Mit o Zenobii

Nurek na wraku Zenobia

Według plotek krążących wśród nurków, taksówkarzy i barmanów na Cyprze na początku lat 1980. za zatonięciem statku stała izraelska agencja wywiadowcza Mossad. Zenobia – i szeptali, że w swój dziewiczy rejs ogromny prom przewoził nie tylko ciężarówki i charty. Na ulicach słyszano o rakietach i uranie dla Syrii. DAVID PILOSOF ma wewnętrzne ścieżki dla Divernet; fotografia przez Centrum Nurkowe Zenobia

Przeczytaj także: Masowe nurkowanie Zenobii dla „dżentelmena i legendy”

Jak narodził się mit, że Mossad zatopił Zenobia? Odpowiedź leży w rękach trzech Izraelczyków, którzy wyruszyli na poszukiwania złotych monet wielkości hamburgera w wodach Cypru i jako pierwsi zanurkowali ze statku kilka dni po jego zatonięciu.

Wielu z dziesiątków tysięcy odwiedzających, którzy nurkowali Zenobia (a kto mógłby pojechać na Cypr bez nurkowania w tym słynnym wraku?) słyszeliśmy wersje tych historii.

You might think that everything would already be known about the shipwreck and its discovery, but here I am behind closed doors talking to Shmulik Mashiach, a scuba instruktor who founded the Diving Club in Neviot on the Red Sea, was later director of the Mint Club there, and was one of the group claiming to have been first to explore the wreck. 

Jego historia jest zbyt piękna, aby jej nie opowiadać Divernet. Wszystko zaczęło się od ślubu Danny’ego…

Widok na wrak Zenobii

Larnaka to ładne miasteczko, które regularnie przyciąga obywateli Izraela. Ma dobre restauracje, a morze jest czyste. Ślub trwał około godziny, co oznaczało, że wesele zajęłoby całe cztery dni. 

Options for the young people who had come over from the Sinai desert included strolling around the island, swimming, exploring the various eating and drinking places or, still a novelty at the time, playing video games.

Było południe, upalny dzień, a chłopaki usiedli w restauracji na promenadzie. Młody kelner podskoczył do stołu, a Danny wpatrzył się w Rolexa na swoim nadgarstku. „Czy jesteś nurkiem?” on zapytał.

„Nie, tylko darmowe nurkowania.”

„A co widzisz podczas tych nurkowań?” zapytał Danny'ego.

"Niewiele. Ale znam kogoś, kto znalazł złote monety wielkości hamburgerów…”

Szmulik, który liczył muchy, stał się czujny. „Co znalazłeś?” – zapytał nieco głośniej niż zwykle.

„Złote monety wielkości hamburgerów” – powtórzył obojętnie Cypryjczyk.

„Wydaje mi się, że ślub stał się właśnie sprawą drugorzędną” – mruknął Szmulik po hebrajsku, nie chcąc, aby jego dziewczyna Sheila ani panna młoda Gail usłyszeli tę uwagę.

„Nazywam się Kyriakos i jestem synem właściciela restauracji. Nie mam pojęcia, gdzie znaleźli monety, ale myślę, że uda mi się przekonać tego gościa, żeby się tego dowiedział.

Kyriakosowi szybko obiecano darmowy kurs nurkowania w Neviot w zamian za informację o lokalizacji monet, a rejs powrotny na Cypr zaplanowano na około tydzień po ukończeniu kursu. W międzyczasie restauracja stała się ulubioną lokalizacją gości weselnych, których członkowie okazali coraz większą sympatię Kyriakosowi, ponieważ korzystali z wielu zniżek na posiłki.

Przeprawa po złoto

Jęcząc z wysiłku, Danny i Shmulik przynieśli z klubu nurkowego przenośny kompresor i umieścili go na piasku.

Samson podniósł urządzenie i umieścił je na przyczepie. Samson zarobił na piwo, wyzywając cały batalion rezerwowy z pobliskiego obozu wojskowego w Nuweibie na zawody w siłowaniu się na rękę. Postawiłby u swoich stóp pustą skrzynkę i wkrótce napełnił ją datami alkoholowymi od tych, którzy ani trochę nie poruszyli jego budzącym grozę ramieniem.

A Samson, młodszy brat Szmulika, był niezbędny do operacji. Był dużym, silnym mężczyzną, ale co ważniejsze, miał czerwonego mercedesa z hakiem holowniczym.

