Naród bogactwa cenniejszego niż złoto (część 2)

Wrak japońskiego samolotu Mavis.
Wrak japońskiego samolotu Mavis.

NURK SALOMONA

W styczniowym wydaniu MARK B HATTER udał się dalej po pierwszym etapie swoich przygód na Wyspach Salomona, ale czuł się wyraźnie źle. Czy klątwa Wyspy Czaszek pochłonęła ofiarę?

Las anemonowy „bulb-tip” w Twin Tunnels.
Las anemonowy „bulb-tip” w Twin Tunnels.

Największy koszmar nurka podczas nurkowania wakacje zapada na jakąś chorobę, która z natury uniemożliwia nurkowanie do końca podróży. Dokładnie z taką sytuacją spotkałem się podczas niedawnej wizyty na Wyspach Salomona.

Byłem w połowie niesamowitego doświadczenia, po tygodniu nurkowania na rafach, wrakach i ścianach w krystalicznych, dziewiczych wodach Munda w zachodniej prowincji i w drodze na tygodniowe nurkowanie z Tulagi w Wyspy Florydy w prowincji wschodniej, kiedy natrafiłem na próg zwalniający zdrowotny.

Duży i taki, który mógł być wynikiem mojego nieświadomego braku szacunku dla duchów przodków w świętym miejscu pochówku na Wyspie Czaszek.

Plemiona Wysp Salomona, szczególnie w prowincji zachodniej, lubiły odcinać głowy wrogom, aby zapewnić sobie zwycięstwo tamu garata (dobre juju).

Wierzyli także, że zachowanie głów zmarłych przywódców plemiennych umożliwiło im wieczne życie pozagrobowe. Praktyka polowania na głowy trwała aż do początków XX wieku, kiedy przybyli misjonarze, aby narzucić zachodnie „wpływy” na to, co nazywali „tymi prymitywnymi kulturami”.

Obawiając się, że mieszkańcy Zachodu zniszczą swoją szanowaną, wielowiekową tradycję przechowywania czaszek, ludzie przenieśli czaszki swoich przywódców z lokalnych wiosek na Wyspę Czaszek,

odległe, święte miejsce, w którym wodzowie mogliby rządzić na zawsze w zaświatach. Być może właśnie tam zaczęła się moja tragedia zdrowotna.

W dniu, w którym nie leciałem samolotem z Munda do Honiary, wziąłem taksówkę wodną z australijskim dziennikarzem i Barbarą, przedstawicielką Biura Turystyki Wysp Salomona, aby odwiedzić święte sanktuaria na Wyspie Czaszek. Barbara powiedziała nam, że starożytna tradycja zabrania kobietom odwiedzania sanktuariów, przez co czuła się nieswojo w związku z naszą podróżą.

Ale zrobiliśmy to, zapewnieni przez naszego poganiacza pang, że otrzymaliśmy duchowe pozwolenie po jego wymaganym zaklęciu, zanim pozwoliliśmy nam zejść z łodzi. Dostałem zdjęcia i odrzuciłem ciągłe obawy Barbary, że „stanie się coś złego”.

Później tego samego dnia zaczęło mnie boleć prawe ucho, które szybko przestało być normalne.

Tego popołudnia udało mi się odbyć godzinny lot do Honiary bez eksplozji głowy, ale pilnie potrzebowałem pomocy medycznej, nawet po samoleczeniu ucha miksturą rozdrobnionych antybiotyków w roztworze alkoholu i octu przez większość czasu. noc.

I pewnie skreśliłbym to zbiegiem okoliczności, gdyby nie splot dodatkowych problemów, w tym śmierci telefonu komórkowego (bez wyraźnej przyczyny) połączonej z gorączką, dreszczami i zaburzeniami jelitowymi.

Czy w jakiś sposób obraziłem duchy? na Wyspie Czaszek? Nie jestem szczególnie przesądny, ale pomyślałem, że nie zaszkodzi przeprosić zmarłych wodzów za wszelkie dostrzeżone faux pas i podziękować im za przywilej uwieczniania ich wizerunków w ich świątyniach. Co zrobiłem z zapałem.

Znowu przypadek? Silny ból ucha, gorączka, dreszcze i problemy żołądkowe szybko ustąpiły po śniadaniu i moim akcie skruchy, pozostawiając mnie jedynie z martwym telefonem i prawie głuchotą w prawym uchu.

