Wycieczka po wraku 135: Ramsgarth

Wycieczka po wraku 135 Ramsgarth
Wycieczka po wraku 135 Ramsgarth

Czasami zapomniane wraki to świetna opcja – i przynajmniej masz je dla siebie. Dobrym przykładem jest ten parowiec u wybrzeży Sussex, mówi JOHN LIDDIARD. Ilustracja: MAX ELLIS

WYCIECZKA W TYM MIESIĄCU to jeden z rzadziej nurkowanych wraków w Littlehampton, ale parowiec o wyporności 1552 ton Ramsgartha to miłe małe nurkowanie i warte obejrzenia dla odmiany od zwykłych podejrzanych. Znajduje się na głębokości 29 m, na dużej wodzie, co oznacza idealną głębokość dla większości klubów nurkowych.

Nasza wycieczka rozpoczyna się od zniszczonego kadłuba (1), ponieważ to właśnie w tym miejscu padł strzał, gdy kapitan drużyny Vernon i Daniel Parker wyrzucili go za burtę.

Zapominam, kto był u steru i sygnalizatora i kto właściwie tego dnia oddał strzał. Celem były kotły, ale wytoczyły się one z wraku, a strzał trafiony w jeden z otworów w kadłubie raczej zgnił, zamiast wciągnąć się w kotły.

Połączenia Ramsgartha został na pokład i zatopiony UB39, zatrzymując się na prawej burcie przed zapadnięciem się.

W tym miejscu kadłub wznosi się zaledwie kilka metrów nad dno morskie, więc szybki trawers w jego stronę pozwoli odsłonić wrak od strony pokładu lub stępki, bez marnowania zbyt dużej ilości czasu.

Na burcie komplet mocowań kotła (2) wysunąć spod kadłuba. Tuż za nimi znajduje się szczyt Ramsgarthasilnik parowy potrójnego rozprężania (3) również wystaje. Dwa kotły (4) potoczyły się dalej, jeden zaklinował się nad drugim.

nad cylindrem niskociśnieniowym silnika
Nad cylindrem niskociśnieniowym silnika

Na zewnątrz wsporniki montażowe (5) z drugiego kotła wystarczy wygrzebać się ze żwirowego dna morskiego.

Dalej ostatnim możliwym do zidentyfikowania kawałkiem wraku jest świetlik (6) oraz włazy wentylacyjne znad maszynowni.

Koło zaworowe przy silniku
Koło zaworowe przy silniku

Wracając do głównej części wraku, zaraz za silnikiem znajduje się przerwa (7), umożliwiający widoczność dolnej części silnika i wału korbowego pod łukiem kadłuba i zapewniający ograniczoną penetrację tym, którzy naprawdę chcą się prześliznąć pod spodem.

Wał napędowy tuż za pęknięciem kończy się na kołnierzu, w którym ścięły się śruby. Kilka metrów dalej wał napędowy kontynuuje swoją pracę (8) z tylną częścią wraku. Po kilku odcinkach znika w pozostałej części tunelu wału napędowego (9). Biegłaby ona wzdłuż stępki w dolnej części ładowni rufowych.

Wał napędowy pęka tuż za silnikiem
Wał napędowy pęka tuż za silnikiem

Gdy wrak spadł na prawą burtę, dwie wciągarki (10) które obsługiwałyby ładownie rufowe, spoczywają teraz w spłaszczonym kadłubie, tuż na prawą burtę od tunelu wału napędowego.

Pomiędzy wciągarkami znajduje się ciężka płyta z wydrążonym pierścieniem, która podtrzymywałaby maszt. Maszt (11) leży za drugą wyciągarką, skierowaną po przekątnej od wraku.

wciągarka ładunkowa
Wciągarka ładunkowa

Rufa pozostaje w bardziej nienaruszonym stanie, przewrócona na prawą burtę z pokładem niezupełnie ustawionym pionowo i wznosząca się na wysokość 24 m od dna morskiego znajdującego się na głębokości 29 m. W środku jest więcej miejsca na zajrzenie niż przy silniku.

Drewniane deski tarasu zachowały się wyjątkowo dobrze, z pojedynczymi słupkami (12) po obu stronach i duży kwadrant kierownicy (13) prawie wypełniając ostatnią część pokładu.

Poniżej rufy brakuje steru i śruby napędowej. Pozostaje tylko ogon wału napędowego (14).

Wał napędowy pęka tuż za silnikiem
Wał napędowy pęka tuż za silnikiem

Kierujemy się teraz ponownie do przodu, przez ładownie rufowe na prawą burtę i pokład wraku (15), następnie przechodząc przez szczelinę z powrotem do przedniej części przy kotłach (4). Aby pomóc w słabej widoczności, duża skręcona część kadłuba (16) wypełnia większość luki.

Naprzeciw kotłów mniejszy kocioł osioł (17) też wypadł z wraku i pewnie potoczył się trochę do przodu, bo jest bliżej wyciągarek (18) obsługujące ładownie dziobowe niż główne kotły.

Pomiędzy wciągarkami znajduje się stopa masztu podobna do tej między ładowniami rufowymi, ale nie ma śladu odpowiedniego masztu.

Przednia część kadłuba przewróciła się tak, że między kadłubem a dnem morskim nie ma szczeliny. Ta sekcja jest również bardziej nienaruszona niż dalej na rufę, z mniejszą liczbą dziur zgniłych w płytach kadłuba.

