Nurkowanie z mordercą z toporem

Nurek z Saipanu

Zdecydowanie na uboczu jest Saipan na Marianach Północnych na Pacyfiku, rzut beretem od Guam, o którym krążą w wiadomościach, a dla nurków rewelacja, jeśli chodzi o życie morskie i sprzęt z czasów wojny. Jedyne początkowe obawy LISA COLLINS dotyczyły tego, kto dokładnie będzie organizował nurkowanie…

Częściowo zatopiony czołg Sherman z II wojny światowej.

Spotkanie z przewodnikiem nurkowym: Harrym Blalockiem

HARRY BLALOCK ZATRZYMAŁ SIĘ do naszego mieszkania w swojej jaskrawoczerwonej ciężarówce z przyciemnionymi szybami, chociaż nie można było go rozpoznać na siedzeniu kierowcy.

Otworzywszy drzwi, wysiadł.

Odetchnęliśmy z ulgą, gdy przywitał nas jowialnie. Na pewno nie morderca z siekierą!

Tylko właściciel Axe Murderer Tours na wyspie Saipan, w środkowej części Marianów Północnych, 135 km na północ od Guam.

Zapytałem Harry'ego o intrygującą nazwę jego firmy. Były DJ wyjaśnił, że 21 lat temu przeprowadził się z USA do Saipanu, aby prowadzić stację radiową. Zaczął nurkować z przyjacielem i wkrótce stał się ekspertem od miejsc nurkowych otaczających wyspę.

Kiedy dwie damy z marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych zapytały, czy można je zabrać do nurkowania w dzień wolny, Harry umówił się z nimi na odległą plażę następnego dnia. – Skąd mamy wiedzieć, że nie jesteś mordercą z toporem? pytali. Harry odpowiedział, że nie, ale jeśli chcą nurkować, będą musieli mu zaufać.

Po fantastycznym nurkowaniu panie uznały, że Harry to najlepsza firma nurkowa, z jakiej kiedykolwiek korzystały. Polecili go swoim kolegom z Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych na całym świecie i tak narodziła się Axe Murderer Tours, a Harry stał się nurkiem na pełen etat instruktor i przewodnik.

Pierwsze nurkowanie: plaża Lau Lau

Naszym pierwszym nurkowaniem miało być nurkowanie z brzegu na plaży Lau Lau, w południowo-wschodniej części wyspy, ale Harry'emu się poszczęściło i udało mu się wciągnąć nas na pokład łodzi wspierającej załogę statku handlowego Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych.

Na wyspie dostępna jest mieszanka nurkowań z brzegu i z łodzi, a Harry zorganizował tydzień nurkowania, aby pokazać nam to, co najlepsze w obu przypadkach. Prowadzi firmę jako jednoosobowy zespół, zaopatrując się w tanki i wynajmując przestrzeń na łodzie od małych operatorów na wyspie, co wydaje się działać dobrze.

Nurkowania z łodzi, w zależności od lokalizacji miejsc, wiążą się z dodatkową opłatą w wysokości 50–75 USD oprócz cen nurkowania z brzegu.

Na szczęście dla nas przez lata Harry nauczył wielu marynarzy z ogromnych amerykańskich statków handlowych, które cumują u wybrzeży Saipanu przez sześć miesięcy w roku.

W zamian za swoje umiejętności przewodnictwa zapewnił nam bezpłatną przejażdżkę łodzią do transportu załogi, która wymagała szybkich testów w morzu po zamontowaniu nowego silnika odrzutowego.

Główny inżynier Vadm KR Wheeler był na pokładzie wakacje i dołączył do nas w porcie ze swoją walizką, mając nadzieję na kilka sprytnych nurkowań przed powrotem do służby tego popołudnia.

Przygoda w Banzai i Spotlight

STRONY BANZAI i Spotlight były idealnymi miejscami do testowania prędkości na płaskich, spokojnych morzach, a za sterem siedział drugi główny inżynier Wheelera, ogromnego statku dostarczającego węże o długości 2 mil łączące tankowce z innymi statkami handlowymi .

Bardzo szybko dotarliśmy do Banzai, zanurzonej góry morskiej tuż przy słynnym klifie Banzai. Banzai! okrzyk wojenny można było usłyszeć podczas ostatecznej obrony Saipanu przez Japonię, kiedy Amerykanie najechali w czerwcu 1944 roku.