Niezależnie od poprawy mojego stanu,

Przed moim rejsem statkiem o 10:XNUMX do Tulagi na Wyspach Florydy miałem czas na postój w klinice Honiara, gdzie lekarz potwierdził moją infekcję ucha.

Przepisał mi antybiotyki wewnętrzne i zewnętrzne, a następnie wydał mi surowe ostrzeżenie: „Zakaz nurkowania przez co najmniej tydzień”.

Wychodząc z kliniki z lekami w dłoni, bez bólu, ale niesłysząc na jedno ucho i bardziej niż zmartwiony, usłyszałem, jak mówię: „Tak, jakby to się miało stać”. Tydzień siedzenia w pokoju hotelowym na pięknych i historycznych Wyspach Florydy? Nie ma mowy…

Archipelag Wysp Florydy leży na północ od wyspy Guadalcanal, po przeciwnej stronie cieśniny Iron Bottom Sound (Savo Sound przed II wojną światową) – nazwanej tak przez marynarzy alianckich od odcinka wodnego pomiędzy Guadalcanal, wyspą Savo i wyspami Florydy, po którym pływają dziesiątki statków i samolotów zatonął podczas bitwy pod Guadalcanal w latach 2–1942.

Górzysty archipelag obejmuje dwie główne wyspy, Nggela Sule (wyspa na Florydzie) i Nggela Pile (na południu), a także kilka mniejszych, z których największe to Tulagi, Gavutu i Tanambogo.

Podczas gdy miejsca do nurkowania wokół Munda w prowincji zachodniej są w dużej mierze określone przez wewnętrzne i zewnętrzne struktury raf otaczających masywną lagunę Roviana, miejsca wokół wysp na Florydzie charakteryzują się bardziej przybrzeżnymi bombami i frędzlami otaczającymi wyspy, często z opadającymi ścianami. Na wyspach znajduje się także mnóstwo wraków samolotów alianckich i japońskich z czasów II wojny światowej.

Tulagi było znaczącą japońską twierdzą przed bitwą o Guadalcanal, z garnizonami lądowymi i portem wodnosamolotów pomiędzy wyspami Gavutu i Tanambogo, pozostawiając historyczne wraki wszędzie w pobliżu miejsc nurkowych w Raider’s Hotel & Dive. Centrum to zostało nazwane na cześć 1. Batalionu Raiderów amerykańskiej piechoty morskiej, dowodzonego przez podpułkownika Merritta A Edsona i znanego jako Edson’s Raiders, na Tulagi.

To właśnie ta historia, tropikalny klimat i spektakularne nurkowania na skraju Trójkąta Koralowego, epicentrum morskiej różnorodności biologicznej, przyciągają nurków takich jak ja na Wyspy Florydy.

Moja taksówka wodna za godzinną wycieczkę do Tulagi okazała się duża, wygodna i szybka łódź z Raider’s Hotel & Dive, z której nurkowałem.

Gdy wypływaliśmy z doku w Honiara, wyjaśniłem swój problem medyczny właścicielowi Raidera, Bobowi Nortonowi, który po odprawie zasugerował nurkowanie próbne, aby sprawdzić, czy sobie poradzę.

Przeżyłem to nurkowanie w miejscu zwanym Bliźniaczymi Tunelami i bez problemu mogłem oczyścić uszy problem. Udało mi się nawet zrobić kilka zdjęć przy użyciu mojego zestawu makro.

Nie mogłem się teraz doczekać zwiedzania wraków i raf samolotów z II wojny światowej, głównie kilka minut od doku Raidera, przez resztę tygodnia.

A jeśli chodzi o to nurkowanie przy wymeldowaniu (do głowy przychodziło mi to powoli ze względu na moje zaabsorbowanie oczyszczaniem uszu), Twin Tunnels było fenomenalne!

Zaledwie 10 minut od przystani Raidera rafa jest dużym, płaskim szczytem wulkanicznym, wznoszącym się z głębszego dźwięku wraz z parą starożytnych rur lawowych, mniej więcej pośrodku szczytu rafy, na głębokości 15 m. Rury opadają niemal pionowo i wychodzą wzdłuż opadającej ściany na głębokości 36 m. Były fajne, ale szczególnie zachwyciła mnie liczba i zagęszczenie ukwiałów z rodzinami ukwiałów na szczycie rafy.

