A DO Z

NIEBO JEST DOBREM house-reef, a tu w Zamboanguita osiągnąłem nurkującą nirwanę. Zaledwie kilka kroków od naszego pokoju znajduje się centrum nurkowe, w którym czeka na Ciebie ekspert-przewodnik Nadi. Ubieram się, przyglądając się ścianom, które przedstawiają lokalne życie morskie i zaostrzają mój apetyt na przyszłe nurkowanie.

Wejście do miejsca nurkowego

Krótki spacer na plażę i wchodzimy na miejsce nurkowe. Pod nami rozciąga się ciemny piasek wulkaniczny i rozpoczyna się polowanie na makrostworza.

Rozpoczyna się podwodna przygoda

W ciągu pierwszej minuty zauważam olbrzymią żabnicę, ale Nadi natychmiast idzie o krok dalej i wskazuje na młodą żabnicę wielkości guzika.

Patrząc przez szkło powiększające, podziwiam jego żywe pomarańczowe odcienie i prążkowany tył. Gdy przemierza dno morskie w poszukiwaniu mikroskopijnej przekąski, wygląda jak skrzyżowanie dinozaura z obcym wielbłądem.
Po kilku chwilach zostawiamy żabnicę w spokoju i schodzimy w dół piaszczystego zbocza. Sztuczne rafy i mała furgonetka zostały zatopione i szybko skolonizowane w tym pozornie jałowym krajobrazie.
Żywi się tu więcej ryb, a uwagę przykuwa duża rozdymka mapowa. Gatunek ten jest jednym z największych rozdymkowatych i jako stosunkowo słaby pływak posiada słynny mechanizm samoobrony polegający na nadmuchaniu poprzez połykanie wody pod wpływem stresu.

To piękna, ale płochliwa ryba, która do tej pory zawsze bała się aparatu w mojej obecności. Śledzę rozdymkę i próbuję delikatnego podejścia.

Ryba pozostaje zblazowana w związku z moją obecnością, a ja posuwam się dalej do przodu. Rozdymka albo zrozumiała, że ​​nie ma żadnego zagrożenia, albo jest zbyt zachwycona głodem, żeby zwrócić uwagę na moją pełną życia obecność.
Jestem już kilka cali od tego zdjęcia i zaczynam żałować, że nie założyłem obiektywu szerokokątnego. Z bliska misterna mapa tej zmysłowej ryby jest jeszcze bardziej uderzająca, a pomiędzy braniami patrzy prosto w aparat, tworząc portret wypełniający kadr.

Czas leci w rozkoszy nurkowania

Przeklinam ograniczenia tabel dekompresyjnych i butli nurkowych. Zaczynam żałować, że ewolucja nie przyspieszyła i nie dała nam wszystkim skrzeli, jak zmutowana postać Kevina Costnera w „Wodnym świecie”. Zmniejszający się dopływ powietrza spycha nas z powrotem w górę zbocza, ale nadal przeszukujemy dno w poszukiwaniu życia.

Cuda anemonu i otaczającego życia

Mały ukwiał wyróżnia się jako oaza w tym morzu piasku, a zamieszkujące je anemony są oczywistą atrakcją, ale po bliższym przyjrzeniu się znajdziemy także kraby porcelanowe i krewetki anemonowe.

Krewetki pływają na ukwiale dywanowym, ciesząc się z ochrony, jaką zapewnia, a jednocześnie reklamują swoje usługi sprzątania. Jeden osobnik wyróżnia się szczególnie, z wdziękiem podskakując tam i z powrotem, dumnie nosząc brzuch pełen jaj, widoczny przez jego półprzezroczyste ciało.

Scena: Zamboanguita i Thalatta Resort

Zamboanguita położona jest na wyspie Negros na Filipinach. Głównym punktem dotarcia do miasta jest Dumaguete, można do niego dotrzeć z lotniska krajowego lub promem z pobliskiej wyspy Cebu.

