HMS Hythe: Głębokie nurkowanie na tragicznym wraku Gallipoli

HMS Hytrhe
Tam, gdzie wylądowała linia strzału - martwy punkt

Turecki łowca wraków SELCUK KOLAY zrobił to ponownie. Tym razem wyśledził ostatni zaginiony brytyjski statek z kampanii w Dardanele z I wojny światowej, który spoczywał na głębokiej, ale możliwej do nurkowania głębokości. W WYŁĄCZNIE W DIVERNET, przedstawiamy równie głębokie zanurzenie się autora w historię osób na pokładzie oraz niedawne nurkowania techniczne jego zespołu na wraku

28 października 1915 roku, tuż przed wylądowaniem swoich żołnierzy w Cape Helles w Gallipoli, prom HMS Hythe został uderzony przez większy statek, pusty transportowiec wojskowy o nazwie HMS Sarnia, Hythe zatonął w ciągu 10 minut, powodując śmierć około 155 dusz. 

Większość zabitych stanowili członkowie 1./3. Kompanii Polowej Kent, inżynierowie królewscy i ludzie z Kent. Wśród nich był ich kapitan, David Reginald Hermon Phillip Salomons.

Moje zainteresowanie Hythe zaczęło się, gdy na internetowym portalu aukcyjnym zauważyłem prosty medal za zwycięstwo w I wojnie światowej zatytułowany „2543 SP R.T.EDSER RE.E.". 

Szybka kontrola wykazała, że ​​20-letni Reginald Thomas Edser zmarł w wyniku odniesionych ran i został pochowany w Aleksandrii w Egipcie 14 grudnia 1915 roku, po ewakuacji z Gallipoli. 

Zdobyłem medal i dowiedziałem się, że Edser mieszkał pod adresem 48 Goods Station Yard w Tunbridge Wells w hrabstwie Kent, niedaleko miejsca pracy jego ojca Jamesa, posiadacza lokomotywy. Był jednym z wielu młodych mężczyzn, którzy zginęli podczas katastrofalnej kampanii w Gallipoli, ale jego staż służby wojskowej wydał mi się dość niski jak na tak duży korpus, jakim byli Królewscy Inżynierowie. Postanowiłem zbadać sprawę nieco głębiej. 

Edser służył w 1/3 Kompanii Twierdzy Kent i zastanawiałem się, czy była to jednostka stworzona lokalnie, ponieważ pod koniec 1914 i na początku 1915 roku utworzono różne bataliony „kumpelów”. Czy w Korpusie Królewskich Inżynierów utworzono równoważne jednostki?

Oni mieli. 1/3rd Kent została założona przez Sir Davida Lionela Salomonsa (1851-1925) z Broomhill, Southborough w Tunbridge Wells. Sędzia pokoju i były burmistrz Tunbridge Wells był interesującym człowiekiem. Honorowy pułkownik Królewskiej Inżynierii Kentu i naukowiec, wykładał elektryczność i bardzo interesował się mechaniką i transportem.

Nie tylko kupił drugi samochód w historii w Anglii, ale także zorganizował pierwszy pokaz motoryzacyjny. Pierwszy posiłek, który miał być ugotowany na elektryczności, został przygotowany w jego domu.

W 1907 roku Sir David planował utworzenie jednostki terytorialnej Królewskich Inżynierów. Okazało się to niepraktyczne, ale w 1911 roku w Kent utworzono jednostkę kadetów, poprzednika 1/3 Kompanii, której dowódcą był jego syn David Salomons Jr. Sir David zapłacił za przekształcenie starej gazowni w Southborough w halę wiertniczą nowej jednostki.

1 maja 1914 roku powołano do życia 1/3 Królewskiego Inżyniera Twierdzy Kent, początkowo odpowiedzialnego za ochronę wybrzeża, reflektorów i obiektów obronnych. Zmobilizowani 4 sierpnia o godzinie 8:8 mężczyźni wrócili do domu, aby wrócić następnego ranka o XNUMX:XNUMX. Rozpoczęła się pierwsza wojna światowa.