1117 Saipan kokpit i pływające siedzenie Emily
Kokpit i siedzisko pływającej Emily.

Harry napompował swoją bluzę i upuścił ją za burtę, po czym zszedł na dół i założył ją do wody. Zwykle nurkuje z ogromnym 18-litrowym zbiornikiem, dlatego woli tę praktykę, jeśli woda jest spokojna.

Zapakowaliśmy się na łódź i wskoczyliśmy do niej, słysząc krzyki i śmiechy dochodzące z drugiej strony, gdy główny inżynier postanowił naśladować Harry'ego, wrzucając jego zbiornik do wody - ale najpierw nie nadmuchując BC!

Gdy ptak opadł na głębokość 150 m, Harry go gonił, udało mu się go złapać na głębokości 33 m i wynieść z powrotem na górę.

Jak można sobie wyobrazić, Szef musiał znieść wiele krytyki ze strony swojej załogi i przez nadchodzący tydzień stał się głównym tematem opowieści Harry'ego.

Zeszliśmy na szczyt góry morskiej na wysokości 15 m i zobaczyliśmy duży marmurowy promień spoczywający na półce głębiej na 24 m. Po zrobieniu kilku zdjęć ruszyliśmy dalej wokół góry, wpychając się w lekki prąd.

Harry powiedział nam, że w tym miejscu do nurkowania zwykle występują porywiste prądy, które przynoszą duże gatunki pelagiczne. Nie spodziewałem się zobaczyć niczego zbyt dużego w prądzie, który okazał się niewielki, więc ze zdziwieniem odkryłem orlika bardzo blisko mojego kumpla. Kiedy się zbliżyłem, odpłynął w błękit.

Z topografii i wzrostu koralowców jasno wynika, że ​​miejsce to jest bardzo narażone na prądy i wszelkie przelotne burze. W całej górze morskiej dominują mocne, twarde koralowce, z małymi miękkimi koralowcami, kilkoma wachlarzami morskimi i glonami Halimeda pokrywającymi prawie strome ściany.

Na początku wydawało się, że życia jest niewiele, ale gdy obserwowaliśmy rafę, ożyła ona z tysiącami młodych ryb, które ukrywały się pod osłoną palców twardego koralowca. Pierzaste gwiazdy były wszędzie, a wiele różnych gatunków motyli przemykało parami, pasąc się nad rafą.

Podwodna jaskinia: światło reflektorów

Nasze drugie nurkowanie odbyło się niedaleko, pod ścianą klifu w Spotlight. Nurkujemy w jaskini powstałej w wyniku erozji wapiennego klifu, wejście znajduje się na głębokości 12 m. Wewnątrz znajdowała się duża dziura w suficie, przez którą słońce wpadało przez wodę, tworząc efekt reflektora.

W dalszej części jaskini znajduje się niewielki obszar, z którego w całkowitej ciemności można wynurzyć się do jamy powietrznej, gdzie bardzo przydały się nasze pochodnie.

Gdy ponownie zeszliśmy na dół, za ujściem jaskini mogliśmy zobaczyć niesamowicie żywy i jasny błękit oceanu. Widoczność w obu miejscach była niesamowita i sięgała ponad 40 m, co sprawiało, że kolor wody był tak żywy.

W Spotlight można nurkować tylko przez cztery miesiące w roku, od maja do sierpnia, kiedy jest ładna pogoda. Zwykle morza na tym obszarze są dość wzburzone, co utrudnia wejście i wyjście.

Tego dnia mieliśmy niemal idealne warunki, kiedy rozpoczynaliśmy przystanek bezpieczeństwa, bardzo delikatne fale uderzały w klif nad naszymi głowami.

Woda miała przyjemne 29°, co było takim luksusem po naszym poprzednim nurkowaniu tydzień wcześniej w Japonii, gdzie temperatura wynosiła zaledwie 17°!

Pogoda i sezon tajfunów w Saipan

BYĆ WYŚWIETLONĄ WYSPĄ na środku Pacyfiku, drugiego co do wielkości po Guam archipelagu Marianów, w pobliżu rowu Mariana, najgłębszej części oceanu, Saipan często znajduje się na bezpośredniej drodze tajfunów w sezonie od lipca do października.

W 2015 r. Saipan doznał 15 bezpośrednich trafień, z których jedno spowodowało rozległe zniszczenia na całej wyspie, pozbawiając ją prądu i bieżącej wody na ponad trzy miesiące. Na szczęście w następnym roku nie było ani jednego bezpośredniego trafienia.

