Jest Pristine – potem jest Mohéli

Widok na wysepki naprzeciwko Laka Lodge. Wstawka: Rafy Mohéli są bardzo zdrowe.
Widok na wysepki naprzeciwko Laka Lodge. Wstawka: Rafy Mohéli są bardzo zdrowe.

NURK KOMORÓW

Świętują tysięczne nurkowanie u wybrzeży wyspy Mohéli na Oceanie Indyjskim, co daje dobre wyobrażenie o tym, jak niewiele osób nurkowało do tej pory. To przede wszystkim przyciągnęło MICHEL LABRECQUE…

CZY KIEDYKOLWIEK SŁYSZAŁEŚ nazwę wyspy, nie wiedząc, gdzie się ona znajduje na planecie i zastanawiałeś się, jak wyglądałoby tam nurkowanie?

Tak właśnie zrobiłem przed wizytą w Mohéli, małej wyspie w Związku Komorów.

Archipelag Komorów znajduje się w Kanale Mozambickim w Afryce Wschodniej, niemal pośrodku pomiędzy wybrzeżem Mozambiku a wyspą Madagaskar. Ten malutki kraj liczący mniej niż milion mieszkańców składa się z czterech wysp: Wielkich Komorów, Anjouan, Mohéli i Majotty.

Majotta ma szczególny status, który łączy ją z Francją, choć twierdzą Komory i jest uznawana przez ONZ za część unii. Jest to zawsze gorący temat podczas rozmów z mieszkańcami i nie ma związku z tym artykułem, z tym wyjątkiem, że mówiąc o Komorach, będę miał na myśli pozostałe trzy wyspy.

W tym kraju nurkowanie jest w powijakach. W Anjouan nie ma infrastruktury do nurkowania, a my woleliśmy Mohéli od Wielkich Komorów, ponieważ sąsiadując z ogromnym parkiem morskim utworzonym w 2001 roku, logiczne było założenie, że wody wyspy będą bardziej zróżnicowane i obfite.

Dyrektor generalny ośrodka Laka Lodge Jon i jego zespół zorganizowali wszystko, od transferów na lotnisko, przez nocleg w Moroni, stolicy Wielkich Komorów, po transfery do ośrodka na Mohéli. Ta 5* usługa pod klucz została doceniona, szczególnie w Mohéli, gdzie nie ma taksówek.

Na Komorach wszystko poszło zgodnie z planem. Jedyne, co musiałem zrobić, to dodać loty międzynarodowe, które przyleciały przez Addis-Abebę w Etiopii.

Ośrodek Laka Lodge jest doskonale położony w samym sercu parku morskiego, w centrum południowego wybrzeża wyspy i sąsiaduje z gminą Nioumachoua.

Naprzeciwko kurortu znajdują się cztery główne wysepki, na których znajdują się najpiękniejsze rafy. Park morski o powierzchni 156 mil kwadratowych obejmuje całe południowe wybrzeże Mohéli, w tym najważniejsze miejsca lęgowe żółwi zielonych w okolicy. Brzegi wyspy są drugą co do wielkości strefą lęgową na Oceanie Indyjskim.

W Laka Lodge znajduje się jedyne na wyspie centrum nurkowe, które charakteryzuje się wysokim poziomem wyposażenia. Moje wykształcenie techniczne zawsze popycha mnie do odwiedzania wszystkich obszarów centrum nurkowego. Jest to rytuał, który ujawnia wiele na temat jakości operacji nurkowych.

Wszystko jest dobrze utrzymane, a menadżer ds. nurkowania Richard jest z tego bardzo dumny. Sprężarki są błyszczące, cylindry i regulatory regularnie serwisowane, jeśli nie są nowe itd. To wystarczyło, aby zawstydzić wiele ośrodków, które widziałem w Ameryce Północnej i Europie.

Jednakże, mimo że zostało wprowadzone w 2013 roku, to centrum nurkowe jest wciąż w fazie rozwoju. Nitrox nie jest jeszcze dostępny, a dla bezpieczeństwa personelu i gości liczba nurkowań dziennie ograniczona jest do dwóch.

Faktem jest, że mało kto nurkował i eksplorował Mohéli. 5 października ubiegłego roku pracownicy centrum nurkowego świętowali swoje tysięczne nurkowanie!

