Odwracanie tego

archiwum – Ameryka ŁacińskaOdwracamy się

In the second of this month’s two contrasting features involving that ‘semi-legendary’ dive location Socorro, JEANETTE JOHANSON comes clean and reminds us that semi-legendary locations earn that status for a reason – they’re challenging

KILKA LAT TEMU nadarzyła się okazja, aby dołączyć do wycieczki u wybrzeży Pacyfiku w Meksyku, aby nurkować z niektórymi większymi zwierzętami w morzu, w tym różnymi gatunkami rekinów, rekinów wielorybich i, co dla mnie najbardziej interesujące, gigantycznych mant pacyficznych.
I booked, but by the time the trip came along I’d almost forgotten the details. We were to fly to LA, overnight there, then fly down to Cabo San Lucas at the tip of Baja California before boarding the Nautilus Belle Amie, which would take us 235 nautical miles offshore for a nine-night trip.
Wszystko szło dobrze, dopóki nie dotarliśmy na lotnisko w Cabo na początku amerykańskiej przerwy wiosennej. Kolejka do meksykańskich odpraw celnych była straszna, a oczyszczenie lotniska na dwugodzinny lot zajęło nam trzy godziny.
Na pokład weszliśmy w niedzielę wieczorem i wyruszyliśmy około północy. Następnego ranka wszyscy wyglądali na jeszcze bardziej zmęczonych, dzięki towarzyszącej nam bryzie o sile 5 stopni. Poradzono nam, abyśmy zabrali ze sobą leki na chorobę morską i większość z nas ich potrzebowała, nawet ci, którzy zwykle nie mieli żadnych problemów.
Płynęliśmy dzień i noc, w końcu rzuciwszy kotwicę w San Benedicto, wyspie w archipelagu Revillagigedo.

NURKOWANIE KONTROLNE nadeszła pierwsza rzecz we wtorek rano. Rozłożyliśmy sprzęt na tylnym pokładzie, podzielono nas na grupy i przydzielono nam miejsca na RIB.
Wynająłem na pokładzie kombinezon piankowy, bardzo wygodny 7 mm Bare, i poprosiłem o jedynie 7 kg ciężaru, zapominając o różnicy między zbiornikami aluminiowymi i stalowymi.
Nie mogłem sobie poradzić z negatywnym zejściem. Właściwie w ogóle nie mogłem zejść, pomimo dodatkowych 3.5 kg, które kapitan na mnie nałożył!
Ominęło mnie to nurkowanie. Udało mi się drugie nurkowanie, ale była to całkowita katastrofa.
I don’t have a regular buddy and, although I already knew a few people on the trip, I wasn’t diving with anyone I knew. This is not unusual for me, and is why I got my Uratuj nurka qualification a few years ago, and updated my Emergency First Response shortly before the trip.
Ale prąd był bardzo silny i walczyliśmy z nim. Nie nadążałem.
Tuż przed nurkowaniem musiałem usunąć urządzenie z alarmem dźwiękowym, które przymocowali do mojej kamizelki, ponieważ zakłócało przepływ powietrza do i z kamizelki. Wyjąłem także grzechotkę z kieszeni, aby pozwolić sobie na dodatkowy ciężar.
My komputer nie grałem w piłkę i tuż przed nurkowaniem poszedłem do zapasowego sprzętu, ale nie przestawiłem go na nitroks.
Mój zbiornik nie został napełniony po tym, jak podskakiwałem w górę i w dół podczas pierwszej próby nurkowania, a zużywałem powietrze w tempie węzłów.
I had an SMB, but the last time I had used it in Indonesia I had got the line caught up in my camera-strap and shot to the surface following my safety stop.
Mój nowo przydzielony kumpel wyjechał z grupą i nie oglądał się w moją stronę – tak naprawdę nikt nie patrzył w moją stronę.
W końcu dogoniłem jednego z członków grupy, Jima, który zatrzymał się, żeby zrobić zdjęcie. W tym czasie nie byłem w dobrym miejscu – spadłem do 50 barów!
Jim got the attention of the mistrz nurkowania leading the group, and my buddy finally realised that I was in trouble. She came back, and we agreed to go up.

