Dlaczego orki atakują łodzie? Pytania i odpowiedzi ekspertów

Orki (Pixabay)
Orki (Pixabay)

Orki zachowują się dziwnie u wybrzeży Półwyspu Iberyjskiego – dr LUKE RENDELL bada proces uczenia się, zachowania i komunikacji wśród ssaków morskich na Uniwersytecie St Andrews i oferuje odpowiedzi na pytania dotyczące przyczyn ich zachowania.

Przeczytaj także: Co sprawia, że ​​samce orek są „chłopcami matek”?

Orki żyjące ostatnio u wybrzeży Europy iberyjskiej uderzył i zatonął jacht w Cieśninie Gibraltarskiej. Naukowcy podejrzewają, że jest to już trzeci statek tej subpopulacji orek, który wywrócił się od maja 2020 r., kiedy to samica orki, uważana za sprawcę tego zachowania, przeżyła traumatyczne spotkanie z łodzią.

W większości odnotowanych przypadków orki gryzą, wyginają i łamią stery żaglówek. Jak więc nauczyli się naśladować to zachowanie – i dlaczego?

Jak myślisz, dlaczego orki atakują łodzie u wybrzeży Półwyspu Iberyjskiego?

Jakakolwiek odpowiedź, jakiej ja (lub ktokolwiek inny) udzielam na to pytanie, jest spekulacjami – po prostu nie wiemy wystarczająco dużo o motywacjach orek, aby mieć pewność. Zagadką dla biologów jest zrozumienie, jak rozwinęło się to zachowanie.

Brak oczywistych nagród poprawiających kondycję (takich jak na przykład jedzenie) oznacza, że ​​jest mało prawdopodobne, aby zjawisko to wyewoluowało, ponieważ umożliwiło wielorybom lepsze przetrwanie w swoim środowisku. To właśnie nazwalibyśmy cechą adaptacyjną: zapewnia ona bezpośrednią korzyść ewolucyjną, pomagając zwierzęciu w znalezieniu pożywienia, kopulacji lub pomyślnym wychowaniu potomstwa.

Ale mogę powiedzieć, jak wygląda to zachowanie. Istnieje wiele relacji o pojedynczych i grupach orków rozwijających specyficzne i niekoniecznie adaptacyjne nawyki.

Obejmują one różne grupy: od jednej grupy angażującej się w coś, co wydawało się krótkotrwałą modą noszenia martwego łososia na głowach, po inną, która wokalnie naśladuje lwy morskie (przekonanie lwów morskich, że też jesteś lwem morskim, może przynieść efekt adaptacyjny) , nie jest żarłocznym drapieżnikiem, ale nie ma dowodów na to, że tak się dzieje).

Istnieją inne rodzaje zachowań, które wydają się przynosić nagrody – na przykład trzymane w niewoli orki uczą się zwracania ryb, aby wykorzystać je jako przynętę dla mew, które najwyraźniej wolą zjadać od ryb. Jednak pochodzenie i rozprzestrzenianie się tych ataków łodziami obecnie bardzo dobrze pasuje do charakterystyki tymczasowej mody i okaże się, jak długo będzie się ona utrzymywać.

Jeśli zamiast tego istnieje wyjaśnienie adaptacyjne, mam przeczucie, że ma ono związek z ciekawością, która czasami prowadzi do ważnych innowacji dotyczących źródeł żywności, którymi można następnie się podzielić.

Jak podejrzewasz, że to zachowanie jest przenoszone wśród orek w regionie?

To zachowanie prawdopodobnie zaczęło się od pojedynczych orków, ale wydaje się rozprzestrzeniać poprzez uczenie się społeczne. Niedawno opublikowaliśmy A papier na podobnym, modnym zachowaniu delfinów butlonosych, gdzie zidentyfikowaliśmy delfina, który wykazywał skłonność do chodzenia za ogonem, nabytą podczas tymczasowego okresu niewoli.

To jest dość podobne do konta czasopismo akademickie w sprawie niedawnego zatonięcia jachtu, ponieważ zidentyfikowano konkretną osobę jako potencjalne źródło. Z relacji wynika, że ​​orka do takiego zachowania skłoniła ją trauma z przeszłości – być może uderzenie sterem łodzi.

Dokładny powód jest bardzo trudny do ustalenia, ale wiemy, że to zachowanie rozprzestrzeniło się w jej grupie. Trudno jest wyjaśnić tę dynamikę bez uwzględnienia pewnego rodzaju społecznego uczenia się – rozpowszechniania informacji.

Czy istnieją dowody na to, że orki zachowywały się w ten sposób w przeszłości?

Podczas ankiety doświadczyłem orków pływających bardzo blisko naszej łodzi na wodach w pobliżu St. Vincent na wschodnich Karaibach. Nasz statek, podobnie jak statki biorące udział w tych interakcjach, był mniej więcej wielkości dużego wieloryba (na przykład humbaka). Może nas prowadzili, ale nigdy nie przerodziło się to w jakąkolwiek interakcję fizyczną.

Wczesna ilustracja z Moby Dicka Hermana Melville’a
Wczesna ilustracja do powieści Hermana Melville’a Moby Dick

My impression was that they were interested in the boat’s propeller, and the currents it created – they came so close on one occasion that we had to take the engine out of gear to prevent an injury. So, approaching boats is not novel. Damaging them in such a determined way is, however, not something I have ever heard orcas do before.