Mniej niż 100 nurków rocznie eksploruje wody Mohélian, co sprawia, że ​​każde nurkowanie jest czystą eksploracją. To był mój główny powód, dla którego zdecydowałem się odwiedzić to miejsce – aby ożywić mojego wewnętrznego odkrywcę i nurkować w dziewiczych miejscach.

SŁUCHAM ODPRAWY podczas gdy personel przenosi nasz sprzęt, tlen awaryjny i aparat na naszą małą łódkę, po czym kierujemy się do pierwszego miejsca nurkowego, Magic Rocks. Nazwa jest inspirująca. Cofam się, biorę aparat, rozpoczynam zjazd – i zaczyna się magia!

Trudno jest skoncentrować się na aparacie, gdy otacza nas tak wiele ryb. Różnorodność i obfitość są niepokojące.

Podczas nurkowania zauważam większość gatunków ryb, których spodziewasz się zobaczyć na Oceanie Indyjskim – fizylierów żółtogrzbietych, sierżanta błękitnego, motylkowatego melona i skalara królewskiego.

Następnie, po wspaniałym dniu spędzonym na nurkowaniu, wracam do ośrodka, aby pobrać kartę pamięci i stwierdzam, że coś mnie niepokoi.

Wiele ryb jest podobnych do tych, które spotkałem w takich miejscach jak Malediwy, ale po dokładnym przejrzeniu nie mogę znaleźć niektórych z tych, które sfotografowałem, w klasycznych książkach identyfikacyjnych na Oceanie Indyjskim.

Na szczęście ośrodek ma inne książki dotyczące Madagaskaru i Kanału Mozambickiego. To tutaj znajduję swój tajemniczy gatunek… lub nie.

Zgodnie z ruchem wskazówek zegara, od lewego górnego rogu: ta anemonowa ryba wygląda jak piosenkarz; Łatwo podejść do lemurów mangusty, ofiarowując im banany; Anthias łuskowate mają fioletową plamkę na płetwach piersiowych; hipnotyzująca meduza koronna.
Zgodnie z ruchem wskazówek zegara, od lewego górnego rogu: ta anemonowa ryba wygląda jak piosenkarz; Łatwo podejść do lemurów mangusty, ofiarowując im banany; anthias łuskowate mają fioletową plamkę na piersi płetwy; hipnotyzująca meduza koronna.

Teraz rozumiem, co mnie niepokoiło. Niektóre gatunki są bardzo podobne do tych wymienionych w książce, ale nadal wydają się nieco inne. Tak jest w przypadku mureny Gymonthorax hansi, którą można łatwo pomylić z Gymnothorax albimnarginatus.

Kiedy pytam o to Jona i Richarda, wskazują, że praktycznie nic nie wiadomo o podwodnym królestwie Mohéli ani o jego poziomie endemizmu, ponieważ na jego rafach przeprowadzono bardzo niewiele badań naukowych. Jestem pod wpływem Mohéli!

Podczas kolejnych nurkowań jest już coraz lepiej. Czas spędzony pod wodą nigdy nie jest wystarczająco długi. Widoczność wynosi zwykle ponad 25 m, a czasami ponad 40 m, gdy jesteśmy dalej od wybrzeża.

Taka wizja pomaga nam docenić imponującą wielkość wielu szkół, które napotykamy.

Przypomina mi się, że jestem w Afryce, kiedy słyszę nazwę kolejnego miejsca nurkowego: Mchaco! (Wysepka Ptasia). Kiedy się zbliżymy, zapach wyjaśnia nazwę – tysiące głuptaków i innych gatunków ptaków nazywają tę skałę domem.

Na Mchaco ławice ryb są liczne. Jednorożce pojawiają się setkami, fizylierzy tysiącami, a lucjany przechodzą przed nami w niekończącej się paradzie.

Nurkowanie kończymy na odcinku zwanym Shark Passage. Czuję się jak dziecko w sklepie ze słodyczami!