WTEDY ZROBIŁEM NAPRAWDĘ GŁUPIĄ RZECZi korzystałem z mojego SMB i powietrza, a nie jej.
Miałem problemy z napompowaniem SMB i zużyłem jeszcze więcej powietrza. Nagle pobiegłem na pusto, a mój kumpel wciąż był pode mną i nie był świadomy sytuacji, w której się znalazłem.
Dałem jej uniwersalny znak „brak powietrza”, ale ona siedziała i patrzyła na mnie, najwyraźniej nie rozumiejąc przesłania. W końcu podeszła, podała mi swoje octo i wypłynęliśmy na powierzchnię.
Miałem na koncie prawie 400 nurkowań i nigdy wcześniej nie zabrakło mi powietrza. Uruchomiłem butle prawie puste, ale dopiero po przystanku bezpieczeństwa, podczas robienia zdjęć w ogrodzie koralowym na głębokości 2-3 m. Jak mogłem wpakować się w taki bałagan?
An SMB course wouldn’t have gone amiss after the incident in Indonesia (though I don’t think it was entirely my fault), or even a practice session at Capernwray. A couple of minutes to reset my komputer nitroks utwierdziłoby mnie w przekonaniu, że raczej nie przejdę na deco.
I o czym myślałem, kiedy używałem powietrza do nadmuchania SMB, gdy mój kumpel miał pod dostatkiem? Ale wtedy nie myślałem już trzeźwo.
Tak czy inaczej, przeżyłem, aby opowiedzieć tę historię i, mam nadzieję, nauczyłem się czegoś przy okazji. Tego dnia już więcej nie nurkowałem, a wszyscy, którzy to zrobili, zgłaszali silne prądy. Wielu z nich było bardziej doświadczonych ode mnie, a mimo to byli zaskoczeni warunkami panującymi podczas nurkowania.

PO NIESAMOWITEJ NOCY imagining myself lost at sea waiting to get eaten by sharks, I got up and spoke to the mistrz nurkowania who had led the previous day’s dive.
Omówiliśmy incydent i zgodziliśmy się, że mógłbym wyjść sam i w razie potrzeby rozmieścić SMB na powierzchni oraz że moje dotychczasowe doświadczenie było wystarczające, aby umożliwić mi bezpieczne nurkowanie podczas tej wyprawy.
I then spoke to Darryn, the mistrz nurkowania who would be taking us out on the second day, and explained that I needed to have a good dive or I was likely to be spending the rest of the trip on the sun-deck! Both divemasters were great, and Darryn agreed to buddy me.
Ubraliśmy się i wdrapaliśmy do RIB-a. Ponownie podjęliśmy próbę wpisu negatywnego. Pamiętam, że kiedy wpadłem do wody, pomyślałem, że poszło lepiej, bo przynajmniej wiedziałem, gdzie jestem.
Milisekundę później cylinder uderzył mnie w skroń – nurek obok mnie zawahał się i wszedł do wody nieco za wszystkimi.
Na szczęście moja maska ​​przyjęła całą siłę uderzenia i skończyło się na tym, że został mi jedynie siniak. Później w tym tygodniu inny nurek został uderzony w bok głowy, co skończyło się perforacją błony bębenkowej. Ale po prostu czułam, że nic nie idzie po mojej myśli.
Kiedy już upewniliśmy się, że wszystko w porządku, zanurkowaliśmy. Nie mogę powiedzieć, co widzieliśmy, tyle że ukończyłem to w jednym kawałku i wypłynąłem na powierzchnię z rezerwą powietrza.

