5 technik deco, których należy unikać

(Suunto)
(Suunto)

Niektórzy nurkowie postępują zgodnie z przyjętymi konwencjami, jeśli chodzi o dekompresję, podczas gdy inni wolą podążać własną, słodką drogą. MIKE WARD dowiaduje się, jak sobie radzą

Dekompresja. Jest to coś, czym naprawdę powinieneś się przejmować i czym się interesować – no chyba, że ​​chcesz szkolić się jako komercyjny nurek saturowany i pozwolić, żeby ktoś inny się tym martwił. 

A jeśli kusi Cię droga komercyjna, pamiętaj, że całe twoje nurkowanie będzie odbywać się w zimnej wodzie na ekstremalnej głębokości i przy zerowej widoczności, oczyszczając dotykiem kawałki starych rur, a następnie przez miesiąc będziesz zamknięty w małym pomieszczeniu ciśnieniowym z dwoma innymi fajek i żadnego odświeżacza powietrza, więc nawet chwila myśli powinna wystarczyć, aby przekonać Cię, że Twoja przyszłość leży gdzie indziej.

Ustaliwszy w ten sposób, że powinieneś zadbać o swoją strategię dekompresji, chciałbym podzielić się z Tobą kilkoma pomysłami, których możesz chcieć uniknąć.

(Suunto)

Po pierwsze, dotychczasowy Steve technikę, której pionierem był prezes mojego pierwotnego klubu nurkowego. Po latach ignorowania tabel nurkowych kupił wczesny komputer nurkowy, ale dopiero wtedy odkrył, że piszczy długo, głośno i uporczywie, jeśli nie robi tego, co mu każą. 

Odmawiając poddania się instrukcjom zwykłej maszyny, Steve kontynuował nurkowanie, wynurzając się jakkolwiek i kiedykolwiek chciał, a po nurkowaniu poradził sobie z irytującą rzeczą, wrzucając ją do wcześniej przygotowanego wiadra z wodą, aż przestała krzyczeć.

Steve żyje i ma się dobrze, a także w pełni wyzdrowiał po podwójnej endoprotezoplastyce stawu biodrowego, koniecznej z powodu uszkodzenia kości spowodowanego przez coś takiego. Pewnie coś odziedziczonego. Następne są jego ramiona.

(Suunto)

WARIANT Steve'a Chrisa. Chris przebywał zimą na pokładzie żaglowca na Morzu Czerwonym i zabrał ze sobą suchy skafander. Po długim i głębokim nurkowaniu dotarł do pierwszego przystanku z początkiem problemu, który stopniowo stawał się coraz pilniejszy. Wreszcie nie miał innego wyjścia. Albo będzie musiał siku do suchego skafandra, albo ominie ostatnie 10 minut przystanków.

Tak czy inaczej, miało to swoje wady. Jeśli wynurzy się na powierzchnię z ominiętymi przystankami, jego komputer się zablokuje i przegapi resztę dnia nurkowania lub, co gorsza, nawet zginie i przegapi resztę tygodnia nurkowania. 

Ale jeśli siusiu i będzie miał wrażenie, że są w nim galony, będzie nurkował przez resztę tygodnia w śmierdzącym garniturze i, co gorsza, będzie musiał tłumaczyć łodzi pełnej ludzi, dlaczego to zrobił. czyścił swój garnitur.

Chwila zastanowienia znalazła rozwiązanie. Odpiął szpulę, wyjął komputer i przymocował go do żyłki, rozwijając ją pokonując ostatnie kilka metrów i zostawiając komputer, aby dokończył przystanki, podczas gdy z błogością mógł słuchać swojego zewu natury. Z pewnością instrument tak nowoczesny, jak jego komputer, mógłby wykonać za niego dekorację.

(Suunto)

Alternatywnym wariantem tej techniki jest Dave'a. Dave przegapił, och, sporo minut przystanków podczas porannego nurkowania, ale był na tyle przewidywalny, że wyłączył alarmy dźwiękowe w swoim komputerze, więc po prostu udawał, że wszystko jest w porządku. 

Pozostawienie komputera na łodzi do kolejnych nurkowań i podążanie za kumplem zapewniło mu niezbędną 24-godzinną przerwę na powrót do gry, bez wiedzy kogokolwiek.

Technika ta miała jednak niefortunne konsekwencje, choć z bardzo dobrze ukrytą dobrą stroną. 

Brak zainteresowania Dave'a danymi dostarczanymi przez jego komputer rozszerzył się na ignorowanie integracji gazu, z tą różnicą, że wiedział, że komputer jest zintegrowany z gazem, więc nie rozumiał, dlaczego potrzebował także standardowego manometru. 

W każdym razie prawdopodobnie byłby to tylko kolejny wskaźnik, który należy zignorować. Przyjdź na ostatnie nurkowanie w tym tygodniu, stało się nieuniknione. Znalazł się na 30 m z 15 minutami postojów i bez gazu. Naprawdę nie ma gazu. 

Gdyby miał konwencjonalny manometr, igła wygięłaby się wokół ogranicznika. O tak, i szczerze mówiąc, nie miał pojęcia, jak doszło do takiego stanu rzeczy, wcale.