Po krótkim spotkaniu z rekinami szarymi i gigantycznymi trevalami nurkowanie dobiega końca i robię przystanek bezpieczeństwa. Podczas dekompresji spoglądam w górę i widzę dużą ławicę igieł przylegających do powierzchni oceanu. Muszę wykazać się dyscypliną i zakończyć te trzy niekończące się minuty, zanim wypłynę na powierzchnię, gdzie gorączkowo pływam, próbując uchwycić obrazy.

Choć nie jest to ogromny sukces, jeśli chodzi o shoty igieł, moją nagrodą jest krótka wizyta trzech dużych tuńczyków. Jak się okazuje, tuńczyk pojawia się niemal na każdym nurkowaniu w okolicy.

Chociaż wyróżniają się duże zwierzęta, miłośnicy zwierząt również będą zadowoleni z nurkowań. Po dokładnym zbadaniu rafy znajduję wiele gatunków ślimaków nagoskrzelnych, a także różne kraby, czasami ukryte w koralowcach kalafiora.

Frogfish, ulubione stworzenia naszego przewodnika, są obecne w kilku miejscach, a miejscem, które aż prosi się o dalsze zbadanie pod kątem nurkowania w błocie, jest to, które zaczyna się na końcu plaży kurortu. Po prostu idziesz w dół zbocza na prywatnej plaży w chronionej zatoce.

KOMOROS JEST ZNANY, jeśli w ogóle jest znany, dla coalacant (Latimeria chalumnae). Kiedyś uważano, że ta prehistoryczna ryba, licząca 400 milionów lat, wymarła, ale w 2010 roku o okazie trafiło na pierwsze strony gazet, kiedy zespół nurków znalazł ją w jej naturalnym środowisku na głębokości ponad 100 metrów.

Prawdopodobieństwo spotkania takiego na głębokościach rekreacyjnych jest niestety prawie zerowe, ale gatunek ten jest bardzo popularny na Komorach… nawet reprezentacja narodowa w piłce nożnej nosi jego nazwę!

Uważa się, że w wodach Mohéli żyje niewielka grupa mant.
Uważa się, że w wodach Mohéli żyje niewielka grupa mant.

Nurkowanie w Mohéli bez wspomnienia gatunków pelagicznych byłoby nie do pomyślenia. Należy jeszcze odpowiednio zbadać zamieszkującą ją populację mant, ale niewielka grupa badawcza rozpoczęła zbieranie danych i szacuje, że liczy od 30 do 60 osobników, choć nie powiązała jeszcze tych płaszczek z populacją podobnej wielkości na Majotcie.

Podczas naszego krótkiego pobytu udało nam się dwukrotnie wskoczyć do wody z mantami.

Nie widziałem żadnych krów morskich, ale powiedziano mi, że są to okazjonalni goście, których przyciąga obfita trawa morska na południe od wyspy. Kiedy podróżowaliśmy między miejscami, zawsze zwracaliśmy uwagę na obecność wielu gatunków delfinów.

Humbaki migrują w te okolice, aby rodzić od lipca do października, a ośrodek oferuje możliwość pływania z nimi i twierdzi, że duety matki i cielęcia często pozwalają na podejście.

Gdy opuszczałem ośrodek, podczas półdniowej wycieczki grupie udało się sześć razy wejść do wody z wielorybami.

LAKA LODGE TO A bardzo kameralny ośrodek, posiadający jedynie 13 pokoi, co daje w sumie miejsce dla 26 nurków i osób nienurkujących, a zespół dokłada wszelkich starań, aby być odpowiedzialnym ekologicznie.

Ośrodek wytwarza własną energię elektryczną z paneli słonecznych, żywność dostarczają lokalni tradycyjni rolnicy, a plaże i podwodne tereny są regularnie sprzątane.

Zespół ośrodka wdrożył nawet program zbiórki śmieci w wiosce Nioumachoua i pomógł w budowie spalarni.

Małe łodzie nurkowe unikają stosowania kotwic, które mogłyby uszkodzić rafę, i nie zainstalowano żadnych stałych miejsc do cumowania – po prostu unoszą się nad nurkami jak łodzie na żywo.

Ośrodek wspiera także park morski i ma projekt mający na celu produkcję krótkiego filmu na temat niszczycielskiego wpływu zanieczyszczeń i niezrównoważonego rybołówstwa, opowiadanego w języku Komorów, w celu podniesienia świadomości lokalnych mieszkańców.