NASTĘPNEGO DNIA Wsiadłem głęboko w powietrze i włóczyłem się, nie widząc nic spektakularnego, i zastanawiałem się, co ja tam robię, gdy obok nas przepłynęła manta i odpłynęła. Śliczny!
Przy 50 barach zacząłem się wynurzać. Po raz kolejny wydawało mi się, że oddzieliłem się od mojego kumpla, ale tym razem na moją korzyść. Na moim przystanku bezpieczeństwa manta wróciła z kumplem. A ja miałem swój aparat. Absolutnie fantastyczny!
Podczas podróży widzieliśmy mnóstwo mant, ale żadna nie była tak bliska jak ta. Jedyne, czego żałuję, to tego, że umieściłem aparat pomiędzy sobą a zwierzęciem w najbliższym miejscu i zdjęcie jest rozmazane! Ale przyszedłem zobaczyć manty i nie zawiodłem się.
Reszta nurkowania bledła w porównaniu. Było to trudne, z prądem i falami podczas większości nurkowań, i nigdy nie czułem się komfortowo w wodzie.
Podczas ostatniego nurkowania w końcu udało mi się uporządkować swoją wagę, ale nadal zabrakło mi powietrza szybciej niż komukolwiek innemu.
Nurkowaliśmy w miejscu zwanym Boiler, gdzie fale rozbijają się o skały. Trzymałam się filaru, goniąc nieśmiałka ośmiornica for the perfect shot, and made my way to the top and peeked over. A manta was hanging in the water about 15m away, swaying in the surge.
Puściłem kamień i patrzyłem, jak bąbelki moich współnurków znikają w błękicie. Rozłożyłem swój SMB i wynurzyłem się dość daleko od łodzi, chociaż w pobliżu kilku innych nurków. Nie miałam pojęcia, gdzie jest mój przyjaciel.
Później dowiedziałem się, że dwóch bardziej doświadczonych nurków, Nick i RJ, czekało w wodzie przez pół godziny, zanim zostali zlokalizowani, po czym zostali wyniesieni dalej niż ktokolwiek inny.
Ale oprócz małych i średnich firm otrzymaliśmy lokalizatory GPS Nautilus do wykorzystania w sytuacji awaryjnej – nurkowie myśleli o użyciu swoich, gdy zostali zauważeni i zabrani. 
System na Nautilusie Belle Amie (i, jestem pewien, na dwóch siostrzanych łodziach) działał prawidłowo. Operatorzy RIB byli w stałym kontakcie radiowym z łodzią i informowali o liczbie nurków znajdujących się w wodzie w danym momencie oraz o tym, którzy z nich czekają na zabranie. Radia świetnie nadawały się także do zamawiania gorącej czekolady u Baileysa po ostatnim nurkowaniu.
Jest mało prawdopodobne, aby Nickowi i RJ'owi groziło jakiekolwiek ryzyko zaginięcia, ale nurkowanie w tak odległych miejscach wyraźnie niesie ze sobą większe ryzyko niż to, które zwykle wiąże się z naszym sportem.

DO KOŃCA Podczas tej podróży poznałem nowych przyjaciół i przeżyłem pewne doświadczenia, których nie zapomnę. Nurkowanie było wyzwaniem i nie tylko mnie przydarzyły się wpadki, mimo że wielu nurków miało większe doświadczenie i kwalifikacje ode mnie.
Myślę, że grupa miała większe oczekiwania co do tego, co zobaczymy, ale dzikie zwierzęta przychodzą i odchodzą, kiedy im się podoba. W tej okolicy nie ma żadnego kumplowania się, a ekipy nurkujące nie karmią zwierząt w celu przyprowadzenia ich na miejsca.
Jednym z nich był fakt, że młoty uparcie pozostawały w odległości co najmniej 60 m od nich – jedna grupa przechwalała się, że widziała ją na przystanku bezpieczeństwa, ale odłożyła aparaty, więc nie ma dowodów fotograficznych!
Dwie z czterech grup mogły zobaczyć rekina wielorybiego, mimo że miał być poza sezonem; reszta grupy pewnego wieczoru nurkowała z rekinami jedwabistymi z tyłu łodzi. 
Nazwij mnie mięczakiem, ale nie miałem ochoty stanąć pomiędzy rekinem a jego herbatą. Jednakże ta podróż sprawiła, że ​​poczułem się bardziej komfortowo w nurkowaniu, gdzie rekiny mogą zajmować się swoimi sprawami.
Oprócz białopłetwych i jedwabistych zaobserwowano także Galapagos, tygrysa, srebrzystopłetwego i białopłetwego oceanicznego.

DRUGA WSPANIAŁA RZECZ o tej podróży była załoga. Byli fantastyczni, szczególnie szef kuchni i wszyscy przybraliśmy na wadze pomimo nurkowania.
Hostessy były genialne, a mistrzowie nurkowania profesjonalni, a każdy z nich wnosił swoje mocne strony, aby stworzyć silny zespół.
Jeden z moich kolegów nurków podsumował to doświadczenie na codziennym blogu jako „niesamowite, ale fantastyczne!”.
Gdybym ponownie planowała tę niezbyt tanią wyprawę, może zastanowiłabym się nad połączeniem jej z czasem na nurkowanie w Morzu Corteza lub pobytem w Stanach.
Ale czy zrobiłbym to jeszcze raz, wiedząc to, co wiem teraz? Pewnie – i na pewno spojrzę tej mancie w oczy!

Ukazał się w DIVER lipiec 2017

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

0 Komentarze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze

Skontaktuj się z nami!

0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x