W początkowej fazie wojny kompania kontynuowała szkolenia w kraju i stała się jednostką zakładową. W lipcu 1915 r. liczyła co najmniej 185 osób, w większości składała się z kupców. Inżynierowie wojskowi, czyli „saperzy”, mogli wykorzystać swój fach w wojsku i zarabiać równowartość 58-111 pensów tygodniowo, podczas gdy piechota zarabiała zaledwie 35-52 pensy. 

Kapitan Salomons był lubiany i szanowany. Był hojny i dbał o swoje polecenia. Według jednego z raportów kupił on kolejkę drinków składającą się ze 161 litrów piwa po cztery pensy za kufel plus dwie lemoniady po dwa pensy dla każdego ze swoich ludzi.

Do uzupełnienia wakatów spowodowanych przerażającymi stratami w cieśninie Dardanele potrzebni byli inżynierowie królewscy, a 11 października kompania wydała pożegnalną kolację, a tłumy witały ją, gdy odjeżdżała pociągiem nr 13. 

Zatonięcie HMS Hythe

Z Devonport żołnierze weszli na pokład HMT szkocki i popłynął przez Maltę do zatoki Mudros (wyspa Limnos). Ich miejsce docelowe, Suvla Bay, zostało następnie zmienione na Cape Helles, a kompanię przydzielono do HMS Hythe, podczas gdy 1/2 kompanii, która z nimi podróżowała, została umieszczona na pokładzie HMS Raszka.

HMS Hythe
Hythe

Hythe, dawny parowiec przepływający przez kanał La Manche (Dover-Calais), był przewoźnikiem towarowym należącym do kolei South East & Chatham. Wprowadzony na rynek w 1905 roku, kosztował firmę 19,575 1914 funtów. W październiku 12 roku przebudowano go na trałowiec i wyposażono w dwa działa XNUMX-funtowe.

Później pracowała w Scapa Flow, a w 1915 roku została wysłana do pracy przy ruchach wojsk w Dardanele. Jej kapitanem był por. por. Arthur H. Bird. 

Marynarka wojenna korzystała z mniejszych jednostek, takich jak Hythe z powodu sukcesów niemieckich i tureckich okrętów podwodnych w zatapianiu statków brytyjskich i francuskich i spodziewano się, że ich płytkie zanurzenie będzie mniejszym celem dla torped.

509-tonowy HMS Hythe nie miał pomieszczeń dla pasażerów, więc zamontowano markizę z tkaniny, aby chronić zatłoczony pokład załogi przed żywiołami. Oficerom pozwolono przebywać w maszynowni, aby się ogrzać, ale statek był najcięższy, gdy wypływał. 

Przed wypłynięciem do Przylądka Helles na HMS odbył się publiczny sąd wojskowy Hythepokładzie – marynarz, który odmówił wykonania rozkazów, został skazany na 81 dni więzienia. Na pokład weszło pięciu oficerów i 213 żołnierzy z 1/3 Królewskiej Inżynierii Kent Fortress Hythewraz z 30 żołnierzami armii z różnych pułków. 

Hythe opuścił Mudros o 4:50 i udał się w 40-milową podróż do Przylądka Helles, podróżując bez świateł, aby uniknąć przyciągnięcia bombardowań wroga. Gdy do lądowania pozostało około 8 minut, około godziny XNUMX:XNUMX pojawiło się ostrzeżenie, że zbliża się do niej inny statek. 

HMS Sarnia
Większy HMS Sarnia

HMS Sarnia, inny parowiec promowy, był większy niż Hythe przy 1,498 tonach i rozwijał prędkość maksymalną 20 węzłów. Wyładowawszy już swój ładunek i żołnierzy, opuszczał półwysep, kierując się kursem S67°W as Hythe skierował się na N82°E – prawie czołowo. 