Oznaki zniszczeń spowodowanych w 2015 roku nadal można zobaczyć na całej wyspie, choć podwodne widoki nie ucierpiały.

Odkrywanie lokalnego życia i historii morskiej

Nasza wycieczka następnego dnia również miała obejmować nurkowanie z łodzi z dwoma zbiornikami, ale na jednej z małych lokalnych łodzi motorowych. Firma czarterująca łodzie o nazwie Fishguyz miała kilka odpowiednich małych łodzi. Harry odebrał nas ponownie z naszego mieszkania i zawiózł niedaleko molo obok miejsca na piknik przy plaży.

Miejscowi mieszkańcy Chamarro uwielbiają gromadzić się na wspólnych piknikach wzdłuż białych piaszczystych plaż otaczających większą część wyspy. Rząd zbudował dla nich specjalne miejsca do grillowania z parkingami i często udogodnieniami, takimi jak prysznice i toalety.

Kiedy wyładowywaliśmy zestaw do nurkowania z tyłu ciężarówki (Harry trzymał nasze BC i reg aby mógł je opłukać i powiesić do wyschnięcia w ośrodku nurkowym obok jego domu), podpłynęła mała łódź motorowa. Tego dnia byliśmy jedynymi nurkami.

Harry i tak zajmuje nie więcej niż cztery miejsca i dał nam kilka możliwości wyboru lokalizacji.

Ze względu na bogatą historię II wojny światowej zdecydowaliśmy się na dwa nurkowania wrakowe w płytkiej lagunie biegnącej przez całą długość wyspy. Ponosząc tysiące ofiar na lądzie, w powietrzu i na morzu, cała wyspa i otaczające ją wody przypominają świątynię.

Nurkowanie wrakowe: pływająca Emily

Nasze pierwsze nurkowanie, zaledwie 20 minut wzdłuż wybrzeża, odbyło się na Floating Emily, dużej łodzi latającej H8K Cesarskiej Marynarki Wojennej Japonii. Często mylony jest z amerykańskim bombowcem B-29 ze względu na jego nazwę, która w rzeczywistości była używana jako kryptonim przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych w komunikatach radiowych.

Chociaż jest dość zniszczony, zarówno w wyniku uderzenia, jak i wielu tajfunów, które miały miejsce na przestrzeni lat, nadal istnieje wiele rozpoznawalnych elementów. Dwa śmigła stoją pionowo na płytkim, pokrytym białym piaskiem dnie o głębokości 9 metrów. Wieża strzelnicza znajduje się nieco dalej, znowu pionowo.

Duża część kadłuba jest zniszczona i zakopana w piasku, ale masywne skrzydła są w większości nienaruszone i są domem dla dużej ławicy opastunów.

Kolorowe motyle krążą wokół wraku, który jest pełen koralowców i tętni życiem morskim.

Harry był bardzo szczęśliwy, że mogliśmy nurkować tak długo, jak chcieliśmy. Byliśmy tak płytko, że nie musieliśmy się martwić o czas dekompresji i nurkowaliśmy przez ponad godzinę, znajdując wiele interesujących części samolotu rozrzuconych na sporym obszarze.

Kokpit, wraz z siedzeniami i elementami sterującymi, ale bez kadłuba i osłony, znajdował się w sporej odległości, prawdopodobnie przeniesiony tam podczas burzy.

Nurkowanie wrakowe: Chin Sen Maru

ROZpoczęło się następne nurkowanie duży koreański frachtowiec Chin Sen Maru, który został przejęty przez Japończyków i storpedowany przez Amerykanów podczas II wojny światowej. Wrak znajduje się w jednym miejscu, ale kadłub jest dość zmiażdżony i poobijany.

Są obszary, w których wciągając lekko żołądki, moglibyśmy przecisnąć się do przestrzeni pomiędzy przestrzeniami ładunkowymi, które następnie otwierały się na morze.

1117 Saipan Chin Sen Maru
Wystrzelony torpedą Chin Sen Maru.

Wrak ma znowu tylko 9 m głębokości, a rejs łodzią po lagunie z Floating Emily zajmuje tylko kilka minut.

Po wraku niczym wściekły szczeniak podążał za nami ogromny lucjan rudy, przyzwyczajony do żółtej łodzi podwodnej, która przewozi turystów w celu obejrzenia wraku, z której wyrzucane są resztki jedzenia w celu przyciągnięcia ryb. Widzieliśmy kilka zielonych żółwi pływających po wraku.

