Farnes – pierwsze wrażenia

NURK z Wielkiej Brytanii

Farnes – pierwsze wrażenia

To brytyjskie nurkowanie w najbardziej kultowym miejscu u wybrzeży Northumberland –
słowa i zdjęcia: debiutant HENLEY SPIERS

03221 Scena łodzi nurkowej Farnes

WYSPY FARNE to jedno z tych legendarnych brytyjskich miejsc do nurkowania, które od dawna chciałem odwiedzić. Kiedy zaproszenie na wycieczkę do tego kraju otrzymali od starych przyjaciół (i znakomitych strzelców podwodnych) Dave Baker i Paul Pettit, nie można było go przegapić.

Tym bardziej, że moje nurkowanie zostało ograniczone nie tylko przez Covid-19, ale także niedawne narodziny naszej drugiej córeczki. Dave i Paul co roku pielgrzymują do Farnes i wiedząc, że moje doświadczenie w nurkowaniu w Wielkiej Brytanii jest ograniczone, chcieli mi pokazać, jak dobrze to robi.

Główną atrakcją były foki szare, a ja znałem wirusowe filmy przedstawiające wyjątkowo przyjazne foki wchodzące w interakcję z nurkami w tym miejscu.

Przeczytaj także: Powyżej 18 m: nurkowanie w Farnes otrzymuje aprobatę

Ekscytacja zbudowana podczas długiej podróży z Exeter na północ, której towarzyszy stała ścieżka dźwiękowa fotografia podwodna podcasts and shows – one of few blessings of the Covid-19 era has been the outpouring of great Online treści.

Dotarliśmy do naszej bazy w Seahouses przy wspaniałym błękitnym niebie i słonecznej pogodzie, ale w związku z wiatrem, który miał wzmóc się następnego dnia, panowała zwykła obawa, czy nurkowanie będzie kontynuowane.

Ciekawska foka szara.
Ciekawska foka szara.

Wyprawa nurkowa jest zawsze źródłem ekscytacji, ale w tych niespokojnych czasach perspektywa podwodnej ucieczki była jeszcze bardziej wyczekiwana.

Nasza mała grupa, złożona ze starych i nowych przyjaciół, natychmiast połączyła się w szczególny sposób, jaki zwykle łączą nurkowie – dzięki pasji, która jednoczy nawet najbardziej odmienne charaktery poprzez wspólne docenianie przebywania pod wodą.

Radziliśmy sobie nawzajem opowieściami o nurkowaniu z dawnych czasów, opowieściami o niesamowitych spotkaniach w wodzie i niezapomnianych wpadkach nurków!

Choć następnego dnia niebo poszarzało, nie zniechęciło to naszego sternika. Napełniliśmy więc brzuchy obfitym angielskim śniadaniem i udaliśmy się w stronę portu.

Problem z nurkowaniem w Wielkiej Brytanii, zwłaszcza dla tych (tak jak ja), którzy większość nurkowania wykonali w klimacie tropikalnym, polega na tym, że nie ma tu mowy o rozpieszczaniu.

We were expected to show up with our own cylinders and weights, and then lug everything to the boat.

Wyobrażam sobie, że to połączenie tego trudnego przygotowania do nurkowania, a także trudnych warunków, powoduje, że czasami zagorzali brytyjscy nurkowie patrzą z góry na nurków bardziej przyzwyczajonych do wkładania do BC przed skokiem do ciepłych, tropikalnych wód bez niczego więcej niż nieprzemyślana kamizelka jako ochrona.

Z portu dotarliśmy w 20 minut na Wyspy Farne, a do naszych uszu dotarł uduchowiony nawoływanie fok szarych.

It is a far more gentle cry than that of their cousin, the California sea-lion – like a cross between a melancholic dog and an owl, it’s a soothing, vulnerable sound that echoes around the bays of these islands.

Farnes są obecnie własnością National Trust i istnieje tam długa historia konserwacji.

Już w VII wieku mnisi byli pierwszymi ludźmi zamieszkującymi te odizolowane wyspy, a specjalne prawo św. Cuthberta chroniące ptaki morskie, wydane w 7 r., uważane jest za pierwsze tego rodzaju prawo dotyczące ochrony ptaków na całym świecie.

Chociaż foki szare są dziś chronione i uważnie monitorowane przez trust, nie zawsze cieszyły się tak uprzywilejowanym życiem i ludzie od dawna na nie polowali, a mnisi cenili je zarówno ze względu na mięso, jak i olej.