Większość nurków przyjeżdża tutaj, aby odwiedzić obszar powszechnie znany jako Dauin. Około 20 minut drogi od Dumaguete, Dauin ma wybrzeże usiane kurortami nurkowymi i twierdzi, że oferuje najlepsze nurkowanie makro w regionie Visayas na Filipinach.

Jeśli udasz się nieco dalej na południe, dotrzesz do Zamboanguita, mniej rozwiniętej, ale wciąż obdarzonej światowej klasy makronurkowaniem wzdłuż jej brzegu. Zatrzymujemy się w Thalatta Resort, założonym 10 lat temu przez Francuza Patricka Hascoeta i stanowiącym doskonałą bazę na intensywny tydzień nurkowania.

Stosunkowo nieznana nurkom z Wielkiej Brytanii i zamieszkana głównie przez gości, którzy mają dość zrelaksowany nawyk nurkowania „jednego dnia”, w rezultacie powstała rafa domowa i łódź nurkowa bez większego tłumu.

Prywatny przewodnik nurkowy nie kosztuje zbyt wiele i warto w niego zainwestować, aby uzyskać całkowicie spersonalizowane doświadczenie, szczególnie jeśli jesteś podwodnym fotografem.

Ośrodek Thalatta Resort dysponuje bujnymi ogrodami i dużym basenem, w którym można wypoczywać na powierzchni. Jedzenie jest dobre i, co najważniejsze, szybko wychodzi z kuchni, co oznacza brak poświęcania czasu na nurkowanie!

Choć jest to nieco dłuższa podróż z Dumaguete, zaletą jest szybszy dostęp do wyspy Apo, która znajduje się naprzeciwko Zamboanguita.

Wycieczka nurkowa na wyspę Apo

APO TO MIEJSCE aby zająć się nurkowaniem na rafie, gdy gorączka błotna opadnie. Ta mała wyspa znajduje się w odległości 20 minut rejsu łodzią od licznych miejsc do nurkowania przy ścianach.

Rafa koralowa jest w zadowalająco dobrym stanie, stale uzupełniana przez szybki ruch wody wokół wyspy. Istnieje jednak niepokojący brak rekinów i podejrzewam, że wymagania branży obcinania płetw rekinom odegrały pewną rolę.

Plusem jest to, że krait pasiasty występuje tu licznie i choć większość czasu spędza na lądzie, w poszukiwaniu pożywienia musi zapuszczać się do wody.

Ich ciała w paski zebry są przystosowane do obu środowisk, a klapa na ogonie czyni je zdolnymi pływakami.

Bez skrzeli muszą czasami wynurzać się na powierzchnię, aby zaczerpnąć powietrza, a podczas fajki na powierzchni podążam za jednym wężem, gdy ten wynurza się, aby zaczerpnąć powietrza. Są bardzo jadowite, ale nie wykazują żadnych oznak agresji w stosunku do nurków. W rzeczywistości zazwyczaj można uważnie śledzić, jak żerują wokół rafy w poszukiwaniu pożywienia.

Żółwie są gwiazdą w wodach u wybrzeży wyspy Apo i choć nic w przyrodzie nie daje gwarancji, istnieje duże prawdopodobieństwo, że je zobaczysz.

Szczególnie żółwie zielone dobrze się rozwijają dzięki środkom ochronnym wprowadzonym ponad 30 lat temu.

Zwiedzanie miejsca nurkowego Chapel i Coconut Point

KAPLICA JEST MIEJSCEM NURKOWYM tuż za małą wioską na wyspie i dokąd zmierzamy po raz pierwszy. Zanurzając się w ciepłych, czystych wodach na płytką rafę, dostrzegam zielonego żółwia odpoczywającego na najbliższym koralowcu. Tropiąc nas zaspanym okiem, żółw płaskogłowy pozwala nam zajrzeć do swojej rafy koralowej, aby przyjrzeć się bliżej.