The compressor was followed by dive-gear, personal equipment, clothing and even shoes – items rarely used by divers in the Sinai. A six-hour journey brought the trio to the port of Haifa, where they loaded the car and trailer aboard a ferry. Then they took up positions from which to keep an eye on the vehicle and equipment on the lower deck.

Zbudziły ich gwizdki i manewry cumowania. Grupa przeszła przez kontrolę imigracyjną i celną i wybrała drogę wiodącą z Limassol do Larnaki.

Widok na wrak Zenobii

Pod obserwacją

Wynajęto przestronne mieszkanie w małej wiosce niedaleko Larnaki. „Zaciągnij tu jutro swojego przyjaciela, złotego hamburgera” – powiedział Shmulik, kładąc rękę na plecach Kyriakosa w przyjaznym geście. „Zaczniemy nurkować rano”. 

Następnego dnia śniadanie zjedliśmy w milczeniu, co było skutkiem kacowych bólów głowy. „Rozmawianie bełkotu powinno być zakazane” – mruknął Szmulik. „Ile bólów głowy kryje się w napoju z pestek winogron?”

Przybył Kyriakos, wyglądając na przygnębionego. „Facet nie chce przyjść” – powiedział Izraelczykom. „Boi się policji turystycznej i boję się, że powiedział im o nas”.

„Cały ten syf i w końcu – nic?” powiedział Samson z uśmiechem. 

„OK”, powiedział Shmulik, „masz mniej więcej lokalizację? Coś słyszałeś?

Kyriakos podniósł wzrok znad butów. – Niezupełnie, po prostu mi coś zasugerował. Dla jego nowych przyjaciół brzmiało to niezbyt przekonująco.

„OK, załadujmy sprzęt” – powiedział Shmulik. „Teraz tu jesteśmy, więc spróbujemy jakichś lotów. Może będziemy mieli szczęście. Samson i Danny niechętnie pokiwali głowami i zaczęli porządkować sprzęt w przyczepie.

“Don’t look now, but I saw that guy in the white car when we left the house.” Shmulik picked up a tank from the trailer and drew the others’ attention to a car parked about 20m from the sea.

„Dziś rano też był przed restauracją” – powiedział Samson.

Grupa potwierdziła, że ​​była śledzona po wyjściu z mieszkania, jedzeniu w restauracji, na plaży przed wejściem do wody i po ponownym wyjściu. Było również jasne, że ich obserwatorzy nie próbowali się zbytnio ukrywać.

Wyglądali na cypryjskich pracowników ochrony, ubranych po cywilnemu, ale w środę dołączył do nich ktoś inny. „Bez wątpienia Arab” – powiedział Samson, który większość swojego życia spędził w towarzystwie arabskich rybaków w Akce. Od tego dnia cała trójka dzień i noc trzymała swoje kusze w zasięgu ręki.

Podczas swoich nurkowań wydobyli ceramikę, mnóstwo ceramiki… niezliczoną ilość potłuczonych urn, rzeźbionych kolumn, fragmentów mozaikowej podłogi – antyków, które zachwyciłyby każdego izraelskiego archeologa, ale w tamtym czasie uważano je za drobnostki na Cyprze.

W końcu grupa doszła do wniosku, że znalezienie złotych burgerów może być zadaniem profesjonalistów, a nie plażowiczów z pustyni Synaj i ich niewykształconego lokalnego przewodnika. Podczas posiłku podjęli decyzję o zaprzestaniu poszukiwań złotych monet.

Widok na wrak Zenobii

Szmulik opuścił restaurację. „Idę na spacer – wrócę na czas, żeby odjechać do mieszkania” – oznajmił i ruszył w stronę ulicy równoległej do promenady, chcąc kupić swojej dziewczynie prezent na pojednanie.

Wtedy dostrzegł odbicie w witrynie jednego ze sklepów odzieżowych. To była znajoma twarz – Araba.

„Wygląda na to, że ten facet nie należy do władz cypryjskich” – pomyślał Szmulik. „Wygląda bardziej na przedstawiciela naszych przyjaciół z Fatahu. Czas iść dalej."

Przyspieszył, oddalając się od sklepu i skręcił ostro w lewo, zanim jednak dostrzegł swojego tropiciela pędzącego przez ulicę. Zrobił jeszcze kilka kroków, zatrzymał się, zawrócił i pobiegł z powrotem do rogu, licząc, ile czasu zajmie mu dotarcie pięścią do twarzy Araba.