Ukazał się w DIVER w lutym 2021

Wskoczyliśmy i popłynął w stronę kolonii fok. Ponieważ foki są naszym głównym celem nurkowania, nie byłoby to tradycyjne nurkowanie. Większość czasu spędzaliśmy bardzo płytko, mając nadzieję na wizyty wesołych szczeniąt.

Niemal natychmiast zabrzęczała foka szara, która wyłoniła się nagle z mętnej wody, machając do mnie płetwami, po czym ponownie zniknęła.

Wiatr spychał wodę na brzeg, wywołując raczej mdłości, gdy byliśmy miotani tam i z powrotem po skupiskach wodorostów, czekając na foki.

Ekscesy poprzedniego, uroczystego wieczoru z pewnością nie pomagały, ale nawet ci, którzy się wstrzymali, cierpieli na chorobę morską w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Podczas tego nurkowania foki nie wykazywały się szczególną interaktywnością, więc mieliśmy więcej czasu na zastanowienie się nad naszym stanem fizjologicznym.

Jedna z dróg ucieczki znajdowała się zaledwie kilka metrów głębiej, w dolinach prowadzących do morza.

Widziałem tam sięgającą ponad podstawę liści wodorostów – podwodny las z korzeniami tak gęsto upakowanymi na szelfie morskim, że nie mieliśmy szans w nim pływać. Małe doliny wyrzeźbione przez ruch wody pozwoliły mi zajrzeć do tego środowiska .

Jadalne jeżowce jedzące wodorosty; skałoczepy niebiesko-promienne.
Jadalne jeżowce jedzące wodorosty; skałoczepy niebiesko-promienne.

Jadalne jeżowce zajmowały dno morskie w przyjemnej palecie bieli i różu. Kelp będzie rósł i ginął sezonowo, a gdy liście odłamią się i opadną na dno morskie, jeżowce będą łapczywie je pożerać.

Ten las wodorostów działa zarówno jako miejsce bezpiecznego schronienia przed dużymi drapieżnikami, jak i dobre miejsce na zasadzkę na ofiarę.

The bright red eyes of a mating pair of velvet swimming crabs peered out from the roots. They were piled one on top of another, with their hind legs clasped around the kelp. It might be poor form, but I couldn’t help but take a closer look. They looked back at me with fiery eyes.

Moje badania po nurkowaniu dotyczące długości uprawiania miłości przez ten gatunek nie przyniosły jednoznacznych wniosków, ale miałem wrażenie, że była to długa ceremonia współżycia.

Dalej krab pająk pomysłowo przylgnął do płata wodorostów, dumnie popisując się swoim quiffem z wodorostów.

Jedynym obszarem, w którym nurkowanie w Wielkiej Brytanii nie ma sobie równych pod względem luksusu w tropikach, jest winda dla nurków.

Kończąc nasze pierwsze nurkowanie, dopłynęliśmy na tył łodzi i zostaliśmy w imponujący sposób wyniesieni z wody, gdy staliśmy na metalowej platformie – teraz jest super!

Podczas przerwy na powierzchni atmosfera była nieco przytłumiona, co było skutkiem utrzymującej się choroby morskiej i aktywności fok, która spadła poniżej oczekiwanej wysokości. Naszą wizytę zaplanowaliśmy na późne lato tak, aby zbiegła się z momentem, gdy szczenięta są na tyle duże, że czują się na tyle pewnie, że mogą odważyć się oddalić od rodziców, ale jak dotąd foki okazywały się raczej płochliwe.

DRUGIE NURKOWANIE, w miejscu o nazwie Hopper, również okazałoby się frustrujące z punktu widzenia foki, ale w wodorostach bawiłem się tak dobrze, że nie przeszkadzało mi to zbytnio.

Same liście wodorostów są piękne, a ich brązowy urok idealnie pasuje do niebiesko-zielonej wody. Gdy ochronny połysk liści zanika, małe zwierzęta zaczynają go skubać.

Gody aksamitnych krabów pływających; nurek na ścianie.
Gody aksamitnych krabów pływających; nurek na ścianie.

W Farnes znalazłem liście ozdobione niebiesko-promienistymi skałoczepami, zebrane w małe kolonie, a niektóre osobniki były wielkości paznokcia kciuka (co jest przyzwoitej wielkości jak na niebiesko-promienne skałoczepy).

Wszystko to może wydawać się zbyt ekscytujące jak na skałoczepa, ale opalizujące niebieskie linie biegnące wzdłuż skorupy tych mięczaków sprawiają, że są one wizualnie niezapomniane.