Pod pękniętą płytą ładunkową odpoczywało kilka żarłaczy białopłetwych, podczas gdy żołnierze i opastuny gromadziły się w cieniu wszelkich konstrukcji zapewniających schronienie. Z wraku wystawało duże działo kal. 7.7 mm, pokryte koralowcami.

Laguna po tej stronie wyspy jest bardzo duża, a rafa w większości obszarów znajduje się w znacznej odległości od brzegu. Jest tu tylko jedno główne przecięcie, przez które statki mogą przedostać się na otwarty ocean, chociaż podczas przypływu mała łódka może przeciąć rafę w jednym lub dwóch obszarach.

Najgłębsza laguna ma tylko 10 m, a większość jest znacznie mniejsza. W niektórych obszarach podczas odpływu można przejść kilkaset metrów aż do otaczającej rafy.

Saipan: wyjątkowy cel turystyczny

Saipan to terytorium Wspólnoty Narodów Stanów Zjednoczonych i jedyne miejsce w USA, które Chińczycy i Koreańczycy mogą odwiedzić bez konieczności posiadania wizy. Wiele dużych hoteli zbudowanych w Chinach i Korei przyciąga rzesze turystów, którzy albo przyłączają się do licznych wycieczek autokarowych zwiedzających główne zabytki na wyspach, albo wynajmują jasnoróżowe kabriolety Mustang.

Unikanie tłumów

Wynajęliśmy samochód na tydzień, ale w dużej mierze udało nam się uniknąć turystów, odwiedzając miejsca przed lub po wycieczkach lub znajdując opuszczone plaże i miejsca o znaczeniu historycznym, których nie odwiedzają hordy.

Odkrywanie skalistego wybrzeża i groty

Po drugiej stronie wyspy wybrzeże jest znacznie bardziej nierówne, z poszarpanymi wapiennymi klifami i bez plaż. Tutaj przeprowadziliśmy nurkowanie z brzegu w najsłynniejszym miejscu nurkowym na wyspie – Grocie.

Podwodna podróż po grocie

Po przygotowaniu się przy furgonetce zeszliśmy po 116 stopniach w dół i przez dużą formację skalną wpadliśmy do błękitnej wody zawalonego wapiennego zapadliska.

Jest to popularne miejsce dla osób nurkujących z rurką i pływających, dlatego z radością zeszliśmy pod powierzchnię i udaliśmy się w stronę trzech wspaniałych, błękitnych wyjść na otwarte morze.

Głębokość jaskini wynosi 15 m. Na skalistym dnie dominują masywne pomarańczowe wachlarze morskie, tworząc oszałamiający kontrast z błękitem za nimi. Skierowaliśmy się do trzeciego wyjścia z jaskini i wpłynęliśmy na pochyłą ścianę, która sięgała ponad 60 m.

Zwiedzanie Jaskini Nietoperza

HARRY WYJAŚNIŁ że było wiele miejsc, które można było zwiedzać spoza Groty. Zabrał nas w lewo, aby odwiedzić Jaskinię Nietoperza, która była prawie tak duża jak grota, ze szczytem na wysokości 14 m i podstawą na 23 m. Z sufitu zwisały duże różowe koralowce, a z tyłu chowano szkliste zamiatarki.

Gdy wróciliśmy do Groty, zbadaliśmy skały na dnie, stopniowo wspinając się po nich w kierunku punktu wyjścia, wykonując przystanek bezpieczeństwa. Harry wskazał endemicznego i rzadkiego ślimaka nagoskrzelnego, który żyje w jaskini.

Nurkowanie z brzegu na plaży Lau Lau

Po długiej wspinaczce po schodach pojechaliśmy na plażę Lau Lau na nurkowanie z brzegu. Idąc krótką piaszczystą ścieżką przez dżunglę dotarliśmy do pięknej, bezludnej plaży. Harry ostrzegł nas, żebyśmy przynieśli kombinezon buty, gdy koralowiec wkroczył prawie do linii brzegowej.

Przeszliśmy około 100 m do stopnia na rafie, gdzie nagle spadła do około 3 m. Założyliśmy nasze płetwy i podążaliśmy za przymocowaną liną, która prowadziła nas przez wcięcie w rafie.