Żołnierze przygotowywali się do zejścia na ląd, gdy rozległo się ostrzeżenie, a oba statki płynęły z prędkością około 12 węzłów. Na obu podjęto kilka prób zmiany kursu, ale żaden nie zwolnił. 

Sarnia uderzyło Hythe 8 m od dziobu po lewej burcie, z taką siłą, że jej dzioby wcięły się w połowę Hythe, zatrzymując ją martwą w wodzie. Jej przedni maszt spadł na markizę i wielu zginęło w pierwszych chwilach, jak Hythe zawrócił za rufą i woda wpłynęła do ziejącej dziury w lewej burcie. 

Zatonęła w ciągu 10 minut. Niektórym osobom na pokładzie udało się wejść na pokład Sarnia, który pozostał obok przez kilka minut. Inni wskakiwali do zimnego morza bez kamizelek ratunkowych i jedynie gruzu, do którego można się było przyczepić – niewielu żołnierzy potrafiło pływać. 

Według doniesień kapitan Salomons oddał swoje życie...kurtka do innego żołnierza, zgodnie z rozkazem por. por. Birda: „Każdy dla siebie!” 

Wydaje się, że nie podjęto żadnej skoordynowanej próby zorganizowania akcji ratunkowej, ale łódź obsługiwana przez kadeta i kucharza zabrała 82 ocalałych. Chociaż też dziurawy, Sarnia zgasić łódź i uratować życie. Musiała wrócić na lewą rufę, aby uniknąć nabrania wody. 

Kapitan Salomons i kolejnych 128 członków 1/3 Kompanii zginęło, a także 15 innych członków personelu armii i 11 żołnierzy Hythe'śruba. Przeżyło tylko 103 członków 1/3. 

Katastrofę spotęgował brak kamizelek ratunkowych i łodzi ratunkowych w połączeniu ze słabą organizacją. Można było tego uniknąć, gdyby statki podążały ustalonymi trasami do i z Przylądka Helles. Sąd śledczy zalecił później, aby żaden żołnierz nigdy więcej nie wypływał na morze bez utraty życia…kurtka

Znalezienie wraku

W ostatnim rozdziale mojej książki Echa głębin, Kampania wraków w Dardanele, Doszedłem do wniosku, że oprócz wszystkich wraków opisanych w książce nadal pozostaje wiele do zrobienia, aby zlokalizować kilka większych wraków z kampanii. 

Napisałem to w 2013 roku. Od tego czasu udało mi się zlokalizować i zidentyfikować kolejnych, w tym brytyjskiego trałowca. Księżna Richmond leżący na głębokości 84m (jak podano Divernet).

Potem skupiłem się na HMS Hythe, jeden z niewielu dwóch wraków, które pozostały niezlokalizowane. Z archiwów wiedziałem, że opuściła brytyjską bazę morską w Mudros Bay o 4:40, a cztery godziny później pozostało jej około 9 minut na dotarcie do celu. Korzystając z tych informacji, udało mi się określić obszar poszukiwań o powierzchni XNUMX mil kwadratowych, około sześciu mil morskich na zachód od Przylądka Helles.

Selcuk Kolay
Selcuk Kolay podczas poszukiwań sonarem (A Tasci)

Jest to dość wietrzny obszar, więc przeszukanie sonarem bocznym zajęło mi kilka miesięcy, gdy tylko warunki pogodowe były sprzyjające.

19 sierpnia tego roku zauważyłem na ekranie wrak, około 6.5 mil morskich na zachód od Przylądka Helles, spoczywający pionowo na dnie morskim na głębokości 72 m. Wyglądało na to, że ma odpowiednie wymiary i kształt Hythe.

Obraz z sonaru Hythe
Obraz z sonaru HMS Hythe (Selcuk Kolay)

Aby zobaczyć i sfilmować ważne szczegóły potrzebne do identyfikacji wraku, dopełniliśmy formalności z Dyrekcją Historycznego Parku Narodowego Półwyspu Gallipoli i Strażą Przybrzeżną Dardanele oraz zorganizowaliśmy nurkowanie eksploracyjne. 