Wycinają w wodorostach mały dół, w którym się trzymają. Przyjrzyj się uważnie, a zobaczysz także dziobate plamy na wodorostach, które już opuściły.

W innym miejscu, w płytkich ławicach wodorostów, natknąłem się na małe zbiorowiska babek dwupunktowych. Wyróżniające się (jak się domyślacie) dwoma ciemnymi plamami z przodu i z tyłu, samce tego małego gatunku ryb okazały się znacznie pewniejsze w mojej obecności niż foki, unosząc się w miejscu, gdy zbliżałem się do nich na kilka cali.

WYCOFILIŚMY SIĘ DO Domki morskie na noc przed powrotem następnego dnia. Nastroje dopisywały, gdy słońce przebiło się przez chmury i czekało na nas spokojne morze. Wycie fok przywitało nas ponownie, a gdy przypływ się podniósł, niezgrabnie zeskoczyły ze skał.

Gdy już znaleźli się w wodzie, znów byli w swoim żywiole, przemienieni w zwinnych pływaków dzięki gwałtownemu przyspieszeniu w stylu Lewisa Hamiltona.

My również rzuciliśmy się do wody, choć niestety nie udało nam się dorównać fokom pod względem wodnego wdzięku.

Dave i Paul podczas tego nurkowania cieszyli się niesamowitą aktywnością fok.

Starzy robotnicy w tym miejscu znaleźli płytką zatokę w pobliżu kolonii fok i w zasadzie położyli się na plecach na skale.

Ta bezbronna pozycja i wyciągnięta płetwy nurków, wydawała się być kocimiętką dla szczeniąt fok, które teraz czuły się na tyle pewnie, że mogły wielokrotnie odwiedzać i podchodzić z bliska, często skubając płetwy.

Moją uwagę przykuło jednak coś innego, gdy spadłem z 20 m wzdłuż spektakularnej ściany.

Tam wodorosty ustąpiły miejsca palcom trupa spadającym kaskadą po stromej skale. Ich pomarańczowe i białe ciała sięgały do ​​słupa wody, a polipy pobierały składniki odżywcze ze słupa wody.

Skutecznie hibernują przez jesień i zimę, w ogóle nie wydłużając swoich polipów aż do nadejścia wiosny.

JAK WYCIĄGNĄŁEM my neck to look back up towards the kelp fronds waving in the distance, I felt as if I was beginning to understand this ecosystem in which the kelp plays a vital role, and where an entire, seasonal food chain is built vertically. The water was a crisp 12°C but for me this underwater scenery was as resplendent as a coral reef.

Gdy przyjrzałem się bliżej, dostrzegłem także obecność mniejszych stworzeń: tu kolorowy, przysadzisty homar, tam charakterystyczny blenny Yarrella z czubatymi mackami.

I was starting to miss my macro lens – this was a site that could be approached from so many perspectives.

“The Farnes are not just about the seals.” Just as that thought occurred to me, I was startled out of my reflection by a nibble on my fin. Spinning around, I was greeted by a bewhiskered face and cheeky eyes. Two pups had dived down to join me, clearly wondering why I wasn’t trying to play with them.

Ledwo zdążyłem podnieść aparat, żeby zrobić zdjęcie, zanim znowu odskoczyli, błyskawicznie. Podążałem ich śladami przez wąwóz, delikatnie wznosząc się blisko powierzchni, gdzie większość pozostałych nurków ustawiła się tak, aby zapewnić optymalne spotkania z fokami.

To przeniesienie zostało nagrodzone foką, która wyszła mi na spotkanie na powierzchni i wykrzywiła swoje ciało w imponującym wyczynie elastyczności. Kiedy zerknąłem na moje maska nad meniskiem dostrzegłem szerokie uśmiechy Dave'a i Paula, oboje zafascynowani nurkowaniem i życiem morskim.

Setki ptaków przeleciało nad głowami, otoczonych idealnie błękitnym niebem i przez chwilę na świecie wszystko było w porządku.

Spotkania z fokami nie przebiegły tak, jak się spodziewałem, ale Wyspy Farne zrobiły na mnie wrażenie pod wieloma innymi względami. Zamierzam dołączyć do corocznego zgromadzenia nurków w tym wspaniałym brytyjskim miejscu do nurkowania.

Łódź wpływająca do portu Seahouses.
Łódź wpływająca do portu Seahouses.

• Henley zatrzymał się w Seahouses w Olde School House B&B, theoldeschoolhouse.co.uk,
i nurkowałem z wycieczkami łodzią Serenity farneislandstours.co.uk/diving-with-foki

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x