Często zastanawiałem się, dlaczego nazywa się je żółwiami zielonymi i okazuje się, że dzieje się tak ze względu na zielonkawe zabarwienie ich ciała, co jest przydatnym faktem, o którym warto wspomnieć podczas następnej wizyty wyprawa nurkowa.

Zadowoleni kierujemy się dalej w stronę zbocza, przemierzając główki koralowców. Wkrótce pojawia się kolejny żółw, jest zrelaksowany płetwa ruchy przeczyły jego zaskakującej szybkości.

Obserwacje żółwi zawsze są przyjemnością, ale po kilku zaczynam robić się zachłanny i szukam tych, które mają najatrakcyjniejszą skorupę.

Jakby czytając w moich myślach, poniżej przepływa kolejny żółw, pokazując nieskazitelny brązowy pancerz, podzielony na symetryczne płytki i pomalowany na żółto, co przypomina, że ​​żaden artysta nie jest w stanie prześcignąć Matki Natury.
Na drugie nurkowanie kierujemy się do Coconut Point, nurkowania w dryfie, podczas którego – ponieważ możliwości robienia zdjęć są tak ulotne, że mogą stać się frustrujące – najlepiej jest wybrać ustawienia i mieć nadzieję, że uda ci się dryfować do jakiegoś niczego niepodejrzewającego statku morskiego -życie.

Tym razem okazuje się, że jest to kilka pasiastych węży morskich, wirujących z prądem i zbliżających się na kilka cali od mojego iluminatora kopułowego, gdy przepływamy obok.

Przygoda w Dauin Shoreline

Następnego dnia wyruszamy w lokalnej łodzi nurkowej w stylu bangka, czymś w rodzaju rustykalnego trimaranu, aby zwiedzić niektóre miejsca na wybrzeżu Dauin.

Przed wyjazdem zainwestowałam w jaskrawo kolorowe i błyszczące etui na iPhone'a i chciałam poeksperymentować z nim jako tłem na zdjęciach.

Jest cudownie słoneczny dzień, więc chłoniemy promienie słońca podczas półgodzinnego rejsu łodzią na to miejsce. Operacja Sunbathe okazała się tak udana, że ​​zanim założyliśmy sprzęt i weszliśmy do środka, nawet ciepła woda o temperaturze 28° wydawała się chwilowo chłodna.

Miejsce nurkowe, nazwane Cars od zatopionej tam sztucznej rafy, ma tę samą topografię, co w Zamboanguita. Jest to obszar ciemnego piasku, delikatnie opadający w głębinę i tylko od czasu do czasu przełamujący go morskimi rybami lub ukwiałami.

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem błotnisty krajobraz, był to dla mnie lekki szok, ale teraz całkowicie nawróciłem się na ten rodzaj nurkowania i jestem pełen ekscytacji możliwością odkrycia podwodnych skarbów.

Spotkanie z podwodnymi skarbami

Powoli kopiemy żabą drogę po piasku, przeszukując zarówno bezpośrednio pod nami, jak i w dal.
Na horyzoncie wyłania się czarna pierzasta gwiazda, a gdy się zbliżamy, wydaje się, że jedno z jej ramion odłączyło się i podskakuje niezależnie.

Bliższa inspekcja pokazuje, że jest to ozdobna iglica widmo, fachowo zakamuflowana i pływająca pionowo, aby zmylić wszelkich potencjalnych drapieżników. Podaję Nadi etui na iPhone'a i robię kilka ujęć. Atramentowy profil pipefisha jest teraz otoczony połyskującym tłem.

Kiedy pipefish znudzi się naszymi błyskotliwymi wybrykami, ruszamy w poszukiwaniu nowego tematu.
Nadi zaczyna z podekscytowaniem wskazywać na mały listek wyrastający z piasku, a ja uśmiecham się, wiedząc, że może to być tylko najmodniejsze znalezisko podwodnych makro, ślimak nagoskrzelny „Shaun the Sheep”!