Tam, gdzie kończyła się lina prowadząca, rafa otwierała się na obcy krajobraz morski z dziwnymi formacjami koralowców, których nigdy wcześniej nie widziałem.

Jak okiem sięgnąć rozciągały się palce koralowców przypominające stalagmity, a wśród nich karmione były motyle Meyera i siodła, a pomiędzy postrzępionymi szczytami siedziało kilka różnych rodzajów jastrzębiowatych.

Żółw zielony pływał powoli po rafie, szukając miejsca na odpoczynek. Duża kolonia ukwiałów wypełniona różnymi ukwiałami rozprzestrzeniła się po jednym z bardziej płaskich obszarów rafy.

Przy bardzo małym prądzie miejsce to było piękne, fascynujące i surrealistyczne.

Podróż na wyspę Tinian

PIĘĆ MIL MORSKICH na południu leży wyspa Tinian. Harry zorganizował nieco większą łódź czarterową, która miała zabrać nas i dwóch innych nurków przez głęboki rów morski pomiędzy wyspami.

Morze stało się nieco wzburzone, a na powierzchni wirowały prądy, ale gdy dotarły do ​​chronionych wód wokół wyspy, znów się uspokoiło.

Miejsca nurkowe na wyspie Tinian: Ściana Flemminga i Grota Tinian

Zacumowując blisko niewielkiego klifu, mieliśmy najpierw zanurkować w Flemming Wall, a następnie w niewielkiej odległości od Groty Tinian.

Nie mogliśmy uwierzyć w widoczność. Było jeszcze lepiej niż w Saipan, na dystansie ponad 50 m!

Krawędź Flemming Wall zaczynała się na wysokości 20 m i opadała do ponad 90 m w niemal pionowym spadku. Gdy zeszliśmy przez szczelinę zaczynającą się na głębokości 8 m i wchodząc na ścianę na około 25 m, mogliśmy zobaczyć pod sobą dno z białym piaskiem.

Ściana była bardzo podobna do Banzai, ze ścianą skalną pokrytą małymi formacjami koralowców i alg, usianą wachlarzami morskimi.

Czas na deko przyszedł szybko, bo zapomnieliśmy sprawdzić głębokość w niewiarygodnej widoczności. Zbyt szybko wróciliśmy na łódź na godzinny przystanek bezpieczeństwa przed udaniem się do Groty Tinian.

Kiedy zaczęliśmy schodzić, na głębokości 5 m dostrzegliśmy dużą dziurę w górnej części rafy. Schodząc przez dziurę, weszliśmy do groty usianej jasnoniebieskim światłem, przez którą dziury w jaskini wpuszczały zalany słońcem ocean.

Płynąc przez Grotę, wypłynęliśmy z jednej z dziur i wzdłuż ściany rafy wpłynęliśmy do kolejnej dziury, która sprowadziła nas z powrotem do niej.

W jaskini znaleźliśmy muszle płomieni, homary i wiele różnych ślimaków nagoskrzelnych. To było spektakularne nurkowanie, tak żywa była błękitna woda przy wyjściach.

Ponieważ zabrakło nam powietrza, wyszliśmy przez jeden z otworów i znaleźliśmy łódź nurkową tuż nad nami. Starając się jak najdłużej pozostać pod wodą, płynęliśmy w kierunku fal rozbijających się o ścianę klifu, aż do ostatnich 10 barów, chłonąc piękno nurkowania.

Ostatnie nurkowanie na plaży Wing

Nasz ostatni dzień nurkowania odbył się w Wing Beach, kolejnym nurkowaniu z brzegu, w którym można nurkować tylko przez około cztery miesiące w roku, kiedy pogoda i morze są spokojne.

Podobnie jak w przypadku Lau Lau, na plażę weszliśmy ścieżką w dżungli. Wing Beach jest jeszcze piękniejsza, pusta, jeśli nie liczyć świeżych śladów żółwia, który poprzedniej nocy przybył złożyć jaja.

JEDYNY SPOSÓB NA PRZEJŚCIE Aby przekonać się, jak fale rozbijają się o rafę, należy przejść na drugi koniec plaży i ostrożnie przedzierać się przez skały i płytką rafę obok klifu tworzącego zatokę. Na jej skraju znajduje się bardzo mały obszar, na którym można ominąć otaczającą rafę.