Jako gazów ratunkowych używalibyśmy rebreatherów z obiegiem zamkniętym rEvo z mieszanką 18/45 wraz z mieszankami 18/45 i nitroksem 50. Planowany całkowity czas nurkowania wyniósł 68 minut, a czas denny 19 minut.

Nurkowanie

27 sierpnia był bardzo miłym dniem, ze spokojnym morzem. Umieściłem łódź nad miejscem, w którym znajduje się wrak i upuściłem linę strzałową.

Inni nurkowie Ali Ethem Keskin i Doruk Dundar przygotowywali się do sfilmowania wraku. Naszą wyprawę nurkową zaplanowaliśmy w oparciu o informacje, które zebrałem z dokumentów dotyczących zatonięcia. 

Widoczność wynosiła około 15 m, ale na wraku spadła do 4-5 m. Linia strzału wylądowała dokładnie w jego środku, tuż za punktem, w którym kiedyś znajdował się komin. Obok tego miejsca po obu stronach znajdowały się żurawiki, na których umieszczono dwie łodzie ratunkowe.

HMS Hythe
Uszkodzenie nadbudówki lewej burty (D Dundar)
HMS Hythe
Davit na pokładzie rufowym (AE Keskin)

Dalej z tyłu, gdzie kończyła się nadbudówka, po lewej stronie widać było duży żurawik/dźwig. Uszkodzenia na rufie prawdopodobnie powstały w momencie uderzenia statku w rufę dna morskiego i/lub kiedy Hythe odwrócił się i uderzył Sarnia. Kolejnym dowodem na to, że tak się stało, może być duże odkształcenie lewej burty nadbudówki.

HMS Hythe
Górny pokład (D Dundar)
HMS Hythe
Miejsce kolizji z masztem (AE Keskin)

Przed kominem widoczne były pozostałości mostu/sterówki, prawdopodobnie konstrukcji drewnianej. Widok pokładu dziobowego z leżącym na nim masztem potwierdził całą historię – Sarnia nie tylko przebił lewą burtę kadłuba tuż za dziobem, ale przeszedł przez całą belkę, wyrywając również prawą burtę kadłuba. 

Ten znacznie większy statek został staranowany Hythe płynął szybko i zastanawialiśmy się, jak w ogóle mniejszy statek pozostawiono w jednym kawałku i z wciąż przyczepionym dziobem.

To odkrycie opuszcza HMS Arno jako jedyny duży wrak statku kampanii Dardanele, jaki pozostał do zlokalizowania. Musi leżeć gdzieś na północny wschód od wyspy Imbros, na głębokości przekraczającej 300 m, więc będziemy musieli użyć różnych technologii, aby go zlokalizować i zidentyfikować.

Następstwa Hythetonie

Trudno sobie wyobrazić efekt, jaki wywołuje Hythe katastrofa spotkała mieszkańców Kentu. Zginęło kilka par braci. Ojciec i syn utonęli razem, a około 99 dzieci zostało bez ojca.

Po dalszych badaniach odkryłem, że jedną z osób na pokładzie był Sapper Edser Hythe – i że przeżył zatonięcie. Inny ocalały saper, Reginald Still, napisał w liście do domu: „Reg Edser jest całkiem bezpieczny, właściwie jest teraz ze mną i pisze.

Kompania odpoczęła i wyruszyła w dalszą podróż do Gallipoli. 24 listopada do szpitala w Egipcie przewieziono dwóch saperów rannych w wyniku bomby rzuconej przez Turków, a jednym z nich był Edser. Napisał do matki, że jego rany nie są poważne, ale 14 grudnia zmarł w szpitalu.

Tymczasem rodzina Salomonów straciła jedynego męskiego potomka. Podczas II wojny światowej mobilna stołówka służąca żołnierzom w Afryce Północnej była przenoszona na bok „David R. Salomons 1885-1915”, napis opłacony przez jego siostrę Verę.