Jego wyczucie czasu było złe. Skręcił za róg, a drugi mężczyzna znajdował się w odległości około 6 metrów, co dało mu czas na zatrzymanie się, odwrócenie i ucieczkę. „Szczęśliwy sukinsyn!” zawołał Szmulik i wrócił do restauracji z pustymi rękami.

Decyzje, decyzje

Tego wieczoru cała czwórka siedziała w swoim mieszkaniu we wsi, trochę rozmawiając, dużo milcząc i pijąc jeszcze więcej.

„Słyszałeś o statku, który wczoraj zatonął?” Kyriakos rzucił, żeby rozpocząć rozmowę.

„Który statek?” – zapytał Samson znudzonym tonem.

„Statek, który wieczorem płynął z ciężkim przechyłem, ale do rana zniknął”.

Zenobia tonie

Danny spojrzał na Cypryjczyka z zainteresowaniem. „Jaki był jej ładunek?”

– Według plotek ciężarówki i psy wyścigowe.

„Wyścigi psów?” powiedział Samson. – Może powinniśmy sprawdzić, co to oznacza.

Kyriakos spojrzał na niego z przerażeniem. – Nie ma mowy, stary, nie pozwolą nikomu zbliżyć się do tego miejsca.

„I to zdecydowanie dobry powód, dla którego powinniśmy to sprawdzić” – powiedział Samson z uśmiechem.

Następnego dnia grupa przybyła do przystani i próbowała wynająć łódź, aby przepłynąć na miejsce wraku. Żaden z rybaków nie chciał ich przyjąć i zdenerwowany prośbą jednomyślnie próbował odwieść całą czwórkę od realizacji planu.

Kyriakos finally managed to convince the owner of one large fishing-boat to hire it out by telling him that it was for a quiet sunbathing and swimming cruise. They sailed out to a village beach where another local friend joined them and helped load their dive-gear. The watchers were nowhere to be seen.

Morze było spokojne i wbrew temu, co mówili rybacy, nikt nie miał zamiaru przeszkodzić im w dotarciu tam, gdzie według szacunków znajdowało się miejsce wraku. Ku ich zdziwieniu, choć statek zatrzymał się na głębokości około 40 m, było go widać przez idealnie gładką powierzchnię wody. Rzadki i spektakularny widok sprawił, że wstrzymali oddech.

Rzucili kotwicę, a Shmulik, Samson, Danny i Kyriakos założyli sprzęt i weszli do wody, podczas gdy drugi Cypryjczyk pozostał na pokładzie.

Zejście do Zenobia

Gwałtowne zejście, mające na celu wydłużenie czasu przebywania na dnie, doprowadziło nurków do wraku statku, gdzie przedostali się przez drzwi mostka dowodzenia, które były szeroko otwarte.

Pokój był duży i nowoczesny, ale choć wszystko nadal wyglądało na nowe i lśniące, cała tapicerka ścian i siedzeń została wyrwana, jakby ktoś szukał czegoś ukrytego między nią a ścianami. 

Shmulik przywiązał do liny kotwicznej dwa nienaruszone fotele. Wydawały się idealnie pasować do domu rodziców Kyriakosa i, jego zdaniem, posłużą jako prezent w podziękowaniu za ich hojną gościnność.

Kiedy opuścili mostek dowodzenia i popłynęli wzdłuż pokładu, Samson wskazał na ładownię, która była nie tylko zamknięta, ale i zespawana. Czy ładunek był czymś cenniejszym niż psy wyścigowe?

Widok na wrak Zenobii

On the upper deck, the divers saw lifeboats still fastened in place. After collecting a few more souvenirs such as navigation equipment and dislodged copper lamps, Shmulik signalled that it was time to head up to the decompression station.

Wspinając się po linii, Samson wskazał w górę. Słychać było dźwięk silników wysokoprężnych, gdy kadłub dużego statku kołysał się blisko ich kadłuba. Przez czystą wodę widać było postacie wyglądające ponad burtą łodzi.

Shmulik wynurzył się na chwilę, po czym natychmiast wrócił do grupy, sygnalizując „policję” trzema palcami na lewym rękawie, co oznaczało stopień sierżanta. 

Wyrzucił piękny zestaw sztućców, który pożyczył z kuchni statku, i gestem nakazał pozostałym, aby zrobili to samo ze wszystkim, co przynieśli. Kaskada błyszczących obiektów skierowała się z powrotem w stronę statku, choć nurkowie nie mieli złudzeń, że ta aktywność pozostała niezauważona przez osoby na powierzchni.

Cała czwórka weszła do łodzi rybackiej pod czujnym okiem funkcjonariuszy policji znajdujących się na łodzi patrolowej. 