Oczywiście wiadomo, że zdarza się to u innych gatunków – zwłaszcza kaszalotów, co dało początek historii Moby Dick: połączenie relacji o białym wielorybie u wybrzeży Ameryki Południowej, zwanym „Mocha Dick”, oraz relacji o wielorybniku Essex, zatopiony przez dużego kaszalota w wodach równikowych.

Subpopulacja orków odpowiedzialna za te ataki jest krytycznie zagrożona. Czy uważasz, że stan ochrony grupy jest w jakiś sposób istotny?

Nie sądzę, że ma to szczególne znaczenie dla pochodzenia i rozprzestrzeniania się zachowań, ale jest bardzo istotne dla tego, jak powinniśmy zarządzać tą populacją.

Jeśli orki będą nadal atakować łodzie, ochrona ich stanie się trudniejsza. Interakcja z obracającymi się śmigłami nie tylko zwiększa ryzyko obrażeń tych zwierząt, ale także zagraża ludziom – od obrażeń załóg po zatonięcie statków – co wytworzy presję polityczną, aby coś zrobić.

Oczywiście operatorzy małych statków nie muszą pływać po obszarach wzdłuż atlantyckich wybrzeży Hiszpanii i Portugalii, gdzie miały miejsce tego typu interakcje z orkami. Zapobiegnięcie temu rozwiązałoby problem, ale dla wielu operatorów i właścicieli łodzi jest to najkrótsza trasa, podczas gdy rejs na morzu wiąże się z bardziej ryzykownymi rejsami. Utrata dochodów z turystyki w przypadku zatrzymania tych statków zwiększy presję na znalezienie trwałego rozwiązania.

Możliwe, że niektórzy będą wzywać do kontrolowania tych orków, łącznie z ich zabiciem, jeśli w dalszym ciągu będą zagrażać życiu ludzkiemu i źródłom utrzymania. Rodzi to istotne pytania etyczne dotyczące naszych relacji z tymi zwierzętami.

Czy powinniśmy, jako gatunek, który ostatecznie posiada największą władzę, opuścić małe, bezbronne statki z siedlisk orków w ramach zmieniającego się stosunku do morza, które, jak wiemy, pogarsza się w wyniku naszych działań? A może powinniśmy przyznać sobie prawo do nawigacji według własnego uznania i kontrolowania wszelkich zwierząt innych niż ludzie, które to utrudniają, łącznie z ich odstrzałem?

Historycznie rzecz biorąc, ten drugi pogląd prawie na pewno zwyciężyłby i być może tak będzie również w tym przypadku. Jest to jednak pytanie, na które musi odpowiedzieć społeczeństwo, a nie naukowcy, a ono pokaże, w którą stronę ostatecznie zwrócą się odpowiednie władze.

Z raportów wynika, że ​​zachowanie to zainicjowała „traumatyczna” ofiara kolizji łodzi. Czy pojęcia solidarności i samoobrony wśród orek są dziwaczne?

Uważam to za wiarygodną spekulację. Autorzy niedawnego artykułu uznali to za jedno z szeregu założeń dotyczących rozwoju danego zachowania, przy ogólnie zwiększonej presji na ich siedlisko i koncepcji naturalnej ciekawości jako innych opcji (myślę, że najbardziej prawdopodobna jest ta druga opcja). .

Notions of collective self-defence in cetaceans (aquatic mammals including whales, dolphins and porpoises) are far from outlandish. We have accounts of sperm whales rising to each other’s defence when orcas attack, for example. Solidarity is a more subjective problem, and we don’t have access to the internal mental states of these animals to really understand whether this is going on.

Mogę jednak wskazać innego walenia: humbaki najwyraźniej pomagają innym gatunkom, zwłaszcza fokom, które są atakowane przez orki. Naukowiec, który dokonał opisu tego zachowania, Roberta Pitmana, powiedział, że uważa to za „nieumyślny altruizm” oparty na prosta zasada: „Kiedy usłyszysz atak orki, przełam go”.

Relacje te rodzą interesujące pytania dotyczące motywacji orków atakujących łodzie, na które nie możemy jeszcze odpowiedzieć. Nie jest wykluczone, że te orki dostrzegają w nas swojego wspólnego agresora – ale jest też całkiem możliwe, że nie mają takiego pojęcia.

Luke Rendel jest czytelnikiem biologii na Uniwersytecie im Uniwersytet St Andrews. Ten artykuł został ponownie opublikowany z Konwersacje na licencji Creative Commons. Przeczytać oryginalny artykuł.

Również w Divernet: Czy orka porwała cielę wieloryba pilotującego?, Zabójczynie kobiet kontra płetwal błękitny – pierwsza na świecie sprawa, Orki „lubią dzieci na imprezie”, Badanie Orki odkrywa tajemnicę menopauzy, Naśladowcy orków – i tajemniczy wieloryb

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

2 Komentarze
Najczęściej zagłosowano
Najnowszy Starsze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Carolyn
Carolyn
10 miesięcy temu

Słyszałem o uszkodzeniu łodzi przez orki wzięte za wieloryby, ale nie słyszałem o uszkodzeniu łodzi przez orki w wyniku obrażeń w zderzeniu z łodziami. Orki są potężnymi pływakami i powinny umieć unikać łodzi, zwłaszcza żaglówek, które poruszają się z małą prędkością. Nie sądzę, żeby kierowała nimi chęć zemsty

Karl
Karl
Odpowiedzieć do  Carolyn
10 miesięcy temu

Ale czy uważasz za prawdopodobne, że nagle zapomniały, jak wyglądają, pachną i poruszają się inne duże wieloryby?

Skontaktuj się z nami!

2
0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x