Gdy unosiłem się kilka metrów nad rafą nad zagłębieniem w kształcie misy w pobliżu tuneli, w moim polu widzenia naliczyłem kilkanaście kolonii ukwiałów reprezentowanych przez pięć gatunków. To miejsce jest wyjątkowe i zaobserwowaliśmy, jak żyjący na pokładzie Bilikiki spędzali dzień w tym miejscu pod koniec tygodnia.

Amunicja średniego kalibru na wraku Catalina.
Amunicja średniego kalibru na wraku Catalina.

Po powrocie do hotelu i wreszcie mogłem się zrelaksować, zamówiłem piwo i oparłem łokcie o balustradę pokładu, z widokiem na małą rafę domową poniżej. Naliczyłem 11 gigantycznych małży, kiedy Bob podszedł i oznajmił: „Kolacja podana!” Następnie dodał: „Jutro zanurkujemy w dwa wraki samolotów – amerykańską Catalinę na głębokość od 24 do 31 m i parę japońskich wodnosamolotów Kawanashi Mavis 1 w pobliżu wyspy Gavutu na głębokość od 25 do 32 m”.

Jeśli jesteś miłośnikiem wraków, szczególnie jeśli interesują Cię wraki lotnicze, relikty samolotów w pobliżu Tulagi powinny zostać dodane do Twojej nurkowej listy życzeń. Nurkowaliśmy w Catalinie przed śniadaniem.

Dane historyczne sugerują, że przy starcie był ciężki z ładunkiem i wystąpiły problemy podczas wznoszenia. Niezdolny do utrzymania siły nośnej, wylądował awaryjnie wkrótce po starcie, zabijając jednego pasażera, choć załoga przeżyła.

Wodnosamolot stoi w pozycji pionowej z nienaruszonym kadłubem, skrzydłami i silnikami; doskonały do ​​zdjęć szerokokątnych. Po lewej stronie znajdziesz amunicję średniego kalibru skrzydłoponiżej kopuły strzelca, przypomnienie, że ten samolot, podobnie jak inne ówczesne samoloty, był uzbrojony w śmiercionośną siłę.

Jak wrak blisko brzegu, w cieśninie pomiędzy Tulagi i Gavutu, dno jest muliste i należy uważać, aby go nie poruszyć – to wszystko dodaje uroku nurkowym reliktom historycznym.

Do tej pory wszystkie wraki, w których nurkowałem na Wyspach Salomona (w tym w Mundzie) to samoloty amerykańskie. Nie mogłem się więc doczekać nurkowania z wodnosamolotami Mavis, zatopionymi na kotwicy podczas bombardowania japońskiej bazy przez aliantów podczas bitew pod Tulagi i Gavutu-Tanambogo.

Mavis były imponująco dużymi, wielosilnikowymi wodnosamolotami, spoczywającymi prosto na mulistym dnie, w bardzo dobrym stanie. Raczej niechlubnie je zatopiono, a nie zestrzelono z nieba, ale ich historia i aluminiowe „kości” są z tego powodu nie mniej chwalebne.

Później w tym tygodniu Bob zasugerował nurkowanie ze ścianą w pobliżu wyspy Nanjalakaulau. Przy prawie spokojnym wietrze pogoda była wyśmienita na godzinny bieg do miejsca nurkowego. Spakowaliśmy pożywny lunch i wcześnie wypłynęliśmy na gładkie morze. Po około 40 minutach biegu na północ Bob zwolnił łódź i zaproponował nową opcję.

„Około trzy tygodnie temu dwóch badaczy zabytków z II wojny światowej, z którymi współpracowałem, zwróciło się do mnie w sprawie możliwego nowego wraku samolotu w Pasażu Maravagi, blisko ścian, do których planowaliśmy nurkować” – wyjaśnił.

„Ponieważ badacze biegle władali niektórymi językami wyspiarskimi, badacze rozmawiali z mieszkańcami na temat rzekomych wraków i zlecili mi pomoc w odnalezieniu samolotu”.

„Niewiarygodne, że szybko znaleźliśmy wrak – F4F-4 Wildcat marynarki wojennej, na głębokości 37 m, dokładnie w miejscu, gdzie według mieszkańców wioski zatonął ponad 70 lat temu” – powiedział Bob.