„Daj mi aparat!” jeden z nich krzyknął do Danny’ego, widząc jego Nikonosa.

„Nie dawaj mu tego. Jeśli to zrobisz, więcej tego nie zobaczysz” – szepnął Szmulik i głośno po angielsku powiedział: „Damy ci to na komisariacie”.

„Daj mi teraz!” – krzyknął oficer.

„Pójdziemy za tobą do portu” – odpowiedział Szmulik.

Policjant otworzył pudełko obok kabiny sterówki i wyciągnął pistolet maszynowy. Kyriakos i jego przyjaciel byli o krok od mimowolnej utraty płynów. „Daj mu to, daj mu to!” – nalegał drżącym głosem przyjaciel Kyriakosa.

"Dajesz mi!" – krzyknął policjant.

„Tak, tak, na stacji” - powiedział Szmulik, próbując się uspokoić.

Policjant pochylił się, wyjął z pudełka nabój i załadował broń. "Dajesz?" 

„Ale oczywiście, proszę pana” – odpowiedział Shmulik, gestem wskazując Danny'emu, aby oddał kamerę.

Danny uruchomił silnik i dał Samsonowi znak, aby podniósł kotwicę. Samson poszedł na dziób, ale zatrzymał go Szmulik, który wręczył mu nóż do nurkowania.

„Przeciwko złemu oku” – wyjaśnił bratu. Samson od razu zdał sobie sprawę, że pod dowolnym kątem podnoszenie kotwicy z dwoma fotelami przyczepionymi do liny nie będzie dobrze wyglądać, i wiedział, co musi zrobić… 

Przesłuchanie

Na przystani pięciu mężczyzn zostało przyjętych przez umundurowanych policjantów i detektywów w cywilu, którzy zabrali ich w konwoju samochodów.

Na komisariacie umieszczono ich w oddzielnych celach przesłuchań i przez osiem godzin starali się odpowiedzieć na powtarzające się pytania, takie jak „Kto jest twoim dowódcą?” i „Kto cię przysłał?”. 

Izraelczycy nie przestraszyli się, ale powstrzymali się od przyznania się do swojej głupoty. Trzymali się swojego zdania: „Przybyliśmy tutaj w poszukiwaniu złotych monet”, co było w zupełności prawdą. Obaj Cypryjczycy błagali o życie i twierdzili, że nic nie wiedzą o swoich nowych przyjaciołach ani o ich prawdziwych motywach.

Widok na wrak Zenobii

„Jak poszukiwacze skarbów mogą twierdzić, że nurkują bez profesjonalnego sprzętu?” – nalegali przesłuchujący. „Do czego służą kusze?… Gdzie są wykrywacze metalu?… Dlaczego nie znaleźliśmy żadnych map ani innych planów, kiedy przeszukiwaliśmy twoje mieszkanie lub dom Kyriakosa?”

Izraelczycy pozostali w swojej obronie. „Wszyscy jesteśmy niewinnymi nurkami… desperacko chcieliśmy znaleźć te złote burgery i postanowiliśmy sprawdzić, w jakim stanie są psy wyścigowe w głębinach”.

Detektywi przesłuchiwali ich na dwugodzinnych zmianach w oddzielnych pokojach przesłuchań. Z biegiem czasu nurkowie dowiedzieli się, że nazwa wraku, w którym nurkowali, brzmiała Zenobiai że odbyła swój dziewiczy rejs. 

Shmulikowi wydawało się, że słyszał od szepczących śledczych, że statek przewoził rakiety. Samson usłyszał gdzieś po drodze, że celem podróży była Syria, natomiast Danny powiedział później, że „Arab” podsłuchiwał z boku sali przesłuchań.

W końcu śledczy się poddali. Paszporty Izraelczyków zwrócił jeden z przesłuchujących, poważny urzędnik z cienkim wąsem. „Zostaliście deportowani i wydano przeciwko wam zakaz zbliżania się na Cyprze” – powiedział im.

Rodzina Kyriakosa ledwo mogła ukryć ulgę, gdy Izraelczycy odeszli. Zanim weszli na prom, wąsaty urzędnik wezwał Szmulika, spojrzał na niego pytająco i wyjął pieczątkę z szuflady biurka. Wziął plik paszportów, na każdym umieścił dużą czerwoną pieczątkę i wyciągnął je.

Gdy Szmulik sięgnął po nich, mężczyzna wyciągnął do niego rękę i syknął: „Kto cię przysłał?”

