Organizator wyprawy na Titanica odpowiada

łuk itanica w 2019 r. (Zdjęcie: Atlantic Productions)
łuk itanica w 2019 r. (Zdjęcie: Atlantic Productions)

„Zderzenie” łodzi podwodnej podczas ekspedycji naukowej z wrakiem statku Tytaniczny w zeszłym roku prawdopodobnie statek dotknął rustykułu, twierdzi EYOS Expeditions, brytyjska firma zarządzająca nurkowaniami. 

Zaprzecza także jakoby doszło do jakichkolwiek opóźnień z jej strony w zgłoszeniu zdarzenia i twierdzi, że przedstawiciel posiadającego ratownika RMS Titanic, który według doniesień zarzucał tuszowanie, był obecny na miejscu zdarzenia i został poinformowany wtedy.

Wczorajszy artykuł prasowy w Divernet obejmował doniesienia prasowe dotyczące reakcji na incydent i jego nagłówek: „Sub-uderzenie Titanica – wielka sprawa?”, odzwierciedlał sceptycyzm co do tego, czy oburzenie, jakie miało wyrazić RMST, było przesadzone. Salvor spotyka się obecnie ze sprzeciwem wobec planów rozcięcia Tytanicznykadłuba, aby wydobyć zestaw bezprzewodowy Marconi.

Firma EYOS Expeditions, działająca w imieniu Caladan Oceanic, wynajęła i wysłała dwuosobową łódź podwodną Triton 36000/2 do nurkowania na Tytaniczny w ciągu ośmiu dni w sierpniu ubiegłego roku.

Jego zadaniem była ocena tempa jego niszczenia poprzez rozmieszczenie naukowych urządzeń do pobierania próbek, zebranie urządzeń umieszczonych na wraku 14 lat wcześniej i sfilmowanie wraku. Powstały materiał filmowy w wysokiej rozdzielczości ma pojawić się w marcu w dokumencie National Geographic.

„Po zakończeniu jednego z pięciu nurkowań zauważono mały czerwony znak na jednej stronie łodzi podwodnej, co sugeruje, że zetknął się on z wrakiem” – stwierdziła wczoraj EYOS Expedition. „Nie było żadnych uszkodzeń ani zadrapań konstrukcji ani lakieru powłoki łodzi podwodnej z włókna szklanego i nie było wówczas odczuwalnego żadnego uderzenia.

Przeczytaj także: Oferta specjalna Wycieczka po wraku 161: Titanic

„To wskazuje, że kontakt był bardzo delikatny i najprawdopodobniej ocierał się o „rustyk”, a nie o sam wrak. Do kontaktu prawdopodobnie doszło, gdy łódź podwodna zbierała próbki rustykalne do programu naukowego. Jak błędnie zgłoszono, kontakt nie był wynikiem „awarii”.

Kruche rusticles to przypominające stalaktyty struktury z płatków rdzy, wytwarzane przez drobnoustroje zjadające metal wraku, które po dotknięciu zamieniają się w pył.

„Ten potencjalny kontakt został natychmiast zgłoszony obserwatorom z NOAA [amerykańskiej agencji rządowej National Oceanic & Atmospheric Administration] i RMST, którzy byli obecni na pokładzie statku przez cały czas wyprawy” – powiedział EYOS Expeditions.

Firma podała, że ​​po wyprawie do NOAA przesłano pełny raport, co jest jednym z warunków uzyskania zezwolenia na nurkowanie we wraku. „Nie zostało to, jak błędnie zgłoszono, wstrzymane ani opóźnione” – stwierdził.

EYOS Expeditions zrealizowało ponad 1200 wypraw do najbardziej odległych i niedostępnych miejsc na świecie.

„Byłem częścią siedmiu wypraw do RMS Tytaniczny od 2005 roku i smutno jest patrzeć na nieuniknione naturalne niszczenie wraku” – powiedział lider ekspedycji Rob McCallum, uważany za jednego z wiodących na świecie ekspertów w dziedzinie operacji podwodnych. „Zawsze traktujemy to miejsce z najwyższym szacunkiem, organizując małą ceremonię po przybyciu na miejsce, aby złożyć wieniec ku pamięci tych, którzy zaginęli na morzu, i stosując rygorystyczną zasadę „patrz, nie dotykaj”.

„Jestem zaniepokojony planami RMST, które stara się o pozwolenie na naruszenie kadłuba w celu usunięcia kolejnych przedmiotów w celach komercyjnych. Usunęli już tysiące przedmiotów z pola gruzu wokół wraku i teraz próbują dostać się do samego wraku, aby zabrać więcej.

„Jestem zachwycony, że władze podejmują działania mające na celu ochronę Tytaniczny przed dalszymi szkodami inwazyjnymi” – powiedział McCallum, odnosząc się do ostatnich wiadomości o ogłoszeniu przez Wielką Brytanię i USA nowych poziomów ochrony Tytaniczny, jak podano w Divernet.

„Wrak jest miejscem tragicznych ofiar śmiertelnych i chociaż fascynuje ludzi na całym świecie, należy szanować tych, którzy stracili życie, a wrak pozostawić w nienaruszonym stanie”.

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x