Duch Święty

NURK Z MEKSYKU

Duch Święty

Jacques Cousteau nazwał je „Akwarium Świata”. Powiedzieli HENLEY SPIERS, że lwy morskie, płaszczki mobula i rekiny wielorybie są gwarantowane. Morze Corteza było miejscem, które koniecznie musiał odwiedzić

0919 Pieczęć Corteza

Piękne promienie zachodzącego słońca, a grupa Henleya ma Los Islotes dla siebie (i oczywiście lwy morskie).

Docieram do La Paz, stolica Baji California Sur, stan meksykański rozciągający się od zachodniej granicy z USA i ten bardziej znany stan California. Dawno, dawno temu obie Kalifornie stanowiły jedną całość, ale w 1848 roku zostały rozdzielone w wyniku wojny meksykańsko-amerykańskiej.

Jak na stolice stanów, La Paz jest miejscem stonowanym, reprezentatywnym dla całej Baja. Żarty z „Baja Way” są popularnym zjawiskiem. Twój hydraulik pojawił się dzień później? Czas na Baję. Jeżdżą rowerem po autostradzie? To sposób na Baję. Dostajesz obraz.

Spaceruję wzdłuż Malecon, nadmorskiej promenady, która rozciąga się przez całe miasto, i składam hołd posągowi z brązu Jacques’a Cousteau. Jego szczupła sylwetka jest pomysłowo przedstawiona, ma akwalung na plecach i niekończące się, celowe spojrzenie na morze.

La Paz jest typową bazą wypadową dla odwiedzających nurków, ale nasi przewodnicy, Cris i Pancha, mają asa w rękawie – będziemy biwakować w samym rezerwacie morskim.

Ma to podwójną zaletę: pozwala nam być znacznie bliżej wszystkich obiektów i umożliwiać odwiedzanie ich, gdy jest najmniej zajęte. Pomijając początkowe obawy związane z perspektywą biwakowania, jestem całkowicie przekonany do tego planu.

Nasza pstrokata załoga wsiada na pangę (jak nazywają te łodzie) i podczas godzinnego rejsu do obozu zachwycamy się płaskim morzem, słońcem i delfinami.

Rezerwat morski położony jest wokół wyspy Espiritu Santo, niezamieszkanego miejsca o jałowym, pustynnym pięknie, z terakotowymi klifami otaczającymi lazurowe wody. Październik i listopad to najlepsze miesiące na wizytę, ponieważ morze jest najspokojniejsze i najbardziej błękitne, a widoczność jest najlepsza.

Lokalizacja obozu, w zatoczce na Espiritu Santo, jest spektakularna i czuję, że to będzie naprawdę udany wyjazd. Zakwaterowanie jest proste, ale kiedy znajdujesz się w obszarze o tak dziewiczym pięknie naturalnym, ze światowej klasy nurkowaniem obok, nie musisz się tym martwić.

Pożeramy lunch i ruszamy na pierwsze nurkowanie. Swanee to niewielka góra koralowa na południowym krańcu rezerwatu morskiego, słynąca z ławicy lwów morskich, które lubią spędzać czas w pobliżu.

Znajdujemy je masowo opalające się, z płetwami wystającymi z wody, gdy leżą na powierzchni, pozornie w stanie śpiączki.

Ogarnięty podekscytowaniem, w rekordowym czasie zakładam sprzęt i wślizguję się do wody.

Rozpoczyna się moja próba podkradania się do lwów morskich, ale one nie są tak uśpione, jak się wydaje. Kiedy już jestem już naprawdę blisko, dominujący samiec odłącza się od stada, przygląda mi się, po czym wraca do swojej rodziny, delikatnie ją odpędzając.

Ten schemat powtarza się kilka razy, zanim decyduję się zostawić ich na sjestę i zamiast tego zająć się pobliską rafą.

Ukazał się w DIVER we wrześniu 2019

Płynę z powrotem w kierunku inkrustowany koralowcami kopiec, znajduję dno morskie pokryte ogromną ławicą lucjanów. Ławica otacza nas, gdy płyniemy pośród niej, i zastanawiam się, jak uchwycić jej wspaniałość na fotografii.

Wieprz meksykański dumnie pozuje przed szkołą, niczym dowódca oddziału na czele ogromnej parady ryb.
Wieprz meksykański dumnie pozuje przed szkołą, niczym dowódca oddziału na czele ogromnej parady ryb.

Wciąż zmagając się z tą zagadką, zdaję sobie sprawę, że chyba zyskałem nowego przyjaciela: meksykański wieprz podąża za mną, dokądkolwiek się udam, a jego ciekawskie oczy i szczerbaty uśmiech są stałym towarzyszem. On też chętnie pozuje, przyklejając swoje kolorowe ciało bezpośrednio do kopuły, gdy strzelam.

Bardzo miło wspominam nasz wspólny czas i najlepiej pamiętam ten moment poprzez zdjęcie wiewiórki pozującej dumnie przed ogromną ławicą ryb, niczym przywódca oddziału na czele ogromnej parady ryb.