Szmulik spojrzał na niego z uśmiechem. "Pospiesz się…"

Mężczyzna przekazał paszporty. 

„Jak długo mamy zakaz wjazdu na Cypr?” – zapytał Szmulik 

„Co najmniej dwa lata” – brzmiała odpowiedź, a na twarzy urzędnika pojawił się szeroki uśmiech.

W końcu miły facet, pomyślał Szmulik. Odwzajemnił uśmiech, pomachał i wsiadł do czekającego czerwonego mercedesa.

Wywiad marynarki wojennej

Samson przejechał przez bramę wyjściową w Hajfie. „Musimy zgłosić dochodzenie” – nalegał. „To nie przypadek, że Cypryjczycy włożyli w to tyle wysiłku”.

Danny wskazał na wschód. „Może zainteresują się bazą morską? Inteligencja wydaje się logicznym miejscem do opowiadania naszych historii”.

Shmulik spojrzał na stojącego przed nim porucznika. „Może powinniśmy porozmawiać z kimś o nieco wyższej randze?” – odważył się.

Porucznik poszedł obok i usłyszeli, jak rozmawia przez telefon. Dziesięć minut później do pokoju weszły dwie funkcjonariuszki. „Witam, mam na imię Yona, a to zastępca Yossiego” – powiedział jeden z nich, mając na myśli wysokiego oficera w mundurze podpułkownika. 

Funkcjonariusze słuchali, jak Szmulik zaczął opowiadać swoją historię, ale Yona szybko go powstrzymał. „Zenobia, czy powiedziałeś?" Uśmiechnęła się do pozostałych funkcjonariuszy. „Wiemy wszystko o tym statku. Dziękujemy, że do nas przyjechaliście…”

W czerni i bieli

Wyszukaj Zenobia dzisiaj, a zobaczycie, że był to szwedzki prom typu roll-on, roll-off o długości 172 m, który wywrócił się podczas swojego dziewiczego rejsu w czerwcu 1980 r., przewożąc 104 ciągniki siodłowe załadowane ładunkiem o wartości szacunkowej 200 milionów funtów do Tartous w Syrii. Nie było żadnych ofiar.

The captain had earlier noted recurring steering problems and a list to port, which was blamed on excess water in the ballast tanks caused by a fault in the computerised pumping system.

Dwa tygodnie po powrocie do kurortu Neviot z przygody na Cyprze Danny wpadł do baru z dużą kopertą w dłoni. „Szmulik, Samson, przyjdźcie szybko – dzisiaj przyszło pocztą”.

Bracia podeszli, a wokół nich tłoczyli się inni ludzie. Danny wyciągnął z koperty dużą gazetę. „Kyriakos przesłał nam egzemplarz dziennika Czasy cypryjskie – spójrz na nagłówek.”

Rozłożył gazetę na stole. Nagłówek krzyczał: „Zatrzymanie izraelskich nurków-komandosów".

Pozostała część artykułu brzmiała: ”Wczoraj wieczorem grupa izraelskich nurków-komandosów została złapana podczas próby nurkowania do zatopionego libijskiego statku. Statek przewoził ładunek rakiet morze-morze zakupionych dla marynarki syryjskiej. Statek, który niedawno rozbił się u wejścia do portu w Larnace, owiany jest tajemnicą... "

A little video for you guys so you can get an idea of what Zenobia is like

Dawid Pilosof

Portret Dawida Piłosowa
Portret Dawida Piłosowa

Studiował David Pilosof fotografia podwodna at Brooks Institute in California but, soon realising that he was not going to be a fish portraitist, widened his scope to produce everything from coffee-table modelling books to children’s titles. He publishes Israeli diving monthly nurkuję and, since 2005, has produced underwater -competitions, including the annual Światowa strzelanina

Również w Divernet: Nurkowanie Zen: skorzystaj z bezpłatnej wirtualnej wycieczki, Nurkowie Zenobia odpowiadają na szarżę „Anarchia”., Incydent na Zenobii

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

2 Komentarze
Najczęściej zagłosowano
Najnowszy Starsze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Alex
Alex
1 lat temu

Kolejna wspaniała lektura

Damo Z
Damo Z
1 lat temu

Interesująca rzecz, z czasem uzależniłem się od Zenobii. Bardzo podobało mi się nurkowanie i wykonałem 10 nurkowań, nakręciłem też dla was mały film, żebyście mogli zobaczyć, jak to jest https://www.youtube.com/watch?v=IPcT0Z8IVcw

Skontaktuj się z nami!

2
0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x