Ze względu na bliskie powiązania Laka Lodge ze społecznością mieszkańcy wioski chętnie przyjmują gości. Mimo że przeciętny Komorczyk żyje w wielkiej biedzie (średnia roczna pensja wyniosła 698 dolarów rocznie w 2016 r.), mieszkańcy sąsiednich wiosek nigdy nie proszą o pieniądze, gdy widzą turystów lub gdy pomagają. Ludzie są hojni i bardzo przyjaźni.

Wyjazd do Afryki Wschodniej bez poznania tamtejszej kultury i zobaczenia lokalnych atrakcji nie wchodzi w grę. Podczas wędrówki po lesie można zaobserwować jednego z największych gatunków nietoperzy na świecie – nietoperza Livingstone’a, który może osiągnąć rozpiętość skrzydeł do 1.5 m.

Endemiczny dla Mohéli i Anjouan, w 2012 roku został wpisany na listę IUCN jako jeden ze 100 najbardziej zagrożonych gatunków na świecie.

W ośrodku lemury mangusty pojawiają się co wieczór o godzinie 5:XNUMX jak w zegarku w pobliżu bananowców w nadziei skosztowania swoich ulubionych owoców. Ofiara gwarantuje szansę na ich pogłaskanie!

Można również zorganizować wizytę w ruchliwym miejscu lęgowym żółwia zielonego. Na Istamii prawie na pewno zobaczysz jednego lub więcej żółwi składających jaja, a być może nawet wykluwających się żółwi.

Zwykle pod osłoną ciemności lub o świcie, często podczas przypływu, samice wychodzą na brzeg, aby złożyć jaja. Unikają dnia, ponieważ długa ekspozycja na słońce może być śmiertelna.

Pisklęta, jeśli temperatura jest zbyt wysoka, pozostają zakopane, ale gdy tylko spadnie, wygrzebują się z gniazda i pędzą do morza.

Dlatego często wykluwają się pod koniec dnia lub w pochmurny dzień.

PODCZAS MOJEGO POBYTU przypływy były akurat o wschodzie słońca, więc mogliśmy zobaczyć pisklęta z dwóch gniazd, a następnie samice czołgające się z powrotem do morza. Młode żółwie muszą działać szybko, aby uniknąć zjedzenia żywcem przez ptaki i inne drapieżniki. Co za przedstawienie!

Po 10 dniach na Komorach przyzwyczaiłem się do przyjemnych warunków pogodowych. Nie było za gorąco, nie za zimno, nie za wilgotno.

Noce są zazwyczaj chłodniejsze, a temperatura wynosi około 22°C. Zacząłem żyć rytmem Afryki, ale mój czas się skończył.

Hans, właściciel kurortu, ostrzegał mnie, że zakocham się w Komorach i ich mieszkańcach. Teraz rozumiem, co miał na myśli.

PLIK FAKTÓW

DOJAZD TAM> Ethiopian Airways, KLM, Kenya Airways i Air France latają do Moroni przez Addis Abebę lub Nairobi. Loty wewnętrzne liniami Hahn Airways, ale mogą wymagać noclegu w Moroni. Wiza 30 euro płatna w dniu przyjazdu.

NURKOWANIE I ZAKWATEROWANIE> Loża Laka

KIEDY IŚĆ> Klimat jest tropikalny, a pora deszczowa przypada na listopad-maj, więc sezon turystyczny przypada na czerwiec-listopad, kiedy temperatury wahają się od 29°C w dzień do 23°C w nocy. Temperatura wody waha się od 26°C w czerwcu do 29°C w listopadzie.

ZDROWIE>Najbliższa komora hiperbaryczna Majotta.

PIENIĄDZE> Frank Komorów (KMF), ale weź ze sobą euro w gotówce (490 KMF = 1 euro). Karty kredytowe nie są powszechnie akceptowane i nie ma bankomatów.

CENY> Loty w obie strony z Wielkiej Brytanii do Moroni od 740 GBP. Loty z Moroni do Mohéli od 170 £. Tygodniowy pakiet nurkowania i pobytu kosztuje około 1100 euro.

Informacje dla gości> Komory Odkryj

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x