Napompowując nasze BC, wpadliśmy do tyłu na głębszą wodę, aby włożyć nasze płetwy włączone podczas pływania. Fala wywołana przez fale rozbijające się o rafę z naszej strony nieco to utrudniła, ale wkrótce zaczęliśmy schodzić w dół, podążając za linami prowadzącymi na rafę.

Minęliśmy ogromnego, ale nieśmiałego wargacza napoleońskiego i dotarliśmy do wąskiej szczeliny w rafie, płynąc przez nią, aby wejść na ścianę na głębokości 23 m.

Wracając w stronę plaży, zobaczyliśmy mnóstwo zdrowych koralowców, ciekawe formacje skalne, wcięcia, szczeliny i przesmyki. Tysiące młodych ryb śmigało po rafie, a ławice lucjanów pływały w formacji na błękitnym niebie.

Nurkowanie było piękne i relaksujące, ale mogliśmy zobaczyć, jak trudne stanie się, gdy zmieni się pogoda, gdy wychodziliśmy tą samą drogą, którą weszliśmy przez spore przypływy.

Stała lina prowadząca przydała się, gdy wyciągaliśmy się na płyciznę.

Rzut oka na historię: czołgi Sherman

Skończyliśmy nurkowanie, czekaliśmy na odpływ ostatniego pełnego dnia, aby móc przebrnąć do dwóch z trzech na wpół zanurzonych

Amerykańskie czołgi Sherman, porzucone podczas bitwy na Pacyfiku w 1944 r. po uszkodzeniu przez japońskie działa podczas jazdy przez płyciznę laguny.

Brodziliśmy 200 m po trawie morskiej, morze sięgało nam do pasa. Pierwszy czołg widziany z bliska był w nienaruszonym stanie, mimo że ludzie na niego wspinali się, a jego działo skierowane było w stronę lądu.

Drugi czołg, jakieś 100 m dalej i blisko otaczającej rafy, pobudził moją wyobraźnię, gdy spojrzałem za nim w stronę lądu i pomyślałem, jak musiała się czuć jego załoga ponad 70 lat temu, 14 czerwca 1944 r. podczas Bitwy na Pacyfiku.

Stała lina prowadząca przydała się, gdy wyciągaliśmy się na płyciznę.

Skończyliśmy nurkowanie, czekaliśmy na odpływ ostatniego pełnego dnia, aby móc przebrnąć do dwóch z trzech na wpół zanurzonych

Amerykańskie czołgi Sherman, porzucone podczas bitwy na Pacyfiku w 1944 r. po uszkodzeniu przez japońskie działa podczas jazdy przez płyciznę laguny.

Brodziliśmy 200 m po trawie morskiej, morze sięgało nam do pasa. Pierwszy czołg widziany z bliska był w nienaruszonym stanie, mimo że ludzie na niego wspinali się, a jego działo skierowane było w stronę lądu.

Drugi czołg, jakieś 100 m dalej i blisko otaczającej rafy, pobudził moją wyobraźnię, gdy spojrzałem za nim w stronę lądu i pomyślałem, jak musiała się czuć jego załoga ponad 70 lat temu, 14 czerwca 1944 r. podczas Bitwy na Pacyfiku.

PLIK FAKTÓW

DOJAZD TAM> Lisa poleciała z Tokio na Saipan liniami Delta Airlines – to trzygodzinny lot. Istnieją również bezpośrednie loty z Seulu, Hongkongu, Pekinu i przez Guam.

DIVING> Wycieczki mordercy z toporem, wycieczki po mordercach toporem

ZAKWATEROWANIE> W głównym mieście Garapan znajdują się hotele na każdą kieszeń. Lisa zatrzymała się w domku Airbnb na plaży w Oleai, powietrze bnb

KIEDY IŚĆ> Maj-lipiec ma najspokojniejsze morza, lipiec-listopad to pora deszczowa, osiągająca szczyt w sierpniu. Sezon tajfunów trwa od czerwca do września, a pora sucha oznacza czyste, błękitne niebo. Wietrznie jest przez cały rok, najspokojniej od maja do września. Temperatury morza wahają się od 27°C w lutym do 29° w lipcu.

PIENIĄDZE> dolary amerykańskie

CENY> Loty w obie strony z Londynu do Tokio od 450 GBP.
Dwa nurkowania z brzegu kosztują 120 dolarów, dwa nurkowania z łodzi 170-195 dolarów. Loty w obie strony z Tokio 125 USD. Wynajem samochodu od 170 dolarów tygodniowo.

Informacje dla gości> moje Mariany

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x