A srebrna podszewka? Cóż, podczas odprawy po nurkowaniu, prowadzonej, nawiasem mówiąc, przy maksymalnej głośności przez przewodnika nurkowego, który uratował mu tyłek, Dave w końcu zdał sobie sprawę, że nurkowanie nie jest dla niego.

(Suunto)

Strategie BACK TO DECO i gotowe Pete'a, który chciał zostać specjalistą od technologii i miał nawyk korzystania z Internetu. Kilka lat temu sieć tętniła życiem od forów nurkowych, a teorie dekompresji zawsze budziły opinie. Często gorące, namiętnie trzymane i w dużej mierze błędne. 

Pete był entuzjastycznym forumowiczem, który niestety miał skłonność do wiary w ostatnią rzecz, którą przeczytał, wyraźną skłonność do doprowadzania spraw do skrajności, rozum do samodzielnego rozwiązywania problemów i głupotę wierzącą, że wszystko ułoży się w prawdziwym życiu .

Jedna z teorii – naprawdę śmieszna, ale ludzie w nią wierzyli – głosiła, że ​​przystanki na głębokości zmniejszają liczbę wymaganych przystanków płytszych, co Pete był przekonany. Korzystając z łatwo dostępnego oprogramowania (jego opis, Bóg jeden wie, gdzie je znalazł) stworzył plan, który, jak powiedział, był nowatorski i zarezerwował nurkowanie, aby go wypróbować.

Plan, nieuchronnie, okazał się znacznie wyprzedzający najnowocześniejsze rozwiązania. Dalej, nawet niż krwawiąca krawędź, czyli miejsce, w którym krawędź tnąca staje się nieprzyjemna.

Plusem jest to, że Pete zaoszczędził tego dnia sporo pieniędzy na gazach dekoracyjnych i bardzo podobał mu się lot helikopterem lub cieszyłby się nim, gdyby był przytomny. 

A to nie koniec pozytywów. Sugerowana przez izbę sześciomiesięczna przerwa w nurkowaniu dała mu czas na sprzedaż sprzętu do nurkowania za kwotę wystarczającą na sfinansowanie bardzo ładnego zestawu kijów golfowych. Zarobiłby jeszcze więcej pieniędzy, gdyby nie obcięto mu garnituru czymś, co wyglądało jak nożyce ogrodowe.

(Suunto)

WCIĄŻ przynajmniej wszyscy dostali się na górę – w przeciwieństwie do nich Andy, który przeczytał o pionierskiej pracy Haldane’a nad dekompresją i postanowił wykorzystać tę wiedzę do opracowania strategii, która nie wymagała niczego poza miernikiem głębokości.

Jego podstawową ideą było, jak zauważył Haldane, że głębokość można zmniejszyć o połowę niemal natychmiastowo, w dowolnym momencie i bez obaw o złe skutki. Wszystko, co musisz zrobić, to zanotować swoją głębokość i wynurzyć się do połowy. 

Jak już wspomniano, prędkość wynurzania nie ma znaczenia. Musisz tylko uważać, aby nie zejść niżej niż połowa poprzedniej głębokości i to wszystko. Następnie zmniejszasz o połowę pozostałą głębokość i tak dalej.

Oczywiście zauważysz oczywistą wadę planu; nie, nie fakt, że to kompletny Horlicks, ale fakt, że gdyby Andy jechał dokładnie nim, nigdy nie wydostałby się na powierzchnię, wpadając w pułapkę podczas coraz mniejszych wspinaczek w miarę upływu dni i miesięcy.

W tym momencie czuję, że muszę zaproponować ci lepszy sposób, wskazać ci system deco, który będzie działał.

Nie mogę zrobić nic lepszego, jak sparafrazować znanego instruktora nurkowania technicznego, który podsumował ten proces w ten sposób: musisz wynurzać się tak wolno, jak to konieczne, ale tak szybko, jak to możliwe.

Jasny?

Strzał w głowę Mike'a Warda

MIKE WARD nurkuje od prawie 40 lat i przez większość tego czasu pisze o swoich doświadczeniach. Regularnie nurkuje w domu i współpracuje z Scuba Travel, aby eskortować specjalistyczne safari z nurkowaniem wrakowym za granicą.

Również Mike Ward w Divernet: Czy kamera akcji DJI naprawdę jest „lepsza w słabym świetle”?, Przejdźmy do zagadnień fizycznych: cykl życia nurkaKompletny przewodnik dla nurków dotyczący wyboru suchego skafandraHistoria i wraki Scapa Flow 100

Film przedstawiający nurka dotykającego rekina wielorybiego, co kończy się grzywną #scuba #news

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Otrzymuj cotygodniowe podsumowanie wszystkich wiadomości i artykułów Divernet Maska do nurkowania
Nie spamujemy! Przeczytaj nasze Polityka prywatności więcej informacji.
Zapisz się!
Powiadamiaj o
gość

1 Komentarz
Najczęściej zagłosowano
Najnowszy Starsze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Shandryn Robertson
Shandryn Robertson
3 miesięcy temu

Uwielbiam wylewać wybielacz na rejestry grzejnika podłogowego. Przez chwilę śmierdzi, ale stopniowo ładnie się oczyszcza. Dziękuję za sugestię!

Skontaktuj się z nami!

1
0
Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x