Oferta bycia pierwszy fotograf, który kataloguje wrak, nie zdarza się codziennie. Oczywiście zrezygnowałbym z nurkowania po ścianie, aby mieć możliwość bycia, dosłownie, czwartym nurkiem poza badaczami, Bobem i jego żoną, który nurkował z tym reliktem!

Bob przypomniał sobie z pamięci swoje punkty triangulacji i wślizgnęliśmy się do wody, ale źle oceniliśmy prąd.

Dotarliśmy do dna i przez jakieś 50 m brnęliśmy w górę prądu, zanim myśliwiec, leżący nienaruszony do góry nogami, zmaterializował się w polu widzenia. Leżąc w przejściu z silnymi prądami, widoczność była doskonała, bez mułu.

Czasu było mało, więc wspólnie pracowaliśmy nad uchwyceniem najlepszego kąta do ukazania tego rzadkiego odkrycia, zanim musieliśmy wracać na płyciznę wzdłuż pięknej rafy na skraju kanału przejściowego.

Nowe odkrycie, amerykański Grumman F4F-4 Wildcat.
Nowe odkrycie, amerykański Grumman F4F-4 Wildcat.

Po powrocie na pokład łodzi świętowaliśmy uderzeniami pięści, zjedliśmy batoniki z granolą i nawodniliśmy się, płynąc na biegu jałowym w przyjemnym, powolnym tempie, aż do naszego miejsca do nurkowania przy ścianie na wyspie Nanjalakaulau.

Nurkowanie po ścianach na północnym krańcu archipelagu zrobiło na mnie wrażenie, jak się spodziewałem, z całą obsadą postaci, od rekinów rafowych po gigantycznych fanów morskich, ale nie mogłem przestać myśleć o spędzeniu ostatniego nurkowania podczas podróży powrotnej w Twin Tunele. Chciałem wrócić z zestawem szerokokątnym, wiedząc, jakich ujęć chcę.

"Żaden problem!" Bob mnie zapewnił. „Zakończymy podróż porannym nurkowaniem w Twin Tunnels, zanim wrócimy do Honiary”.

Następnego ranka, znów na gładkim morzu, wśliznęliśmy się do wody, gdzie zastaliśmy doskonałą widoczność i umiarkowany prąd. Bob współpracował ze mną i dobrze modelował ujście jednego z tuneli, a ja rysowałem jego sylwetkę od dołu.

Przeglądając zdjęcia przez obudowę, byłem zadowolony z kilku zdjęć i popłynąłem, aby sfotografować rozległy las ukwiałów z cebulami, który zapamiętałem z pierwszego nurkowania. Było to godne zakończenie drugiego rozdziału na moich Wyspach Salomona wakacje.

Postscriptum: Po podróży mój słuch pozostawał uszkodzony przez cztery tygodnie. Z perspektywy czasu można stwierdzić, że problemy zdrowotne były po prostu przypadkowymi incydentami, a nie klątwą ze strony złych duchów.

Nie, biorąc pod uwagę możliwe tragiczne okoliczności nurkowania z infekcją ucha, jestem teraz więcej niż przekonany, że zdolność do oczyszczenia uszu podczas nurkowania bez bólu opierała się na łaskawej interwencji życzliwych duchów Wyspy Czaszek; chcieli podzielić się ze mną swoim narodem bogactw, cenniejszych niż złoto!

PLIK FAKTÓW

DOJAZD TAM

Brisbane w Australii to miasto-brama na Wyspy Salomona. Stamtąd linie Solomon Airlines latają bezpośrednio do Honiary, a ośrodek organizuje transfer łodzią do Tulagi.

0419 plik faktów Salomona

Nurkowanie i ZAKWATEROWANIE

Raider’s Hotel & Dive oferuje trzy nurkowania dziennie, raidershotel.com

KIEDY IŚĆ

Pora deszczowa trwa od listopada do stycznia, ale zwykle pada tylko deszcz. Jeśli wieje wiatr, zawsze jest miejsce do nurkowania.

ZDROWIE

Komora dekompresyjna w Honiara jest obsługiwana przez ochotników, ale nie zawsze jest dostępna – następna znajduje się 1500 mil dalej, w Townsville w Australii.

CENY

Loty w obie strony z Londynu około 1200 funtów. Wycieczka na trzy zbiorniki ze śniadaniem, lunchem i kolacją w pokoju jednoosobowym w Raiders Hotel & Dive kosztuje 210 funtów dziennie.

Informacje dla gości

Odwiedź witrynę Salomona

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x