W okresie międzywojennym mieszkańcy Southborough organizowali „Hythe Niedziela”, wspominając katastrofę w nabożeństwach w dniu 28 października lub w jego pobliżu. Nie wiadomo, kiedy zakończył się ten akt pamięci. Nazwy kilku ulic w Southborough nadal mają „Hythe" temat.

Marmurową tablicę pamiątkową upamiętniającą zaginionych żołnierzy można zobaczyć w kościele św. Mateusza w Tunbridge Wells. Znajduje się tu także dom Davida Salomonsa, nazwany przez jego siostrę na cześć popularnego kapitana firmy, oraz Muzeum Salomona poświęcony trzem Dawidom – kapitanowi, jego ojcu i dziadkowi, który w 1835 roku został pierwszym żydowskim burmistrzem Londynu.

W muzeum znajduje się list napisany do pułkownika Sir Davida Lionela Salomonsa Hythe ocalały major Alfred Ruston: „Na początku oba statki przylegały do ​​siebie przez kilka minut, po czym około 50 ludzi i kilku oficerów przedostało się na drugi statek.," on napisał.

"Ale chociaż kapitana Salomonsa ostrzegano, aby dał sobie spokój także z samym sobą, nie zrobił tego, a jestem pewien, że stało się tak dlatego, że najpierw odprawiłby swoich ukochanych ludzi.

Również w Divernet; Kolay znalazł brytyjskiego trałowca na 82 m, Zaginione statki w bitwie pod Oinousses, Dni Nantaise’a, Jak odkryłem, że 125-letni tankowiec wciąż przecieka, Kolay odkrywa na Morzu Egejskim brytyjską łódź podwodną z czasów II wojny światowej

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

5 Komentarze
Najczęściej zagłosowano
Najnowszy Starsze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Jennifer Patterson
Jennifer Patterson
1 lat temu

Absolutnie podekscytowany faktem, że w końcu zamknęliśmy miejsce spoczynku dziadka Wakeforda. Jaki z ciebie absolutny mistrz. Bardzo prosiłbym o kopie wszelkich materiałów na ten temat, ponieważ mieszkam w Australii i nie mamy dostępu do waszego magazynu. Z podziękowaniami.

Divernet
Admin
Odpowiedzieć do  Jennifer Patterson
1 lat temu

Diver nie wydaje już magazynu, wszystko jest online. Polecamy Scuba Diver ANZ, australijski magazyn wydawany przez naszą siostrzaną markę.

Ryszard Salter
Ryszard Salter
1 lat temu

WILLIAM HENRY SALTER Numer serwisowy 916 Wiek 20 lat       urodzony w 1895  z 11 Stuart Rd Tunbridge Wells, Kent,  2. kapral      Royal Engineers 1/3 Kent Field Company  Southborough, Kent. Brat mojego dziadka. Sam jestem nurkiem mieszkającym na Malcie. Dziękuję za tę informację, jest ona bardzo cenna. Jest wielu, którzy stracili życie w tych wodach. Mam nadzieję, że te groby wojenne zostaną potraktowane z najwyższym szacunkiem, na jaki zasługują. ROZERWAĆ

WilliamHenrySalter916 1915.jpg
Tony
Tony
1 lat temu

Zdjęcie HYTHE w poście przedstawia statek zbudowany w 1925 r. dla Kolei Południowej w celu zastąpienia statku utraconego w pobliżu Przylądka Helles w 1915 r. Chociaż oba HYTHE mają podobną konstrukcję, różniły się wyglądem, wymiarami i tonażem, z których niektóre można zobaczyć na załączonym zdjęciu HYTHE z 1905 roku podczas prób budowniczych w pobliżu Dumbarton

Hythe-07.JPG
Steve'a Weinmana
redaktor
Odpowiedzieć do  Tony
1 lat temu

Dziękuję, że na to zwróciłeś uwagę, Tony

Skontaktuj się z nami!

5
0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x