W szkole panuje teraz większe zamieszanie i wkrótce rozumiem, dlaczego. Samotny kormoran bombarduje je z powierzchni, wygłodniały w poszukiwaniu kolejnego posiłku.

Z nutą poczucia winy porzucam wieprz i ruszam za ptakiem, mrużąc oczy i wpatrując się w powierzchnię, próbując dotrzymać kroku jego ruchom.

Kormorany są właściwie lepiej przystosowane do pływania niż do latania, a gdy ptak zacznie opadać, muszę to zrobić płetwa na pełnych obrotach, aby zbliżyć się do niego.

Chowam się w ławicy ryb, próbując przewidzieć, dokąd popłynie dalej, i udaje mi się zrobić niespodziewane ujęcie, gdy kormoran przedostaje się przez stado. Jest to zarówno ekscytujące, jak i frustrujące. Nadal obserwuję ten dziwny taniec między kormoranem a jego ofiarą, dopóki zapas powietrza nie zażąda powrotu na powierzchnię.

To świetny początek, a dzień nurkowania jeszcze się nie skończył. Wracamy do obozu na szybki posiłek, po czym wpadamy do atramentowych wód naszej zatoczki na nocny spektakl.

Zabawny szczeniak lwa morskiego przyjmuje pozę na koralu stołowym. Po prawej: promienie mobula wyłaniają się z ciemności, zasysając plankton przyciągnięty przez światła nurków.
Zabawny szczeniak lwa morskiego przyjmuje pozę na koralu stołowym. Po prawej: promienie mobula wyłaniają się z ciemności, zasysając plankton przyciągnięty przez światła nurków.

Pojedyncze, silne światło zawieszone jest na linie nad powierzchnią, a wokół niego wkrótce gromadzi się rozmyta masa planktonu.

To z kolei szybko przyciąga uwagę żerujących promieni mobul, które przybywają z ciemności eskadrami.

Promienie Mobula są jak mini manty i te majestatyczne zwierzęta podlatują prosto do nas, odkurzając plankton.

To niesamowita scena, a zaledwie kilkaset metrów od miejsca, w którym będziemy dziś wieczorem pochylać głowy, z pewnością przebije Netflix pod względem wieczornej rozrywki.

Los Islotes to miejsce, które naprawdę przyciąga tłumy, dlatego wybieramy się tam następnego dnia. Jest domem dla ogromnej kolonii lwów morskich, a największą zaletą jest to, że można je znaleźć w ciepłej, błękitnej wodzie (cóż, przynajmniej przez kilka miesięcy w roku).

Poinformowano nas, że lwy morskie są zazwyczaj skłonne do żartów, ale powinniśmy też uważać na sygnały ostrzegawcze wskazujące, że wkraczamy zbyt daleko na ich terytorium.

Dorośli mężczyźni o ciemnych ciałach, głowach melonika i białych wąsach będą tymi, którzy wyślą tę wiadomość. Te dominujące samce są najbardziej zrzędliwymi i hałaśliwymi osobnikami w całej kolonii, a ich obecność budzi strach, gdy mijasz cię pod wodą.

Pierwszy znak ostrzegawczy wyślą, prawdopodobnie będzie szczekał pod wodą. Jeśli to zignorujesz, następnym sygnałem może być podpływanie blisko i puszczanie baniek mydlanych. Jeśli odrzucisz wszystkie te ostrzeżenia, następnym krokiem może być ugryzienie.

Niektóre osoby zmarły tutaj w wyniku ukąszeń i wynikającej z nich infekcji. Zanim wprowadzono bardziej rygorystyczne przepisy, mogły tu pojawiać się ogromne hordy chaotycznych nurków z rurką. Powiedziano mi, że do tych wypadków dochodziło z udziałem turystów źle nadzorowanych, którzy popełnili błąd, wydostając się z wody na skały, które lwy morskie nazywają domem. .

Lwy morskie są słynące z dobrej zabawy, szczególnie szczenięta, ale to także potężne, dzikie zwierzęta. Pamiętam więc, że staram się czytać spotkania na bieżąco, reagując na ich zachowanie. Jeśli chcą się pobawić, możesz zbliżyć się do nich, ale jeśli chcą, żebyś się cofnął, pamiętaj, że jesteś na ich terenie.

Nasz przewodnik wspomina o małej jaskini, w której lubią spędzać czas lwy morskie, więc ustawiam do niej sznur pod wodą. Ogromne głazy połączyły się tutaj, tworząc łuk, a ja czekam na akcję.

Jako pierwsza pojawia się dorosła samica. Ma duże, wyraziste oczy, delikatne rysy twarzy i platynowo-szarą sierść. Patrzy na mnie przez chwilę i zadowolona, ​​że ​​nie stwarzam zagrożenia, kładzie się w kącie jaskini z zamkniętymi oczami.

Odkładam aparat i cieszę się chwilą, gdy unoszę się kilka cali od jej twarzy. Otwiera oczy, patrzymy na siebie i wyczuwam jej akceptację mojej obecności, gdy ponownie zamyka oczy.

W tym momencie mam niemal duchowe poczucie połączenia z morzem i Naturą.

