Atrybut altruizmu

TECHNICZNE

Atrybut altruizmu

Opłaca się grać w zespole i być miłym dla innych nurków, mówi SZYMON PRIDMORE. Chyba że wolisz być Brianem…

0718 technika przetargowa

Nurkowanie w szary dzień – na zdjęciu nie ma Briana.

TA HISTORIA MA MIEJSCE na łodzi nurkowej, która wykonywała cztery nurkowania dziennie i na każde z nich narzucała maksymalny czas nurkowania wynoszący 60 minut.

Jednemu z nurków, Brianowi, nie spodobała się ta polityka. Nie podobała mu się także strategia „nurkuj jako zespół” zastosowana przez liveaboard. Często odpływał w pewnej odległości od grupy, narzekając później, że na jego zdjęciach ciągle pojawiają się bąbelki.

Czasami Brian płynął w zupełnie przeciwnym kierunku niż grupa, twierdząc, jak później wyjaśniał, że przewodnik wiódł ich wszystkich „w złą” stronę.

I po prostu odmówił wyjścia z nurkowania w limicie 60 minut. Kiedy w końcu wypłynął na powierzchnię, przechwalał się, ile mu jeszcze zostało powietrza.

Próbował nakłonić innych, aby przyłączyli się do jego jednoosobowej akcji protestacyjnej, ale bezskutecznie. Wszyscy mogli zobaczyć, jak polityka 60 minut pomogła załodze na pokładzie zmieścić cztery nurkowania, czas podróży między nurkowaniami, trzy posiłki i napełnienie zbiornika w zdecydowanie za krótki tropikalny dzień.

Zwrócili uwagę Brianowi, jak jego naleganie na przedłużenie nurkowania spowodowało, że podczas oczekiwania na niego usmażyli się na słońcu na pokładzie łodzi, ale on zasugerował jedynie kapelusze i kremy z filtrem przeciwsłonecznym.

Pozostali nurkowie w końcu wzruszyli ramionami i nadali Brianowi przydomek „samotny wilk”.

Załoga statku próbowała przemówić mu do rozsądku, ale on po prostu stawał się agresywny i wskazywał, że zapłacił za podróż, więc ma prawo nurkować w dowolny sposób. Zagroził, że wystawi im złą recenzję, jeśli spróbują zabronić mu nurkowania. Oni także w końcu przestali się z nim kłócić.

Ukazał się w DIVER lipiec 2018

ZŁY DZIEŃ

Po jednym popołudniowym nurkowaniu na ścianie rafy na stosunkowo wzburzonym morzu wszyscy pozostali nurkowie wypłynęli na powierzchnię i wrócili na łódź przed upływem 60 minut, ponieważ warunki pod wodą nie były zbyt komfortowe.

Na powierzchni też nie było dużo lepiej, bo przetarg był uderzany przez ciężkie fale.

Samotnego wilka jak zwykle nie było z nimi. Nikt się tym nie przejął, bo to normalne. Brianowi nie odmówionoby czasu nurkowania, na jaki zasługiwał, tylko dlatego, że warunki były kiepskie.

Przynajmniej słońce ich nie prażyło. Niebo było szare i pochmurne, zupełnie jak morze.

Dopiero gdy fala kołysała ich i tarzała przez prawie pół godziny, załoga łodzi wyczuła, że ​​coś może być nie tak i że nawet samotny wilk powinien już wypłynąć na powierzchnię.

Rozpoczęli poszukiwania, ale nie znaleźli Briana. Po pewnym czasie na krótko porzucono wysiłki mające na celu powrót nurków, z których część cierpiała na chorobę morską, na łódź-matkę. Potem wrócili, żeby go ponownie szukać.

Samotny wilk stał się chłopcem, który krzyczał, a pozostali nurkowie zastanawiali się, czy kiedykolwiek go jeszcze zobaczą.

Po prawie dwóch godzinach, gdy zapadał zmrok, bystry członek załogi zauważył w gasnącym świetle coś, co wyglądało jak mała pomarańczowa boja.

Gdy przetarg się zbliżył, zobaczyli, że jest to częściowo nadmuchana kiełbasa bezpieczna i, ku ich uldze, był do niej przymocowany nurek, machający gorączkowo.

Brianowi nic się nie stało, ale był blady i przestraszony, gdy pomagali mu wejść do środka. Oczywiście, zanim zabrali go z powrotem na pokład, otrząsnął się ze swojej zwykłej wściekłości i był wściekły na załogę i innych nurków za to, że przede wszystkim go zgubili, a potem nie mogli go szybciej odnaleźć.