Prawdopodobnie widziałeś tych facetów na Facebooku, misternie zaprojektowanych z jedną z najlepszych podwodnych fryzur wszechczasów, ale nic nie jest w stanie przygotować cię na to, jak mali są osobiście. Jest wielkości mniej więcej ziarnka ryżu i dopiero w wizjerze widać jego piękno.

Shaun wydaje się być całkiem zadowolony z modelowania, więc ponownie testujemy tło dla iPhone'a, kończąc na zdjęciu ślimaka nagoskrzelnego na tle w stylu disco. Zabawne ćwiczenie na pomieszanie różnych rzeczy, ale o wiele mniej satysfakcjonujące niż znalezienie pięknego, naturalnego tła dla charyzmatycznego obiektu!

Ostatni dzień nurkowania

ZANIM SIĘ DOWIEMY Nadchodzi ostatni dzień nurkowania, a kiedy to nastąpi, nie ma innego miejsca, w którym wolałbym być niż na rafie domowej. Nasza wizyta zbiega się z okresem szczególnie urodzajnym dla lokalnych kardynałów, a wiele z nich składa jaja.

Intrygujące w przypadku kardynałów jest to, że po zapłodnieniu składają jaja w ustach i przechowują je przez około tydzień, aż do wyklucia.

Podobnie jak w przypadku koników morskich i szczęk, jaja niesie samiec, więc za każdym razem, gdy nurkujesz i widzisz kardynała z lekko rozwartym pyskiem, może to być wyczerpany przyszły ojciec!

Po wykonaniu pierwszego wyzwania, jakim jest dostrzeżenie kardynała z jajami, drugie polega na wyśledzeniu go, ponieważ zygzakuje chaotycznie wśród identycznie wyglądających rówieśników.

Ostatecznie mam oczy szeroko otwarte na moment, w którym ciężarna ryba otwiera się szeroko, aby przemieszać jaja, a proces ten odbywa się w mgnieniu oka. Czuję się, jakbym bawił się w jakieś dziwactwo wideo podczas gdy śledzę kardynała przez aparat i próbuję zgrać czas wyzwolenia migawki z chwilowym mieszaniem jaj.

Po wielu nieudanych próbach w końcu udaje mi się zrealizować plan i ogarnia mnie uczucie uniesienia.

Podsumowanie przygody z nurkowaniem

Fotografia podwodna jest często przedsięwzięciem testowym, ale kiedy połączy się odpowiedni moment, temat i lokalizacja, naprawdę może przenieść cię na wyższy poziom.

PLIK FAKTÓW
DOJAZD DO: Kilka linii lotniczych oferuje loty z Wielkiej Brytanii do Cebu (z jednym przesiadką po drodze). Cathay Pacific oferuje konkurencyjne ceny i limit bagażu do 30 kg w klasie ekonomicznej. Następnie możesz skorzystać z lotu krajowego Cebu Pacific do Dumaguete lub promu. Ośrodek może zorganizować transfer gruntów.
NURKOWANIE I ZAKWATEROWANIE: Negros Divers (negrosdivers.com) to wewnętrzne centrum nurkowe w Thalatta Dive & Beach Resort, thalattaresort.com
KIEDY IŚĆ: Obiekt czynny przez cały rok, jednak sezon wysoki trwa od listopada do maja. Od czerwca do października jest pora deszczowa, z możliwością wystąpienia tajfunów.
PIENIĄDZE: Peso filipińskie, ale dolary amerykańskie są również powszechnie akceptowane.
CENY: Loty w obie strony z Londynu do Cebu liniami Cathay Pacific od około 500 GBP. Transfer lądowy z Cebu do Thalatta od 80 £. Pokoje kosztują około 55 GBP za noc. W przypadku dłuższych pobytów dostępne są zniżki. Pakiet 10 nurkowań kosztuje około 195 funtów.
INFORMACJE DLA GOŚCI: to więcej zabawy w thephilippines.co.uk

 

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x