wrak ten został zatopiony na głębokości 350 m i wymagał długich nurkowań z załogową łodzią podwodną.
Na przestrzeni lat Goddio wydobył także siedem śmieci z XI–XVI w. zawierających cenną porcelanę, a także XVIII-wieczny francuski statek z niewolnikami Adelaide, który zaginął u wybrzeży Kuby, co było jego ostatnią nieegipską wyprawą.
Wrócił także na stanowisko Orientu w 1998 r., znajdując na dnie morskim setki artefaktów, w tym złote i srebrne monety, szkielety i proch strzelniczy.

GODDIO STAŁ SIĘ ZNANY za systematyczne i oparte na współpracy podejście do archeologii podwodnej oraz wykształcenie matematyczne mogły mieć wpływ na jego styl.
Jego prace u wybrzeży Morza Śródziemnego w Egipcie rozpoczęły się w 1996 r. od zatopienia kwater królewskich we wschodnim porcie Aleksandrii oraz wykopalisk we wschodniej części Canopus i Antirhodos, a w 2000 r. zlokalizował Thonis-Heracleion, które nazywa „Miastem”.
Ciągłe wsparcie finansowe Fundacji Hilti od samego początku jego egipskich projektów badawczych musiało złagodzić pewną presję.
Czy po 20 latach widać koniec Egiptu? Nie ma szans: „Mamy tam wieki pracy, ledwo co dotarliśmy – to początek dzieła!” deklaruje.
Czasami tęskni za czystymi wodami, którymi cieszył się na Filipinach, ponieważ w północnym Egipcie trudno jest mu się odnaleźć.
„Chodzi przede wszystkim o widoczność, czasami wezbrania i fale. Szkoda, że ​​nie jesteśmy głębiej, ale w mieście jesteśmy od 2 do 8 m, a w Aleksandrii od 6.5 do 10 m.
„Widoczność jest bardzo zła z powodu osadów w wodzie, a poziom zanieczyszczeń może być straszny. Czasami po prostu trzeba pracować z zamkniętymi oczami, bo wirujący osad może przyprawić o zawroty głowy.
„Oczywiście trzeba uważać na samą witrynę i bardzo często stwierdzamy, że lepiej jest po prostu wziąć naszą płetwy wyłączone, kiedy pracujemy”.
Jego główny zespół istnieje już od długiego czasu, niektórzy nawet od 27 lat. Pracują przy użyciu zestawów bliźniaczych, na całą twarz maski (zwykle bez komunikatora) i kombinezony z rękawiczkami, mówi Goddio.
„Nie używam pasa balastowego, używam uprzęży, bo tak jest lepiej, gdy przebywa się dłużej w wodzie. Pracujemy dwie i pół godziny rano i tyle samo po południu, a przy takiej widoczności jest to męczące.
Mówi, że nie nurkuje już codziennie, choć zdecydowanie skupia się na praktyce. „Moja główna praca obecnie polega na częstym nurkowaniu, kiedy inni nie nurkują, aby zobaczyć wyniki swojej pracy, powiedzieć: przerwij pracę, obierz nowy kierunek, otwórz nowe miejsce lub cokolwiek innego”.

PYTAM BOGA CZY MOŻE wybierz jego najbardziej ekscytujący podwodny moment. „Tak wiele, ale oczywiście było to odkrycie Miasta. Mój główny nurek Jean-Claude Roubaud, doskonały nurek, powiedział mi, że znalazł ten duży czarny kamień. Zapytałem, czy widział jakiś napis, a on odpowiedział: „Nie, ale podkładając rękę pod napis, czułem, że są napisy”.
„Wróciliśmy więc razem z poduszką powietrzną i podnieśliśmy kamień. Prawie nie było konkrecji, ponieważ był ułożony w glinie twarzą w dół, więc był chroniony. Mieliśmy te wszystkie napisy, bardzo mocne i piękne hieroglify, jak przesłanie z przeszłości.
„To był jeden z najlepszych momentów, a potem okazało się, że kamień był jednym z najważniejszych znalezionych fragmentów, rozwiązującym zagadkę sprzed 2000 lat itp. Marzenie nurka!”
W 2009 roku Goddio otrzymał Legię Honorową, najwyższe odznaczenie Francji, w uznaniu jego osiągnięć od lat 1980. XX wieku. I chodzi tu o dzielenie się tak samo jak o nurkowanie – Francuz jest mistrzem w przekształcaniu rezultatów grzebania w mule z zamkniętymi oczami w błyszczące media, aby inspirować publiczność.
Jego utalentowany fotograf Christoph Gerigk i operator filmowy Roland Savoye, którzy również muszą zmagać się z warunkami, ale wydaje się, że radzą sobie z nimi znakomicie, muszą sobie przypisać swoją część tej zasługi.
Poprzednie wystawy Egypt’s Sunken Treasures odbywały się w Berlinie, Paryżu, Bonn, Madrycie, Turynie i Jokohamie, ale obecna wystawa w Londynie jest pierwszą w Wielkiej Brytanii i pierwszą od kilku lat i przedstawia najnowsze odkrycia.
Jak podkreślają kuratorzy, dzięki tysiącleciom składowania podmorskiego ogromna liczba wydobytych obiektów, w tym nieskazitelne monumentalne posągi, wyroby metalowe i złota biżuteria, została „zadziwiająco dobrze zachowana”.
Wystawione artefakty, pochodzące z pierwszego tysiąclecia p.n.e., ukazują wzajemne oddziaływanie starożytnej Grecji i Egiptu w tamtym czasie – Grecy osiedlili się w tym kraju, a później rządzili nim przez 300 lat, stopniowo przejmując egipskie wierzenia i rytuały, aby legitymizować swoje panowanie.
„Czy podoba Ci się proces kuratorowania wystawy?” Mam tylko czas, żeby zapytać Goddio, który spieszy się z przebraniem w podróżne ubranie.
Archeolog kiwa stanowczo głową: „Tak – widziałeś te przedmioty pod wodą, próbowałeś odgadnąć, co to jest; później je wyczyściłeś, zakonserwowałeś, zakonserwowałeś, przestudiowałeś, opublikowałeś, a potem znalazły się na wystawie, w najlepszym oświetleniu.
„Znasz tę historię, masz książkę, masz ładny katalog, jest fantastyczny. To najlepszy moment nurkowania!”

Wystawa BP Sunken Cities: Egypt’s Lost Worlds będzie czynna od 19 maja do 27 listopada w Sainsbury Exhibitions Gallery w British Museum w Londynie. Godziny otwarcia 10:5.30-8.30:16.50 (16:XNUMX w piątki), nieczynne w niedziele. Bilety XNUMX GBP, osoby poniżej XNUMX roku życia wchodzą bezpłatnie.
Książka pod tym samym tytułem, pod redakcją kuratorów wystawy Francka Goddio i Aurélii Masson-Berghoff, jest dostępna w twardej oprawie (40 funtów) i miękkiej (25 funtów).

Ukazał się w DIVER w czerwcu 2016

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x