Jednak przez pozostałą część podróży nurkował znacznie bliżej grupy i za każdym razem wynurzał się z nimi na czas.

GRA W WINĘ

Tego rodzaju scenariusze są zbyt powszechne w nurkowaniu, a historie takie jak ta dzielą opinie. Niektórzy mogą winić załogę statku mieszkalnego za to, że nie egzekwowała bardziej rygorystycznie swoich zasad. Niektórzy mogliby odnieść wrażenie, że ich priorytety zostały wypaczone i że niezależnie od tego, jak niestosowny był Brian, po udzieleniu mu szeregu ostrzeżeń, powinni byli powstrzymać go od nurkowania, wypuścić go z łodzi w najbliższym porcie i zwrócić mu koszty jego podróży. wycieczka.

W końcu sprawiał kłopoty innym nurkom i psuł rozkład jazdy łodzi. Mimo cudownie niskiego zużycia powietrza, nie nurkował w sposób, który tradycyjnie byłby postrzegany jako bezpieczny.

Powstrzymanie go od nurkowania oznaczałoby bezpieczniejszą i przyjemniejszą podróż dla wszystkich pozostałych osób na pokładzie, po prostu kosztem zwrotu pieniędzy i ryzyka złej recenzji.

Inni mogą zgodzić się z Brianem. Mogliby zgodzić się, że zapłacił za podróż, więc powinien móc nurkować, jak mu się podoba. „Oczywiście jest dobrym nurkiem, a świat jest wolny” – mogliby powiedzieć.

Jedno jest jednak bezsporne. Brian nie jest dobrym nurkiem. Cechą niezbędną do bycia dobrym nurkiem jest altruizm, czyli troska o dobro innych. Jest to cecha, którą wszyscy dobrzy nurkowie posiadają w sposób naturalny lub nabyli ją poprzez doświadczenie.

Niezależnie od tego, czy lubisz nurkować samotnie, z przyjacielem, czy z grupą nurków, nurkowanie jest sportem zespołowym. Jesteś częścią zespołu.

Niektórzy są pod wodą, inni na powierzchni, jeszcze inni z powrotem na ląd, czyli w tym przypadku na łódź-matkę.

Koncepcja ta rozciąga się także na cały świat nurkowy oraz na zespoły ratownicze, które są wzywane do poszukiwania nurków zaginionych na morzu, w jeziorach lub jaskiniach.

Boja do znakowania powierzchniowego technika 0718
Dostrzeżenie częściowo napompowanego SMB może być trudne, nawet jeśli znajduje się blisko ciebie, a morze jest stosunkowo płaskie. Ekipa w tej historii wykonała świetną robotę.

Tak jak masz nadzieję, że ludzie, którzy zabierają Cię na nurkowanie, mają na uwadze Twój najlepszy interes, tak i Ty, jako nurek sportowy, powinieneś mieć na uwadze ich interesy, a także interesy innych nurków.

Masz obowiązek wobec innych członków społeczności nurkowej zadbać o swoje bezpieczeństwo, aby nie musieli się narażać lub nawet narażać na niebezpieczeństwo, szukając Cię lub ratując.

Wiele najważniejszych zasad bezpieczeństwa nurkowania, takich jak „jeden w górę, wszyscy w górę”, jest zakotwiczonych w tej koncepcji.

Brian uważał, że przez wzgląd na kilka dodatkowych minut pod wodą miał pełne prawo złamać zasady operacji nurkowej, całkowicie ignorując jej interesy na rzecz swoich, wystawiając załogę pod presję i sprawiając, że inni nurkowie cierpieli podczas oczekiwania dla niego.

Takie zachowanie może wydawać się nieszkodliwe, ale tak jak w tym przypadku może mieć potencjalnie tragiczne konsekwencje.

Kiedy Brian, przynajmniej po części ze względu na swój upór, popadł w kłopoty, prawdopodobnie był całkiem szczęśliwy, choć nie chciał się do tego przyznać, że załoga miała cechę altruizmu i tak długo go szukała.

Przeczytaj więcej Simona Pridmore'a w:

Tajemnica nurkowania – Przewodnik dla niewtajemniczonych, jak zostać lepszym nurkiem
Profesjonalista nurkowania – Wgląd w nurkowanie sportowe Trening & Operacje
Podstawy nurkowania – Zacznij nurkować we właściwy sposób
Fizjologiczne nurkowanie – Myślisz, że wiesz wszystko o medycynie nurkowej? Pomyśl jeszcze raz!

Wszystkie są dostępne na Amazon w różnych formatach.

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x