Przerywają nam jej szczenięta, wpadając do jaskini przez otwór na górze, aby wytrącić matkę z miejsca spoczynku.

Nagle ich energia zmienia cały nastrój w wodzie, a do zabawy wkracza kolejny szczeniak. Biegają w kółko, na oczach matki, i walczą o pióro.

Całe to zamieszanie przyciąga ojca, a jego imponująca postać pojawia się w jaskini. Prowadzi dochodzenie, ale wydaje mi się, że również zyskałem jego aprobatę.

On i matka lwa morskie przytulają się, ściskając razem głowy i puszczając małe bańki. Jest to chwila czułości, która musi przypominać pocałunek.

Waham się, czy przypisywać ludzkie emocje zwierzętom, ale w przypadku lwów morskich trudno tego nie zrobić. Są zabawne, czułe, terytorialne, agresywne i wyraźnie bardzo inteligentne.

Po niemal godzinie spędzonej z lwami morskimi miejsce nurkowe jest na tyle płytkie, że mam jeszcze sporo powietrza, więc przechodzę na podwodną przełęcz.

Los Islotes to raczej trzy lub cztery miejsca do nurkowania, ponieważ obejmuje duży obszar i potrzeba kilku wizyt, aby odkryć wszystko, co ma do zaoferowania. Oprócz lwów morskich jest tu także piękna rafa, a kiedy strzelam ze stroboskopów, kolory żywych koralowców zaczynają nabierać barw.

W górze promienie słoneczne odbijają się od otworu tunelu, tworząc pokaz świateł elektrycznych. Z rafy wyskakuje mauretański idol i pojawia się też mój stary ulubieniec, meksykański wieprz. Lwy morskie wbiegają do tunelu i z niego wybiegają, a Ty musisz uchwycić je w ramce aparatu. Jest to całkowicie urzekające doświadczenie, a Los Islotes musi być jednym z najlepszych nurkowań na świecie.

Wisienką na torcie jest fakt, że nasz obóz umożliwił przyjazd w nietypowych porach i posiadanie miejsca dla siebie.

Rekiny wielorybie, pożerając plankton, tworzą wir wody.
Rekiny wielorybie, pożerając plankton, tworzą wir wody.

Pozostała część naszego pobytu na Espiritu Santo upłynęła pod znakiem lwów morskich w ciągu dnia i płaszczek mobula w nocy, dlatego z ciężkimi sercami w końcu musimy opuścić to miejsce.

Pocieszeniem jest świadomość, że w drodze powrotnej do La Paz czeka nas randka z największą rybą w morzu.

Rekiny wielorybie gromadzą się w zatoce od października do maja, gdy plankton kwitnie i zapewnia obfite przekąski. Żywią się bezpośrednio na powierzchni, więc porzuciliśmy sprzęt do nurkowania i chwyciliśmy fajki.

Plankton powoduje również zielonkawy kolor wody, przez co widoczność jest ograniczona. Niemniej jednak jest to całkiem niezłe przeżycie. Zaledwie pół godziny drogi od miasta, a tu mamy do czynienia nie z jednym, a z wieloma łagodnymi gigantami.

Obszar, w którym zbierają, został uznany za rezerwat morski, a to doświadczenie jest ściśle regulowane. Umawiasz się na spotkanie i zyskujesz godzinny slot w rezerwacie morskim.

Mówi się, że są to głównie młode rekiny wielorybie, ale dla mnie wyglądają wystarczająco imponująco. Wir wody, gdy pochłaniają plankton, jest hipnotyzujący.

Potrafią przefiltrować 600,000 2 litrów wody w ciągu godziny, uzyskując w zamian stosunkowo marny zwrot w postaci 3-XNUMX kg planktonu!

Jestem zahipnotyzowany ich cętkowanymi wzorami i zastanawiam się, jak ewolucja zdołała stworzyć coś tak ozdobnego.

Czas minął i wyciągają nas z wody, nie do końca kopiąc i krzycząc, ale prawie. Morze Corteza zasłużyło na swoją reputację i jestem odurzony jego podwodnymi skarbami tak samo, jak kiedyś Jacques Cousteau.

PLIK FAKTÓW

DOJAZD TAM> Aeromexico leci z londyńskiego Heathrow do La Paz z przesiadką w Mexico City (czas podróży: 16 godzin).

NURKOWANIE I ZAKWATEROWANIE> Cris i Pancha z Nomad Diving zorganizowali i poprowadzili całą wyprawę, nomaddiving.com

0919 Dokumentacja CortezaKIEDY IŚĆ> Sezon główny trwa od połowy września do połowy grudnia, przy czym szczególnie popularny jest październik i listopad, ponieważ zbiega się to z najlepszą widocznością i najcieplejszą wodą (26°C).

PIENIĄDZE>Peso meksykańskie.

ZDROWIE> Najbliższa komora hiperbaryczna znajduje się w La Paz.

CENY> Loty w obie strony z Wielkiej Brytanii od około 700 GBP. Nurkowanie i zakwaterowanie podczas czterodniowej wycieczki kosztuje 1500 USD.

Informacje dla gości> odwiedźmexico.com

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x