Jesteśmy teraz w końcowej fazie wycieczki na dziobie. Podobnie jak rufa, dziób jest przechylony na prawą burtę, dzięki czemu pokład jest prawie pionowy i wznosi się na 24 m. Podobnie jak rufa, drewniane poszycie pokładu pozostaje w większości nienaruszone. Znajduje się tam duża wciągarka kotwiczna (19) na środku pokładu i pary słupków po obu stronach.

Poniżej pokładu jest łatwy dostęp do dziobówki (20), chociaż dalej poniżej pionowych żeber są trochę za blisko siebie.

Od wciągarki kotwicznej łańcuchy kotwiczne są naprężone przez kluzę lewej i prawej burty, przy czym obie kotwice są mocno przymocowane do kadłuba (21).

Górna lewa krawędź dziobu jest dobrym miejscem do wypuszczenia opóźnionego SMB w celu wykonania dryfującego wynurzania i sprawdzenia dekompresji.

ŚMIERTELNY AKT DOBROŚCI

RAMSGARTH, parowiec towarowy. ZBUDOWANY W 1910 ROKU, ZATOPIONY 1916

THE RAMSGARTH, mały, nieuzbrojony, brytyjski parowiec z ożaglowaniem szkunerowym o wyporności 1552 ton, został zbudowany w Middlesbrough w 1910 roku. Bardzo próbował uniknąć zatopienia przez jednego z pierwszych asów U-Bootów I wojny światowej, Oberleutnanta Wilhelma Furbringera, który wówczas dowodził UB39, pisze Kendall McDonald.

Ale o 5 rano 27 listopada 1916 roku, osiem mil na południe od Worthing Pier, kapitan Tom Appleton z Ramsgartha popełnił błąd, próbując pomóc innemu małemu brytyjskiemu statkowi, który według niego miał kłopoty.

Ramsgartha płynął z balastem wodnym z Cardiff i Brixham do Tyne. Przez lornetkę Appleton i jego drugi oficer, Percy Walke, zobaczyli, jak statek wypuścił parę i opuścił łodzie ratunkowe.

Jedna z łodzi ratunkowych odsunęła się od statku, co spowodowało, że Appleton zaczął się zbliżać. Już miał wydać rozkaz zmiany kursu, gdy zobaczył przednią część łodzi podwodnej wystającą zza drugiego statku. Rozkazał więc włączyć silniki z pełnym wyprzedzeniem i uciec tak szybko, jak tylko mógł.

Zostawił to za późno. Furbringer otworzył ogień i jeden z pocisków trafił w Ramsgartha w jej prawej burcie. Appleton zdał sobie sprawę, że nie ma szans na ucieczkę i nakazał swojemu statkowi wznieść się do góry, a jego 19 załodze udać się na łodzie.

Następnie Furbringer nakazał grupie abordażowej ze swojego U-Boota podłożyć bomby na statku Ramsgartha. Po ich eksplozji statek zatonął zaledwie po kilku minutach.

Niemcy wypuścili załogę i później tego samego dnia bezpiecznie wiosłowali do Worthing.

Kapitanleutnant Furbringer przeżył wojnę po tym, jak został schwytany podczas bomb głębinowych i zatopiony u wybrzeży Durham 19 lipca 1918 r. UB110.

Wycieczka po wraku Ramsgarth

PRZEWODNIK WYCIECZKI

DOJAZD DO: Zobacz mapę na Nasza strona internetowa Joy. Łodzie zacumowane są na pontonie na wschód od rzeki, przy hotelu Nelson, w miejscu, gdzie droga nadrzeczna łączy się z drogą nadmorską.

JAK ZNALEŹĆ: Współrzędne GPS to 50 40.030N, 000 23.639W (stopnie, minuty i miejsca po przecinku). Dziób skierowany jest na północ od północnego zachodu.

PŁYWY: Poziom wody jest wysoki w Littlehampton.

NURKOWANIE: Nasza radość, kapitanowie Daniel i Vernon Parker.

POWIETRZE: Usługi nurkowania z widokiem na ocean, Nakłucie, Nurkowie Morwy, Selsey.

NOCLEG: B&B w Hotelu Nelson, dogodnie zlokalizowanym obok pontonu dla łodzi czarterowych, 01903 713358.

KWALIFIKACJE: Na głębokości 29 m Ramsgartha idealnie nadaje się do średniego rozkładu kwalifikacji na wycieczce klubowej.

WODOWANIE: Najbliższa wpadka jest w Littlehampton.

DALSZA INFORMACJA: Kapitan portu, 01903 721215. Mapa Admiralicji 1652, Selsey Bill do Beachy Head. Mapa przeglądu uzbrojenia 197, Chichester i South Downs, Bognor Regis i Arundel. Nurkuj w Sussexautorstwa Kendalla McDonalda. SAC Dolina Kreta.

Plusy: Jest dogodnie zlokalizowany w pobliżu Littlehampton i jest mało prawdopodobne, aby na wraku znajdowali się inni nurkowie, którzy mogliby zatrzymać się w Muzeum Lyness.

Wady: Zawalony kadłub nie jest szczególnie interesujący.

ZAKRES GŁĘBOKOŚCI: 20-35m

Ocena trudności:

Dziękujemy Danielowi i Vernonowi Parkerom, Timowi Walshowi i Mole Valley SAC.

Ukazał się w DIVER Kwiecień 2010

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x